Gender – Jeśli to się sprawdzi to społeczeństwo wymrze. - Wałkowanie LeoTar'a

Idź do spisu treści

Menu główne:

Gender – Jeśli to się sprawdzi to społeczeństwo wymrze.

>> „Ideologia gender” jest dla Kościoła tym, czym w średniowieczu były
>> walki z szatanem albo heretykami,

> No popaczciepaństwo, a cóż robi PO? - czepianie się Kościoła zamiast czynić
> konkretne kroki ku polepszeniu bytu i perspektyw obywateli, zwłaszcza
> młodych. Pracy nie ma, młodzi za granicą mają dzieci, nie w Ojczyźnie,
> albo wegetują na śmieciowych umowach i zarobkach bez perspektyw na
> emeryturę, a ci robią sobie igrzyska kosztem Kościoła, ludziom we łbach
> robiąc sieczkę i to właśnie z tego, co ostatniego cennego im pozostało w
> tym bagnie, a co ich trzyma jako tako przy życiu :->

Czyżby - według Ciebie - Kościół był aż tak cennym polskim nabytkiem który
trzyma polskie społeczeństwo przy życiu okradając je równocześnie, i
zniewalając umysły ?

LeoTar



>> Historia państwa polskiego pokazuje, że Krk w Polsce stał zawsze na
>> straży interesów Watykanu nawet za cenę uzależniania Polski od państw
>> ościennych

> A to już co tam sobie kto interpretuje.

Fakty są faktami i nie da się ich dowolnie interpretować.


>>>> okradając je równocześnie, i  zniewalając umysły ?

>>> A to już nie Twoja sprawa, że i ile daję na tacę i w co wierzę.

>> Możesz sobie wierzyć w co chcesz i dawać ile chcesz bylebyś nie
>> naruszała moich interesów. Ale kiedy Krk bierze pełnymi garściami z kasy
>> publicznej i samorządowej to juz jest mój interes bo ja sobie nie życzę
>> łożyć na tę instytucję.

> Ależ przecież Ty łożysz na samolot dla premiera, żeby do Sopotu codziennie
> mógł polecieć, i na suknie dla premierowej, żeby godnie reprezentowała twą
> kieszeń - nie pultaj się tak więc, bo tylko ta część pieniędzy, która
> pochodzi ode mnie, idzie na KK. Każdy jak widzisz łoży na co chce :->

Ty chyba nie wiesz co to jest budżet państwa. A suknia premierowej czy
przeloty samolotem to mikronowa część tego co z budżetu centralnego i z
budżetów samorządowych doi Krk


>> Podobnie z wiarą - możesz wierzyć w co Ci się
>> tylko podoba ale nie narzucaj tej swojej wiary całemu otoczeniu. Każdy
>> ma prawo dokonać niezależnego wyboru i przy nim pozostać.

> Nie narzucaj "całemu otoczeniu", że ktokolwiek coś Ci narzuca w kwestii
> wiary, bo to bzdura wierutna jest.

Religia w szkołach, armia wszędobylskich kapelanów, kapłani grający
pierwszoplanowe role w uroczystościach państwowych, wszechobecność krzyża w
budynkach instytucji państwowych czy to nie jest narzucanie "jedynie
słusznego światopoglądu" ? Jesteś tak zaślepiona w swoim oddaniu tej
instytucji, że nie jesteś w stanie wyjść i stanąć obok na pozycji
nie-religianta.


> Jeżeli kiedyś z tzw. czarnej godzinie
> ostatnim odruchem woli wypowiesz znamienne "Boże!", będzie to tylko i
> wyłącznie TWÓJ wybór, jedyny naprawdę niezależny w całym Twoim życiu, jaki
> uczyniło przed Tobą już wielu równie zagorzałych przeciwników KK, co Ty.
> 3-)

Nawet w najtrudniejszych chwilach odwołuje sie do własnego umysłu a Twoja
"groźba" wzbudza tylko mój uśmiech. Z uległości i strachu przed nieznanym
takich jak Ty korzysta właśnie Krk. Nie jest zresztą jedyną organizacją
religijną, które wykorzystują maluczkich nie lubiących myśleć niezależnie.
Lepiej okazać uległość a będzie mi nagrodzone w ... przyszłym życiu w błogim
szczęściu. Wykorzystując ten strach i... umysłowe lenistwo przeciętnego
człowieka budują kapłani swoje szczęście na tej ziemi a nie w niebiesiech.

LeoTar



>> Dlaczego Krk nie
>> występuje przeciwko tym, którzy w jakże krótkim czasie zgromadzili
>> ogromne fortuny ? Przecież jest to sprawka zarówno PO jak i "ludzi
>> władzy", którzy wywodzą się nie tylko z PO.

> Bo Kościół jest apolityczny i nie walczy z demokratycznie wszak wybraną
> władzą państwową. To po pierwsze.

Nie walczy bo nie musi walczyć z ludźmi, którzy przychodzą po prośbie o
wsparcie w wyborach. Ksiądz ma ambonę z której typuje tych, na których
gawiedź ma zagłosować. Krk rządzi polskim życiem politycznym z "tylnego
siedzenia" - nie musi sie wychylać, by rządzić stadem baranów pragnących
władzy. Krk dba tylko o to by odebrać to do czego ulegli mu politycy
obiecali przed wyborami. A jak się uda to i trochę więcej...


> Po drugie - nie jest organem wymiaru
> sprawiedliwości (doczesnej), no coś Ci się popsztykało, głuptasku 3-)

A może po prostu TO nie działa na ludzi aktualnie sprawujących władzę,
którzy chcą siedzieć na politycznych stołkach jak najdłużej. Bo władza
zawsze wiąże sie z przywilejami dla polityków i dla sukienkowych, którzy w
osiągnięciu tej władzy pomogli.


>> Według Ciebie to niby Krk to ostoja czegoś cennego... A niby co takiego
>> oferuje ta Twoja ostoja ?

> A przeczytasz chociaż? - to masz, przecież pisała od początku tego samego
> specjalnie dla Ciebie nie będę:
> http://www.ptg.gda.pl/index.php/publisher/articleview/action/view/frmArticleID/214/

Peanów pochwalnych  nie czytam, szkoda na nie czasu.


>> Uległość wobec szeroko pojmowanej władzy, w tym kościelnej

> No wiesz, jak by Ci tu, chyba po to się ją (władzę - jaka ona by nie była)
> (także demokratycznie) sobie wybiera, żeby jej potem ulegać, nie? Wybierać
> sobie (także demokratycznie) władzę po to, żeby zaraz potem z nią walczyć,
> to jakaś schizofrenia byłaby w narodzie, jak sądzisz?
> :->

Władzę, nieważne w jaki sposób wybraną, należy obalić jeżeli okrada ona
społeczeństwo. A ta władza sprzyja bardzo wąskiej grupie społeczeństwa i
preferuje selektywne rozdawnictwo majątku narodowego. Nie inaczej było
zresztą z jej poprzednikami. Jeżeli chcesz się ośmieszyć to możesz to nazwać
schizofrenią.


>> i zamordyzm. Nachapać się ile się tylko da to dewiza
>> wszystkich ludzi władzy do których zaliczam również ludzi Krk.

> Dobrze piszesz - LUDZI.
> Ale KK ani wiary do tego nie mieszaj. Do "nachapywania" znaczy.

A Komisja Majątkowa... A miliardy złotówek, które z państwowej kiesy
przepływają rokrocznie do kasy Koścółka polskiego a stamtąd pewnie znaczna
ich część do Watykanu...

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego