Dzieci i Biblia (odc.1) - Wałkowanie LeoTar'a

Idź do spisu treści

Menu główne:

Dzieci i Biblia (odc.1)

Dzieci i Biblia

Tak w dwudziestym wieku, na jego początku, czarna pedagogika była powszechna
i co się działo? Dwie wojny w tym druga totalna, a jeszcze wcześniej
wojowanie w europie było normą, ciągle toczono wojny z przekonaniem że tak
trzeba. Od momentu wprowadzania praw dzieci, łagodzenia wychowania, spada
agresja społeczna i masz europę bez wojen. A jak spojrzysz na katoli, to
jest najbardziej agresywna grupa społeczna, bo to jest wychowywane przemocą
i tak plują z nienawiści non stop i wzywają do prześladowań , daj im tylko
broń, to w USA non stop masz mordowanych lekarzy przez pro-life. Przemoc
rodzi przemoc bo jak pokażesz dziecku przemoc, ono tak samo będzie do innych
podchodziło, co nie dziwi że kryminaliści to osoby z domów przemocowych.
 Tak napisał glob
-----------------------------------------------

Bezpośrednie przyczyny przemocy to brak poczucia własnej wartości i dążenie
do zawładnięcia druga osobą lub grupą ludzi aby przez sprawowanie władzy
poczuć się lepszym od tego, którego udało się zdominować. Zakres władzy może
mieć przy tym bardzo różny charakter poczynając od sprawowania tak zwanej
władzy rodzicielskiej poprzez zniewolenie ekonomiczne  na zadawaniu śmierci
kończąc. Środki do zdobycia przewagi i władzy to manipulacja oraz przemoc
fizyczna. Trzeba się więc zastanowić skąd bierze sie brak poczucia własnej
wartości jednostki i całych grup społecznych i czy można przyczyny takiego
stanu wyeliminować. Według mnie przyczyna tkwi w
nakazowo-zakazowo-ograniczającej metodzie wychowawczej, którą wszystkie
społeczeństwa uprawiają od zarania dziejów. Metodzie, która ogranicza dostęp
dziecka wiedzy w najważniejszej sferze życia każdego człowieka czyli wiedzy
o życiu seksualnym. Sferze, która decyduje o trwaniu każdego gatunku a w
szczególności ludzkości. Wiedza o życiu seksualnym którą rodzice powinni
przekazać dziecku w doświadczeniu emocjonalnym by syn stał się równy ojcu a
córka matce. Wiedza która została zakazana przez zaborczych nieświadomych 

swych obowiązków rodziców. Zaborczość rodziców wynika z braku poczucia 

własnej wartości, którą wynieśli ze swojego domu rodzinnego i jest to rekurencyjnie
przenoszone z pokolenia na pokolenie  jako tradycja. By syn stał sie równy
ojcu musi od ojca-rodzica uzyskać pozwolenie na pierwsze seksualne
doświadczenie z kobietą ojca, czyli ze swoja matką. Podobnie córka by stać
się emocjonalnie równą swojej matce musi od matki uzyskać zgodę na swoje
pierwsze doświadczenie seksualne z mężczyzną matki czyli swoim ojcem. Bez
tego doświadczenia syn nigdy nie stanie sie równy ojcu a córka matce czyli
będą się czuli gorsi od swoich rodziców. Odpowiednio córka będzie miała
kompleks Elektry a syn kompleks Edypa czyli będą cierpieć na brak poczucia
własnej wartości, gdyż będą gorszymi od swoich nieosiągalnych
rodziców, których przemieniono w bogów.

LeoTar


-----------------------------------------------------

Oczywiście że w autorytarnym zachowaniu rodzica tkwi problem,  gdzie dziecko
ma być posłuszne, a nie się rozwijać w swoich potrzebach. Na przykład tatuś
autorytarnie orzeka że dziecko chce seksu, gdzie to dziecko nie ma takich
potrzeb, bo nie jest fizycznie i tym samym psychicznie ukształtowane pod
takie potrzeby , ale tatuś chce go podporządkować temu co uważa On za
słuszne, nie zwracając uwagę na brak potrzeb w tym zakresie i zabierając
dzieciństwo, może to dziecko molestować innych bo było molestowane . Jak na
nim dokonano przemocy seksualnej tak będzie to robił innym, jak w tym
zakonie bernardetek ,  gwałceni wyrośli na zbiorowych gwałcicieli.
   Tak napisał glob
-------------------------------------------------------

W dotychczasowej historii ludzkości to właśnie zachowawczy tatuś i mamusia
zakazywali dziecku tego z czego sami obficie korzystali. Nie chcieli pokazać
dziecku swojego "warsztatu" pracy dzięki któremu ludzkość powiela się i
trwa. Zmuszali dziecko do tego aby samodzielnie poszukiwało wiedzy na temat
seksu i rozrodczości, aby dowiadywało się o tym od innych równie jak ono
niedoświadczonych. Nieświadomie zakazywali dziecku dostępu do wiedzy, którą
sami zdobywają przez żmudne i niejednokrotnie bolesne doświadczenia życiowe.
Niepewność wiedzy z jednej strony powoduje błędne działanie a z drugiej
strony zmusza do poszukiwania rozwiązania lepszego, by wreszcie dotrzeć do
doskonałego. Proces przechodzenia od całkowitej nieświadomości do pełni
świadomości zajmuje ludzkości już tyle pokoleń, że chyba trudno zliczyć
a jednak ciągle ku temu wytrwale zmierzamy choć z bolesnymi i tragicznymi
doświadczeniami.

Dziecko domaga sie niczego więcej jak tylko pełni wiedzy i domaga sie tego
podświadomie od rodziców lub swoich opiekunów, jeżeli w jakiś sposób straciło
rodziców. Dziecko chce sie uwolnić od niepewności wynikającej z braku
doświadczenia i wytrwale dąży do pierwszego doświadczenia. I najlepiej
byłoby gdyby to pierwsze doświadczenie było absolutne doskonałe. Dziecko
jest powielaczem, kalką swoich rodziców i postępuje tak jak oni mu
emocjonalnie nakazują. Zakaz jest sprzeczny z istotą wolności a dziecko nie
toleruje zakazów stąd walka między zakazującym rodzicem a domagającym sie
wolności dzieckiem. To nie rodzic chce uprawiać seks z dzieckiem lecz dziecko
domaga się uwolnienia od niepewności poprzez doprowadzenie do pierwszego
doświadczenia seksualnego z rodzicami. Zauważ globku, że nie piszę o jednym
rodzicu lecz o rodzicach, bo tu nie chodzi o fakt uprawiania seksu z
dzieckiem lecz o pierwsze doświadczenie dziecka odbyte w idealnych,
sterylnych warunkach, które to doświadczenie będzie dziecko powtarzać w
swoim przyszłym życiu ze swoim partnerem. Jeżeli czytałeś choć niektóre z
moich wcześniejszych tekstów to zauważ, że nie chodzi tu o seks z dzieckiem
niedojrzałym leczo takim, które wchodzi w dorosłość czyli gdzieś około 17-19
lat.

Pierwsze doświadczenie to niepewność tego co się stanie. Dziecko tak jak i
cała ludzkość dążą do osiągnięcia doskonałości, ku osiągnięciu pełni
ludzkiego potencjału. Jakikolwiek zakaz zmusza do poszukiwania sposobu na
uwolnienie sie od niego a więc powoduje doskonalenie metody działania.
Wynikiem stosowania zakazu jest postęp, rozwój ludzkości zarówno w sferze
pozytywów jak  i negatywów. Z jednej strony mamy coraz to doskonalsze
urządzenia techniczne i rozwój technologiczny a z drugiej mamy pomysły,
które sprzyjają naszej degrengoladzie i rozkładowi. Do nas należy wybór, czy
pójdziemy ku wyzwoleniu się od zakazu i uwolnieniu człowieka od zagrożeń
wynikających z dążenia do poczucia się lepszym od innych przez co poprawiamy
sobie samopoczucie wynikające z zakazu, który to zakaz powoduje bycie tym
gorszym od zakazującego. Do nas należy wybór czy zlikwidujemy zakaz i
wyeliminujemy zagrożenia wynikające z nieświadomości tego dlaczego czujemy
się gorsi i musimy sobie poprawiać samopoczucie dominując nad innymi tak jak
to robili nasi przodkowie i robią to nasi współcześni, by poczuć władzę,
która jest emanacją chęci zrównania się z rodzicem, który sprawił, że
czujemy się gorsi od niego. Rodzic osiągnął swoja dominację nad dzieckiem
przez zakaz a dziecko to z jednej strony powiela przez szacunek dla rodzica
i przekonanie, że rodzic nie mógł się mylić a z drugiej strony dąży dziecko
do wyzwolenia się od zakazu.

LeoTar


------------------------------------------------------------

Molestowane dziecko wyrośnie na,

"Na początku kwietnia w Katowicach zatrzymano Patryka J., 21-latka, którego
przyznał się do zgwałcenia 30 dziewcząt na Śląsku. Policja twierdzi, że to
najniebezpieczniejszy przestępca seksualny, jaki grasował na południu Polski
w ostatnich 10 latach.

Niemal jednocześnie poinformowano, że Patryk J. ma za sobą traumatyczne
dzieciństwo. Pochodzi z patologicznej rodziny, był jednym z wychowanków domu 

dziecka prowadzonego przez siostry boromeuszki w Zabrzu. Jako 14-latek był tam 

katowany przez zakonnice oraz molestowany seksualnie przez starszych wychowanków. 

To m.in. na podstawie jego zeznań skazano siostrę Bernadettę, dyrektorkę placówki, 

a także siostrę Bogumiłę,  wychowawczynię.

  Taką informację powielił globcio
-------------------------------------------------------------

Czy Ty glob nie masz własnych dzieci  i własnych przemyśleń na temat ich
zachowań że odwołujesz się do doniesień gazetowych? Raczej na pewno nie
masz swoich dzieci bo gdybyś je miał to byś bzdur nie powielał.

LeoTar



--------------------------------------------------------------
Najbardziej potworna przemoc to gwałt dziecka, każdy by wolał dostać już
pasem niż być gwałcony, z tego wyrastają gwałciciele z krzaków na baby
polujący.
    Tak napisał glob
----------------------------------------------------------

A skąd sie biorą prostytutki ?
Czy potrafisz się zmierzyć z takim zagadnieniem ?

LeoTar


>> Rewers
>> Tylko przygłup bije dzieci bo nie umie ich wychować, bronisz prawa do
>> bycia idiotą. To ludzie głupi sięgają po przemoc bo sobie nie radzą.

> Przemoc to taki sam element życia człowieka jak każdy inny i towarzyszy
> nam od zarania dziejów w iście bizantyjskim wykwicie bogactwa form i
> rodzajów.

I dzięki niej giną kolejne gatunki zasiedlające Ziemię. Jeżeli ludzkość nie
wyeliminuje przemocy z arsenału swoich zachowań to zginie tak jak wiele
poprzedzających nas gatunków.


> Do drugie połowy XX wieku karanie dzieci biciem było powszechnie
> akceptowaną formą wychowania. Pisano nawet poradniki na ten temat. Przez
> całą swoją historię ludzkość biła dzieci i tkwiła w tej swojej głupocie aż
> tu nagle przyszedł oświecony wiek dwudziesty i nagle, w ciągu kilku dekad,
> zmądrzała,,,

Nie całkowicie zmądrzała ale poszukuje wyjścia ze spirali niewoli. Poszukuje
przyczyny która wywołała przemoc. Rezygnacja z bicia dzieci jest jednym z
elementów tego ujarzmiania przemocy ale bez rozpoznania wyjaśnienia
mechanizmu który przemoc wywołał sama rezygnacja z bicia dzieci nie
wystarczy. Trzeba usunąć przyczynę.


> Zakaz bicia dzieci to jest ideologia, której celem jest zniszczenie
> tradycyjnej rodziny, Bez tego instrumentu władzy nad dzieckiem większość
> rodziców będzie bezsilna wychowawczo i nie przekaże swoich zasad
> potomstwu.

Dziecko uczy się od początku przez doświadczanie, na początku wyłącznie z
rodzicami a później przez interakcje ze środowiskiem w którym żyje i jest
wychowywane aż do samodzielności. Podkreślam że chodzi o doświadczenia
emocjonalne a nie werbalne. Tylko emocje nie kłamią w przeciwieństwie do
języka, który jest niejednoznaczny i pozostawia olbrzymie pole do
nieporozumień interpretacyjnych. Dlatego dzieci reagują agresją na werbalne
zakazy i ograniczenia narzucane im przez wychowawców, w tym rodziców, gdyż
zazwyczaj zakazy te dotyczą sfer życia, które dostępne są rodzicom a których
to doświadczeń rodzice nie chcą udostępnić dzieciom.


> Człowiek bez sztywnych zasad wpojonych mu przez rodziców (chociażby zasad
> religijnych) jest znacznie bardziej podatny na manipulacje i
> socjotechniczne metody sterowania społeczeństwem.

Człowiek jest ze swej natury dobry a dziecko w szczególności. Złym czyni go
właśnie zakazowo-nakazowe wychowanie ograniczające wolność osobistą dziecka
w tym wolność doświadczania wszystkiego z rodzicami. Religie i zasady
religijne są rezultatem tychże ograniczeń stosowanych w wychowaniu przez
rodziców nieświadomych tego jak i czego maja nauczyć dzieci. A to, że
rodzice chcą przekazać swoim dzieciom swoje tradycyjne przekonania, w tym
religijne, wynika z ich przekonania, że to co im wdrożyli ich rodzice jest
dobre. Nie chcą przyznać tego, że ich rodzice mogli się mylić gdyż byli
nieświadomi swoich obowiązków wobec dziecka. Pojęcie boga to nic innego jak
wyidealizowany rodzic, który w przekonaniu dziecka jest nieosiągalny tylko
dlatego że może (i ogranicza) wolność osobistą dziecka. Wszystkie ideologie,
których elementem jest przemoc tak emocjonalna jak i fizyczna umożliwiają
manipulowanie osobnikami zniewolonymi przez swoich wychowawców. Jakakolwiek
forma narzucania poglądów lub ograniczania dociekliwości dziecka jest
przemocą emocjonalną, z której rodzi sie przemoc fizyczna. Wyeliminowanie
przemocy fizycznej jest pierwszym krokiem  na drodze ku wyeliminowaniu
przemocy w ogóle.


> Dlatego zakazując bicia dzieci jesteś tak na prawdę za wyzyskiem,
> zniewoleniem i eskalacją prawdziwej przemocy.

Wyjaśniłem to akapit wyżej. Jesteś w błędzie, to bicie dzieci i
nieuświadamiana nawet przemoc emocjonalna są przyczyną wyzysku człowieka
przez człowieka, umysłowego zniewolenia i wojen. Tylko dzieci wychowane w
absolutnej wolności, bez jakiejkolwiek przemocy i narzucania poglądów mogą
stworzyć nowy świat, świat ludzi prawdziwie wolnych i nie destrukcyjnych.

LeoTar


-----------------------------------------------------

Kubeł nauczycielowi na głowę to przemoc w domu, bity dzieciak jak podrośnie
mierzy tylko czy da już radę komuś starszemu. Burokom ze wsi dziękujemy. To
właśnie lani ludzie przepełniają kryminały.

           Tak napisał glob
------------------------------------------------------

A czy zastanawiałeś się nad tym DLACZEGO są bici i czy bicie to jedyna forma
przemocy ?

LeoTar


-------------------------------------------------------

> Jeszcze gorszą formą przemocy niż bicie jest molestowanie seksualne, jedno i 

drugie to przemoc ale molestowanie jest jeszcze bardziej drastyczną przemocą.
>
> A prostytutki to zawód jak spawacze lub katoliczki to prostytutki, bo jest dokładnie 

taka sama relacja, kobieta służy mężczyźnie jak w relacji klient i usługująca, w jednym 

i drugim przypadku kobieta jest poddana chuci mężczyzny i jako osoba nie jest na równi 

jak drugi człowiek, dlatego takie materialistki bo nie ma więzi a jedynie przez faceta 

może mieć dochód. Jak dobrze przypatrzysz się jak działa prostytutka i katoliczka, 

zobaczysz że model katolicki to prostytucja małżeńska. (glob)


Niczego nie wyjaśniłeś a tylko gmatwasz dostrzegając skutki nie zbliżywszy się ani o 

krok do odpowiedzi na pytanie, które zadałem: DLACZEGO ?
Spróbuję Ci podpowiedzieć co nieco abyś sam mógł wyciągnąć wnioski ponieważ jesteś 

bardzo blisko wyjaśnienia samemu sobie: dlaczego. Jesteś bystry facet i wierzę w to, 

że sam sobie poradzisz z odpowiedzią.
Dzieci uczą się życia przez obserwowanie rodziców i doświadczanie z nimi: synowie 

obserwują ojców a córki obserwują matki. Dzieci powielają postępowanie swoich 

rodziców niezależnie od tego czego rodzice wymagają od dzieci werbalnie.

Rodząc dziecko matka staje się za nie odpowiedzialna, staje się odpowiedzialna za 

trwanie gatunku. Taką sama odpowiedzialnością powinien wykazać się ojciec ale tak 

nie jest. Żeby być odpowiedzialnym za kogoś innego trzeba być wpierw odpowiedzialnym 

za samego siebie. Ale jak może być odpowiedzialny za samego siebie skoro brakuje mu 

poczucia własnej wartości, nie wierzy we własne siły, nie wierzy w samego siebie. 

Przyczyną takiego stanu jest poniżenie, którego doznał od własnego ojca, który 

nieświadomie zakazał mu pierwszego doświadczenia seksualnego ze swoją kobietą 

a matką syna. Z kobieta, którą traktuje ojciec jako swoja własność, a która jego 

własnością nie jest gdyż jest - a przynajmniej tak być powinno - osobą wolną i od 

mężczyzny niezależną.

Jak już wcześniej napisałem kobieta rodząc dziecko staje się za nie tak odpowiedzialną, 

że aż gotową na śmierć. Ale jej śmierć przyniosłaby zagrożenie dla życia dziecka, 

zagrożenie dla trwania gatunku. Działa więc tak aby przetrwać i zabezpieczyć dziecko. 

Jej życie, a więc i życie dziecka jest uzależnione od działań mężczyzny szczególnie w 

pierwszym okresie po porodzie więc czując podświadomie, że mężczyzna jest 

nieodpowiedzialny używa wszelkich dostępnych jej środków do tego by utrzymać mężczyznę 

przy sobie i podświadomie używa do tego celu seksu, oddaje się mężczyźnie seksualnie 

w zamian za swoje i dziecka bezpieczeństwo. Ten handel wymienny, który uprawia kobieta 

jest zalążkiem prostytucji. Jest to jednak proceder dla kobiety poniżający ponieważ nie jest 

to dla niej przyjemnością lecz przykrym obowiązkiem - nikt nie lubi być poniżanym ani dawać 

sie poniżać. Nadrzędnym celem kobiety jest jednak przetrwanie gatunku i dlatego używa ona 

w tym celu wszystkiego czym dysponuje.

Prostytuująca się matka jest bacznie obserwowana przez córkę od samego urodzenia. 

Matka uczy ją przez doświadczanie, że tak samo jak ona ma się w przyszłości oddawać 

mężczyźnie aby zapewnić swojego dziecku i sobie bezpieczeństwo. Stąd się bierze prostytucja 

przekazywana z pokolenia na pokolenie przez matki ich córkom, i tak aż od samego początku 

trwania życia na Ziemi. Może zabrzmiało to trochę górnolotnie ale jeżeli przestaniesz myśleć 

kategoriami jednostki a zaczniesz myśleć całymi gatunkami to wszędzie to zaobserwujesz.

To jedna strona medalu. A teraz z drugiej strony. Prostytucja to nie tylko samoponiżanie się 

kobiety w celu zapewnienia bezpieczeństwa potomstwu. To również poniżanie przez nią 

mężczyzny, który podświadomie czuje, że jest wykorzystywany ale świadomie nie zdaje sobie 

sprawy na czym to wykorzystywanie polega. Człowiek nie lubi jednak być wykorzystywanym 

więc mężczyzna czując podświadomie, że jest ofiara kobiety reaguje gwałtem w stosunku do 

swojej oprawczyni, na manipulację emocjonalną kobiety odpowiada przemocą fizyczną. Jest 

to zalążek wszelkiego gwałtu. Gdyby jednak mężczyzna był świadom dlaczego kobieta go 

wykorzystuje mógłby sie jej przeciwstawić i wyprowadzić kobietę ze stanu zniewolenia, z domu 

niewoli jak napisano w Biblii. Przemoc kobiety w stosunku do mężczyzny ma właśnie na celu 

zmuszenie mężczyzny do tego by uświadomił sobie dlaczego ona mu nie ufa, dlaczego 

wykorzystuje posługując sie seksem. By jednak mężczyzna stał się dla kobiety partnerem 

w wychowywaniu dziecka musi dojrzeć do tego, że ma być dla syna nauczycielem wraz ze 

swoją kobietą. Że jest w stanie oddać swoją kobietę synowi by ten przeżył swój pierwszy 

raz z kobietą z kobietą swego ojca-stwórcy. Z kobieta, która go nie skrzywdzi a zrobi 

wszystko by syn nie czuł niepewności i obawy w stosunku do kobiety.

Ten pierwszy raz jest ważny wielowymiarowo poczynając od doświadczalnego zrównania sie 

z ojcem-bogiem po przejęcie od tegoż ojca wzorca kobiety dla przyszłego związku syna z 

kobietą w celu kontynuowania gatunku.

LeoTar


--------------------------------------------------

Teo
Każdy pedofil nienawidzi kobiet bo jest niedojrzały psychicznie, na przykład
przez brak relacji, celibat , a będąc niedojrzały kieruje się do dzieci, bo
wewnętrznie jest im podobny, też niedojrzały, a będąc wewnętrzne dziecko, za
wszelką cenę chce narzucić innym swoje zachciewajki czyli jak gwałciciel
skacze z krzaków na babę, która sobie przechodzi, tak samo zachowuje się
pedofil i teraz dziecko bez pomocy może w przyszłości też gwałcić. (glob)


Globciu, masz ogromna wiedzę ale straszliwie nieuporządkowaną. Żyjesz w
chaosie. Zrób trochę porządków.

LeoTar


-------------------------------------------------------

Teo
Dla mętnych głów wszystko jest mętne, a szczególe jak ktoś sobie wmówił że
najohydniejsza przemoc jaka jest to zbawienie świata. (glob)


Myślę, że uwolnienie świata od przemocy jest celem naszego życia.
Przestań mącić, uwolnij się od uzależnień i zacznij samodzielnie myśleć a
zobaczysz światło wolności.

LeoTar


----------------------------------------------------------

Leo
Kretynie pedofilia to najohydniejsza zbrodnia, trzeba mieć ostro nasrane we
łbie aby sobie gwałcenie usprawiedliwiać, ile razy to można powtarzać. (glob)


A powtarzaj sobie aż do swojej zasranej  śmierci globku. :-)
Ciekaw jestem czy uwierzyłbyś swojemu ojcu gdyby pozwolił Ci na Twój
"pierwszy raz" z Twoją matką ?

LeoTar


----------------------------------------------------------

Teo
Moja rodzina nie była tak skrajnie patologiczna aby rodzice gwałcili własne
dzieci. (glob)


Właśnie o to chodzi, że rodzice nie gwałcą i nie molestują niby swoich
dzieci a jednak dzieci opuszczają dom rodzinny uzależnione od rodziców,
szczególnie mocno uzależnione od matek. Żaden rodzic nie chce skrzywdzić
własnego dziecka  a jednak tak sie dzieje. Dlaczego ?

Dlaczego w dorosłym życiu córki staja się prostytutkami we własnych
związkach a synowie pozwalają sie uzależnić swoim zonom ?

LeoTar


-------------------------------------------------------

Teo
Ale co ty chcesz od prostytutek one nikogo nie gwałcą, a tym bardziej dzieci
nie gwałcą, bo wtenczas musiałby być leczone lub poddane kastracji
chemicznej, co ty w ogóle porównujesz, ostrego zboczeńca z zawodem jakim jest
prostytucja, gdzie jest zgoda obopólna za stosunek, przynajmniej coś z tego
ma, a nie męża któremu za darmo ma służyć. (glob)


Nie mam nic przeciwko prostytutkom bo każdy orze jak może ale uważam taki
handel za patologię, taką samą patologię jak pedofilia czy inne
uzależnienie. Bo handlując seksem  z jednej strony prostytutka zgadza sie na
poniżanie siebie (sprzedaje sie za pieniądze) a z drugiej poniża klienta
manipulując jego potencją. Może go zniszczyć w jednej chwili psychicznie
(może zrobić z niego impotenta) i ma satysfakcję z takiej władzy psychicznej
nad nim. Dominuje nad nim a więc sprawia jej satysfakcję ta jego zależność
od niej. Niby nie robi mu krzywdy ale w każdej chwili może to zrobić. To
dopiero majstersztyk manipulacji, satysfakcja z czegoś czego klient się nie
domyśla. I jeszcze klient jej za to zapłaci.

A jeżeli chodzi o seks z mężem... Jak juz wiele razy tłumaczyłem na tym
forum kobieta-żona nie ceniąc samej siebie traktuje seks jako coś dzięki
czemu utrzymuje partnera przy sobie. Brak poczucia własnej wartości jest
zalążkiem prostytucji małżeńskiej, gdyż kobieta chce utrzymać partnera przy
sobie sprzedając się, w jej przekonaniu, partnerowi. Zjawisko to nasila się
gdy pojawiają się dzieci. Z jednej strony chce utrzymać partnera przy sobie
ze względu na dzieci więc go przyciąga do siebie seksem a z drugiej odpycha
go od siebie gdyż handel uprawianie seksu z mężem staje sie dla niej czymś
obrzydliwym (handluje seksem ale nie zdaje sobie z tego sprawy, że robi to
na własne życzenie). Nie może się jednak przyznać przed samą sobą, że to ona
handluje seksem gdyż nikt nie chce czuć się złym (mechanizm obronny) tylko
zwala winę na partnera.

LeoTar


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego