Dzieci i Biblia (odc.2) - Wałkowanie LeoTar'a

Idź do spisu treści

Menu główne:

Dzieci i Biblia (odc.2)

Dzieci i Biblia

> Teo
> Na czym polega patologia, na pewno nie na wartościowaniu moralnym kleru, bo oni od 

zawsze mieli pierdolca na punkcie seksu przez celibat . I im kobieta seksualna tym szatana 

widzieli i na stos. Tak więc to wartościowanie jest fałszywe bo wyrasta z dewiacji kleru.

Masz rację globku. Ale pomyliłeś mnie z jakimś religiantem. Ja jestem osoba niereligijną. :-)



> Dlaczego prostytutka to nie patologia ?
>
> Dlatego że wartościowanie moralne oparte o fakty jest: Jeśli mamy do czynienia z obopólną 

zgodą, to jeśli ty chcesz srania na twarz i ona też tego chce, jest to norma, bo obopólna jest

zgoda. A patologia polega na tym że jedna ze stron nie chce seksu lub jak dzieci, są niedojrzałe 

do seksu, tym samym jeden gwałci drugiego i to jest patologia, którą non stop tu wypisujesz.

Wszystko Ci się popier....ło. Zrób porządki w swojej bańce.:-)

LeoTar


----------------------------------------------------------

> Teo
> Jaka patologia , masz obopólną zgodę i prostytutki i klienta, tam gdzie ktoś zmusza do 

prostytucji to przestępstwo, a ty zmuszasz do prostytucji własne dzieci z rodzicami lub 

jeszcze cholera wie z kim. To nie jest trudno zobaczyć że dzieci nie nadają się do seksu, 

bo jakie mają narządy, nie do seksu, to tak jak żądać aby świerk był bambusem i na siłę 

przekonywać że igły to liście, świetne na okłady.


Prostytutkę zmuszają do uprawiania prostytucji zazwyczaj warunki materialne w jakich żyje. 

Łatwą drogą próbuje sobie poprawić byt. Kobieta-żona-matka też chce zabezpieczyć sobie 

i dzieciom bezpieczeństwo używając seksu by uzależnić od siebie męża. I to jest prostytucja 

małżeńska bo kobieta nie czerpie z seksu żadnej przyjemności tylko wykonuje przykry obowiązek. 

Dlaczego jest to dla niej przykre a nie przyjemne? W końcu seks powinien być dla obojga 

małżonków źródłem wielkiej przyjemności i radości.

A co do uprawiania seksu z dziećmi to ja nie mówię że rodzice maja uprawiać regularny seks 

z dziećmi tylko już prawie-dorosłe dziecko jeżeli zechce (według mnie chce) może odbyć swój 

pierwszy raz z rodzicem płci przeciwnej i w asyście drugiego rodzica. To nie ma być seks z 

malutkimi dziećmi globku. Nadal mylisz inicjację z pedofilią czy też z regularnym seksem. Dalej 

trzymasz sie jak deski ratunkowej ZAKAZu, który narzucił Ci Twój nieświadomy ojciec, który 

traktował swoja żonę a Twoją matkę jak swoją wyłączną własność. A przecież nikt nie jest 

niczyją własnością: ani żona nie jest własnością męża i na odwrót, ani też dziecko nie jest 

własnością swoich rodziców. Zadaniem rodziców jest spłodzić, urodzić, zabezpieczyć i 

wyedukować dziecko do życia (szkoła życia).

LeoTar


------------------------------------------------------------

> Teo
> No nie bardzo, bo zamiast oddawać się różnym koleżkom, a obecne panny mają takich 
partnerów w 

> życiu wagonami, to prostytutka jednak jest ta mądrzejsza, bo robi to samo i kaska płynie, nie rozdaje
>
za darmo bo czuje się wartościowa by ktoś zapłacił, jeśli da sobie spokój z moralnością zaburzeńców w
>
sutannach, którzy z obsesji seksualnych sprowadzili prostytucje do półświatka. (glob)

Prostytutka dowartościowuje się dzięki perfidnej manipulacji mężczyzną. Czuje się lepsza od niego 

gdyż dzięki zdolności do manipulowania jego potencją czuje się od niego lepsza. Była tą gorszą 

(od swojej matki) gdy opuszczała dom rodzinny a więc dominując nad mężczyzną poprawia sobie 

swój wizerunek, gdyż czuje się od niego lepsza. Ma nad nim władzę nie musząc mu ufać.



> Prostytutka nie narzuca ci ideologii, czy nie gwałci jak to mają w image moraliści katoliccy. (glob)

Ale sprawuje nad frajerem władzę. Reszta j.w.



> Dziadka psychologii też sobie dointerpretowałeś po pedofilsku, bo jeśli ojciec zakaże skakać 

z mostu to według ciebie dziecko ma przezwyciężyć zakaz, ale i tak sobie interpretujesz coś 

co dawno podważono,  gdyż młody człowiek dąży..do dojrzałości, by zaczerpnąć doświadczenia, 

a nie matki i czasem za to biorą się sąsiadki, a kiedyś kapłanki spełniały role nauki seksualnej by 

następnie dobrze mu z żoną było, ale tu mówimy o seksualnie dojrzałych fizycznie a za tym 

psychicznie ludziach młodych, a ty ględzisz o dzieciach fizycznie nie zbudowanych do seksu. 

We Francji kazirodztwo jest legalne ale gdy masz pełnoletniego osobnika, i matka i syn się na 

to zgadza, a nie jebanie nieświadomych dzieci. (glob)


Cos słyszałeś ale nie potrafisz z tego wyciągnąć żadnych konkretnych wniosków. Jak juz 

kiedyś podkreśliłem masz ogromną wiedzę ale nie umiesz jej uporządkować i zsyntetyzować 

by coś  konkretnego z tego wyniknęło.
Jeżeli pierwszą partnerką syna będzie matka to jako jedyna nie wykorzysta ona syna seksualnie, 

każda inna będzie zaspokajać przede wszystkim własne   potrzeby emocjonalne. Syn chce zdobyć doświadczalnie wzorzec kobiety na swoje dalsze życie. Od urodzenia miał najpierw kontakt z matka, 

która zapewniała mu bezpieczeństwo fizyczne i której bezgranicznie ufał. I taki obraz kobiety chce 

sobie utrwalić również po to by wybrać sobie na swoje dorosłe życie partnerkę identyczną do tej, 

która mu bezpieczeństwo i zaufanie gwarantowała.
Ale na taki seksualny kontakt syna z matką nie zgadza sie ojciec nieswiadomy potrzeby syna. Syn 

nie chce zabrać ojcu matki ale chce z nią doświadczyć tego pierwszego razu by emocjonalnie 

utrwalić sobie wzorzec kobiety swego życia. Ponieważ ojciec nie chce się na to zgodzić nie 

rozumiejąc potrzeby syna, więc syn zaczyna z nim walczyć o tę kobietę ojca. Z jednej strony 

szanuje zakaz ojcowski a z drugiej chce się od tego zakazu uwolnić. Zjawisko to nazwał Freud 

kompleksem Edypa.
Jeżeli we Francji akceptuje sie kazirodztwo w postaci związku syna z matką to zezwala sie na 

skrajne emocjonalne uzależnienie syna od matki ponieważ na akt inicjacji seksualnej syna na 

przykładzie matki ma sie zgodzić ojciec. To co oferuje Francja to związek seksualny syna z 

matką bez zgody ojca. Prowadzi to do skrajnego uzależnienia emocjonalnego syna od matki 

co uważam za patologię. Dzieci bowiem muszą zostać przez rodziców uwolnione z emocjonalnych 

zależności od nich (rodziców).

LeoTar


--------------------------------------------------------

Ale właściwie to tam gdzie występuje chów wsobny , mamy lęki ksenofobiczne,
bo tak się boją obcych że pierdolą się wzajemnie, rodzice z dziećmi , dzieci
z rodzicami, bo panicznie boją się świata poza domem, to wyjaśnia dlaczego
wiochy w Polsce tak stoją kazirodztwem. Jak widzimy tą nienawiść do
wszystkiego co inne, co napływa na moją tradycyjną wiochę polską, agresja do
innego z lęku przed nieznanym, powoduje że buraki pieprzą siebie nawzajem w
domu, bo za płotem lemingi. Chłe, chłe. (glob)

Blisko, blisko globciu. Zastosuj tylko do swojej analizy paradygmat
wychowawczy o którym piszę a przekonasz się, że nagle wszystkie negatywne
zjawiska, o których sam piszesz zostaną wyeliminowane. Zniknie strach przed
obcym i nieznanym, zniknie zjawisko kazirodztwa, zniknie zniewolenie kobiety
przez mężczyznę i na odwrót, zniknie prostytucja i upokarzanie człowieka
przez drugiego człowieka. Zniknie umysłowe niewolnictwo i ciemnota która
jest pokłosiem nieświadomej tradycji zakazującej dziecku poznania owoców
drzewa wiedzy.

LeoTar


-----------------------------------------------------

> Teo
> O a teraz wyszedł znowu gwałciciel bo jeśli prostytutka ciebie tak prowokuje, to i dzieci 

też ciebie tak prowokują i zwierzęta przez miękkie futerko też prowokują. Gwałciciela wszyscy 

prowokują, ale jakoś nie gwałcicieli nie prowokują. (glob)
>

Kobiety prowokują mężczyzn do gwałtu na sobie aby po gwałcie manipulować mężczyzną 

przez zrzucenie na niego poczucia winy. By w ten sposób, przez możliwość manipulowania 

nim poczuć się lepsze od niego a zarazem od swojej matki, która poniżała córkę zakazując 

jej kontaktu z ojcem. A córka prowokuje ojca bo nie tylko, że ujawnia podświadomie swoje 

pragnienie posiadania tego co dla jej matki jest najważniejsze ale będąc poniżaną przez 

zakazującą matkę chcę sie na niej odegrać. Równocześnie matka chce utrzymać dominującą 

pozycję w rodzinie, chce być cały czas tą najważniejszą, najlepszą i - tak było w przypadku 

mojej żony - popycha córkę w kierunku ojca by doszło między ojcem a córką do zakazanego 

przez obowiązujące prawo kontaktu. W ten sposób chce by żyli oni z tajemnicą, o której ona 

wie i dzięki której będzie mogła szantażować ich oboje grożąc ujawnieniem tajemnicy ściganej 

przez prawo jeżeli  nie podporządkują sie jej woli. To najbardziej perfidna manipulacja na którą 

stać tylko drobiazgowa kobietę.



> Dobrze Fromm to opisał, tym samym dobrze jest w wikipedii, bo dopóki kobiety i mężczyźni 

wychowywali się oddzielnie to kwitło kazirodztwo, bo popęd był skierowany na swoich i u 

arystokracji nawet modne, bo nie mieli kontaktu z obcymi,  gdy kobiety weszły...do szkół i 

pracy, to młodzi zaczęli interesować się obcymi, nauczycielkami, guwernantkami, szefowymi, 

bo młody chce zaczerpnąć dojrzałości. Tam gdzie jest ksenofobia i wszelkie fobie lękowe przed 

innymi, a to jest na wsi, kwitnie kazirodztwo ala Fricolandia. Kwitnie nienawiść do kobiet innych 

niż z chlewika, ludzi różnie żyjących, tym samym z tej nienawiści trzepią coś co mają w domu. 

U kleru masz ten sam motyw, czy u Lotta, nienawiść do wszystkiego co nie jedyna nasza prawda, 

z niedojrzałości, nienawiść do kobiet, to ruchają dzieci jak każdy gwałciciel aby mieć władzę nad 

ofiarą. (glob)

Arystokracja i królowie dopuszczali się kazirodztwa pomimo tego, że było ono karane przez prawo. 

Z mojego punktu widzenia było to nieświadome przeciwstawianie sie obowiązującym zakazom 

wychowawczym. Wiedzieli, że chodzi o coś ważnego ale nie potrafili wówczas tego wyjaśnić 

dlaczego tak postępują. Tłumaczono to tym, że związki kazirodcze dotyczą królewskich dynastii, 

że królewskie kazirodztwo jest czymś dostępnym tylko królom. W Afryce królowie plemienni musieli 

wręcz dopuścić sie kazirodztwa aby w razie jakiejkolwiek klęski, która spotyka plemię można było 

na nich zrzucić całą winę za nieszczęście. Dopóki wszystko było w porządku dopóty król miał 

wszystko ale w przypadku klęski ponosił za nią całkowitą odpowiedzialność i był karany śmiercią. 

Cóż za niesamowita manipulacja. 

Kazirodztwo jest centralnym zakazem, jedynym wspólnym dla wszystkich kultur. Dzięki zakazowi 

uprawiania seksu między krewnymi poszczególne grupy społeczne, poczynając od klanów a kończąc 

na wysoko zorganizowanym społeczeństwie, każda w sobie tylko właściwy sposób poszukiwały 

wyjaśnienia mechanizmu przemocy. Dopiero jednak doba internetu dzięki któremu możemy wymieniać 

myśli i poglądy w bardzo krótkim czasie umożliwiła powstanie koncepcji i wyjaśnienie dlaczego zakaz funkcjonował.  Ten nieświadomy zakaz sprzyjał rozwojowi i organizowaniu się społeczeństw oraz 

doskonaleniu technologicznemu, w tym technologii destrukcyjnych, które zagrażają dalszemu trwaniu 

naszej cywilizacji jeżeli nie usuniemy źródła przemocy. Dopóki nie usuniemy pierwotnego zakazu, który 

jest najbardziej ukrytą formą poniżania dziecka przez rodzica. Z tego zakazu rodzi sie nienawiść do 

kobiet bo wykorzystują one seks w celu podporządkowania sobie mężczyzn, ale równocześnie liczą 

na to, że mężczyzna wymyśli sposób uwolnienia ich od prostytucji. Bo jakkolwiek by nie patrzeć na 

to prostytucja jest poniżaniem człowieka przez człowieka.

LeoTar


----------------------------------------------------------

Teo
> No wyszło ponownie, twoje zapędy, tylko gwałcicielom się wydaje że obiekt
> ich prowokuje, nie-gwałcicieli nic nie prowokuje . Twierdzisz tym samym że
> zgwałcona jest winna, tylko jakoś to gwałciciela zamykają, bo to on
> odpowiada za swoje postępowanie. Jak  biskup Michalik - to dzieci gwałcą
> księży, prowokują. Tylko dziwne że większości normalnych ludzi nie
> prowokują tylko zboczeńców. (glob)

Globku, nie jest winna ani zgwałcona ani ten który zgwałcił gdyż oboje
działają nieświadomie. Zgwałcona istotnie prowokuje ale po to by gwałciciel
zdał sobie sprawę dlaczego ona nim manipuluje i dzięki jakim jego cechom może
nim manipulować. Zgwałcona używa w stosunku do gwałciciela przemocy
(manipulacja to przemoc) w celu podporządkowania go sobie (manipulacja
seksem). Manipulując nim zmusza go do wydobycia z jego podświadomości
przyczyny z powodu której ona może nim manipulować. A przyczyna ta jest
emocjonalne uzależnienie gwałciciela od jego matki (i ojca). Gwałciciel jest
słaby ponieważ jest uzależniony od swoich rodziców. I gwałcona to
wykorzystuje wykorzystując (manipulując) tę jego słabość.


> Tym samym nie ma żadnego kompleksu Edypa, po prostu popęd w układach
> zamkniętych był kierowany na bliskich, gdy otworzymy układ, kobiety i
> mężczyźni w klasach wspólnych a nie oddzielnie kierunek popędu idzie na
> zewnątrz. Tak więc wszędzie szukasz usprawiedliwień swoich zboczeń, a
> powinieneś zajrzeć pod hasło racjonalizacja i możesz wpisać w google
> dlaczego gwałciciel racjonalizuje swoje skłonności i twierdzi że ofiara
> winna, bo prowokuje. (glob)

Opowiadasz dyrdymały nie chcąc zastanowić sie nad sednem tego o czym piszę.
Bronisz jak lew poglądów swoich rodziców. Nadal są dla Ciebie bogami, którzy
stali sie dla Ciebie nieosiągalnymi bogami gdyż zakazali Ci poznania z
drzewa dobra i zła, drzewa wiedzy i życia. Zakazali Ci Twojego pierwszego
doświadczenia seksualnego w przekonaniu, że tak ma być bo tak postępowali
również ich rodzice. I tak z pokolenia na pokolenie ciągnie się za nami ten
smród nieświadomości naszych pierwotniaków.

LeoTar


----------------------------------------------------------

Teo
>NIGDY NORMALNEGO CZŁOWIEKA JEŚLI CHODZI O GWAŁT, ŻADNA KOBIETA NIE
>PROWOKUJE. TYLKO ZBOCZEŃCA KTÓRY NASTĘPNIE SIĘ TŁUMACZY ŻE NIE ON WINIEN
>TYLKO ONA PROWOKOWAŁA.
Normalny człowiek kontroluje swój seks i nic go nie sprowokuje do siłowych
zachowań, zboczeniec nie kontroluje, a następnie chce przekonać siebie i
innych, że zgwałcił przez nią, bo go niby prowokowała. KAŻDY TWÓJ WĄTEK JEST
ZBOCZENIEM I TO W KAŻDEJ WYPOWIEDZI WYCHODZI, BO OBCOWANIE Z DZIEĆMI TO
PRZEMOC, GWAŁT, A NIE JAK CHCE ZBOCZENIEC, WYMYŚLA PRZYZWOLENIE, TWORZY
SOBIE PRZYZWOLENIE, BY TYLKO ZGWAŁCIĆ.
Te twoje teorie, to każdy cwel co w pierdlu za gwałt siedzi, takie
usprawiedliwienia sobie wymyśla, które tym bardziej pokazują jak jest
zaburzony i go na leczenie wysyłają, bo jak go wypuszczą, to i 100 letnia
baba za bramą więzienia też go nagle sprowokuje. (glob)

Globku, bronisz kobiety niczym lew nie zrozumiawszy motywów jej działania.
Poniżasz męską część ludzkości w tym samego siebie gdyż wszędzie widzisz
swoja matkę, która przekazała Ci nieświadomie informację, że ona czuje się
poniżana przez Twojego ojca. Ani on jej nie chciał ponizać ani ona nie
chciała uzależnić Ciebie od siebie. A jednak to zrobiła. Zastanów sie
dlaczego tak sie stało.

LeoTar


------------------------------------------------------

Teo
>
Każdy pedofilny zboczeniec czy gwałciciel nienawidzi kobiet, i będąc
>
zaburzeńcem- Tatuś to Zosia nasrała mi w porty, prowokowała, makijażem i
>
popuściłem gówienko z dupy. To jest patologia i tą patologie widzimy u
>
organizacji pedofilnej, że dzieci na nich wchodziły.
> Tak jakby była to wina dzieci , kobiet i wszystkiego wokoło a nie
> gwałciciela. Tym samym kobiety w Islamie są całe zakryte, a i tak są
> gwałcone, a i tak gwałciciel twierdzi że prowokowała i tym samym
> ukamienować. Tylko to nie kobiety mają problem, ale patologia autorytarnych
> Ajatollachów. (glob)

Pomyliłeś mnie z kimś innym. Ja kocham kobiety a one kochają mnie. A kochają
za szczerość, zrozumienie, otwartość. Tak samo kocham dzieci ale nie jestem
pedofilem jak Ci sie wydaje. Jestem świadomym ojcem gotowym oddać własne
życie za życie i wolność dziecka.

LeoTar


-------------------------------------------------

Teo
>
Każdy pedofilny zboczeniec czy gwałciciel nienawidzi kobiet, i będąc
>
zaburzeńcem- Tatuś to Zosia nasrała mi w porty, prowokowała, makijarzem i
>
popuściłem gówienko z dupy. To jest patologia i tą patologie widzimy u
>
organizacji pedofilnej, że dzieci na nich wchodziły.
> Tak jakby była to wina dzieci , kobiet i wszystkiego wokoło a nie
> gwałciciela. Tym samym kobiety w Islamie są całe zakryte, a i tak są
> gwałcone, a i tak gwałciciel twierdzi że prowokowała i tym samym
> ukamienować. Tylko to nie kobiety mają problem, ale patologia autorytatnych
> Ajotalachów. (glob)

Globciu pierdu, pierdu ... Kręcisz sie wokoło własnego ogona a dzieci i
kobiety jak nie miałeś tak nie masz. Boisz sie i jednego i drugiego bo
jesteś nieodpowiedzialnym facetem bez jaj. I nie zmienisz się dopóki
będziesz takim cykorem, dopóki nie zdobędziesz doświadczenia życiowego.
Dlatego nie masz kobiety bo kobiety lubią odważnych i ryzykantów. A bez
kobiety nie będziesz miał dzieci więc nigdy nie staniesz sie odpowiedzialnym
ojcem. Chyba, że za szkołę odpowiedzialności uważasz kawalerskie
życie. No ale gdyby świat składał się z samych takich jak Ty cykorów to
ludzkość by zniknęła z powierzchni Ziemi. Zobacz jak odważne są kobiety, że
decydują się mieć dzieci z takimi tchórzliwymi popaprańcami jak Ty skazując
się na niepewność jutra po to tylko by ludzkość trwała. Musisz obudzić w
sobie instynkt samozachowawczy.

LeoTar


----------------------------------------------

Masz nawet w wiki twój motyw pedofilny odnośnie dlaczego zafiksowałeś się na
Edypie.

"Freud usiłował tłumaczyć kompleksem Edypa mnóstwo ludzkich zachowań. W
praktyce jednak nigdy nie udowodniono nawet realnego istnienia tego
kompleksu. Jego domniemane skutki często łatwiej wytłumaczyć w inny sposób
(np. lęk przed kobietami może być po prostu efektem traumy pierwszych prób
nawiązania erotycznego kontaktu)."
http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Kompleks_Edypa

Pedofil nienawidzi kobiet bo niedojrzały i idzie do dzieci, jak widzimy
uwziąłeś się na tym Edypie bo...odpowiada twojej pedofilii. (glob)

Kochany globku. Tłumaczenie skutków kompleksu Edypa
/Elektry strachem
przed kobietami to nie jest wyjaśnienie przyczyny. To jest kolejna nieudolna
próba wyjaśnienia mechanizmu uzależnienia syna/dzieci przez nieświadomą
kobietę. Kobieta nie uzależnia świadomie tak samo jak i dziecko nie broni
się świadomie przed uzależnieniem od rodzica. Nawzajem chcą się szanować ale
zarazem nawzajem sie oszukują, manipulują sobą. Zakazujący rodzic
nieświadomie ogranicza wolność dziecka a dziecko, które urodziło się
jednostka wolną broni sie przed zniewoleniem w swoisty dla siebie sposób.
Każdy sposób obrony wolności jest dobry więc tez każde dziecko wypracowuje
swoje sposoby. Tak samo jak każde społeczeństwo na swój sposób broni swojej
wolności. Zbiorowisko doświadczeń indywidualnych zostaje przeniesione na
doświadczenia całych grup społecznych, narodów, całego świata. A wszystko po
to by w końcu zrozumieć na czym polega istota przemocy, przyczyna, która
nie-wyeliminowana doprowadzi do zagłady naszą cywilizację tak jak upadały
nasze poprzedniczki z tą różnicą, że zagłada naszej miałaby skutki globalne.
A Byt/Świadomość nie może sobie na to pozwolić by zaginął w bezmiarach
wszechświata, który sam stworzył.

LeoTar


------------------------------------------------

>>> Teo
>>> Moja rodzina nie była tak skrajnie patologiczna aby rodzice gwałcili
>>> własne dzieci. (glob)

>> Właśnie o to chodzi, że rodzice nie gwałcą i nie molestują
>> niby swoich dzieci a jednak dzieci opuszczają dom rodzinny uzależnione od
>> rodziców, szczególnie mocno uzależnione od matek.  Żaden rodzic nie chce
>> skrzywdzić  własnego dziecka  a jednak tak sie dzieje. Dlaczego ?
>>
>> Dlaczego w dorosłym życiu córki staja się prostytutkami we  własnych
>> związkach a synowie pozwalają się uzależniać swoim zonom ?

> po osłach osły, po małpach małpy... ;)
> odrobina godności nie pozwala pakować się w ku...e układy i robić potem z
> siebie ofiarę  (kiwiko)

Niczym osły uparcie małpujemy zachowania naszych przodków ponieważ jest
naszym pragnieniem by ich uszanować. Dzieci szanują swoich rodziców, w żaden
sposób nie chcą ich skrzywdzić i tego samego oczekują od rodziców. A jednak
rodzice pchani nieświadomością zaczynają krzywdzić dzieci nie zdając sobie z
tego nawet sprawy. Krzywdzą dzieci postępując z dziećmi zgodnie z receptą
wychowawczą, której nauczyli się od swoich równie nieświadomych co oni
rodziców. Błędne koło zakazów trwa wiecznie napędzając przemoc w rodzinie a
następnie przenosi sie na całe społeczeństwa.

Doświadczamy okrucieństw i upodlenia w życiu aby wyciągnąć z tego wnioski i
cos zmienić, aby zrozumieć i wyeliminować przyczynę umysłowego zniewalania
dzieci przez rodziców. Tylko współpraca dzieci z rodzicami i na odwrót
prowadzi do wyzwolenia z nieświadomych uzależnień, gdyż dzieci długo bronią
się przed rodzicami przed dążeniem tych ostatnich do podporządkowania
dzieci swoim przekonaniom wyniesionym z nieświadomej przeszłości. Walka
dziecka o utrzymanie swojej wolności, to również walka o wyzwolenia rodzica
z nieświadomości. Dlatego bez pakowania się w  te ku...e układy nie da się
pojąć dlaczego w świecie jest tyle przemocy. Ofiarę to składają dzieci na
ołtarzu swoich rodziców a rodzice są ich nieświadomymi oprawcami.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego