Okupacja - Wałkowanie LeoTar'a

Idź do spisu treści

Menu główne:

Okupacja

>Daj spokój  - to nie religia jest winna. Nie ma w niej przesłań do palenia
>ludzi na stosie czy w ogóle zabijania kogokolwiek z gatunku homo sapiens..
>Mało tego ta religia  kategorycznie tego zabrania. A więc nie obciążajmy
>winami nielicznych, zbrodniczych kreatur całej instytucji.

Święte słowa. Ale religia sprzyja ujawnianiu się takich potworów mimo iż
formalnie zabrania krzywdzenia bliźniego. DLACZEGO tak sie dzieje, że od
niepamiętnych czasów człowiek znęca sie nad swoim bliźnim?  Dlaczego
organizacje religijne sprzyjają szerzeniu się patologii tak jak i ich
świeckie odpowiedniki ?

LeoTar



>>> Daj spokój  - to nie religia jest winna. Nie ma w niej przesłań do
>>> palenia ludzi na stosie czy w ogóle zabijania kogokolwiek z gatunku homo
>>> sapiens.. Mało tego ta religia  kategorycznie tego zabrania. A więc nie
>>> obciążajmy winami nielicznych, zbrodniczych kreatur całej instytucji.

>> Święte słowa. Ale religia sprzyja ujawnianiu się takich potworów mimo iż
>> formalnie zabrania krzywdzenia bliźniego. DLACZEGO tak sie dzieje, że od
>> niepamiętnych czasów człowiek znęca sie nad swoim bliźnim?  Dlaczego
>> organizacje religijne sprzyjają szerzeniu się patologii tak jak i ich
>> świeckie odpowiedniki ?

> Człowiek jest tylko człowiekiem, a władza deprawuje.

Brakuje jednego w Twoim zdaniu; że KAŻDA władza deprawuje co znakomicie
widać na naszym, polskim poletku. Poczynając od Tuska i jego zauszników,
poprzez Sejm a na dostojnikach Krk kończąc. Ich zdeprawowała władza i brak
oporu ze strony tych, nad którymi sprawują autorytarną władzę. Deprawacja
władzy występuje nie tylko na szczeblu centralnym ale również wśród
samorządów, które pod dyktando centrali wyciskają "siódme poty" z podległych
sobie jednostek terenowych. Byle tylko nie podpaść centrali. Zło
rozprzestrzenia sie od głowy i stopniowo ogarnia całe społeczeństwo.


> Czyli oczekiwanie  że ludzie kościoła będą w czymś lepsi od innych,
> jest oczekiwaniem gruszek na wierzbie.

Zgadzam sie z tym całkowicie - to są nieodrodni synowie społeczeństwa, które
nie zaznało wolności i braterstwa. Więc znęcają się nad podległymi im
owieczkami aż do bólu. I podobnie jak władza świecka napinają coraz bardziej
spiralę przemocy, która kiedyś eksploduje i zmiecie ich z historycznej
sceny. Przemoc rodzi przemoc ale bez przemocy, nawet tej nieuświadamianej,
nie ma wyzwolenia z jarzma niewoli nałożonego na ludzkość przez zwierzęcych,
nieświadomych przodków.  To jest przecież oczywiste, że niewola, nawet ta
nieuświadamiana psychiczna,  jednym przynosi profity innym straty i
nadludzki wysiłek by sprostać przymusowi władców.


> Ważne jest jednak przesłanie jakie głosi Kościół, i na tym polega jego
> wyższość nad instytucjami świeckimi.

Samo przesłanie nie wystarczy, trzeba je jeszcze wdrożyć w życie. I chociaż
Kościoły z jednej strony zniewalają umysły już zniewolone przez naszych
nieświadomych przodków to równocześnie - traktując rzecz z drugiej strony -
wywierają potężną presję na swoich wyznawców zmuszając ich do poszukiwania
wolności. Wymuszają poszukiwanie rozwiązania zagadki zniewolenia umysłowego.
Bo zniewolenie, które różne kościoły nakładają na swoich wyznawców jest
przemocą, która może w którymś z przypadków ujawnić mechanizm zniewalania, i
w ten sposób uwolnić Człowieka ze zniewolenia.


> Jest tam i o wybaczaniu, nadziei itd. I tego się warto trzymać, a nie
> zdania zaślepionych (czym?) krytykantów.

Można by powiedzieć, że kościoły dostrzegają DOBRO tkwiące w Człowieku. Nie
wiedząc jednak jak wyzwolić Człowieka (jako zbiorowość) z tego jarzma, które
nieświadomie sam sobie nałożył na własną psychikę popychają ludzkość w
kierunku przemocy totalnej w nadziei, że zagadkę powstania przemocy uda się
rozwiązać zanim dojdzie do zagłady cywilizacji. Nie wystarczy jednak tylko
czekać - trzeba aktywnie działać na rzecz wyjaśnienia DLACZEGO Człowiek
będąc ze swej natury dobrym tak bardzo krzywdzi siebie i bliźnich.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego