Totalitaryzm - Wałkowanie LeoTar'a

Idź do spisu treści

Menu główne:

Totalitaryzm

> Społeczeństwo, w którym brak jest ograniczających reguł moralnych i
> wszystko wolno

Przede wszystkim nie chodzi o to, że wszystko wolno, ale wszystko wolno, co
nie zagraża życiu, zdrowiu, podstawom utrzymania i zawartym dobrowolnie
związkom innych.

Wrzucenie sfery wolnych związków erotycznych do moralnego podziemia jest
naruszeniem tej podstawowej zasady.


> kultura Żydów przetrwała tysiąclecia bo oni
> mieli sztywne normy moralne

I owszem, ale przetrwała kultura kosztem dysharmonii jednostek. Popatrz się,
co robią i zawsze robili Żydzi, pasożytowali na innych kulturach, na ich
zasobach duchowych i materialnych. Te wysławiane przez Ciebie zasady moralne
były tylko wobec swoich, a wobec nie-Żyda - ex definitione "gorszego"
człowieka, Talmud pozwalał na niemal wszystko, jeśli tylko dobre imię
społeczności żydowskiej nie miałoby doznawać poważniejszego uszczerbku:
gdyby nie było daleko idącej wybiórczości w przestrzeganiu zasad wobec
goyim/gentiles, nie przetrwaliby. I ten trzeba przyznać genialny pod
względem zdolności intelektualnych naród wyprodukował niestety wskutek
takiej podwójnej moralności bardzo koślawe, pokręcone, okaleczone
emocjonalnie, neurotyczne charaktery.
(Jakub A. Krzewicki)

A co ma kler z żydami znowu, popatrz na koszmar średniowiecza, kler jak komuna czy faszyzn non stop organizował prześladowania żydów, to nie Hitler wymyślił kozła ofiarnego w żydach tylko zaczepnął, średniowieczd to wręcz choroba psychiczna która zgładziła ludzkość, najgorszy mrok ludzkości, nawet komuniści nie potrafili sfałszować historii kler, bo to przechodziło wszelkie wyobrażenie. Weź barok gdy kler rusza z kontrreformacją, nawet królowie się zbuntowali, jak z całych wsi i miasteczek wyrżneli wszystkie kobiety a chłopi świnki chędorzyli, bo bab nie było, jak wykrwawiła inkwizyjcja jedną trzecią europy w imię bozi. Jak okupując miasta gdy amunicji zabrakło, trzelali głowami jeńców w mury forteczne i biskupi się cieszyli, jak krzyżowcy dzieci islamistom piekli  na rożnie i jedni i to nie z głodu bynajmniej, do tej pory islam określa katolików barbarzyństwem ludzkości.
Skąd Hitler wziął okradanie ze wszystkiego ludzi w obozach koncentracyjnych, no przecież zachwyciła go ekonomika śmierci kleru, który palił często po to aby ograbić te niby czarownice. Kto spalił najwięcej na świecie książek no przecież nie Adolf, zabrakło mu czasu itd..itd..
(glob)


> I owszem, ale przetrwała kultura kosztem dysharmonii jednostek. Popatrz się,
> co robią i zawsze robili Żydzi, pasożytowali na innych kulturach, na ich
> zasobach duchowych i materialnych.

Nie zgodzę się żeby to nazwać pasożytowaniem - raczej przyswajaniem.
Wkład Żydów do kultury polskiej jest bezsporny: Tuwim, Leśmian, Staff,
Boy-Żeleński i Bóg wie kto jeszcze. Bez Żydów nie było by literatury
polskiej.


> Te wysławiane przez Ciebie zasady moralne
> były tylko wobec swoich, a wobec nie-Żyda - ex definitione "gorszego"
> człowieka, Talmud pozwalał na niemal wszystko, jeśli tylko dobre imię
> społeczności żydowskiej nie miałoby doznawać poważniejszego uszczerbku:
> gdyby nie było daleko idącej wybiórczości w przestrzeganiu zasad wobec
> goyim/gentiles, nie przetrwaliby. I ten trzeba przyznać genialny pod
> względem zdolności intelektualnych naród wyprodukował niestety wskutek
> takiej podwójnej moralności bardzo koślawe, pokręcone, okaleczone
> emocjonalnie, neurotyczne charaktery.

Ależ na dłuższą metę nie o dobro jednostki chodzi ale o dobro narodu.
Dobro narodu jest ponad dobrem jednostki. Dlaczego? Jeśli masz dzieci i
wnuki chciałbyś żeby miały się lepiej niż ty. Pracując dla dobra narodu,
w którym będą żyły pracujesz dla ich dobra.
Życie ludzkie jest nietrwałe. Po twojej śmierci kto się będzie
interesował, czy byłeś neurotyczny czy jakiś inny? Świadczyć o tobie
będzie dziedzictwo jakie pozostawisz!


Bardzo dobrze rozumieli to właśnie Żydzi. Jest taka przypowieść:

- Żyd chodził po wsiach i naprawiał parasole, ostrzył noże itp.
Oszczędzał pieniądze dla syna.
- Za te pieniądze syn kupił mały warsztat.
- Wnuk kupił dom na warsztat.
- Prawnuk kupił maszyny do warsztatu.
- Praprawnuk wybudował fabrykę i dzieci posłał na studia
 - itd.

Od nich się trzeba uczyć!!! Jedna religia i sztywne reguły moralne!

I żadnego pieprzonego Genderu!;)
(Rewers)

Ale ty masz bajzel w głowie, bo jakby tak Żydzi mieli sztywne reguły, to jakby kwitła literatura, który im wybitniejsza tym demaskuje że sztywność poglądów to ślepota etyczna, życiowa, społeczna i indywidualna. Sztywność poglądów jak występuje to masz palenie książek bo są zbyt podważające , zbyt elastyczne, zbyt wieloperspektywiczne, czyli cenzura i palenie kultury, zwalczanie sztuki jak to robił Kler czy komuniści, gdzie sztuka schodziła do drugiego obiegu.. Gdyby Kopernik był sztywny podważałby raz ustalone zasady?
(glob)


> Gdyby Kopernik był sztywny podważałby raz ustalone zasady?

A czyż nie zrobił tego?

LeoTar



> Nie zgodzę się żeby to nazwać pasożytowaniem - raczej przyswajaniem.
> Wkład Żydów do kultury polskiej jest bezsporny: Tuwim, Leśmian, Staff,
> Boy-Żeleński i Bóg wie kto jeszcze.

Micek Adamkiewicz i Jasieński Bruno!


> Bez Żydów nie było by literatury
> polskiej.

I owszem. Ale to byli Żydzi tworzący literaturę polską, nie żydowską.


> Ależ na dłuższą metę nie o dobro jednostki chodzi ale o dobro narodu.
> Dobro narodu jest ponad dobrem jednostki. Dlaczego? Jeśli masz dzieci i
> wnuki chciałbyś żeby miały się lepiej niż ty. Pracując dla dobra narodu,
> w którym będą żyły pracujesz dla ich dobra.
> Życie ludzkie jest nietrwałe. Po twojej śmierci kto się będzie
> interesował, czy byłeś neurotyczny czy jakiś inny? Świadczyć o tobie
> będzie dziedzictwo jakie pozostawisz!
>
> Bardzo dobrze rozumieli to właśnie Żydzi. Jest taka przypowieść:
>
> - Żyd chodził po wsiach i naprawiał parasole, ostrzył noże itp.
> Oszczędzał pieniądze dla syna.
> - Za te pieniądze syn kupił mały warsztat.
> - Wnuk kupił dom na warsztat.
> - Prawnuk kupił maszyny do warsztatu.
> - Praprawnuk wybudował fabrykę i dzieci posłał na studia
>   - itd.
>
> Od nich się trzeba uczyć!!! Jedna religia i sztywne reguły moralne!

Takie jak lichwa i handel żywym towarem?

To ja już wolę kulturę hinduską. Jest o tysiąclecia starsza od żydowskiej i
ma się jeszcze lepiej. Z przeraźliwej biedy w jaką wpędzili wielkie Indie
(Maha-bharat) Anglicy, i jaka gnębiła je jeszcze kilkanaście lat temu,
aktualnie wychodzą i rosną w kierunku dawnego bogactwa.

A jeszcze lepsza jest japońska i obie kultury są pluralistyczne. W
obyczajach tej drugiej jest wszystko co lubię - politeizm, sztuka wojny,
sztuki walki, mroczny zen i podkasane licealistki; trudno mówić w każdym
razie, żeby te obyczaje były surowe. A to jest mocarstwo światowe!

Czyli jednym słowem Tantra rządzi.
(Jakub A. Krzewicki)


> Czyli jednym słowem Tantra rządzi.

Tantra to najbardziej zakamuflowana forma poniżania i wyzysku mężczyzny
przez kobietę.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego