14.09 - Rozmowy z LeoTar'em

Idź do spisu treści

Menu główne:

14.09

Kazia (62)

Kazimiera — 14.09.14 20:21
halo miłego wieczoru przepraszam nie było mnie w domu pozdrawiam

Władek — 14.09.14 20:22
Miło Cię słyszeć.

Kazimiera — 14.09.14 21:02
jesteś napisz co chcesz wiedzieć

Władek — 14.09.14 21:04
Wszystko co uznasz za stosowne powiedzieć. Nie mam szczególnych upodobań.

Kazimiera — 14.09.14 21:14
MIŁO ze podchodzisz w taki sposób jestem sama od paru ładnych lat mam już dorosłą córkę i trzy wnuczki z zawodu jestem pielęgniarką nadal pracuje ale moja praca jest poza granicą jestem miłą i pogodną osobą nie lubię obłudy i szpanu

Władek — 14.09.14 21:17
Ja też jestem sam ale od 20 lat pracuję nad odbudowaniem mojej drugiej rodziny. Mam 4 dzieci, 2 córki i 2 synów oraz 3 wnuków.

Kazimiera — 14.09.14 21:20
no to masz wspaniałą rodzinkę przepraszam nie zbyt zrozumiałam że pracuje nad odbudową drugiej rodziny to znaczy co

Władek — 14.09.14 21:23
Byłem dwa razy żonaty. Z pierwszego małżeństwa mam córkę (43) i dwóch wnuków (23) i (16) a z drugiego córkę (37) i dwóch synów (34) i (31) oraz wnuczka (4).

Kazimiera — 14.09.14 21:28
Rozumie że chcesz wrócić do drugiej żony no wiesz nieraz warto jest powalczyć

Władek — 14.09.14 21:29
Walczę o dobudowanie rodziny od 20 lat, jeszcze zanim się rozwiodłem z nią.

Kazimiera — 14.09.14 21:31
Władku rozumie że nadal kochasz tą rodzinie ja nie miałam szans na odbudowe mojego małżeństwa

Władek — 14.09.14 21:31
A co, też Ci sie rozpadło?

Kazimiera — 14.09.14 21:35
tak jestem ponad 27 lat sama przez zdradę mojego męża wiesz jak czułam się upokorzona

Władek — 14.09.14 21:36
Ja też zdradziłem swoją żonę ale to ona sama mnie do tego sprowokowała.

Kazimiera — 14.09.14 21:43
wiesz w życiu bywa różnie ale zdrady bardzo bolą nie rozumie jak może własna żona sprowokować do zdrady własnego męża a może po prostu chciała się przekonać o Twojej wierności do niej

Władek — 14.09.14 21:46
Wiem, że mi nie ufała i że prowokowała mnie coraz bardziej. A nie ufała mi bo z nią zdradziłem moją pierwszą żonę. I mimo, że starałem się jak tylko mogłem by mi zaufała to ona ciąglę mi rzucała kłody pod nogi i testowała mnie. Ileż można żyć w takiej atmosferze braku zaufania.

Kazimiera — 14.09.14 21:50
Tak jeśli nie ma się zaufania do siebie to nie jest życie i co odszedłeś a testy to lubią kobiety które same są zadufanie i nie wierzą

Władek — 14.09.14 21:53
Ale jej nieufność zaczęła się wcześniej. Nieufność do ludzi wyniosła z domu rodzinnego.

Kazimiera — 14.09.14 22:02
to dlaczego brnąłeś dalej widocznie w domu rodzinnym musiało być to co jej wpoiło i odebrała nie wartościowe życie fakt jest z domu wynosi się bardzo dużo i z takim bagażem doświadczeń idziemy przez życie

Władek — 14.09.14 22:05
Z domu wynosimy najważniejsze wzorce z wyjątkiem jednego. Z wyjątkiem wzorca zachowań seksualnych.

Kazimiera — 14.09.14 22:16
no tak może była w domu przepraszam za określenie gdzie odbywały się jakieś orgie

Władek — 14.09.14 22:19
Nie, wychowała się w bardzo katolickim i porządnym domu, w którym obowiązywały bardzo rygorystyczne zasady.

Kazimiera — 14.09.14 22:28
rozumiem Cię w dużym stopniu zależy od nas samych nie potrafiła przełamać co jest dobre szła swoją drogą bo tak chciała

Władek — 14.09.14 22:32
Wszystko zależałoby dosłownie od nas samych gdyby nie ograniczono nam wolnej woli. I ograniczenia tego dokonali nieświadomie! nasi rodzice. Bo nie zrobili tego świadomie - nie ma rodziców, którzy chcą dziecko skrzywdzić. A dokonali tego spustoszenia w umyśle dziecka stosując tradycyjne zakazowo-nakazowe wychowanie gdyż takie wychowanie przekazuje sie z pokolenia na pokolenie.

Kazimiera — 14.09.14 22:35
Tak masz rację po prostu zbywali swoje obowiązki dali wolną rękę robiła na co miała ochotę

Władek — 14.09.14 22:37
Wręcz przeciwnie, byli bardzo restrykcyjni.

Kazimiera — 14.09.14 22:40
niestety nieraz robimy błędy obowiązkiem rodziców wychować dziecko jak piszesz stawiali jej warunki oraz przemoc niestety lecz jeszcze dziś tak bywa jest to smutnie

Władek — 14.09.14 22:42
Nie byli bardzo surowi ale byli bardzo restrykcyjni w sferze życia seksualnego.

Kazimiera — 14.09.14 22:43
wiesz jest późno popiszemy jutro jeśli będziesz miał ochotę jestem jutro w domu miłej nocy no i to wystarczyło

Władek — 14.09.14 22:44
Dobranoc i miłych snów. Do usłyszenia.

Kazimiera — 14.09.14 22:46
dobranoc jesteś bardzo interesującym mężczyzną

Władek — 14.09.14 22:46
Dziękuję.


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego