30.08 - Rozmowy z LeoTar'em

Idź do spisu treści

Menu główne:

30.08

Barbara (49)

Władek — 30.08.14 10:48
Dzień dobry.

Władek — 30.08.14 10:49
Witam miłą Panią.

Barbara — 30.08.14 15:08
Witam!

Władek — 30.08.14 15:09
Co tam słychać w Olsztynie ?

Barbara — 30.08.14 15:09
Nic ciekawego same nudy

Władek — 30.08.14 15:10
To mo
że wymyślimy cos rozrywkowego.

Barbara — 30.08.14 15:10
Możemy

Władek — 30.08.14 15:11
Ja mam dzisiaj bardzo gorący dzień bo moja ukochana córka ma urodziny.

Barbara — 30.08.14 15:12
To super życzę wszystkiego naj.....

Władek — 30.08.14 15:12
Dzięki. Też bym sobie tego życzył ale jest mała zadra.

Barbara — 30.08.14 15:13
Jaka zadra?

Władek — 30.08.14 15:13
Jej synek jest obciążony zespołem wad genetycznych i ma problemy

Barbara — 30.08.14 15:14
Jakim zespołem jeśli można wiedzieć?

Władek — 30.08.14 15:14
Zespół Kabukiego.

Władek — 30.08.14 15:14
Dość rzadki bo jeden na 32000 urodzeń

Barbara — 30.08.14 15:15
Nie słyszałam o tym zespole,
a pracuję jako asystent-opiekun osób niepełnoesprawnych

Władek — 30.08.14 15:16
Mnie też to nie dotyczyło dopóki się nie zdarzyło mojej córce. Sam zresztą te
ż mam syna z zespołem Down'a

Barbara — 30.08.14 15:17
Ile syn ma lat?

Władek — 30.08.14 15:17
34

Barbara — 30.08.14 15:18
Sam go wychowujesz?

Władek — 30.08.14 15:18
Nie, jest z matką.

Barbara — 30.08.14 15:18
Aha jesteś rozwiedziony?

Władek — 30.08.14 15:19
Formalnie tak ale staram się odbudowa
ć rodzinę.

Barbara — 30.08.14 15:19
Rozumie
m

Władek — 30.08.14 15:20
Syna rehabilitowaliśmy w Instytutach Osiągania Ludzkich Możliwości w Filadelfii przez ponad 3 lata po czym rodzina eksplodowała.

Władek — 30.08.14 15:22
To znaczy zostałem wyrzucony przez żonę na przysłowiowy bruk i przerwała mi wszelk
ą komunikację z dziećmi.

Władek — 30.08.14 15:23
Od 2
0 lat zgłębiam dlaczego tak się stało.

Barbara — 30.08.14 15:23
Rozumie
m zespół Down"a nie jest dziedziczny także nie można nikogo obwiniać

Władek — 30.08.14 15:24
Nikogo nie obwiniam, ale zacząłem bardzo intewnsywnie kombinować dlaczego w ogóle
zdarzają się choroby genetyczne, czyli zaburzenia informacji genetycznej

Barbara — 30.08.14 15:24
Tak widocznie musiało być,
ale pamiętaj to są bardzo inteligentne dzieci

Władek — 30.08.14 15:25
Wiem o tym. I wiele si
ę od syna nauczyłem. Jestem mu za to wdzięczny. Jestem również wdzięczny mojej żonie za to, że zmusiła mnie do myślenia nad istotą problemu.

Barbara — 30.08.14 15:26
Zmusiła Cię,
ale Cię odtrąciła

Władek — 30.08.14 15:26
Jestem wdzięczny mojej córce za to, że z narażeniem własnego bezpieczenstwa wskazała mi prawie palcem w czym rzecz

Władek — 30.08.14 15:27
Odtrącając zmusiła mnie do wysiłku intelektualnego i pokonani wszelkich barier

Barbara — 30.08.14 15:27
To nie na tym rzecz polega,
źle zrobiła

Władek — 30.08.14 15:29
To sie tylko tak wydaje że źle zrobiła. Nie zdawała sobie sprawy z tego dlaczego musiała mnie totalnie zdominować

Władek — 30.08.14 15:29
Dlaczego bała się utracić kontrolę nad relacjami w rodzinie.

Barbara — 30.08.14 15:29
Nie walczyłeś

Władek — 30.08.14 15:31
Nic bym nie wygrał bo polskie, i nie tylko polskie, prawo zawsze daje fory kobiecie. Żeby wygrać musiałem wyjasnić dlaczego tak jest, dlaczego rozlatuja sie pozornie dobre rodziny. Dlaczego szerzy si
ę patologia w rodzinie jako podstawowej komórce społecznej.

Władek — 30.08.14 15:33
Niepełnosprawność potraktowałem jako formę wzjemnego uzależnienia między tzw. niepełnosprawnym a jego otoczeniem, przede wszystkim najbli
ższym otoczeniem czyli rodziną.

Barbara — 30.08.14 15:34
Powiem Ci krótko nie kocha Cię i dlatego tak jest

Władek — 30.08.14 15:34
Uzależnianie zaczyna się neświadomie w rodzinie by następnie przenieść się z rodziny na społeczność.

Władek — 30.08.14 15:34
A cóż to znaczy miłość ?

Władek — 30.08.14 15:35
Jest przede wszystkim odpowiedzialność za wychowanie i bezpieczeństwo dzieci.

Władek — 30.08.14 15:36
Jest odpowiedzialność za przygotowanie dzieci do życia.

Barbara — 30.08.14 15:36
Mnie mąż zostawił jak nasz syn miał 10 lat nie kochał mnie i mój syn wyszedł na ludzi i jestem dziś szczęsliwa,
że jestem sama

Władek — 30.08.14 15:36
I nie ma żadnych problemów ?

Barbara — 30.08.14 15:38
Nie mam jestem szczęsliwą babcią wnuka,
który ma rok i 10 miesięcy zaraz wyślę Ci fotkę

Barbara — 30.08.14 15:39

Barbara wysłała Ci zdjęcie.

Władek — 30.08.14 15:39
Oprócz młodszej córki mam jeszcze starszą (43) która ma dwoch synów pozornie bezproblemowych.

Władek — 30.08.14 15:40
Wielki chłopiec jak na sw
ój wiek.

Barbara — 30.08.14 15:40
tak

Władek — 30.08.14 15:42
Starsza córka też wyrzuciła swojego pierwszego męża z domu bo okazał się alkoholikiem, czyli uzależnionym. Uzaleznienia migrują; zaczyna się od nieświadomego
uzależniania dzieci przez rodziców a następnie w miarę dorastania dziecka przenosi ono uzależnienie na swoje środowisko spoleczne.

Władek — 30.08.14 15:44
Wyraźnie podkreślam, że początki uzależniania są NIEŚWIADOME. Żaden rodzic nie chce skrzywdzić dziecka a jednak uzależnia je od siebie nieswiadom tego jakie ma w stosunku do dziecka obowiązki.

Władek — 30.08.14 15:45
Bo nie wystarczy dziecko nakarmić, odziać, dać mu tzw. miłośc i poczucie bezpieczeństwa. Oprócz tego wszystkiego należy mu dostarczyć wzorców zachowań i wiedzy o życiu.

Władek — 30.08.14 15:46
Bo dziecko uczy się nie przez opowiadactwo lecz przez obserwowanie rodziców, naśladowanie ich i doświadczanie z nimi.

Władek — 30.08.14 15:48
Jeżeli rodzic nie dostarczy dziecku jakiejś wiedzy o zyciu to uzaleznia dziecko od siebie. Bo dzi
ecko chce sie dowiedzieć a rodzic robi z tego tajemnicę przed dzieckiem. I robi to całkowicie nieświadomie gdyż tak został nauczony przez swoich rodziców.

Barbara — 30.08.14 15:49
Moje małzeństwo było z rozsądku byłam w cią
ży, a ponad 24 lata temu to kobieta w ciąży to było nie do pomnyślenia. Ja pochodzę z rodziny inteligenckiej mój tatuś był znaczącą osobą nie żyje już bardzo mi go brakuje

Władek — 30.08.14 15:50
Brakuje Ci go jako wzorca mężczyzny.

Barbara — 30.08.14 15:51
Tak dokładnie

Władek — 30.08.14 15:51
A zabroniła Ci tego poznania Twoja matka. Jesteś uależniona i od niej
i od ojca.

Barbara — 30.08.14 15:53
Teraz nie jestem uzależniona od nikogo

Władek — 30.08.14 15:53
Nie ma uzaleznienia wyłącznie od jednego z rodziców, gdyż uzależniają nieświadomie oboje nie pozwalając dziecku
doświadczyć wszystkiego czego sami doświadczają.

Władek — 30.08.14 15:54
Bo urodziłaś dziecko i stałaś się osobnikiem
wolnym. Mężczyzna nie ma jednak takiej szansy jak poród i jeżeli nie otrzyma wiedzy o życiu od rodziców to pozostaje od nich uzależniony przez całe życie.

Barbara — 30.08.14 15:54
Jestem dumna z siebie bo sama go wychowałam i to na porządnych ludzi

Władek — 30.08.14 15:55
Ale on może mieć problemy w swoim małzeństwie, z których ani Ty ani on nie zdajecie sobie jeszcze sprawy.

Barbara — 30.08.14 15:56
Nie ma problemu bo jest szczęsliwy widzę to na co dzień bo mieszka ze mną

Władek — 30.08.14 15:58
Wyobraź sobie, że patologiczne zjawiska wystepują nawet w najlepszych rodzinach, w których dzieci wychowuje się bez zakazów. Dlaczego piszę o zakazie? Bo zakaz jest najprostsza formą poniżania  dziecka, w tym przypadku dziecka przez nieświadomego rodzica.

Władek — 30.08.14 16:00
Jest coś czego rodzice nie zakazują dziecku świadomie lecz p
odświadomie, gdyż tak zostali wychowani przez swoich rodziców. A każde dziecko szanuje swoich rodziców i nie chce się im sprzeciwiać. Dziecko próbuje jedynie wymóc na rodzicach to by pozwolili mu doświadczyć WSZYSTKIEGO czego sami doświadczają w życiu.

Władek — 30.08.14 16:01
Jezeli rodzice czegoś zakazują, nawet nieświadomie, to dziecko zaczyna sie buntować, gdyż będąc znakomitym obserwatorem dziecko wie,
że coś z życia rodziców zostało mu zabronione. I to przez tych, którzy powinni mu na to doświadczenie pozwolić. Rodzice są dla dziecka wyłącznie opiekunami i NAUCZYCIELAMI.

Władek — 30.08.14 16:02
Za opiekę i nauczanie mają od dziecka jego bezgraniczną wdzięczność.

Władek — 30.08.14 16:02
Ale nauczanie musi byc pełne.

Władek — 30.08.14 16:04
Jeszze raz podpowiem: rodzice nie mogą ograniczać dziecku dostępu
do wiedzy o swoim życiu.

Władek — 30.08.14 16:05
Dziecko musi do
świadczyć z rodzicami wszystkiego czego i oni doświadczają gdyż inaczej będzie się czuło przez rodziców poniżane (zakaz). Co więcej nie będzie miało wzorców zachowań mężczyzny i kobiety na własne dorosłe życie.

Władek — 30.08.14 16:07
Pomyśl chwilę i odpowiedz sobie na takie pytanie. Która sfera życia człowieka jest najważniejszą z punktu widzenia trwania gatunku ? Bo przecież nasze
życie jest podporządkowane jednemu celowi: przetrwaniu gatunku.

Barbara — 30.08.14 16:08
Wiem to wszystko ja zastępowałm swojemu dziecku ojca i wychowałam go na ludzi jest na 3 roku resocjalizacji

Władek — 30.08.14 16:09
Z zakazu bierze sie poczucie poniżenia i brak poczucia własnej wartości. I nie ma znaczenia dla dziecka to, że rodzic dopuszcza si
e tego poniżenia nieświadomie. Dziecko czuje sie poniżone ponieważ rodzic zakazł mu siegnąć po pewną wiedzę.

Władek — 30.08.14 16:09
Nikt nie jest w stanie zastąpić dziecku tego drugiego, nieobecnego nauczyciela.

Barbara — 30.08.14 16:10
To prawda

Władek — 30.08.14 16:11
Brakuje wzorca relacji: w jaki sposób mężczyzna traktuje kobietę w sytuacjach intymnyvh i w jaki sposob kobieta traktuje mężczyznę w takiej samej sytuacji.

Władek — 30.08.14 16:11
Dziecko
potrzebuje takich wzorców właśnie.

Władek — 30.08.14 16:12
Bo to najważniejsza sfera naszego bytowania na tej ziemi.

Barbara — 30.08.14 16:12
Myslę,
że nikt mi nie zarzuci kształcę syna dałam mu na prawko kupiłam mu samochód jedynie czego mi brakuje to normalnego mężczyzny

Władek — 30.08.14 16:12
Bo wszyscy s
ą uzależnieni od swoich matek, czyż nie tak.

Barbara — 30.08.14 16:12
tak

Władek — 30.08.14 16:13
A czy Tw
ój syn nie jest uzależniony od Ciebie co czujesz podświadomie i boisz się by Twoja synowa nie wykorzystała go ?

Władek — 30.08.14 16:14
Dlatego mieszkasz razem z nimi.

Władek — 30.08.14 16:16
Każdy rodzic gotów jest oddać swoje życie za życie dziecka. Bezmyślne i dos
łowne potraktowanie tego warunku jest jednak nieodpowiedzialnością, gdyż martwy rodzic nie pomoże dziecku.

Władek — 30.08.14 16:17
Dziecko potrzebuje rodzica żywego i obecnego.

Władek — 30.08.14 16:17
Bo dziecko musi doświadczyć wszystkiego z rodzicami.

Barbara — 30.08.14 16:18
Nie boję się grzechem by było mieszkając w 4 pokojowym żeby mój syn wynajmował mieszkanie

Władek — 30.08.14 16:20
Czy aby nie dlatego stworzyłaś sobie takie warunki by móc w ten sposób uzasadnić swoją emocjonalną od niego (i nawzajem) zależność ?

Barbara — 30.08.14 16:21
Nie.
Bo na co mam ochotę to robię

Władek — 30.08.14 16:21
Czy nie rozwiodłaś się z mężem dlatego, że czulaś do niego wstręt bo wydawało Ci się, że Cię poniża ?

Barbara — 30.08.14 16:22
Oczywiście,
że czułam do niego wstręt

Władek — 30.08.14 16:22
A zastanawiałaś się kiedykolwiek dlaczego tak było ?

Barbara — 30.08.14 16:23
Poniżać to ja jego mogłam

Władek — 30.08.14 16:23
To wiem. I robiłaś to wykorzystując w tym celu seks.

Władek — 30.08.14 16:25
W moim przypadku moja żona - w jej przekonaniu - kupowała sobie u mnie bezpieczeństwo swoje i dzieci w zamian za uprawianie ze mn
ą seksu. A takie traktowanie seksu, czyli handlowanie nim to nic innego jak prostytucja małżeńska.

Władek — 30.08.14 16:29
Kobieta czuje się z tym obrzydliwie gdy
ż zamiast przyjemności jest tylko przykry obowiązek. Ale jest przekonana, że tylko w ten sposób jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo sobie i swojemu potomstwu. Traktuje dzieci jako wyłącznie swoój wytwór a nie wynik współdziałania z mężczyzną.

Barbara — 30.08.14 16:56
Ja jak miałam uprawiać z moim mężem sex to dla mnie było katorgą dać bo dać to najlepiej w ogóle nie dać

W
ładek — 30.08.14 17:00
Nie jesteś w tym względzie wyjątkiem - wszystkie kobiety przeżywają t
ę katorgę. Tylko dlaczego zamiast przyjemności zamienia się to w przykry obowiązek ?

Władek — 30.08.14 17:00
Dlaczego nie ufamy partnerowi ?

Władek — 30.08.14 17:01
Dlaczego nie wierzymy, że on chce równie dobrze dla dziecka jak i ja ?

Barbara — 30.08.14 17:01
dlatego się rozeszłam z mężem

Władek — 30.08.14 17:02
A mnie dlatego moja
żona wyrzuciła z domu chociąz robiłem wszystko by czuła sie bezpiecznie. Odpowiedź na to DLACZEGO jest bardzo prosta choć szokująca w pierwszewj chwili.

Władek — 30.08.14 17:04
Skąd bierze sie brak poczucia własnej wartości ? I w jaki sposób sie z tego próbujemy wyleczyć ?

Barbara — 30.08.14 17:05
Widocznie coś było nie tak

Władek — 30.08.14 17:08
Przyczyną pośrednia braku poczucia własnej wartości, niewiary we własne siły jest poniżające wychowanie. Nie świadome lecz nieświadome nakazane nam przez naszych przodków od biblijnej pary Adama i Ewy poczynajac. Jako pierwsi nie wiedzieli jaką wiedzę przekazać swojemu potomstwu gdy
ż sami nie mieli rodziców, którzy by ich tego nauczyli. Z pokolenia na pokolenie uczyli się więc metodą prób i błędów.

Barbara — 30.08.14 17:10
Dokładnie

Władek — 30.08.14 17:10
W międzyczasie mordowali się. Czym jest zabicie człowieka ? Według mnie to skrajny sposób pokazania mu swojej wyższości nad nim by w ten sposób poprawic własne samopoczucie wynikajace z braku poczucia własnej wartości. To skrajny sposób by okazać sie lepszym od zakazującego rodzica.

Władek — 30.08.14 17:10
Dlaczego antyczny Edyp zabił swego ojca ?

Barbara — 30.08.14 17:11
Ojej czemu wracasz do sredniowiecza?

Władek — 30.08.14 17:11
A później oślepił sie dowiedziawszy sie, że pojął za żonę
swoją matkę ?

Władek — 30.08.14 17:12
Bo to historia ludzkości, historia naszego rozwoju.

Władek — 30.08.14 17:12
To historia tragedii, których przyczyn
ą była nieswiadomość

Władek — 30.08.14 17:12
Nieświadomośc czego ?

Barbara — 30.08.14 17:13
znam ta historię,
ale nie wracajmy do tego wiem, że była nieświadomość żyj realiami

Władek — 30.08.14 17:13
Czego zakazuja wszystkie kultury i cywilizacje ?

Władek — 30.08.14 17:14
Co może skutkowac skrajnym poniżeniem dziecka ?

Władek — 30.08.14 17:14
Który zakaz może wzbudzać skrajne emocje ?

Barbara — 30.08.14 17:14
gdyby patrzył to nie było by rozwodów i innych spraw

Władek — 30.08.14 17:15
A dlaczego wszelkie patologie występują równiez w rodzinach, w którychg dzieci wychowuje się pozornie bez zakazów, bezstressowo ?

Barbara — 30.08.14 17:17
ja tak syna wychowywałam i cieszę się dziś z niego i myslę,
że wnuk też wyrośnie na porządnego człowieka

Barbara — 30.08.14 17:17
U mnie nie było patologii

Władek — 30.08.14 17:18
Spójrz na
świat, na wyścig szczurów. Jeden/dna chce być lepszy od drugiego by poprawić sobie swój własny wizerunek, by poczuć się lepszym już nieważne od kogo.

Barbara — 30.08.14 17:19
Ja nie czuję się tą gorszą wystarcza mi na wszystko

Władek — 30.08.14 17:20
Ale zaczęło się wszystko od tego, że ojciec poniżył syna przez zakazanie mu kontaktu seksualnego z matką. Zakazał synowi pierwszego do
świadczenia seksualnego z kobietą, z która stworzył syna. Poniżył syna w sferze, która jest najważniejsza dla przetrwania gatunku.

Barbara — 30.08.14 17:22
Ja z synem rozmaw
iałam na wszystkie tematy u nas nie było tematu tabu

Władek — 30.08.14 17:24
To nie chodzi o rozmowę. Tutaj chodzi o doswiadczenie fizyczne, które zapewnia synowi RÓWNOŚĆ z ojcem. Syn staje sie równy swemu ojcu dzięki temu
że ojciec zgadza się oddać mu swoją kobietę, wzór kobiety dla syna.

Barbara — 30.08.14 17:25
To ja jako matka mu zastapiłam ojca

Władek — 30.08.14 17:27
Ale on nie dostał od ojca, swego stwórcy (boga) zezwolenia na akt seksualny w trójkącie ojciec-matka-syn. Zgodę tę mógł wyrazic tylko ojciec.

Barbara — 30.08.14 17:29
Z tego co piszesz to wnioskuję,
że masz żal do swojej żony, a nie do siebie. Zacznij od siebie

Władek — 30.08.14 17:30
Nie mam żalu do swojej żony - jestem jej wdzięczny za to, że zmusiła mnie do poszukiwania wyzwolenia dla mnie i dla niej. Bo kobieta uprawiająca prostytucję małżeńską jest nie
wolnicą. A staje się niewolnicą swej matki poniewąz ta nie zezwoliła córce na sięgnięcie po swojego mężczyznę a ojca córki.

Władek — 30.08.14 17:32
Staje się niewierzącą we własne siły gdy
ż została nieświadomie poniżona przez własną matkę.

Barbara — 30.08.14 17:33
Nie ingeruj w życie córki

Władek — 30.08.14 17:34
Dlaczego ?

Barbara — 30.08.14 17:36
Jej jest dobrze to nie wchodź w jej życie

Władek — 30.08.14 17:37
Jej jest bardzo nuiedobrze bo ju
ż czuje się jak prostytutka w małżenstwie i ma syna z zespołem wad genetycznych.

Barbara — 30.08.14 17:39
ale ona Ci tego nie powiedziała,
że jej jest nie dobrze

Władek — 30.08.14 17:40
Tak, powiedziała mi to dzisiaj, w dzień swoich urodzin.

Barbara — 30.08.14 17:41
To niech zostawi męza po co ma się męczyć

Władek — 30.08.14 17:41
Ale mężczyzna jest jej potrzebny do wychowania syna.

Barbara — 30.08.14 17:42
ja też sama wychowywałam

Władek — 30.08.14 17:44
Mojego młodszego brata też wychowywała sama mama gdyż ojciec zginął tragicznie gdy ja miałem 20 a brat 12 lat.

Władek — 30.08.14 17:44
I brat ma bardzo problemową rodzinę.

Barbara — 30.08.14 17:45
ratuj córkę

Barbara — 30.08.14 17:45
nie pozwól je
j na męczarnię

Władek — 30.08.14 17:46
Wytężam wszystkie siły żeby jej w tym pomoc. Pomóc rozwiązać problem.

Barbara — 30.08.14 17:46
Sam mieszkasz?

Władek — 30.08.14 17:47
Tak.

Władek — 30.08.14 17:47
Od 20 lat mieszkam sam.

Barbara — 30.08.14 17:47
Weź ją do siebie

Barbara — 30.08.14 17:47
Niech założy alimenty

Władek — 30.08.14 17:49
Nie chodzi o finanse. Chodzi o emocje (negatywne) i wyzwolenie z uzaleznienia od matki. A poza tym córka mieszka i
pracuje w Londynie.

Barbara — 30.08.14 17:50
Tam są razem?

Władek — 30.08.14 17:51
W tej chwili tak gdy
ż zięć stracił pracę, która wykonywał we Wrocławiu.

Władek — 30.08.14 17:52
Muszę wyjść na jakieś 20 minut by zjeść kolację na stołówce. Zaczekasz ?

Barbara — 30.08.14 17:52
Ona powinna się starać jako matka z chorym dzieckiem o mieszkanie socjalne,
że jako matka samotnie wychowujaca podpowiedz jej to bo ma szanse

Barbara — 30.08.14 17:53
To Ty chodzisz na stołówkę?

Barbara — 30.08.14 17:53
nie stać Ci
ę?

Władek — 30.08.14 17:56
Mieszkam w DPS-ie i
pracuję jako wolontariusz. Jadam z mieszkańcami na stołówce i przy okazji zbieram doświadczenia w zakresie działania i ujawniania się przemocy.

Władek — 30.08.14 17:56
Zaczekasz ?

Barbara — 30.08.14 17:57
Ok zaczekam

Barbara — 30.08.14 17:57
To są Twoje aktualne zdjęcia?

Barbara — 30.08.14 17:59
Mieszkasz tam gdzie mieszkasz nie byłeś dobry dla
żony nie oszukujmy się

Władek — 30.08.14 18:13
Prawie aktualne. A co do mojego poczucia winy w stosunku do żony, z którego ona obficie czerpała juz si
ę wyzwoliłem. A Ty nie próbuj mną manipulować w imię zbiorowego interesu kobiet, które są znacznie bliżej przemocy od mężczyzn.

Władek — 30.08.14 18:14
Sp
ójrz lepiej na siebie i na to co złego zrobiłaś nieświadomie swojemu mężowi i synowi.

Władek — 30.08.14 18:15
W
życiu wszystko jest po równo. Jak komus uczynisz krzywdę to wróci to do ciebie w jakiejś formie. Zawsze jest po równo.

Władek — 30.08.14 18:16
Ja nie obwiniam juz teraz mojej żony ale nikomu nie pozwolę by próbował na mnie przerzuci
ą całą odpowiedzialność za zło, które wydarzyło sie w mojej rodzinie. Wyjasniam mechanizm powstania zła i wiem DLACZEGO tak sie dzieje.

Barbara — 30.08.14 18:18
Ja zrobiłam krzywdę męzowi?

Barbara — 30.08.14 18:18
O czym Ty piszesz?

Władek — 30.08.14 18:18
A Ty bronisz dotychczasowej
metody wychowawczej narzuconej nam przez nieświadomych rodziców, którzy z nieswiadomości nie potrafili zaspokoić emocjonalnych potrzeb dziecka.

Barbara — 30.08.14 18:19
Nie rozumiemy si
ę i chyba przestaniemy pisać tak będzie najlepiej

Władek — 30.08.14 18:19
Byłaś tak samo winna rozpadu małżeństwa jak i on. A zarazem oboje byliście niewinni bo tak was nauczyli wasi rodzice.

Barbara — 30.08.14 18:19
Ok niech tak b
ędzie jak piszesz

Władek — 30.08.14 18:19
Jeżeli chcesz możemy przestac pisac.

Barbara — 30.08.14 18:20
Tak będzie najlepiej

Władek — 30.08.14 18:20
Przemyśl to co Ci napisałem na temat inicjacji seksua
lnej dzieci wśród rodziców i jakie są skutki funkcjonowania tego zakazu.

Władek — 30.08.14 18:21
Jak kształtuje si
ę brak poczucia własnej wartości u dziecka wychowywanego w tym zakazie i jakie są tego społeczne konsekwencje.

Władek — 30.08.14 18:22
I dotyczy to nie tylko naszego polskiego podwórka lecz calego świata.

Barbara — 30.08.14 18:22
Wiesz ja nie mówię,
że nie chodzę do kościoła, ale Ty mieszkając w DPS-ie nawróciłeś się bo tam są takie nakazy wiem coś na ten temat bo pracuję tam

Władek — 30.08.14 18:22
Inicjacja seksualna dziecka, pierwszy najważniejszy akt seksualny ma sie odbyć w świętyn trójkącie matka-ojciec-0dziecko.

Barbara — 30.08.14 18:23
przestań

Władek — 30.08.14 18:23
Ja jestem ateistą.

Barbara — 30.08.14 18:23
nie ma o czym mówi
ć

Władek — 30.08.14 18:24
Wiem,
że to boli. Bo to wymaga uwolnienia sie od poglądów rodziców, którzy byli nieświadomi potrzeb dziecka i wychowywali tak jak umieli.

Władek — 30.08.14 18:24
Ale dzięki temu mamy taki postęp technologiczny jaki mamy i jesteśmy w stanie wyżywić tyle ludzi na świecie.

Barbara — 30.08.14 18:25
ok nie pisz więcej myślałam,
że jesteś normalnym człowiekiem

Władek — 30.08.14 18:25
Wszystko dzi
ęki przemocy ustanowionej nieświadomie przez kobietę, która pragnie się od tej przemocy uwolnić.

Władek — 30.08.14 18:26
Ale sposób jak si
e od tego uwolnic może wymyślic tylko mężczyzna gnębiony przez kobietę przemocą seksualną.

Barbara — 30.08.14 18:26
nie na
jlepiej pozwolić bić się itp

Władek — 30.08.14 18:26
Taka nieswiadoma wspólpraca w walce o powszechne wyzwolenie z nieswiadomo
ści naszych przodków.

Barbara — 30.08.14 18:27
żegnam

Władek — 30.08.14 18:27
Do usłyszenia.

Barbara — 30.08.14 18:27
nigdy

Barbara — 30.08.14 18:31
Tak ludziom mózg piorą w tych DPS
-ach, że aż dech zapiera wiem coś na ten temat

Władek — 30.08.14 18:38
Ja owszem wyprałem sobie mózg ale sam. By pomóc żonie wyzwolić się z poczucia winy, poczucia niższości i by uwolni
ć dzieci ze zniewolenia emocjonalnego.

Barbara — 30.08.14 18:40
ok

Władek — 30.08.14 18:40
Więc ju
ż nie gniewasz się na mnie ?

Barbara — 30.08.14 18:41
Nie byłeś dobrym mężem,
ani ojcem

Władek — 30.08.14 18:42
Nie próbuj mnie obciążać poczuciem winy bo ja oferuję pokój. Nic więcej, ani wygranych ani przegranych tylko uznanie tego, że popełniony został nieświadomie błąd za który płacą nasze dzieci. I tylko
uwolniwszy się od tego błędu możemy wspólnie pomóc naszym dzieciom.

Władek — 30.08.14 18:42
Tylko
tyle i nic więcej.

Władek — 30.08.14 18:44
Czy rozumiesz ofert
ę współpracy a nie rywalizacji o dominację. Dominacja to chęć wywyższenia się nad partnerem po to by załatać swoje deficyty emocjonalne.

Barbara — 30.08.14 18:44
Gdybyś był dobrym ojcem nigdy dzieci by Cię nie oddały do DPS-u nie oszukujmy się

Władek — 30.08.14 18:44
Sam tutaj trafiłem, bez pomocy dzieci.

Barbara — 30.08.14 18:45
Wiesz,
aż na usta się ciśnie, żeby Ci brzydko powiedzieć

Władek — 30.08.14 18:45
A dzisiaj matka córce nawet nie złożyła życzeń urodzinowych. Mog
ę powiedzieć wyrodna matka

Władek — 30.08.14 18:45
Mów co chcesz, byle było szczere.

Barbara — 30.08.14 18:45
Dla mnie to patologia nie obra
żaj się

Barbara — 30.08.14 18:46
Córka Cię odwiedza?
Szczerze?

Władek — 30.08.14 18:46
Patologiczne jest zachowanie mat
ki, która nie chce zrezygnować z dominującej pozycji w rodzinie by w ten sposób skompensowac sobie brak poczucia własnej wartości wyniesiony z domu rodzinnego.

Władek — 30.08.14 18:47
Córka mieszka w Londynie. Ale odwiedza mnie starsza córka z pierwszego małżeństwa.

Barbara — 30.08.14 18:47
I co z tego

Barbara — 30.08.14 18:47
kpiny

Władek — 30.08.14 18:47
Niby z czego kpiny

Barbara — 30.08.14 18:48
czemu tłumaczysz sam sobie,
że córka mieszka w Londynie? Nie oszukuj się? Na pewno przyjeżdża do Polski?

Władek — 30.08.14 18:49
Tak przyjeżdża, z synem na turnusy rehabilitacyjne. Ale matka zakazała jej kontaktów ze mną. Dopiero dzisiaj przerwalem sam t
ę blokadę informacyjną i porozmawiałem z córką.

Władek — 30.08.14 18:50
Moja żona uniemozliwiała mi kontakty z dziećmi przez 20 lat.

Barbara — 30.08.14 18:50
Jesteś niby inteligentny facet,
a jakoś nie możesz sobie zaradzić

Władek — 30.08.14 18:51
Chyba Ci si
ę tak wydaje.

Barbara — 30.08.14 18:51
Przestań takie bzudry wypisywa
ć

Władek — 30.08.14 18:51
Gdzie piszę bzdury ?
Wskaż gdzie widzisz bzdury ?

Barbara — 30.08.14 18:51
Tak dziś córka zrozumiała

Barbara — 30.08.14 18:52
Wszędzie widzę

Władek — 30.08.14 18:52
Bo cała sytuacja zacz
ęła przerastać jej możliwości.

Barbara — 30.08.14 18:52
daj spokój

Władek — 30.08.14 18:52
Pisz o detalach a nie ogólnie. Ja posługuje sie detalami i wyjaśniam wszystko detalicznie. Jak bankier

Barbara — 30.08.14 18:53
Tak jak ja bym synowi zabraniała się z ojcem widywać

Władek — 30.08.14 18:53
U mnie wszystko musi grać jak w zegarku. A zagrało dzieki wyjasnieniu, które Ci przedstawiłem.

Władek — 30.08.14 18:53
A widuje się z ojcem?

Barbara — 30.08.14 18:54
oczywiscie,
że tak

Władek — 30.08.14 18:54
I o czym rozmawiają ?

Barbara — 30.08.14 18:54
to mnie akurat nie interesuje

Władek — 30.08.14 18:54
Bo syn jest od dawna pod Twoją kontrolą, jest od Ciebie emocjonalnie uzale
żniony.

Władek — 30.08.14 18:55
Wykorzystujesz syna emocjonalnie.

Barbara — 30.08.14 18:55
Pieprzysz kłupoty

Barbara — 30.08.14 18:55
głupoty

Władek — 30.08.14 18:55
A czyż nie był dla Ciebie partnerem emocjonalnym gdy pozby
łaś się z domu męża ?

Barbara — 30.08.14 18:56
Mogłam z nim o wszystkim porozmawiać,
ale nigdy nie tłumaczyłam czemu sie rozeszliśmy

Władek — 30.08.14 18:57
Nie mówię, że bez akceptacji męża uprawiałaś z synem seks ale uzależniłaś go od siebie emocjonalnie.

Władek — 30.08.14 18:57
A więc było to dla syna tajemnicą

Barbara — 30.08.14 18:57
ja z synem sex?
O czym Ty piszesz?

Władek — 30.08.14 18:57
A czyż nie był dla Ciebie partnerem emocjonalnym ?

Barbara — 30.08.14 18:58
chyba żartujesz?

Władek — 30.08.14 18:58
Nie czytasz uważnie tego co piszę do Ciebie.

Barbara — 30.08.14 18:58
czytam

Władek — 30.08.14 18:58
Rób to staranniej.

Barbara — 30.08.14 18:58
ok

Władek — 30.08.14 18:59
Mam zacząć jeszcze raz od początku ?

Barbara — 30.08.14 18:59
to są Twoje aktualne fotki?

Władek — 30.08.14 18:59
Prawie że.

Barbara — 30.08.14 18:59
tzn?

Władek — 30.08.14 18:59
Aktualnie możesz mnie spotkać na Skype.

Barbara — 30.08.14 19:00
ok

Władek — 30.08.14 19:00
Mój nick na skype to leotar3000

Barbara — 30.08.14 19:00
ok

Władek — 30.08.14 19:01
No to co. Przenosimy się na skype?

Władek — 30.08.14 19:02
Z wizją...

Barbara — 30.08.14 19:02
ok wysłałam Ci zaproszenie

Barbara — 30.08.14 19:04
No i co?

Władek — 30.08.14 19:04
Już sie łączę.

Władek — 30.08.14 19:08
Jeszcze chwilkę.

Władek — 30.08.14 19:10
O cierpliwość prosz
ę

Barbara — 30.08.14 19:11
ok

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego