29.08 - Rozmowy z LeoTar'em

Idź do spisu treści

Menu główne:

29.08

Danuta (53)

Danuta — 29.08.14 05:15
ja wiem sama po swoich dzieciach

Władek — 29.08.14 06:33
Dlaczego rodzice zakazują? Bo wydaje si
ę im, że w ten sposób nauczą dzieci dobrego postępowania a nie zdają sobie sprawy, że przez zakazywanie, nakazywanie ograniczają dziecku wolność, która jest jego przyrodzonym prawem.

Danuta — 29.08.14 06:33
tak

Władek — 29.08.14 06:36
Dziecko najskuteczniej uczy si
ę przez obserwowanie rodziców i doświadczanie z nimi. Zakazy i nakazy uczą, zmuszają dziecko do poszukiwania wyjścia z tych ograniczeń. Dlatego uczy się oszukiwać.

Danuta — 29.08.14 06:36
tak

Władek — 29.08.14 06:39
Dzieci czują, że są przez rodziców ograniczane i starają się od tego uwolnić a rodzice coraz dotkliwiej ograniczją wolność dzieciom czując, że dzieci wymykaj
ą się im spod kontroli. Rodzi się bunt dziecka i agresja rodzica w stosunku do niego. A wszystko jako rezultat nakazowo-zakazowego wychowania.

Danuta — 29.08.14 06:39
tak to prawda

Władek — 29.08.14 06:41
Ale bunt i agresja wystepują nie tylko tam gdzie rodzice ograniczaja swobody dziecka pozornie pozw
alając mu na wszystko. Zjawiska patologicznych relacji między dziećmi i rodzicami mają miejsce również w rodzinach, w których pozornie pozwala się na wszystko i wychowuje się dzieci bez kontrolowania ich.

Danuta — 29.08.14 06:42
tak

Władek — 29.08.14 06:46
Zadawałem sobie pytanie jaki może być jeszcze jaki
ś zakaz, z którego nie zdajemy sobie sprawy a który może dotyczyć ważnej dla dziecka sfery zycia. Ważnej nie tylko dla dziecka ale również dla dorosłego. Dla dziecka - bo musi się ono nauczyć jak postępować a dla dorosłego jak przetrwać. Zakaz, który obowiązuje we wszystkich kulturach i nacjach świata. Bo z patologiami mamy do czynienia wszędzie a więc i rozwiązanie problemu musi byc uniwersalne.

Danuta — 29.08.14 06:47
tak

Władek — 29.08.14 06:50
Zadałem sobie pytanie, która z dziedzin funkcjonowania ludzi jest najważniejszą z punktu widzenia trwania nas jako gatunku. I rozwiązanie stało się oczywiste,
że chodzi o sfere życia seksualnego. Rodzic zakazuje dziecku obserwowania swojego życia seksualnego. Ale dziecko dzięki temu, że jest najdoskonalszym obserwatorem i tak pokonuje ten zakaz rodzicielski i wie co rodzice robią współżyjąc ze sobą.

Danuta — 29.08.14 06:52
tak teraz dzieci 6 letnie wiedz
ą o tym

Władek — 29.08.14 06:54
Nie tylko 6 letnie, już niemowlaki doświadczają (za Freudem) relacji seksualnej z matką. Życie seksualne jest najważniejszą ze sfer
życia człowieka gdyż dotyczy sfery najważniejszej - sfery zachowania gatunku, podtrzymania życia na Ziemi.

Danuta — 29.08.14 06:58
ok

Danuta — 29.08.14 06:58
musimy sie kiedy
ś spotkać

Władek — 29.08.14 06:58
Samo informowanie i opowiadanie dziecku o życiu seksualnym człowieka nie wystarczy jednak. Dziecko musi zdobyć doświadczenie, i najlepiej by było to doświadczenie doskonałe.

Władek — 29.08.14 06:59
Bardzo chętnie.

Danuta — 29.08.14 06:59
ok

Władek — 29.08.14 07:00
Nie tylko, że powinno to by
ć doświadczenie doskonałe, to MUSI BYĆ doświadczenie doskonałe. Pierwsze, dzięki któremu dziecko zatrzyma wzorzec doskonałości na całe swoje życie.

Władek — 29.08.14 07:03
Dla KAŻDEGO dziecka wzorem doskonał
ości są jego rodzice a zatem i doświadczenia z nimi są dla dziecka wzorcami zachowań. Tak więc i pierwsze doświadczenie seksualne MUSI dziecko doswiadczyć z rodzicami. Domaga się tego zresztą podświadomie prowokując rodziców do tego. I chodzi tylko o ten pierwszy raz, ten jedyny i niepowtarzalny raz, kiedy uzyskuje sie wzorzec na całe życie.

Danuta — 29.08.14 07:03
na pewno

Władek — 29.08.14 07:09
Dla syna wzorem mężczyzny jest jego ojciec a wzoremo kobiety matka. I syn chce doświadczyć swojego pierwszego razu nie tyle z matką jako
jego krewną lecz z matka jako wzorem kobiety. Chce pokonać swoją niepewność w relacji z kobietą dzięki tej, która nigdy go nie skrzywdziła i nie skrzywdzi seksualnie. Ale nieświadomy (bo wychowany w zakazie) ojciec nie chce się zgodzić na taki kontakt syna z matką. I nieświadomie poniża syna. Ojciec nie chce dopuścić do tego by syn poznał kobietę w doświadczeniu ze swoją matkę, gdyż traktuje kobietę jako swoją własność. A przecież nikt z nas nie jest własnością nikogo drugiego. Jesteśmy sami sobie panami.

Władek — 29.08.14 07:20
Identycznie sprawa ma si
ę z dziewczynkami, które dążą do zbliżenia z ojcem ale nie zgadza się na taki kontakt matka, gdyż jest przekonana o słuszności zakazu. A poza tym traktuje swego męża jako swoją własność, która ma jej służyć w celu zabezpieczenia potomstwa i nic więcej. Matka jest przekonana, że to ona jest stwórczynią dzieci a rolą ojca jest wyłącznie zadbać o ich bezpieczeństwo materialne, duchowymi sprawami zaś ma rządzić kobieta. Zakazując córce poniża ja nieświadmie realizując zakaz narzucony przez mężczyznę.

Władek — 29.08.14 07:23
ZAKAZ pierwszego kontaktu seksualnego syna z matk
ą i córki z ojcem jest PIERWOTNYM sposobem poniżania dziecka przez rodziców. I strzegą tego zakazu OBOJE rodzice, gdyż sa przekonani, że ich rolą jest kontynuowanie tradycji. Tradycja NIEŚWIADOMIE narzuciła taki zakaz. Bo niby skąd mieli wiedzieć pierwsi rodzice czego maja nauczyć swoje dzieci ?

Danuta — 29.08.14 07:25
sk
ąd to wszystko wiesz

Władek — 29.08.14 07:27
Z doświadczenia bycia ojcem i z analizy dotychczasowych doświadczeń człowieka jako gatunku.. Podpowiedziała mi to moja córka ryzykując brutalne potraktowanie jej przez matkę, która bała się utraci
ć władzę nad całą rodziną i manipulowała nami. Władzę dzięki której czuła się bezpieczna gdyż nie ufała mnie. Nie ufając musiała sprawować nade mna władzę.

Danuta — 29.08.14 07:28
aha rozumiem

Władek — 29.08.14 07:29
A nie ufała gdyż nie mając poczucia własnej wartości zaspokajała swoją potrzebę poczucia bezpieczenstwa manipulacjami
i handlując seksem.

Danuta — 29.08.14 07:29
tzn

Władek — 29.08.14 07:29
Uprawiała ze mn
ą prostytucję małzeńską i w końcu poczuła się tak wrednie, że mnie wyrzuciła z domu

Danuta — 29.08.14 07:30
żona to robiła

Władek — 29.08.14 07:30
Tak

Danuta — 29.08.14 07:30
teraz rozumie
m

Danuta — 29.08.14 07:31
to by
łeś zmuszany przez nią

Danuta — 29.08.14 07:32
do prostytucji ma
łżeńskiej

Władek — 29.08.14 07:33
Do seksu? Nie,
byłem prowokowany a równocześnie odpychany. Dawała mi znaki, że coś jest nie w porządku ale ona nie wie co. Jak każda kobieta sygnalizuje, że coś jest nie tak ale nie wie co więc zmusza mężczyznę do myślenia by odkrył co jest nie w porządku.

Władek — 29.08.14 07:34
Przemoc kobiety w stosunku do m
nie to nic innego jak wołanie małego dziecka o wyzwolenie z niewoli powiadomości. A raczej nieświadomości.

Danuta — 29.08.14 07:35
w
ładku kobieta potrzebuje miłości, czułości

ładek — 29.08.14 07:35
Przemoc seksualna kobiety to jej narzędzie do zmuszania mężczyzny do myślenia

Danuta — 29.08.14 07:36
taka prawda

Danuta — 29.08.14 07:36
chcia
łabym się z tobą spotkać, porozmawiać

Władek — 29.08.14 07:36
Mężczyzna potrzebuje tego samego tylko nie mogą sie dogadać z powodu braku poczucia własnej wartości, które zostało wywołane przez
pierwotny zakaz i ddążenie do zdominowania partnera. Dla dziecka nie ma jednak żadnego znaczenia czy rodzic zakazuje świadomie czy też nieświadomie. Zakaz jest zakazem i koniec.

Danuta — 29.08.14 07:37
tak

Władek — 29.08.14 07:38
A każdy zakaz to poni
żanie dziecka. Z tego rodzi sie kompleks niższosci dziecka w stosunku do rodzica (kompleks Edypa/Elektry). Rodzic staje się czymś niedosięgnionym, staje się dla dziecka bogiem.

Danuta — 29.08.14 07:38
np
. ludzie dorośli spotykają się też rozwija się między nimi uczucie dochodzi do zbliżenia

Danuta — 29.08.14 07:40
np
. my się spotykamy rozmawiamy

Władek — 29.08.14 07:41
Ślepy Instynkt samozachowawczy gna nas ku kontaktom z płcią przeciwną. I nieważne czy doznajemy przemocy czy spotyka nas nagroda. Pary rodzą dzieci, które wychowane w zakazie generują następna falę przemocy. A wszystko po to by przez przemoc zmusić czlowieka do wyjasnienia zagadki przemocy, by się od niej uwolnić, by osiągnąć wolność.

Danuta — 29.08.14 07:41
czy do niczego by nie dosz
ło

Danuta — 29.08.14 07:41
do zbli
żenia

Danuta — 29.08.14 07:42
to tylko przyk
ład

Władek — 29.08.14 07:44
Najpierw muszę spłacić dług,
który zaciągnałem u moich dzieci. Musze je wyzwolić z niewoli nieświadomej matki gdyż dzięki nim ja odzyskałem utraconą wolność. Dzięki współpracy z nimi stałem się świadomym czlowiekiem. Nauczyłem sie na czym polega współpraca z dziećmi i czego - jako rodzic - mam ich nauczyć.

Władek — 29.08.14 07:46
Musz
ę wyzwolić moje dzieci ale nie dokonam tego dopóty dopóki nie wyzwolę ich matki, która zniewala je traktując jako oręż w walce ze mną. Są dla niej tarcza ochronną. Zamiast rozmawiać ze mną wystawia na odstrzał dzieci.

Danuta — 29.08.14 07:47
no tak

Danuta — 29.08.14 07:47
ale tobie te
ż coś od życia się należy

Danuta — 29.08.14 07:49
dzieci doros
łe syna mi szkoda jest

Władek — 29.08.14 07:49
Największą wartością będzie dla mnie wdzięcznośc moich dzieci i kobiety gdy je wyzwolę z domu niewoli. Tak jak jestem wdzięczny jej i dzieciom za to, że pomogly mi wyzwolić się z jarzma nieuświadamianej przemocy

Władek — 29.08.14 07:53
A mnie jest szkoda wszystkich, bo wszyscy cierpią. Syn Wojciech (zespół Down'a) ma już 34 lata ale wciąż jest uzale
żniony od matki. Wspiera ją na jej drodze ku wyzwoleniu ale jest mu coraz trudniej. Córka Kasia ma już swoją rodzinę ale i problem z dzieckiem, gdyż mój wnuczek jest obciążony skomplikowanym zespołem wad genetycznych. Wedlug mnie tak jeden jak i drugi są SKUTKAMI nieuświadamianej przemocy emocjonalnej w naszej rodzinie i jestem nieomal pewien, że jeżeli wyeliminuje się przemoc z mojej rodziny to i zostaną usunięte dolegliwości chłopców.

Danuta — 29.08.14 07:54
aha

Danuta — 29.08.14 07:55
a twoje
życie prywatne pomyśl o sobie też

Władek — 29.08.14 07:55
Taki jest mój cel.
Wpierw muszę wyzwolić Żonę z jarzma niewoli, z jej uzależnienia od jej matki, która już niestety nie żyje.

Władek — 29.08.14 07:56
Myślę i o sobie, ale najpierw muszę wyk
orzystać wszystkie możliwości naprawcze w stosunku do mojej rodziny. A te ciągle istnieją.

Danuta — 29.08.14 07:57
my
śl o rodzinie i o sobie też

Władek — 29.08.14 07:58
To jest walka nie tylko o wyzwolenie mojej rodziny, To jest walka o wyzwolenie Kobiety jako jednej płci i Mężczyzny jako drugiej płci. To jest walka o wolność Człowieka. I musz
ę być w tej walce bezwzględny tak w stosunku do siebie jak i w stosunku do nieświadomych ludzi.

Danuta — 29.08.14 07:59
w
ładku nie zmienisz tego już

Władek — 29.08.14 07:59
Zmienię. Jestem uparty jak
muł.

Danuta — 29.08.14 08:00
nie zmienisz

Władek — 29.08.14 08:00
A idziesz w zakład ? :-
)

Danuta — 29.08.14 08:00
ona ci nie da tego di zmienienia jak ju
ż taka jest

Danuta — 29.08.14 08:01
tak

Danuta — 29.08.14 08:03
w
ładku czy ty nie jestes czasem jehowy mam takie wrażenie

Władek — 29.08.14 08:03
Jest nadal małą skrzywdzona dziewczynką, którą matka poniżała tak jak ona później poniżała naszą córkę. Ona chce się z tego wyzwolić tylko nie wie jak, i boi sie zaufa
ć. Bo ja ją tez skrzywdziłem

Danuta — 29.08.14 08:03
a ty czym

Władek — 29.08.14 08:03
Nie jestem jehowy, jestem osoba niereligijną. Jestem ateistą.

Danuta — 29.08.14 08:04
Aha

Danuta — 29.08.14 08:04
rozumiem

Danuta — 29.08.14 08:04
chcia
łabym się spotkać z tobą

Władek — 29.08.14 08:06
Kiedy pierwszy raz zaszła ze mną w ciążę nie zapewniłem jej bezpieczeństwa i usunęła tę ciążę. Byłem wtedy w zwi
ązku formalnym z pierwszą żoną, z którego to zwiazku mam córkę, która też ma niestety problemy. I której też muszę pomóc gdyż ona mnie wspierała i wspiera.

Władek — 29.08.14 08:06
Pewnie kiedy
ś się spotamy.

Danuta — 29.08.14 08:06
rozumiem

Danuta — 29.08.14 08:07
ter
az

Danuta — 29.08.14 08:07
te
ż mam taką nadzieję

Danuta — 29.08.14 08:09
to mia
łeś dwie kobiety

Władek — 29.08.14 08:09
Wszystkie kobiety,
z którymi się spotkałem w moim życiu dostarczyły mi jakichś doświadczeń, które wspierają moją główną tezę o konieczności inicjacji seksualnej dzieci w rodzinie. Od wszystkich dostałem po głowie ale jestem im na przekór wdzięczny za te doświadczenia. Te doświadczenia z kobietami to były kamienie milowe na mojej ścieżce ku wolności i zmusiły mnie do ciężkiej pracy.

Danuta — 29.08.14 08:09
żonę i kochankę

Władek — 29.08.14 08:09
Tak

Władek — 29.08.14 08:10
Kochankę, dla której nieomal
że rozbiłem swoje drugie małżeństwo

Danuta — 29.08.14 08:10
a teraz te
ż szukasz

Władek — 29.08.14 08:11
I która mnie wykorzystała perfidnie. Ale to było dobre doświadcznie

Danuta — 29.08.14 08:11
no tak

Władek — 29.08.14 08:13
Teraz też szukam, ale kobiety ca
łkowicie wolnej od uzależnień rodzicielskich. Jeżeli nie uda mi się doprowadzić do pojednania w mojej rodzinie to wówczas nawiążę nowy kontakt z kobieta wolną, z którą będę mógł mieć dzieci, które wychowamy według nowego modelu rodziny, rodziny bez zakazów i ograniczeń.

Władek — 29.08.14 08:14
Lecz musi to by
c kobieta WOLNA, emocjonalnie niezależna od swojej matki.

Danuta — 29.08.14 08:15
w
ładku może między nami będzie więź miłości

Władek — 29.08.14 08:15
Dlatego poddaję moj
ą te wychowawczą pod dyskusję wśród kobiet. Bo to do kobiet należy decyzja o zaakceptowaniu jej bądź odrzuceniu.

Władek — 29.08.14 08:16
Przemyśl dobrze z kim się chcesz zada
wać.

Danuta — 29.08.14 08:16
z tob
ą

anuta — 29.08.14 08:17
bo,
mi się podobasz

Władek — 29.08.14 08:17
Ale ja mam żonę i dzieci i gdybym nie
wykorzystał wszystkich możliwości naprawy mojej rodziny to wówczas nie zdobylbym twojego bezgranicznego zaufania. A o to właśnie chodzi.

Danuta — 29.08.14 08:18
tak to prawda

Danuta — 29.08.14 08:18
ale z
żoną nie żyjesz

Władek — 29.08.14 08:19
Od 20 lat nie jesteśmy już razem. I nie mamy ze sobą żadnych kontaktów poza psychicznymi związkami i walk
ą na śmierć i życie.

Danuta — 29.08.14 08:19
stworzymy razem nasz zwi
ązek

Władek — 29.08.14 08:19
Walk
ą o życie naszych dzieci w wolności

Danuta — 29.08.14 08:20
b
ędziemy się wzajemnie wspierać

Władek — 29.08.14 08:21
Wszystkie kobiety mnie wspierają a ja wspieram ich pragnienie i d
ążenie do wolności absolutnej. Do świata wolnego od przemocy i uzależnień. Budujmy wspólnie utopię.

Danuta — 29.08.14 08:22
tak

Władek — 29.08.14 08:23
Muszę kończyć bo za chwilę mam
śniadanie.

Władek — 29.08.14 08:23
Do usłyszenia.

Danuta — 29.08.14 08:27
pa

Danuta — 29.08.14 10:30
wiesz wszystko co piszesz jest prawda

Władek — 29.08.14 11:54
Ja wiem, a teraz i Ty wiesz. Skoro akceptujesz to
co napisałem podziel się tą wiedzą z innymi. A mnie możesz wesprzeć w sieci na newsach. Piszę tam w miarę regularnie na pl.sci.psychologia czasami na pl.soc.religia i innych grupach. używając serwera newsów news.atman.pl lub news.wsisiz.edu.pl Możesz do mnie dołączyć. Zapraszam

Władek — 29.08.14 11:57
drugi serwer to n
ews.wsisiz.edu.pl. W poprzedniej informacji brakowało kropki miedzy wsisiz a edu.

Władek — 29.08.14 11:58
Jeszcze raz korekta news.wsisiz.edu.pl Teraz jest juz poprawnie ostatecznie.

Danuta — 29.08.14 11:58
ok

Danuta — 29.08.14 20:20
jeste
ś

Władek — 29.08.14 20:20
Tak. I sobie p
opisuję.

Danuta — 29.08.14 20:21
aha

Władek — 29.08.14 20:21
Ale możemy cały czas rozmawiać - myslę że si
ę nie pogubię.

Danuta — 29.08.14 20:22
no nie

Władek — 29.08.14 20:22
Co znaczy : nie ?

Danuta — 29.08.14 20:22
że się nie pogubisz

Władek — 29.08.14 20:23
Damy radę. Masz jakieś uwagi do naszej wcześniejszej rozmowy ?

Danuta — 29.08.14 20:24
nie to co piszesz to wszystko prawda

Władek — 29.08.14 20:25
Myślalem i pisalem o tym przez 20 lat. więc chyba nie popełniłem żadnego bł
ędu logicznego.

Danuta — 29.08.14 20:26
napewno nie

Władek — 29.08.14 20:27
Cieszy mnie to, że kobieta zweryfikowała m
oją hipotezę bo jest szansa, że pójdą za nią inni i inne.

Danuta — 29.08.14 20:27
tak

Władek — 29.08.14 20:28
Bo skutki zmiany paradygmatu wychowawczego są dalekosiężne w stosunku do całego świata.

Danuta — 29.08.14 20:29
pewnie

Władek — 29.08.14 20:33
Musze jeszcze trochę popracowac nad żoną by zacząć z ni
ą rozmawiać na ten temat. By teorię wprowadzic w czyn muszę ją w jakiś sposób sprowokować do rozmowy ze mną. Jest totalnie zablokowana.

Danuta — 29.08.14 20:34
spr
óbuj

Danuta — 29.08.14 20:34
mo
że się otworzy do ciebie

Władek — 29.08.14 20:36
Na razie wysłałem do niej list, drugi w ciągu roku. Nie chcę działać gwałtownie. Chociaż czasami zastanawiam
się czy gwałtowna akcja nie byłaby skuteczniejsza. Ona musi sie przestać mnie bać. Bo wystraszyla się mnie kiedy we mnie dokonała sie przemiana świadomości i ujawniłem jej machinacje.

Danuta — 29.08.14 20:37
aha rozumiem

Danuta — 29.08.14 20:37
i si
ę nie odzywa

Władek — 29.08.14 20:38
Jakby była zabetonowana. I nie pozwala również dzieciom kontaktowa
ć się ze mną.

Danuta — 29.08.14 20:38
no nie,
mów

Danuta — 29.08.14 20:39
przecie
ż to też twoje dzieci

Władek — 29.08.14 20:40
Ale ona traktuje je jak swoj
ą wyłączną własność. Tak jakby była ich jedyną stwórczynią.

Danuta — 29.08.14 20:40
tak nie mo
żna

Władek — 29.08.14 20:40
Ale mnie to napędzało
żeby dotrzeć do tego dlaczego tak postępuje.

Danuta — 29.08.14 20:41
no w
łaśnie

Władek — 29.08.14 20:41
I wymy
śliłem to czym się z Tobą podzieliłem.

Władek — 29.08.14 20:42
Przemoc kobiety w stosunku do mężczyzny, o
czym już pisałem, to przymus aby poszukiwał prawdy i wyzwolenia dla kobiety.

Danuta — 29.08.14 20:42
tak

Danuta — 29.08.14 20:42
to prawda

Władek — 29.08.14 20:45
Przemoc kobiety w stosunku do mężczyzny jest motorem postępu w rozwoju cywilizacji gdyż nieswiadomy mężczyzna chce zaspokoi
ć ciągle niezadowoloną kobiete tworząc coraz doskonalsze wytwory mysli a równocześnie zbliża świat do zagłady. W pewnym momencie któś musiał więc dotrzeć do przyczyny takiego stanu rzeczy by wyzwolić kobietę i uwolnic świat od widma zagłady.

Danuta — 29.08.14 20:46
tak

Władek — 29.08.14 20:53
To kamie
ń węgielny pod budowę nowej cywilizacji, cywilizacji harmonii i pokoju.

Władek — 29.08.14 20:58
Świat wolny od przemocy... Czy wyobrażasz to sobie ?

Władek — 29.08.14 21:03
Świat wolny od patologii, manipulacji i wszelkiej przemocy...

Danuta — 29.08.14 21:18
tak

Władek — 29.08.14 21:18
Na razie nie wiem co dalej zrobić by nawiązać kontakt z
żoną.

Danuta — 29.08.14 21:19
nic na si
łę

Władek — 29.08.14 21:20
Z tego zdaję sobie sprawę. Zastanawiam się czy nie pojecha
ć do niej, czy może wysłać kolejny list albo zadzwonić ...

Danuta — 29.08.14 21:21
zadzwo
ń

Władek — 29.08.14 21:26
Dzięki za wsparcie.
Idę spać żeby się przespać i podjąć jakąś decyzję. Głęboki sen pomaga mi podejmować trudne decyzje.

Władek — 29.08.14 21:26
Dobranoc.

Danuta — 29.08.14 21:26
pa

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego