Bhagawat Gita - Ciekawostki polskiego Usenetu z wiosny 1996

Idź do spisu treści

Menu główne:

Bhagawat Gita

Rozdział 1

Date: Thu, 4 Apr 1996 22:35:35 -0800 (PST)
From: pradip@scruznet.com (Pradip W. Bednarski)
Subject: Bhagawat Gita, Rdz. II: 19 - 21

19:
       Ten kto sadzi, iz Atman zabija, i ten kto uwaza go za zabitego
       nie poznali prawdy;
       Duch nie jest zabojca, ani zabity byc nie moze.

Oddzielenie sie ciala astralnego od ciala fizycznego okresla sie jako "smierc".
Ale smierc jest cecha ciala fizycznego tak jak wspomina o tym werset 18.
Przywiazanie do ciala fizycznego powoduje, ze fizyczna smierc wydaje sie
rowniez smiercia ducha, ale duch ktorego cechuje niesmiertelnosc nie podlega
zmianom ani smierci.

20:
       Duch nigdy nie rodzi sie ani nie umiera, nie ma poczatku ani konca,
       jest nienarodzony, wieczny, niezmienny od wiekow, nie ginie gdy
       cialo umiera.

Dusza nie podlega modyfikacjom, ktore sa widoczne w ciele fizycznym. Sa to:
1. Narodzenie, 2. Stawanie sie, 3. Wzrost, 4. Przeksztalcanie, 5. Rozklad,
6. Destrukcja. Istnieje szesc modyfikacji ciala fizycznego. Poniewaz dusza
nie "rodzi" ani nie "umiera", jest wieczna, itd., przeto tym samym nie podlega
tym szesciu modyfikacjom. Tak wiec Pan Kriszna okresla ducha w relacji do
ciala fizycznego poslugujac sie jedyna mozliwa werbalizacja, tj. poprzez
negacje atrybutow fizycznych, ktore nie maja wladzy nad dusza.

21:
       Jezeli ktos wie, ze duch jest niezniszczalny, wieczny, nie narodzony,
       nieprzemijajacy,
       To jakby mogl ducha zabic lub do smierci sie ducha przyczynic.

Wojownik strony Pandawow Ardz'un porzucil swoj obowiazek zolnierski w obliczu
trwogi wojny bratobojczej. Jego motywacji nie mozna sie dziwic z punktu widzenia
ciala fizycznego. Ale Kriszna zwraca uwage, ze takie rozumowanie oparte jest
na cechach cielesnych nieprzyslugujacych duszy, ktora jest niezniszczalna
i nie mozna jej zabic. Przeto, ten ktory to wie nie uznaje sie za sprawce
zabijania. Z powodu ignorancji umysl uwaza za realne to co chwytaja zmysly,
ale w rzeczywistosci wrazenia zmyslow nie maja nic wspolego z dusza.
Dlatego zal i strach z powodu zaistnialej sytuacji nie jest rozumny i wynika
z falszywej identyfikacji z cialem fizycznym.

c.d.n. - all rights reserved.
Pradip W.B.



From: LEOTAR@gnn.com
Date: Fri, 05 Apr 1996 22:29:20
Subject: Re: Bhagawat Gita, Rdz. II: 19 - 21
>
Reply-To: ZEN Distribution List <zen@uci.agh.edu.pl>

>
19:
>        Ten kto sadzi, iz Atman zabija, i ten kto uwaza go zazabitego
>        nie poznali prawdy;
>        Duch nie jest zabojaca, ani zbity byc nie moze.
>
>
Oddzielenie sie ciala astralnego od ciala fizycznego okresla siejako "smierc".
>
Ale smierc jest cecha ciala fizycznego tak jak wspomina o tymwerset 18.
>
Przywiazanie do ciala fizycznego powoduje, ze fizyczna smiercwydaje sie
>
rowniez smiercia ducha, ale duch ktorego cechuje niesmiertelnoscnie podlega
>
zmianom ani smierci.

Zen, Buddyzm, Konfucjanizm, religie monoteistyczne, filozofie, Nauka to
dziedziny dzialalnosci czlowieka poszukujacego w taki lub inny sposob
Niesmiertelnosci, Zbawienia, Zywota Wiecznego - moznaby znalezc jeszcze
kilka tym podobnych okreslen. To ciagle poszukiwanie Kamienia
Filozoficznego albo Eliksiru Mlodosci sredniowiecznych alchemikow.
Poszukujemy sposobu na urzeczywistnienie marzen ale bojac sie eksperymentu
z Nieznanym trwamy w Przeszlosci obserwujac zdarzenia zaistniale.
W ten sposob nie urzeczywistnimy marzen o Zbawieniu. Musimy uzyc calej
potegi Umyslu zdolnego nie tylko do analizy przeszlosci ale rowniez do
syntezy Przyszlosci.
Warunkiem syntezy Przyszlosci, lub innymi slowy odsloniecie pelnej mocy
tworczej Umyslu jest odnalezienie Bledu w Przeszlosci. Bledu, ktorego
nastepstwem jest smierc fizyczna.
Gleboko wierze w Niesmiertelnosc Czlowieka jako Zycia.


>
20:
>        Duch nigdy nie rodzi sie ani nie umiera, nie ma poczatkuani konca,
>        jest nienarodzony, wieczny, niezmienny od wiekow, nieginie gdy
>        cialo umiera.
>
>
Dusza nie podlega modyfikacjom, ktore sa widoczne w cielefizycznym. Sa to:
>
1. Narodzenie, 2. Stawanie sie, 3. Wzrost, 4. Przeksztalcanie, 5.Rozklad,
>
6. Destrukcja. Istnieje szesc modyfikacji ciala fizycznego.Poniewaz dusza
>
nie "rodzi" ani nie "umiera", jest wieczna, itd., przeto tym samy mnie podlega
>
tym szesciu modyfikacjom. Tak wiec Pan Kriszna okresla ducha wrelacji do
>
ciala fizycznego poslugujac sie jedyna mozliwa werbalizacja, tj.poprzez negacje
>
atrybutow fizycznych, ktore nie maja wladzy nad dusza.

Odejdzmy na chwile od wznioslych slow i sprobujmy skoncentrowac sie na
czlowieku jako formie Zycia.
Ten samoistny i samostanowiacy twor z punktu widzenia autonomicznego
systemu sterowania jest tworem nieomalze doskonalym.
Zanim wyjasnie dlaczego prosze zastanowic sie nad technicznym, ogolnym  
ukladem sterowania, ktory zostal przez czlowieka wymyslony niejako na wzor
i podobienstwo wewnetrznej budowy Czlowieka.
Otoz jakosc regulacji ukladu technicznego jest uzalezniona nie tylko od
prawidlowosci jego konstrukcji ale rowniez od - ogolnie rzecz traktujac -
zaklocen wystepujacych w otoczeniu systemu sterowania. Przy pewnym poziomie
zaklocen system techniczny moze stac sie niestabilny. A wtedy, jezeli
systemem tym jest np. reaktor atomowy, mamy do czynienia z samozniszczeniem
systemu.
Czy mozemy zastosowac pojecie zaklocen, lub szumow, do funkcjonowania
autonomicznego systemu biologicznego jakim jest Czlowiek lub jakikolwiek
organizm zywy ?  Odpowiedz, mimo iz niechetnie przyjmowana przez swiat
lekarski, brzmi tak.
Organizm zywy mozemy potraktowac  jako autonomiczny system sterowania o
stalych rozlozonych, w ktorym centralnym organem decyzyjnym jest mozg.
Zakloceniami sa natomiast emocje wywolywane przez rozne, pozytywne i
negatywne, uswiadomione i nieuswiadomione przezycia. Nie jest tajemnica, ze
medycyna coraz czesciej ucieka sie do psychoterapii w leczeniu chorob mimo
iz bardzo niechetnie ustepuje pola aby pozwolic na kompleksowe podejscie do
leczenia chorob. Monopolisci zawsze maja w taki czy inny sposob wladze.
Chory moze stac sie dochodowym  niewolnikiem lekarza.
Przezyciem nieuswiadomionym niosacym najwieksze zagrozenie dla stabilnosci
formy biologicznej to TRAUMA, pojecie niczym dogmat o nieomylnosci papieza.
Proponuje wspolnie poszukiwac odpowiedzi na to pytanie: jaka jest pierwotna
forma traumy, czyli jaki jest strach pierwotny bedacy w pozniejszym okresie
zycia generatorem fobii i lekow, ktore jako zjawiska niepozadane czynia
organizm zywy niestabilnym.


>
21:
>        Jezeli ktos wie, ze duch jest niezniszczalny, wieczny, nienarodzony,
>        nieprzemijajacy,
>        To jakby mogl ducha zabic lub do smierci sie duchaprzyczynic.
>
>
Wojownik strony Pandawow Ardz'un porzucil swoj obowiazekzolnierski w obliczu
>
trwogi wojny bratobojczej. Jego motywacji nie mozna sie dziwic punktu widzenia
>
ciala fizycznego. Ale Kriszna zwraca uwage, ze takie rozumowanieoparte jest
>
na cechach cielesnych nieprzyslugujacych duszy, ktora jest niezniszczalna
>
i nie mozna jej zabic. Przeto, ten ktory to wie nie uznaje sie za sprawce
>
zabijania. Z powodu ignorancji umysl uwaza za realne to co chwytaja zmysly,
>
ale w rzeczywistosci wrazenia zmyslow nie maja nic wspolnego z dusza.
>
Dlatego zal i strach z powodu zaistnialej sytuacji nie jest rozumny i wynika
>
z falszywej identyfikacji z cialem fizycznym.
>
>
>
c.d.n. - all rights reserved.
>
Pradip W.B.

Dusza (informacja) i materia sa dwoma niezniszczalnymi abstraktami.
Dlaczego jednak te dwie Zasady tocza ze soba odwieczna walke ? Dlaczego
Kobieta bedaca w mitach i wierzeniach uosobieniem plodnosci jest
rownoczesnie uosobieniem psychicznych sil niszczycielskich ?  Dlaczego
Mezczyzna bedacy uosobieniem Rozumu jest niszczycielem fizycznym ?
Czyz nie widac w tym wszystkim prostej sprzecznosci ?
Wiadomo, ze rozwiazania najprostsze sa najtrwalsze i najbardziej
niezawodne. Skoro wiec po tylu tysiacleciach naszej historii ciagle widzimy
walke i walke kobiety z mezczyzna, dwoch Zasad, ktore powinny wspolpracowac
to znaczy, ze ich wspoldzialanie jest przez cos zaburzone.  Prosty Blad
jest rownie skuteczny w niszczeniu jak Prosta Prawda w budowaniu.

Wladek Tarnawski



Date: Wed, 10 Apr 1996 23:26:57 -0700 (PDT)
From: pradip@scruznet.com (Pradip W. Bednarski)
Subject: Bhagawat Gita, Rdz. II: 22 - 24

22:
       Tak jak czlowiek, ktory porzuca stare szaty i wklada nowe,
       Podobnie dusza wcielona, porzucajac zuzyte ciala, wchodzi
       w inne, nowe.

"Dziecko poplakuje kiedy matka zdejmuje z niego stare ubranie, poplamione
w blocie, przynaglajac do zalozenia nowego. Matka obojetnie przyjmuje
placz dziecka i w jego wlasnym interesie przynagla do zalozenia nowego
ubrania. Podobnie Bog, dla dobra duszy, obojetny na jej lzy, zmienia jej
cialo kiedy jest ono zuzyte" - Gita Press, p. 58; tlum. wlasne.

Kazda indywidualna dusza posiada trzy rodzaje ciala: cialo fizyczne, cialo
subtelne i cialo przyczynowe. Cialo przyczynowe jest zlozeniem trzech
energii kosmicznych: Sattwa, Radz'as i Tamas, czyli zasady harmonii, ruchu i
inercji.
Rozne proporcje tych czynnikow warunkuja ogolny charakter i temperament.
Dusza (Dz'iwatma) podczas smierci opuszcza jedynie cialo fizyczne
pozostawiajac cialo subtelne i przyczynowe. Nowe narodzenie jest korelacja
cech ciala subtelnego i cech rodzicow. Tak wiec narodzenie i smierc zaklada
zwiazki i relacje z wiecej niz jednym rodzajem ciala.

23.
       Bron jej nie zrani ani ogien nie spali,
       Woda jej nie zwilzy ani wiatr wysuszy.

Wojownik Ardz'un porzucil swoj luk i usiadlwszy w rydwanie odmowil udzialu
w wojnie. Teraz Kriszna jasno daje mu do zrozumienia, ze strach przed zabiciem
znajomych, przyjaciol i kuzynow nie jest podstawny ze wzgledu na nieprawidlowa
identyfikacje tego co jest nieprzemijajace. Dusza, ktora nie przemija i nie
niszczeje pod wplywem roznych elementow kosmicznych, jest niesmiertelna
i nieograniczona dzilaniem sil elementarnych.

24.
       Nie mozna jej bowiem zabic, ani spalic, zmoczyc czy wysuszyc;
       Jest ona wieczna, wszechobecna, stala, nieporuszona i niezmienna.

Kriszna opisuje nature duszy (Atman), ktorej niezniszczalna istota kontrastuje
ze zniszczalnym i przemijajcym cialem. Cialo rodzi sie, zyje, starzeje
i w koncu umiera, ale Atman pozostaje ten sam bez wzgledu na przejsciowe
formy materii. Kontrast ten jest konieczny aby Ardz'un mogl zrozumiec, ze
jego rozpacz nad aspektem ficznym zycia nie jest rozwazna identyfikacja
tego co rzeczywiste.


c.d.n. - all rights reserved.
Pradip W.B.; pradip@scruznet.com


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego