Cenzura w PLEARN - Ciekawostki polskiego Usenetu z wiosny 1996

Idź do spisu treści

Menu główne:

Cenzura w PLEARN

Rozdział 1

Date: Mon, 22 Apr 1996 02:31:01
From: LEOTAR@gnn.com (TARNAWSKI,WLADYSLAW)
Subject: Cenzura w PLEARN

Drodzy Panstwo,

Z przykroscia musze zauwazyc, ze lista NOWY JORK przyjmuje materialy
za posrednictwem dwoch tzw. moderatorow (cenzorow?).
Osoby te moga dowolnie manipulowac przesylana informacja poniewaz
informacja trafia do uczestnikow listy dopiero po ich akceptacji (tak
rozumiem slowo: moderator).
Podobnie przyjecie na liste PRAWO dokonywane jest indywidualnie przez
administratora listy.

Zastanawiam sie, czy jest to zgodne z idea INTERNET-u aby osoby
fizyczne blizej nam nie znane posiadaly uprawnienia cenzorskie?
Mam watpliwosci, czy materialy ogolnie nazywane "trudne" trafiaja
zawsze do uczestnikow list, poniewaz jak do tej pory nigdy nie
otrzymalem jakiegokolwiek potwierdzenia dystrybucji wyrazonej
chociazby w fakcie, ze moja pisanina wrocila do mnie.
Zawsze otrzymuje jedynie potwierdzenie dostarczenia materialu do
moderatora.

Oczekuje na wyjasnienie sytuacji.

Wladyslaw Tarnawski
LeoTar@gnn.com



Date: Mon, 22 Apr 1996 23:39:36
From: LEOTAR@gnn.com (TARNAWSKI,WLADYSLAW)
Subject: Re: Cenzura w PLEARN
>
Sender: LISTA DYSKUSYJNA ZAGADNIEN ROZWOJU DUCHOWEGO GURU
>              <GURU@PLEARN.EDU.PL>
>
From: Zbigniew Bartolik <filutek%CON2.COM@PLEARN.EDU.PL>
>
To: Multiple recipients of list GURU <GURU@PLEARN.EDU.PL>

> Pewnie oczekiwales, ze Twoje wypowiedzi odniosa podobny skutek  do tego,
> gdy wkladasz kij w mrowisko...Widac w mrowkach jest wiecej  zycia niz w
> w tych znudzonych osobach szukajacych jakiejs sztucznej podniety na
>
ekranach komputerow...

Wyjasnie wiec teraz motywy, ktore mna kierowaly gdy podejmowalem
temat inicjacji.
Przyczyny sa dwie:
1. Jest to fragment mojego planu odbudowy rodziny,
2. Gdybym tego nie udostepnil opinii publicznej wystepowalbym
   przeciwko samemu sobie a takze przciwko gatunkowi nie wskazujac
   na zrodlo degeneracji i niestabilnosci systemu zwanego Czlowiek.
Aby nie stac sie samobojca, a rownoczesnie aby nie stracic
bezpowrotnie szansy dla moich dzieci podjalem walke na granicy
ryzyka, na granicy miedzy zyciem i smiercia. Podjalem walke
na granicy, ktora dla niektorych juz dawno rowna sie samobojstwu.
Ale to ja mam w moim reku argumenty i nikt do ostatniego gwizdka
na sali sadowej nie bedzie wiedzial jakie mam argumenty.
Musialem rowniez zmusic moja zone aby z nieswiadomego wroga
zamienila sie w na wpol swiadomego partnera, ktory bedzie juz potem
tylko "dojrzewal".
Pierwszym argumentem jest moja niewinnosc (pomimo prowokacji-
- -oczekiwania) corki nie dokonalem inicjacji.
Po drugie, zrzucilem z siebie poczucie winy, ktorym moja zona
ciagle mnie obarczala za wszystko co zle w nasyzym zyciu
wykorzystujac w tym celu seks.
A po trzecie to wszyscy szukaja rozwiazania problemu przemocy.
Mysle, ze Amerykanie wyprobowuja to samo (Freud prawdopodobnie
dotarl do tego samego) ale robia to nie ujawniajac swiatu, gdyz
maja watpliwosci. Ja natomiast dostarczam spojny i logiczny
wywod uzasadniajacy inicjacje i korzysci z niej plynace.
Problem w tym, ze wszyscy jestesmy dziecmi porzuconymi i
wszyscy walczymy o wladze, bo ludzimy sie, ze dobra materialne
zapewnia nam szczescie.
Bardzo istotnym jest to, ze zaakceptowanie inicjacji oznacza
absolutny koniec jakichkolwiek form wlasnosci prywatnej.
I w przeciwienstwie do obecnego stanu rodziny oznacza absolutna
monogamie.
Nie wszystkie spoleczenstwa sa do tego nalezycie przygotowane
gdyz przetrwanie gatunku musi byc wowczas oparte na absolutnym
zaufaniu i szacunku (a zatem odpowiedzialnosci opartej na
samoswiadomosci).
Utopia jest opisana na pierwszych stronach Genesis, gdzie mowi
sie o Drzewie Dobra i Drzewie Zycia.
Bo inicjacja oznacza spelnienie marzen o kraju zwanym UTOPIA.

Wladek Tarnawski

P.S. przepraszam za chaos ale jest juz bardzo pozno.


> DULA@BETA.II.TUNIV.SZCZECIN.PL          Piotr Robert Dula
>
MASZTALE@BETA.SEATECH.TUNIV.SZCZECIN.PL Marek M.
>
langusi@UOO.UNIV.SZCZECIN.PL            Piotr Lange

> Panowie!-do Was mam szczegolne pretensje,jako ze i ja pochodze ze
> Szczecina,gdzie konczylem dawny WIET na Mickiewicza,a z
> czego zrobiono  teraz uniwersytet.
> Udowodnijcie, ze Pomorze Zachodnie to nie jakis zadupie, a otwarte
> okno na swiat (rowniez intelektualnie i duchowo!)
>
> Filutek (Zbyszek Bartolik)


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego