Kobiety - Ciekawostki polskiego Usenetu z wiosny 1996

Idź do spisu treści

Menu główne:

Kobiety

Rozdział 2

Date:         Thu, 18 Apr 96 12:28:59 CET
From: Pawel Wieckowski <WIECKOWS%PLEARN.BITNET@plearn.edu.pl>
Subject:      Kobiety

Pawel Wieckowski do listy GURU@plearn.bitnet i ZEN@uci.agh.edu.pl
w sprawie problemu kobiety-mezczyzni podnoszonego przez Wladka Tarnawskiego

Czesc!

Przede wszystkim musze podzielic sie problemem natury formalenej. Zalozylem lis-
te GURU, poniewaz wydawalo mi sie, ze istniejace listy - religia, zen i wiara -
sa zbyt zwiazane z religia, a mnie interesuje bardziej psychologia, psychoterapia
i psychiatria (i to, co one mowia o rozwoju  czlowieka).  Tymczasem dyskusja
, ktora dokladnie miesci sie w planowanych ramach listy GURU, zaczela sie, za
sprawa Wladka, w liscie ZEN.  Nie znosze niszczyc tego, co juz powstalo, i nie
chce na sile przenosic tej dyskusji do listy GURU, ani namawiac osob z listy ZEN
, aby zapisaly  sie na liste GURU. Rownie dobrym rozwiazaniem moze byc, aby to
osoby (na razie 11) z listy GURU dopisaly sie do ZENu (tem bardziej, ze sporo ich
stamtad wlasnie trafilo na liste GURU, wiec i tak sa na obu). Z drugiej jednak
strony nie wiem, na ile pozostale osoby z listy ZEN maja ochote na prowadzenie
dyskusji o dominacji kobiet i zwiazancych z tym urazach. Na razie wysylam
list do obu grup i pszepraszam, ze osoby zapisane do jednej i drugiej dostana go
podwojnie.

O ile nie zgadzam sie z (przynajmniej narazie, dopoki nie uslysze jakichs przeko-
nywajcych argumentow) z postulatem kazirodztwa jako lekarstwa na problem przemo
cy, to Twoje poglady Wladku na kobiety nie dziwi  mnie ani troche. Wprawdzie pr-
zesadzasz, mowiac ze wszystkie kobieta sa takie a takie, ale problem, ktory podn-
osisz - dominacja kobiet, manipulacja mezczyznami - jest,nie tylko moim zdaniem
, jednym z wazniejszych we wspolczesnej kulturze. Ja nie mam wyrobionego zdania
, jaki procent kobiet manipuluje, jakie sa tego formy, jakie skutki i jakie prz-
yczyny, ale powiem otwarcie, ze wiekszosc kobiet, ktore znam, podobna jest do ty-
ch, o ktorych Ty piszesz. Dlatego bardzo by mnie interesowala dyskusja na temat

JAK WYGLADAJA UDANE ZWIAZKI MIEDZY PLCIAMI.

Zanim przejde do uogolnien - kilka przykladow.

Moja ulubiona ksiazka, jeden z symboli przebudzenia humanistycznej psychoterapi
i - "Lot nad kukulczym gniazdem" Keseya - pokazuje proces kastrowania (psychicz-
nego) mezczyzn przez kobiety.

* "Lot" zostal zekranizowany (choc film jest gorszy niz  ksiazka) z Nicholsonem
w jednej z glownych rol. Podobnie inny film z Nicholsonem -"Porozmawiajmy o Kobie-
tach" - przedstawia beznadziejnosc zwiazkow kobieta-mezczyzna, zludzenia mezczyz-
ny i ostateczne rozczarowanie.

* Ostatnio pani - bodajze  Elisabeth Badinther, ale nie recze - wystapila z teza,
a, ze plod jest najpierw kobieta, a dopiero potem, z wysilkime staje sie – czasa-
mi - mezczyzna. Jej zdaniem meskosc jest sztucznym wytworem spoleczenstwa (przy
najmniej meskosc w stereotypowym rozumieniu - twardzy facet). Naprawde  wszyscy
jestesmy kobietami i kiedy odkryjemy swoja kobiecosc, swiat stanie sie lepszy.
Jej ksiazka "XY Tozsamosc mezczyzny" ukazla sie dwa lata temu po polsku.
Zaprotestowal francuski pisaz, autor m.in. powiesci "Gorzkie gody", na ktorej
oparl swoj film Polanski. Film pokazuje, ze kobiety i mezczyzni to dwa swiaty,
a ich zblizenie prowadzi do rywalizacji, perwersji i konczy sie katastrofa.

* Kilkalat temu furore na zachodzie zrobila powiesc Roberta (choc moze sie myle
co do imienia) Blya "Zelazny Jan", mowiaca dokladnie to, co Ty Wladku, kobiety
zniewalaja mezczyzn, a ci traca swoja sile i degeneruja sie. Bly zaczal nawet
organizowac treningi w rodzaju szkoly przetrwania dla mezczyn, którzy w kilkuoso-
bowych grupach wyjzdzali do lasu i probowali odtwarzac dawne wartosci - czysto
meska przyjazn, solidarnosc. Cieszyly sie ogromna popularnoscia (USA, Anglia).
Powiesc jest po polsku. Jest rowniez caly nurt ref-
leksji psychoterpeutycznej (lub jak wola niektorzy  pseudo-psychoterapeutycznej
ktora stara sie odroznic meska energie od zenskiej. Ja ma w domu kasete wydana
przez firme, ktora kilka lat temu wydawala muzyke New Age. Zawiera spiewy inic-
jacyjne mezczyzn-indian amerykanskich (cos z Drums w tytule). Jest naprawde bar
dzo ladna.

* Juz w latach 70 Sheldon Kopp napisal ksiazke "Jesli spotkasz Budde, to go zabij.
Ostatnio ukazala sie po polsku (Wydawnictwo Rebis). Autor glosi teze przeci-
wna do calego pozniejsze New Age - nie ma zadnej ucieczki przed banalnoscia
i niewygodami swiata. W kilku blyskotliwych rozdzialach omawia te niewygody. Je-
den poswiecony jest tym, czego kobieta pragnie najbardziej. Odpowiedz - dominowac
nad mezczyzna.

* Calkiem niedawno Jacek Santorski - na wszelki wypadek wyjasniam, ze jest to w
tej chwili najlepiej prosperujacy wydawca ksiazek psychologicznych w Polsce -
oswiadczyl, ze matka-Polka to symbol bezwzglednej dominacji, i dodal, ze jego z
daniem matka Polka i matka Zydowka to dwie najbardziej zaborcze wersje matki na
swiecie. (W tym samym czasie, kiedy rozmawialem z Eichelbergerem, zrobilem tez
wywiad z Santorskim, za jakis czas moge go przyslac).

Mysle, ze te przyklady wystarcza, aby pokazac, ze Twoje poglady Wladku nie sa
wcale indywidualnym dziwactwem, a sprawa jest naprawde powazna.

A teraz kilka mysli ogolnych.
Sa kobiety dominujace, jest to powazny problem, ale sa tez kobiety zdominowane
(mam nadzieje, ze choc nieliczny, jest tez trzeci rodzaj - kobiety normalne, ktore
sa niezalezne, ale nie malpuja mezczyzn, nie poswiecaja sie walce o kariere
i wladze, tylko sa ostoja wartosci zwiazancyh z miloscia i maciezynstwem)
Dlatego mezczyzni     nie tylko sa ofiarami, bywaja tez katami. Powstaje uklad
zamkniety - kobiety skrzywdzone przez mezczyzn nienawidza ich i odgrywaja sie
na innych mezczyznach, ci z kolei nienawidza kobiet i krzywdza je, by rozladowac
wlasne urazy. Zostalo zbadane, ze masowi mordercy kobiet, to najczesciej mezczy-
zni maltretowani psychicznie przez wlasne matki. Oczywiscie wyjsciem nie jest
kaziridztwo tylko psychoterapia (por. wywyiad z W.E. - postaram sie umiescic go
w bazie danych listy GURU, czyli w listserv@plearn.bitnet jako plik
GURU WOJTEK do sciagniecia komenda GET GURU WOJTEK).

I wreszcie pytanie najwazniejsze. Dlaczego niektorzy ludzie wciaz wiaza sie z
podobnymi osobami, wchodza w podobne sytuacje? Przeciez ludzie, partnerzy bywaja
rozni. Psychologowie odpowiadaj na to uzywajac pojecia skryptu. W dziecinstwie
wytwarzamy sobie scenariusz, czyli skrypt, ktory podswiadomie dyktuje nam, co
mamy robic. W pokoju jest sto wspanialych kobiet i jedna sadystyczna hetera. Ktos,
kto ma w skrypcie tendencje do zwiazkow takich, jak w Gorzkich godach, wchodzi
do pokoju, rzuca okiem, i bez chwili wahania podchodzi wlasnie do tej jednej.
Jak on to robi? To wlasnie tajemnica podswiadomosci, wyczucia, body language,
ktory doskonale informuje, kim jestesmy. Podobno tylko terapia moze to zmienic.
Ja osoboscie nie jestem wcale o tym przekonany. Rownie dobrze mozna powiedziec,
ze mamy to zapisane w genach i tylko inzynieria genetyczna moze cos tu pomoc.

Na zakonczenie mysl, ktora tylko zasygnalizuje, a rozwine kiedy indziej. Sa na
swiecie ludzie pogodni, ktorzy uczciwie pracuja, modla sie do swojego Boga,
wychowuja dzieci, chodza na spacery po lesie i tak im mija zycie. A sa ludzie,
ktorzy nosza w sobie pieklo, ktorzy budza sie w srodku nocy walczac z diablem,
ktorzy trafiaja na karty powiesci Dostojewskiego czy Kafki, ktorzy obcinaja sobie
uszy jak Van Gogh, albo znajduja sie w sluchowiskach radiowych II Programu
Polskiego Radia (to, jak można zgadnac, moj ulubiony program). Wygodniej jest
nalezec do tej pierwszej grupy, ale tylko ta druga jest naprawde ciekawa. Miedzy
innymi o nich wlasnie myslalem tworzac liste GURU.

Pozdrowienia - Pawel Wieckowski

P.S. Przepraszam za bledy, ale ten list pisalem w centrum informatycznym UW, a
tu raczej trudno mi sie skupic.


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego