Ksiądz Dariusz Oko, odc. 1. - LeoTar'a rozmowy o wychowaniu, wiosna 2013

Idź do spisu treści

Menu główne:

Ksiądz Dariusz Oko, odc. 1.

Ksiądz Dariusz Oko

>>>>> Pamiętam jeszcze czasy jak dobrodziej z małomiasteczkowego kościoła
>>>>> wypraszał panie, które śmiały wchodzić w spodniach! Ale czasy się
>>>>> zmieniają i nawet we Włoszech chyba tylko u Piotra każą kobietom
>>>>> zasłaniać ramiona i gonią za krótkie majtki. A facetów zmuszają do
>>>>> zdejmowania czapek.
>>>>> ln.

>>>> Ale czy to dobrze że te czasy się zmieniają?

>>> Otóż to.
>>> Czy to dobrze, ze ludzie nie odczuwają POTRZEBY uszanowania (choćby
>>> czyjejś) świętości, szacunku dla intymnych odczuć innych, jak również  tracą
>>> poczucie zwyczajnego, podstawowego taktu?

>> Nad tym pewnie nawet pan "niewiadomski" się nie zastanawiał. Zresztą ten
>> nick o czymś świadczy... ;-)

> Pasowałoby dołożyć w tym nicku "ś" jako 4 literę...

Tylko kto tu jest nieświadomy ?
Czy ci krzyczący za utrzymaniem Tradycji, czy też ci, którzy domagają się
obalenia Tradycji ?  Rację mogą mieć tylko albo jedni albo drudzy. :)

LeoTar


>>>> ale to jest właśnie niemądre. ktoś piszę 'zimno dzisiaj i deszcz pada'
>>>> a gość odpisuje 'psychol jesteś, bez rodzenia dzieci ludzkość nie jest w
>>>> stanie istnieć'. co w tym mądrego?

>>> Tematem jest zwyrodnienia seksualne czyli promocja gender, której
>>> celem jest tworzenie jałowych par, gejowskich, lesbijskich, które są
>>> największym zagrożeniem dla istnienia człowieka na ziemi.

>> Ty weź lepiej nic nie twórz, ty daj innym żyć po swojemu, w stylu do
>> jakiego ich predysponowała natura.

> Pedofilom, mordercom, złodziejom, zboczeńcom też...???

Ale przecież oni są produktami dotychczas dominującej ideologii, w tym
chrześcijańskiej. Może więc błąd tkwi w dotychczasowym modelu wychowawczym.
Bo przecież nikt nie staje się mordercą, złodziejem, zboczeńcem od  momentu
poczęcia, tylko wskutek wychowania.

LeoTar


>> Biały Dom publikuje petycję o Kościele jako "grupie nienawiści"

> Akurat ten organ nie ma prawa potępiać innych. Juz dawno ten dom powinien
> zostać nazwany "czarnym domem", i to wcale nie ze względu na kolor skory
> głównego lokatora.

A co takiego konkretnie masz przeciwko temu domowi ?

LeoTar


>>>> Kler teraz chce posadzić kobiety na moralne traktory, jakby ciebie
>>>> chcieli zamknąć w domu to byś pomyślał....psychopaci. A tak kler
>>>> nienawidzi kobiet, jak widzisz oko to inkwizytor od nienawiści .

Może nienawidzą nie  rozumiejąc   dlaczego Kobieta wydaje się im wrogiem
Mężczyzny, hm...


>>> E tam, jest to tylko dążenie do zachowania proporcji, jakby na to nie
>>> patrzeć religia katolicka  jest ukierunkowana nie na to żeby kogoś
>>> gnębić, a na dobro gatunku ludzkiego.

W realizacji kościoła kat. jednak gnębi  ludzi. Dlaczego ?


>> Hasło "Kobiety na traktory" wzięło się z powojennego braku mężczyzn w
>> populacji oraz z powojennego eksodusu mężczyzn ze wsi do pracy w mieście.
>> Na wsi pozostały prawie same kobiety, a ktoś musiał  w polu pracować.
>>
>> DZIŚ to hasło sparafrazowane przez globka ma sens ogólny i w ujęciu
>> wiary - kobieta jest dziś ostatnią ostoją życia i wiary, jest matką i spoiwem
>> rodziny.

Czyżby ?  Przecież to głównie kobiety rozbijają własne rodziny z powodu
fizycznej niechęci do swoich partnerów. Ucieczką od prostytucji małżeńskiej
jest rozbijanie rodziny aby się pozbyć znienawidzonego partnera seksualnego.
Dlaczego czują się prostytutkami w rodzinie, której ponoć są ostoją ?


>> Mężczyźni muszą szukać pracy, często opuścić rodzinę aby
>> zapracować na chleb, sprawy wiary i rodziny w naturalny sposób już ich  nie
>> zaprzątają - bo i kiedy? Na placu boju ZNOWU pozostały POLSKIE kobiety.

Matka Polka !  Zrobi wszystko żeby z jej oczu zniknął partner do którego
czuje, delikatnie mówiąc, niechęć. Sama obsłuży dzieci i siebie byle on był
z daleka od niej i byle tylko dostarczał pieniędzy. Dlaczego tak postępuje ?


> Być może masz rację, ale pozwolę sobie zauważyć że gdy to hasło
> obowiązywało to traktorów było na wsiach jeszcze mniej niż mężczyzn... a
> więc wygląda to na hasło typowo propagandowe, jak to z nowym systemem
> przychodzą nowe obyczaje, nie tylko kądziel i dzieci, a praca zarobkowa...
> ;-)

Praca zarobkowa sprzyja pozbywaniu sie uczucia niedowartościowania, sprzyja
nabieraniu poczucia własnej wartości. Ale im większe osiągnięcia ma kobieta
w pracy tym szybciej pozbywa sie swojego męskiego partnera i tym częściej
wiąże sie z drugą kobietą. Szczególnie wśród młodych wilczyc. Dlaczego ?


>> "(...)Antropologia i teologia Jana Pawła II wskazują w szczególności na
>> wrażliwość kobiety na człowieka i na jej powiązanie z życiem. Bóg Stwórca
>> powierzył człowieka kobiecie. To pewne, że każdy człowiek jest powierzony
>> trosce drugiego człowieka, ale w szczególny sposób kobiecie. Co więcej,
>> ta jej wrażliwość odnosi się nie tylko do człowieka, ale do wszystkiego, co
>> niesie prawdziwe dobro dla tej podstawowej wartości jaką jest życie”. To
>> kobieta stoi na straży człowieczeństwa, musi więc ona być silna duchem,
>> duchem moralności, który pozwala jej prowadzić walkę ze złem o prawdziwe
>> dobro człowieka i przyczyniać się do duchowej równowagi innych.

Ten człowiek starał się zbliżyć do Kobiety by ja zrozumieć ale nie odważył
się związać z żadną. Ani też - pewnie - nie miał dzieci. Nie mógł więc
doświadczać kobiecej manipulacji, nie mógł odczuć tego jak przyciąga a
zarazem odpycha Mężczyznę. Żył wyobrażeniami o Kobiecie, a właściwie o
swojej matce, którą stracił dość wcześnie. Wyniósł Kobietę na piedestał nie
widząc ciemnej strony Kobiety. Nie rozumiał relacji między Kobietą oraz
pozostałymi członkami rodziny, czyli Ojcem, Córką i Synem. Był
ślepcem, któremu nie dane było Doświadczenie. Dlatego uwielbiał Matkę
Chrystusa nie rozumiejąc motywów jej działania.


>> Jan Paweł II w swym nauczaniu powtarzał niejednokrotnie o kobiecie jako
>> strażniczce życia, jako tej, która ma strzec i bronić życia oraz ogniska
>> domowego.

Nie dostrzegał ile zła Ona czyni, bo bez Doświadczenia pozostawał ślepcem.


>> Zachęcał do stworzenia kobietom odpowiednich warunków, ab mogły
>> spełniać swe posłannictwo, objawiające się w powołaniu macierzyństwa. "W
>> dziele kształtowania nowej kultury sprzyjającej życiu kobiety mają do
>> odegrania rolę wyjątkową, a może i decydującą, w sferze myśli i
>> działania:
>> mają stawać się promotorkami »nowego feminizmu«, który nie ulega pokusie
>> naśladowania modeli »maskulinizmu«, ale umie rozpoznać i wyrazić
>> autentyczny geniusz kobiecy we wszystkich przejawach życia społecznego,
>> działając na rzecz przezwyciężania wszelkich form dyskryminacji, przemocy
>> i  wyzysku".(...)"
>> http://www.katolik.pl/jan-pawel-ii-o-geniuszu-kobiety,1660,416,cz.html

Cóż za peany na cześć Wielkiej Boginii. Zapomniał o Kali pożerającej swoje
własne dzieci. Skąd ta sprzeczność w pojmowaniu Kobiety przez dawnych i
współczesnych teoretyków religii ?  Dlaczego w tak różny sposób pojmowana
jest kobieta w różnych epokach  historii Człowieka ?


>> "List Jana Pawła II do kobiet
>>
>> [...]

Jedna wielka pieśń wychwalająca Kobietę. Zapomniał zupełnie o roli Mężczyzny
w podtrzymaniu gatunku, który sam reprezentował. A może łudził się, że jak
się upokorzy przed nimi to kobiety wyjawia mu swoje tajemnice. Jakże sie
mylił stary, nieufny truteń.  Kobieta miałaby się otworzyć przed tym, który
jej nie ufa i jeszcze na dodatek zdradzić mu tajemnicę dającą jej pełnię
władzy nad nieświadomymi mężczyznami. Stary naiwniak.


>  No cóż, nasz Papież był naprawdę mądrym człowiekiem. Jednak w wielu
> kwestiach pozostawał tylko przy słowach. Wiem że od czynów są nie księża a
> politycy, ale jakiś niedosyt pozostaje.

Ale "czarni" powinni chociaż podpowiadać politykom co robić by wyeliminować
przemoc z ludzkiego życia. A oni sami nie wiedzą i po omacku próbują
odgadnąć intencje Kobiety. Nie maja doświadczenia i zabierają się do sprawy
od tylca. :)

LeoTar



>> Tylko kto tu jest nieświadomy ?
>> Czy ci krzyczący za utrzymaniem Tradycji, czy też ci, którzy domagaja się
>> obalenia Tradycji ?
>> Rację mogą mieć tylko albo jedni albo drudzy. :)

> Odpowiedź jest bardzo prosta - ten który bezmyślnie burzy mosty, nie
> zapewniając sobie wcześniej alternatywy dla nich.

Nie ma trzeciej drogi, czyli alternatywy. W grze o życie nie da się
równocześnie służyć dwom panom: bogu i mamonie albo Prawdzie i Fałszowi.
Tak  samo jak nie można być tylko trochę nieświadomym. W podejmowaniu
decyzji  wyjścia zawsze są tylko dwa: Tak i Nie.

LeoTar



>> Ale przecież oni są produktami dotychczas dominującej ideologii, w tym
>> chrześcijańskiej. Może więc błąd tkwi w dotychczasowym modelu
>> wychowawczym. Bo przecież nikt nie staje się mordercą, złodziejem,
>> zboczeńcem od  momentu poczęcia, tylko wskutek wychowania.

> Jesteś pewny że to chrześcijaństwo tworzy tych wyrzutków? Bo dla mnie
> oczywistym jest że cała wina leży po stronie dominującego w świecie
> ustroju - kapitalizmu, i konsumpcyjnemu stylowi życia jaki on niesie.

Chrześcijaństwo czy kapitalizm - nie ma to znaczenia. Każdy z tych systemów
gnębienia ludzi zmusza maluczkich do poszukiwania DLACZEGO jest aż tak źle
skoro jest tak... dobrze.:)  i nikt nie ponosi winy gdyż nasze życie jest
jednym wielkim eksperymentem poszukiwania PRZYCZYNY przemocy. A jeżeli nie
można przemocy wyeliminować dobrem to należy ją wytępić... złem, czyli
przemocą. Klinem wybija się klina tak jak kaca leczy się następną dawka
alkoholu. :)

LeoTar



>>>>> Ty weź lepiej nic nie twórz, ty daj innym żyć po swojemu, w stylu do
>>>>> jakiego ich predysponowała natura.

>>>> Pedofilom, mordercom, złodziejom, zboczeńcom też...???

>>> Ależ skąd! Przecież ci których wymieniłaś robią krzywdę drugiemu, a
>>> takie coś nie powinno pozostawać bezkarne.

>> A homoseksualiści nie robią nikomu krzywdy?

> czuję że zaraz się dowiemy że robią. a komu?

Dzieciom, które mogą adoptować.

LeoTar



>>>> Biały Dom publikuje petycję o Kościele jako "grupie nienawiści"

>>> Akurat ten organ nie ma prawa potępiać innych. Juz dawno ten dom
>>> powinien zostać nazwany "czarnym domem", i to wcale nie ze względu na
>>> kolor skory głównego lokatora.

>> A co takiego konkretnie masz przeciwko temu domowi ?

> Międzynarodowy terroryzm, szantaż i wymuszanie, że o tych sprawach
> cięższego kalibru nie będę się rozpisywał.

Ale również  niezapomniane lekcje Wolności  i Odpowiedzialności w
przeciwieństwie do feudalnego Watykanu.

LeoTar



>>> Odpowiedź jest bardzo prosta - ten który bezmyślnie burzy mosty, nie
>>> zapewniając sobie wcześniej alternatywy dla nich.

>> Nie ma trzeciej drogi, czyli alternatywy. W grze o życie nie da się
>> równocześnie służyć dwom panom: bogu i mamonie albo Prawdzie i Fałszowi.
>> Tak samo jak nie można być tylko trochę nieświadomym. W podejmowaniu
>> decyzji wyjścia zawsze są tylko dwa: Tak i Nie.

> Tak właściwie to chyba jest tylko jedna droga, i nie ma wyboru w tym czemu
> chce się służyć. Jest tylko złudzenie że mamy jakiś wybór.

A więc pozostaje jednak zburzyć mosty....

LeoTar



>>> Jesteś pewny że to chrześcijaństwo tworzy tych wyrzutków? Bo dla mnie
>>> oczywistym jest że cała wina leży po stronie dominującego w świecie
>>> ustroju - kapitalizmu, i konsumpcyjnemu stylowi życia jaki on niesie.

>> Chrześcijaństwo czy kapitalizm - nie ma to znaczenia. Każdy z tych
>> systemów gnębienia ludzi zmusza maluczkich do poszukiwania DLACZEGO jest
>> aż tak źle skoro jest tak... dobrze.:)  i nikt nie ponosi winy gdyż nasze
>> życie jest jednym wielkim eksperymentem poszukiwania PRZYCZYNY przemocy.
>> A jeżeli nie można przemocy wyeliminować dobrem to należy ją wytępić...
>> złem, czyli przemocą. Klinem wybija się klina tak jak kaca leczy się
>> następną dawka alkoholu. :)

> Moim zdaniem ma znaczenie, a nawet powiem że są biegunowo odległe.
> Chrześcijaństwo to namiastka obrony przed skutkami kapitalizmu, odezwa do
> rozsądku, uświadamiania  że żyje się nie po to aby wydzierając innym i
> samemu gromadzić zapasy.

To teoria, a praktyka jest jaką widzimy. Fizyczna aplikacja chrześcijaństwa
czyli Kościół musi być również potęgą materialną by przeciwstawiać się innym
potęgom świata Materii. Aż do upadku materializmu i zastąpienia go Utopią.


>  I właśnie to jest główna przyczyna przemocy i nieszczęść ludzkości -
> kapitalizm - chęć dominacji i posiadania więcej od innych. Kościół na
> każdym kroku to piętnuje.

Kapitalizm to tylko jeden z wielu materialnych przejawów nierozwiązanego
kompleksu Edypa/Elektry. Chęć "bycia lepszym" od ojca/matki gdyż nie dane
nam było stać się im równymi w akcie inicjacji seksualnej. Błędne wychowanie
do życia to jedyna przyczyna szalejącego materializmu i przemocy z nim
związanej. I nikt nie jest temu winien gdyż nasi praojcowie byli nieświadomi
tego jak wychowywać swoje potomstwo. Byli nieświadomi gdyż nie mieli wzorca.
No bo i skąd...:)

LeoTar



>>>> A homoseksualiści nie robią nikomu krzywdy?

>>> czuję że zaraz się dowiemy że robią. a komu?

>> Dzieciom, które mogą adoptować.

> Skąd takie przypuszczenie? Bo ja sądzę że jeżeli otoczenie heteryków da
> żyć takiemu podopiecznemu homków to ma wielkie szanse żeby zostać na
> porządnego człowieka.

A jak wyobrażasz sobie wychowanie seksualne dzieci w takiej "niekompletnej"
parze ?

LeoTar



>> > Tak i zjadaj głowy samców , no czysta męska seksmisja- kobieta to
>> > twój wróg, Skłodowska była mężczyzną , a wiesz co otwieraczem do
>> > konserw kobieta robiła mężczyźnie ? Oooo, kobita twój wróg.

>> Ale bez Kobiety nie ma rozrodu więc nie można jej traktowa jako wroga.
>> Jest nie wiadoma tego DLACZEGO rozsiewa wokoło siebie śmierć i
>> zniszczenie i rola Mężczyzny jest uświadomić jej Dlaczego tak właśnie
>> postępuje. Ale żeby jej to wytłumaczyć to wpierw trzeba zrozumieć , pojąć
>> mechanizm rodzenia się przemocy by dopiero potem objaśnić to Kobiecie. I
>> w żadnym wypadku nie wolno jest obciążać jej odpowiedzialnością za to, że
>> nieświadomie rozpowszechnia przemoc emocjonalną co skutkuje przemocą
>> fizyczną Mężczyzny wobec niej. Oczywiście w skrajnych przypadkach, ale
>> takich przypadków jest coraz więcej. A może mi się tylko tak wydaje bo
>> kiedy nie ujawniano na taka skalę przemocy domowej, w której oboje
>> biorą udział .

>Ale znany jest mechanizm dlaczego kobieta zachowuje się inaczej z
>dojrzałym mężczyzną i niedojrzałym. Głupiego trudno traktować
>normalnie.

Jak według Ciebie działa ten mechanizm, że kobieta inaczej traktuje
niedojrzałego i dojrzałego mężczyznę ?
I dlaczego uważasz niektórych za głupich - według mnie nie ma takich.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego