Obud x się zwierzaku, odc. 1. - LeoTar'a rozmowy o wychowaniu, wiosna 2013

Idź do spisu treści

Menu główne:

Obud x się zwierzaku, odc. 1.

Obudź się zwierzaku

> Zwierzę reaguje na bodźce - i to wszystko.  Owe reakcje ustalają pewne
> nawyki, tendencje i kierunki rozwoju  psychicznego, a z czasem i
> biologicznego - zarówno u jednostek jak i u kolektywów.  Dlatego warunki
> oraz reakcje na warunki stopniowo determinują ewolucję gatunków.  Są to
> zmiany zachodzące odgórnie, dryfujące niezależnie od woli jednostek.
>
> Człowiek zaś to gatunek który potrafi pojąć mechanizm własnych zmian.
> Wiemy że byt określa świadomość, czyli że warunki panujące w środowisku
> wpływają na naszą psychikę, a w dalszym ciągu na nasz rozwój i charakter.

I odwrotnie - my kształtujemy środowisko.


> Jeśli więc jako wolna istota, w imię ustalonych wartości chcesz rozwijać
> się w określonym kierunku, podtrzymywać pewne cechy, unikać innych oraz
> dążyć do osiągnięcia jakiegoś ostatecznie obranego celu, to jest rzeczą
> jasną, że musisz odpowiednio ustanawiać własne otoczenie - i to właśnie
> czyni cię człowiekiem.
>
> Jednakże, w związku z tym, że panowanie nad otoczeniem nie jest całkowicie
> możliwe, światli ludzie konsekwentnie praktykują również pewne rytuały,
> które mają podobny wpływ na ich psychikę.  Rytuały uprawiane od wieków
> skrupulatnie i systematycznie jako nadrzędne priorytety, udostępniane
> również dzieciom od najwcześniejszych lat, to jedyny sposób aby wprowadzać
> w podświadomość pożądane cechy, pogłębiać je, utrzymywać i kultywować.

A skąd wiadomo, że cechy który są kultywowane są tymi, które powinny być
wdrażane. Może nie będąc od początku świadomymi naszych możliwości i potrzeb
wdrażaliśmy coś co jest zaprzeczeniem człowieczeństwa, czyli rozwijaliśmy
tylko zwierzęcość ?  Dlaczego w naszym gatunku, najbardziej rozwiniętym w
świecie zwierząt dominują agresja i przemoc ?  Czy rytuały nie zastępują
nieobecnej jeszcze ŚWIADOMOŚCI  tego kim jesteśmy i jakie mogą być nasze
możliwości ?  I czy powinny zastępować świadome działania Człowieka ?


> To skrót zstępujący wpływy czynników otoczenia i celowo definiujący
> psychikę - w odróżnieniu od jej przypadkowych i bezwiednych przemian.  To
> również racjonalna przyczyna dla uprawiania odwiecznych religii.

Przemiany psychiki są ukierunkowane na uzyskanie pełni świadomości o nas
samych, kim jesteśmy i jakie są nasze możliwości natomiast religie są
hamulcowymi tego rozwoju gdyż zakładają, że istnieje twór doskonalszy od
Człowieka. Człowiek zaś chce się wyrwać z tego sztucznie narzuconego mu,
zresztą przez niego samego, ograniczenia. Człowiek spętał samego siebie by
wydobywając się ze świata zwierząt mógł pokonać swoją własną nieświadomość.
Jedynym pozytywem religii jest to, że uciska Człowieka aby zmusić go do
pokonania swojej własnej nieświadomości.


> Zaś w sztucznie wytworzonych środowiskach współczesnej cywilizacji twój
> psychiczny stan ma być determinowany poprzez rządzące światem elity.  Aby
> zdefiniowany przez nie byt określał twoją świadomość, elity usilnie
> zwalczają religie i odgórnie ustanawiają otaczające cię warunki.
> Wybiórczo wprowadzonym warunkom towarzyszą zaś nieprzypadkowe, notorycznie
> wpajane ci z różnych źródeł sugestie.

Przemoc sprzyja zniewolonemu Umysłowi (Człowiekowi) gdyż zmusza go do
pokonania Jego nieświadomości kim jest naprawdę. Wywodząc się ze świata
zwierząt nie miał świadomości kim jest więc stwarzał kolejne potworki, za
pomocą których tłumaczył swoją nieuświadomioną potęgę własną. A bodźce,
które sam prowokuje wzmagają ucisk a zarazem dążenie Człowieka ku
Świadomości i Wolności.

LeoTar



> Jeśli się temu poddasz i będziesz reagował odruchowo oraz krótkowzrocznie
> na manipulujące cię czynniki, to będziesz już tylko zwierzęciem -
> hodowanym i tresowanym przez speców.   Wake up!


> Ale bzdury piszecie.
>
> Świat i człowieka stworzył Bóg. Cały świat to akceptuje i jest to dobitnie
> widoczne w sposobie traktowania owego wrzoda na Bliskim Wschodzie -
> Izraela.

Odwrotnie: to nieświadomy człowiek stworzył Boga na wzór i podobieństwo
swoich rodziców. Rodziców, którzy zakazywali i nakazywali zamiast pozwolić
dziecku doświadczać z nimi. Wszak najlepszym nauczycielem jest
doświadczenie, a rodzice gwarantują doświadczenie bezpieczne przez swą
miłość i oddanie dziecku.


> Stwierdzenie publicznie że Izrael nie ma prawa do Ziemi Obiecanej przez
> Boga zakończy każdą karierę polityczną.
>
> Co to oznacza?
>
> Że Biblia i przekaz biblijny jest traktowany na poważnie przez niemal cały
> świat.

Dobrze, że chociaż zauważasz, że "przez niemal cały świat". A więc są
wyjątki bo oprócz historii narodu żydowskiego zawiera również wiele,
delikatnie mówiąc, niekonsekwencji, a wręcz bzdur.


> Od tego pewnika nie ma ucieczki. Kto sie z tym nie zgadza, jest pozbawiony
> funkcji myślowych oraz nie posiada żadnej wiedzy o świecie a zwłaszcza o
> polityce.

No, no. Ciekawe czy polityka dominuje nad religią czy też odwrotnie ?


> Termin - syjonizm - podstawy zbrodniczego ruchu, podobnego do nazizmu.
> Jest to termin ściśle biblijno-religijny.
> Syjon jest wzgórzem w Izraelu (Kanaanie) które Bóg uznał za swoje święte
> wzgórze.
> I syjoniści tego wzgórza nie kontrolują pomimo zdobycia niemal całego
> Kanaanu.

I dziwisz się narodowi, który z tą ziemią był związany na dobre i na złe
zanim opanował ją islam ?


> Reszta jest banalnie prosta. Skoro Bóg jest realny, szatan i aniołowie są
> realni także. ich potomstwo, czyli upadłych aniołów jest także realne.
> Hybrydy są także realne - hybrydy pół ludzie, pół aniołowie - skażone
> genetycznie stworzenia bez sumień.

Sam jesteś hybryda: materialnie człowiek a duch zwierzęcia.


> Czyli to jest rzeczywista tożsamość ruchu religijnego, syjonizmu.
> Oni wszyscy wierzą Biblii i jest to dla nich bardzo realne.

Ja myślę, że ST przede wszystkim relacje z ichnich rozważań o tym jak
człowiek powinien postępować by żyć godnie na danym etapie rozwoju
społecznego. A Bóg... No cóż czymś trzeba mamić maluczkich (właśnie
rytuałami, modłami, ofiarami) aby nie znając prawdy o korzeniach przemocy
prowadzić ich ku Wyzwoleniu z jarzma nieświadomości. Trzeba ogromnej wiedzy z
wielu dyscyplin nauki, która w tamtych czasach nie była dostępna, aby
wyjaśnić mechanizm generowania przemocy oraz skutki zaaplikowania antidotum,
by można świadomie uwolnić ludzkość od przemocy. By z ludzkiego zwierzęcia
stał się  Człowiekiem świadomym swej mocy i roli w akcie stwarzania.

LeoTar



>> Etolodzy i prymatolodzy zaobserwowali wśród zwierząt wiele zachowań,
>> które świadczą o tym, że zwierzęta te błędnie zakładają obecność
>> jakiegoś podmiotu działania tam, gdzie takiego podmiotu nie ma.
>> Zachowaniem zwierzęcym, które wydaje się najbardziej interesujące z
>> punktu widzenia proponowanego przeze mnie kognitywistycznego ujęcia
>> religii, jest "taniec na deszczu", jaki Jane Goodall zaobserwowała u
>> dzikich szympansów. Nienawidząc burz z ulewami, które powodują
>> wyziębienie organizmu, a w konsekwencji zapalenie płuc, szympansy
>> czasami reagują na te zjawiska takim samym zachowaniem, jakie stosują
>> dla odstraszenia obcych szympansów i przedstawicieli innych gatunków:
>> biegają dookoła, wydają hałaśliwe dźwięki i potrząsają mocno gałęziami
>> aby zademonstrować swoją siłę. Goodall sugeruje, że zachowanie to jest
>> analogiczne do wczesnych form religii. Możliwe, iż odstraszając przez
>> hałasowanie i potrząsanie gałęziami, szympansy przyjmują, że za
>> grzmotami oraz poruszanymi wiatrem gałęziami kryją się jakieś wrogo
>> nastawione istoty.

> Typowe zachowanie się... syjonistów!
> Brawo! :)

A Tobie co na mózg padli ci syjoniści ?
Wszędzie ich pełno w Twoich wyobrażeniach.

LeoTar



>>> Zwierzę reaguje na bodźce - i to wszystko.  Owe reakcje ustalają pewne
>>> nawyki, tendencje i kierunki rozwoju  psychicznego, a z czasem i
>>> biologicznego - zarówno u jednostek jak i u kolektywów.  Dlatego warunki
>>> oraz reakcje na warunki stopniowo determinują ewolucję gatunków.  Są to
>>> zmiany zachodzące odgórnie, dryfujące niezależnie od woli jednostek.
>>>
>>> Człowiek zaś to gatunek który potrafi pojąć mechanizm własnych zmian.
>>> Wiemy że byt określa świadomość, czyli że warunki panujące w środowisku
>>> wpływają na naszą psychikę, a w dalszym ciągu na nasz rozwój i
>>> charakter.

>> I odwrotnie - my kształtujemy środowisko.

> Oczywiście że tak - to jest sprzężenie zwrotne.  Z tego właśnie względu
> człowiek jest w stanie kierować własnym rozwojem:  skoro wie że jego
> otoczenie determinuje jego stan psychiczny, a jednocześnie potrafi
> kształtować własne otoczenie, wobec tego nie musi dryfować chaotycznie i
> na  ślepo, lecz potrafi poddać swój rozwój własnej woli  -  i tylko to czyni
> go > prawdziwym CZŁOWIEKIEM.

Z wolności i wolnej woli może korzystać tylko Człowiek Świadomy. Na razie
ludzkość nie jest świadoma KIM/CZYM jest.


>>> Jeśli więc jako wolna istota, w imię ustalonych wartości chcesz rozwijać
>>> się w określonym kierunku, podtrzymywać pewne cechy, unikać innych oraz
>>> dążyć do osiągnięcia jakiegoś ostatecznie obranego celu, to jest rzeczą
>>> jasną, że musisz odpowiednio ustanawiać własne otoczenie - i to właśnie
>>> czyni cię człowiekiem.

>>> Jednakże, w związku z tym, że panowanie nad otoczeniem nie jest
>>> całkowicie możliwe, światli ludzie konsekwentnie praktykują również  pewne
>>> rytuały, które mają podobny wpływ na ich psychikę.  Rytuały uprawiane od
>>> wieków skrupulatnie i systematycznie jako nadrzędne priorytety,
>>> udostępniane również dzieciom od najwcześniejszych lat, to jedyny sposób
>>> aby wprowadzać w podświadomość pożądane cechy, pogłębiać je, utrzymywać
>>> i kultywować.

>> A skąd wiadomo, że cechy który są kultywowane są tymi, które powinny być
>> wdrażane.

> Jeśli nie jesteśmy poddani otumaniającym nas praniom mózgów, to ustalamy
> podstawowe wartości samodzielnie, na podstawie własnych, dogłębnych
> odczuć.
> To jest do ustalenia poprzez medytacje i samoanalizy.  Kiedyś prawie wszyscy
> byli do tego zdolni, bo z czasem wnikali bez zakłóceń we własną naturę,
> która okazywała się na esencjonalnym szczeblu wspólna i jednakowa.
> Dlatego to co należy kultywować było dla nich oczywistością.

Ale jednak ustanowili tabu )zarówno w liczbie pojedynczej jak i mnogiej).
Tabu były nieprzekraczalne a więc nieosiągalne było również to co było poza
tabu. Żeby osiągnąć wolność i samoświadomość ludzkość musi pokonać wszelkie
tabu, czyli zakazy. Temu celowi służy pranie mózgów gdyż ludzkość
utwierdzona w tradycji nie chce decydować samodzielnie za samą siebie
rytuały zaś służą zwolnieniu ludzi od odpowiedzialności za samych siebie.


> Dziś jest odwrotnie.  Prawie nikt nie jest zdolny aby dokonać samoanalizy   i
> poznać samego siebie, bo otaczające nas zmanipulowane środowisko rozprasza
> nam uwagę, oszałamia nas rzekomą wiedzą i kieruje na manowce.

I zawsze tak było - tłumami dyrygowali przywódcy, którzy chcieli dominować
nad tłumami.


> Dlatego  zadajesz takie pytanie.

Zadaje pytania takie same które kiedyś zadawałem sobie, gdy szedłem pod
górkę ku samoświadomości. Teraz zadaję je publicznie aby zmusić jednostki do
przemyślenia odpowiedzi na pytania ostateczne, gdyż tylko takie odpowiedzi
wymuszają na jednostce kierunek ku osiągnięciu samoświadomości.


>>  Może nie będąc od początku świadomymi naszych możliwości i
>> potrzeb wdrażaliśmy coś co jest zaprzeczeniem człowieczeństwa, czyli
>> rozwijaliśmy tylko zwierzęcość ?

Właśnie o to chodzi aby uwolnić się od zwierzęcości. Bez wyzwolenia się  z
tego stanu (zwierzęcości) nie można stać się Człowiekiem Świadomym.


> W zwierzęcość popadamy obecnie, bo nie kultywujemy nic własnego, lecz
> pozwalamy się odgórnie manipulować.

Jeżeli to co cechuje Człowieka Świadomego było ZAKAZANE, nie można było o
tym myśleć a co dopiero mówić to nie ma innego wyjścia jak tylko upublicznić
wiedzę o zakazanym owocu, owocu dobra i zła, owocu wiedzy o życiu. Biblia
nie wyjaśnia tego czym jest zakazany owoc, a więc na samym początku mamy do
czynienia z zagadką, którą należy rozwiązać.


>>Dlaczego w naszym gatunku, najbardziej
>> rozwiniętym w świecie zwierząt dominują agresja i przemoc ?

> Bo dominujące nasz gatunek zwyrodniałe elity kultywują u siebie przemoc i
> agresję, jednocześnie utrącając wszelką kultywację u innych.

Ludzkość musiała więc być zdegenerowana (nieświadomie) od samego początku,
gdyż przemoc towarzyszy nam od zarania dziejów, nie jest domeną
współczesności. Współcześnie dysponujemy jednak taką mocą, że jesteśmy w
stanie zniszczyć ludzkość razem z jej wszystkimi osiągnięciami. Dlaczego ?
Czy aby nie dlatego by zmusić wszystkich do poszukiwania korzenia przemocy,
przyczyny, która wywołała przemoc kiedyś bardzo dawno temu w czasach,
których pamiętać nie możemy. Może możemy teraz tę PRZYCZYNĘ przemocy ujawnić
wyłącznie na drodze procesu intelektualnego. I pokonać przemoc
rozpowszechniając wiedzę o tym w jaki sposób doszło do zainfekowania życia
ludzkości (albo zwierząt)przemocą.


>> Czy rytuały
>> nie zastępują nieobecnej jeszcze ŚWIADOMOŚCI  tego kim jesteśmy i jakie
>> mogą być nasze możliwości ?  I czy powinny zastępować świadome działania
>> Człowieka ?

> Świadomość istnieje od zarania.  Na jej podstawie przed wiekami ustalono  już
> podstawowe wartości, które można wspomagać odpowiednimi rytuałami.  Nie
> należy zaś mylić  zakłóceń występujących obecnie w świadomości ze
> świadomością jako taką.

Tak, nie należy mylić świadomości ze stanem: uświadomienia lub
nieuświadomienia. :)


>>> To skrót zstępujący wpływy czynników otoczenia i celowo definiujący
>>> psychikę - w odróżnieniu od jej przypadkowych i bezwiednych przemian.
>>> To również racjonalna przyczyna dla uprawiania odwiecznych religii.

>> Przemiany psychiki są ukierunkowane na uzyskanie pełni świadomości o nas
>> samych, kim jesteśmy i jakie są nasze możliwości natomiast religie są
>> hamulcowymi tego rozwoju gdyż zakładają, że istnieje twór doskonalszy od
>> Człowieka.

> Przemiany psychiki są różne - mogą z nich wynikać wzloty i upadki.  Rzecz
> w tym,  że jeśli nie stosujemy metody aby konsekwentnie utrzymywać pewne
> obrane stany psychiczne, to wcześniej czy później dojdzie do ich rozpadu i
> nie będziemy mogli liczyć na osiągniętą psychiczną optymalność.   I w ten
> oto sposób następuje wtórne zezwierzęcenie.

Co to znaczy psychiczna optymalność ?  Czy można być tylko trochę świadomym
i mówić, że się jest świadomym. Co powinien wiedzieć lub jak powinien byc
wychowany Człowiek Świadomy ?


> Z religiami też różnie bywa.  U niektórych religie są światłe, wcielane  jako
> symbole abstrakcyjnych pojęć oraz odpowiednie analogie aby ustosunkować
> się w najbardziej trwały i pozytywny sposób do warunkujących absolutnie
> wszystko  podstaw wszechbytu.  U innych zaś bywają  wpajane jako naiwne,
> niezrozumiałe dogmaty.   Jednakże praktykowanie religijnych rytuałów to
> jedyna metoda która pozwala aby z pokolenia na pokolenie utrzymywać
> ciągłość ustalonych optymalnych wartości.

Powtarzam pytanie: co to są optymalne wartości ?  Co powinien zawierać
rytuał, który uczyni z ludzia :) Człowieka Świadomego swej wszechmocy ?  W
jaki sposób mody człowiek powiinien być przygotowywany do takiego rytuału ?
W różnych kulturach rytuały inicjacyjne młodych ludzi do dorosłości są
zazwyczaj... okryte tajemnicą. Czyż różnorodność nie jest domeną
poszukiwaczy, poszukiwaczy rozwiązania dojrzałego i ostatecznego ?


>> Człowiek zaś chce się wyrwać z tego sztucznie narzuconego mu,
>> zresztą przez niego samego, ograniczenia.

> Człowiek który chce się wyrwać od wiedzy o najbardziej esencjonalnych
> zasadach bycia człowiekiem, to właśnie ten który popada w krótkowzroczność
> i ograniczenia.

A co zrobić jeżeli te dotychczas uważane za esencjonalne zasady wala się w
gruzy  ?


>>  Człowiek spętał samego siebie by  wydobywając się ze świata zwierząt
>> mógł pokonać swoją własną  nieświadomość.
>> Jedynym pozytywem religii jest to, że uciska Człowieka aby
>> zmusić go do pokonania swojej własnej nieświadomości.

> Chodzi i ustosunkowanie się do ostatecznej niewiedzy, co staje się
> konieczne, gdy poszerzamy perspektywę.   Zbyt dosłowne interpretowanie
> przedstawianych nam w tym celu symboli może wywoływać u niektórych
> dezorientację, ale to ze względu na  podupadłą zdolność komunikowania się.
> Starożytne analogie nie przemawiają jasno do obecnie skorumpowanej
> mentalności.

Ja myślę, że Prawda przemawia do wszystkich w sposób jednakowy:  jest
upragnionym wirusem dla KAŻDEGO nieświadomego człowieka, wirusem w sensie
pozytywnym, i jak mówi przysłowie, prawda zawsze zwycięża. Nawet te
skorumpowane elity. Najtrudniej jest z Kobietą, która sprawuje władzę
absolutną nad nieświadomym Mężczyzną, i jest jakby do tej władzy
przyspawana.


>>> Zaś w sztucznie wytworzonych środowiskach współczesnej cywilizacji twój
>>> psychiczny stan ma być determinowany poprzez rządzące światem elity.
>>> Aby zdefiniowany przez nie byt określał twoją świadomość, elity usilnie
>>> zwalczają religie i odgórnie ustanawiają otaczające cię warunki.
>>> Wybiórczo wprowadzonym warunkom towarzyszą zaś nieprzypadkowe,
>>> notorycznie wpajane ci z różnych źródeł sugestie.

>> Przemoc sprzyja zniewolonemu Umysłowi (Człowiekowi) gdyż zmusza go do
>> pokonania Jego nieświadomości kim jest naprawdę. Wywodząc się ze świata
>> zwierząt nie miał świadomości kim jest więc stwarzał kolejne potworki, za
>> pomocą których tłumaczył swoją nieuświadomioną potęgę własną. A bodźce,
>> które sam prowokuje wzmagają ucisk a zarazem dążenie Człowieka ku
>> Świadomości i Wolności.

> Przemoc sprzyja CZŁOWIEKOWI?

Tak, sprzyja poszerzaniu świadomości nieuświadomionego tworu zwącego się
szumnie człowiekiem. Jak mówi porzekadło "klina wybija się klinem" czyli
nieświadomość, która sama stanowi przemoc, usuwa się przemocą. A więc
przemoc sprzyja samouświadomieniu się Człowieka.


> A poza tym buzia w ciup i ani słowa o
> zajadłych, utrącających świat przemocą elitach?

Ktoś musi wykonywać brudną robotę. Górnik czy żołnierz, prostytutka czy
bankier, etc. muszą wykonać swoją prace w walce o wyzwolenie Umysłu ze stanu
zniewolenia nieświadomością.


> Wiadomo komu służysz!

Nikomu nie służę - służę samemu sobie.

LeoTar



>>> Jeśli się temu poddasz i będziesz reagował odruchowo oraz krótkowzrocznie
>>> na manipulujące cię czynniki, to będziesz już tylko zwierzęciem -
>>> hodowanym i tresowanym przez speców.   Wake up!


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego