Przemoc w matriarchalnym społeczeństwie, odc. 1. - LeoTar'a rozmowy o wychowaniu, wiosna 2013

Idź do spisu treści

Menu główne:

Przemoc w matriarchalnym społeczeństwie, odc. 1.

Przemoc w matriarchacie

W polskich sądach rodzinnych składy orzekające to głównie kobiety. W
niektórych sądach 100% ich obsady stanowią kobiety. Matki są wspierane przez
Rodzinne Ośrodki Diagnostyczno-Konsultqacyjne działające przy sądach, gdyż
ich obsadę stanowią wyłącznie kobiety. Podobnie Centra Pomocy Rodzinie, w
których składach mężczyźni należą do wyjątków. Wszędzie gdzie chodzi o
kształtowanie wizerunku kobiety-matki krzywdzonej rzekomo przez mężczyznę i
powierzanie dziecka jej opiece, wszędzie decydują kobiety. One decydują o
tym kto i w jaki sposób ma się zajmować dzieckiem w przypadku rozwalenia
rodziny. Same rozbijają rodziny a później ich wspólniczki "spisku jajników"
przyklepują stan wymuszony przez mamuśki-modliszki. Kobiety są źródłem
przemocy emocjonalnej i obsadzają kluczowe w społeczeństwie stanowiska,
które pozwalają im tę przemoc emocjonalna ukrywać przerzucając poczucie winy
na mężczyznę, który w odpowiedzi na przemoc emocjonalną kobiety używa siły
fizycznej. A wystarczy zastanowić się DLACZEGO Kobieta jest generatorem
nieuświadomionej przemocy emocjonalnej. Jakież to proste a zarazem trudne do
pojęcia w matriarchalnym społeczeństwie. Kobiety pracują przy
najtrudniejszych przypadkach w różnego rodzaju placówkach opiekuńczych
"poświęcając" się tym, którzy są owocami przemocy emocjonalnej stanowionej
przez kobiety. Są tak blisko a zarazem daleko od znalezienia rozwiązania
zagadki przemocy.


> W dobie XXI wieku, kamera i sprawny mikrofon musi być twoim stałym
> elementem wyposażenia, aby móc się skutecznie bronić.
>
> Za nie długo wejdzie w PL nowe prawo w sprawie gwałtów, o ile ono
> skutecznie uderzy w zwyrodnialców to też da skuteczną broń paniom do
> skutecznego udupienia faceta w amoku zemsty.

Nie o gwałty chodzi lecz o to, że w sprawach rodzinnych, w sprawach przemocy
w rodzinie, w której nie chodzi o gwałt seksualny lecz o przemoc emocjonalną
kobiety są swoimi własnymi sędziami. Same tę przemoc generują i rozstrzygają
kto jest winien. Sprawca przemocy emocjonalnej (kobieta) sądzi samego siebie
i swojego partnera.  Wszystkie kobiety uprawiają prostytucję małżeńska, w
tym sędziny, psycholożki, opiekunki więc nie mogą patrzeć obiektywnym okiem
na kobiety zgłaszające się do nich o pomoc w sprawach rodzinnej przemocy.
Jak sędzia może być obiektywny w swojej własnej sprawie ?

Każdy, kto podporządkowuje się niesprawiedliwemu prawu, ponosi
odpowiedzialność za to wszystko, co jest tego konsekwencją. Toteż, jeżeli
prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i
nieposłuszeństwo wobec prawa. (Mahatma Gandhi)
źródło: http://wolnekonopie.org/index.php/about/

LeoTar



> [...]
>
>> Ty przysłuchaj się lepiej jak rozmawiają ze sobą dziewczyny co
>> wymieniają ze sobą doświadczenia i poglądy w kwestiach zdobywania
>> partnera do zamążpójścia. Otóż już na tym etapie często planują, że po
>> urodzeniu dziecka potem spowodują rozwód a facet ma ich utrzymywać
>> wraz z dzieckiem które Z AUTOMATU sąd przyzna im pod opiekę. Tak więc
>> mając zapewnione źródło finansowania nie muszą robić NIC tylko się
>> oddać rozrywkom, kolejnym flirtom, wyjazdom na wczasy, imprezkom,
>> itede. Tutaj oczywiście "dobro dziecka" jest dla nich jedynie ALIBII,
>> tak naprawdę mają gdzieś dobro dziecka, szczególnie dobro w rozumieniu
>> rozwoju psychicznego - skoro świadomie okaleczają rodzinę w imię
>> drobnych wygód (prymitywnie rozumianych).

> Tia. To ile wg Ciebie te alimenty wynoszą?

Pozwolisz, że odpowiem Ci z własnego doświadczenia. Od 1995 roku płaciłem
po 600 zł  miesięcznie na każde dziecko, czyli stawkę maksymalna z Funduszu
Alimentacyjnego. Ponieważ mam troje dzieci więc płaciłem miesięcznie po 1800
zł. A ile płaca inni nie wiem, ale wiem, że sądy rodzinne i organizacje
około-sądowe doradzające sądom w sprawach rodzinnych, zdominowane w Polsce
przez kobiety, dokładają facetom do pieca  ile się da.

LeoTar



[....]
>>>
>>>> Podczas gdy W TYM SAMYM czasie jego była małżonka KTÓRA ROZBIŁA
>>>> rodzinę bawi się i CIESZY SIĘ ŻYCIEM!
>>>
>>>> Ale SĄDY MAJĄ TO GDZIEŚ bo wina za rozpad się NIE LICZY!

>>> No bez przesady. O ile mąż nie jest wspomnianym krezusem, to alimenty
>>> pozwalają ledwie na podstawowe potrzeby, a nie na "cieszenie się
>>> życiem".

>> Pozwala w każdym razie na coś znacznie lepszego niż leczenie ciężkiej
>> depresji z szpitalu psychiatrycznym.
>>
>> Pamiętajmy, że stopa życiowa w Polsce w ogóle jest bardzo niska i
>> często normalne przetrwanie wydaje się możliwe tylko w przypadku
>> "zwarcia szyków", natomiast samotny mężczyzna porzucony przez kobietę
>> która "znalazła sobie LEPSZY MODEL", nie mogący się spotkać z
>> kochanymi dziećmi - ma sytuację psychiczną iście OPŁAKANĄ!  Jeszcze ma
>> płacić NA NICH alimenty??  Skąd ma brać SIŁY żeby zdobyć jakieś
>> pieniądze? Tym bardziej, że w około kryzys i bieda aż piszczy...
>>
>> Ale tamta kobieta oczywiście polityką się nie interesuje - wszak jak
>> ma ładna buzię to ZAWSZE się znajdzie jakiś JELEŃ co ma ŁOŻYĆ!

> Ludzie, weźcie stąd tę żałosną patologię...

To nie taka tam patologia w RP.  To raczej standardzik. Sam też to
przeżyłem.

LeoTar



>>>> wyroków skazujących zapadło w takich sprawach? ile razy ofiara gwałtu
>>>> odstępowała od oskarżenia, bo ją gwałciciel do tego skłonił, albo bała
>>>> się reakcji otoczenia (np tego że pani profesor, posłanka na Sejm RP
>>>> nazwie ją szmatą i kurwą, która chodzi bez majtek i się potem dziwi)?

>>> Jak chodzi no to trudno.

>> :))
>> i tak właśnie Wy - obaj adwersarze - pokazujecie absurdalność tej
>> wojny płci.

Wojna płci jest absurdalna, ale rzeczywiście ma miejsce: kobiety chcą
zachować dominację nad wnętrzem (rodziną) a mężczyźni nad zewnętrzem (czyli
nad otoczeniem rodziny). Kobiety manipulują i dominują nad emocjami a
mężczyźni nad zbrojeniami.


>> Obie płcie wykształciły swe odmienne i specyficzne dla siebie cechy w
>> toku milionów lat ewolucji, są np. różnice anatomiczne mózgów, są
>> różne!

Te różnice są wynikiem specyfiki funkcjonowania kobiet i mężczyzn: kobiety
rządzą emocjami więc udoskonaliły manipulację emocjami a mężczyźni
wykonywali/ja prace fizyczne więc stali się większymi od kobiet mieśniakami.


>> Jednak najważniejsze, że te różnice powstały po to aby się NAWZAJEM
>> UZUPELNIAC, aby mężczyzna i kobieta stanowili PERFEKCYJNIE
>> WSPOLGRAJACY tandem!

Więc DLACZEGO ten tandem ciągnie w różne strony ?  DLACZEGO członkowie
tandemu walczą ze sobą o dominację nad drugim ?


>> Taki PODZIAL ROL - zaprogramowany przez naturę...

Nie przez naturę tylko w procesie socjalizacji podczas którego dokonywał się
podział pracy na męskie i żeńskie, co wynikało z przyjmowania określonych
pozycji wskutek manipulacji kobiet. Kobieta opanowała przepływ informacji w
rodzinie i kształtowanie stosunków rodzinnych a mężczyzna został wypchnięty
przez nią na zewnątrz rodziny. Zapanował matriarchat, który trwa po dzień
dzisiejszy - wszystko jest nastawione na zaspokojenie kobiety.


>> Tymczasem jakieś CHORE SILY próbują pozyskać owe różnice jako
>> IDEOLOGICZNA podstawę do WOJNY!

Nie chore siły tylko ci, którzy są świadomi do czego prowadzi dotychczasowy
podział ról miedzy kobietę i mężczyznę w matriarchalnej rodzinie. Może robią
to świadomie a może podświadomie zdają sobie sprawę z tego, że mężczyzna
jest wykorzystywany przez kobietę do zaspokojenia jej zachłanności
materialnej, która ma jej i jej (!) dziecku zapewnić - tak jak przed
wiekami - bezpieczeństwo trwania gatunku. A przy okazji nagromadzenie
bogactw ma kobiecie wynagrodzić to, ze jest, według niej, poniżana przez
mężczyznę, że jest zmuszana do prostytucji małżeńskiej, którą sama
ustanowiła na początku dziejów.


>> To trochę się kojarzy z filmami/serialami typu "V-goście" czyli takimi
>> w których Kosmici interesują się przejęciem naszej planety Ziemi i NIE
>> zaczynają takiej naiwnej  inwazji jak w "Wojnie Światów" czy
>> "Independence Day", że strzelają tam jakimiś promieniami, bombami czy
>> czymś tam....
>> O NIE!
>> Prowadzą zamiast tego cichą WYRAFINOWANĄ MANIPULACJĘ aby obrócić LUDZI
>> przeciw ludziom, i żeby CYWILIZACJA i społeczeństwa ZDEGENEROWALY SIĘ
>> SAME!

To nie kosmici prowadzą taką manipulację lecz sami ludzie;  a właściwie
kobiety z przyczyn, które podałem powyżej. A ponieważ nie da się kobietom
wytłumaczyć, że  ich działalność seksualna prowadzi do zagłady ludzkiej
cywilizacji więc trzeba się pogodzić z tym, że tę cywilizację rozwalą rękami
naiwnych mężczyzn, którzy robią wszystko aby nie zostać porzuconymi przez
kobiety. Więcej wiary we własne siły panowie. Jeżeli chcecie przetrwać
babskie rządy musicie przestać się litować nad sobą i zagrać z kobietami
va'banque. By jednak następne pokolenia kobiet i mężczyzn nie musiały juz
walczyć ze sobą o sprawowanie władzy trzeba im wszczepić antidotum, które
zapewni poczucie własnej wartości tak kobietom jak i mężczyznom, antidotum
które nazywam wychowanie seksualne do wolności.


>> Oni wtedy malutkim kosztem przejma wszystkie zasoby "Błękitnej Planety"
>> a ludzie odurzeni amokiem wzajemnych nienawiści nawet tego nie zauważą
>> kiedy przedmiot zaciekłych wzajemnych sporów straci wnet kompletnie na
>> jakimkolwiek znaczeniu, niestety...

Ci ludzie, którzy nie zrewidują swoich poglądów na wychowanie dzieci będą
nadal produkować ludzkie buble. a do ich wyginięcia wcale nie potrzeba
obcych. Pozostaną tylko ci, którzy zrezygnują z wszelkich form dominacji i
przemocy W szczególności ci, którzy nie będą stosować przemocy w wychowaniu
dzieci i którzy pozwolą dzieciom doświadczać na samych sobie tego co do tej
pory jest zakazane. Zakaz to pierwsza i najtrudniejsza do wyeliminowania
forma przemocy dorosłego nad dzieckiem. A wolność jest dziecku nadana z
urodzenia by następnie być nieświadomie ograniczaną (wolność) w procesie
zakazowej socjalizacji dziecka.

LeoTar



>>>A_skąd_bierze_się_przemoc_psychiczna?

>>A z hormonów żeńskich?

>Bardzo ryzykowna teza.

Z wychowywania dziewcząt przez matki do panowania nad mężczyzną.


>To łatwo by było wykazać jakimiś badaniami.
>Podejrzewam, że nie ma takich. Natomiast jestem przekonany, że to są
>nasze wzorce z dzieciństwa.

Bingo !


>I raczej trudno mi powiedzieć, czy częściej
>manipulują mężczyźni, stosując przemoc psychiczną- czy kobiety.

Manipulacja jest przemocą gdyż jej celem jest zawładnięcie drugą osobą w taki sposób aby manipulowany nie zdawał sobie z tego sprawy. Celem manipulacji jest więc dominacja, panowanie nad zmanipulowanym osobnikiem. I zdecydowanie częściej manipulują kobiety wykorzystując w tym celu seks.


>Bo  przecież raczej nie istnieje czysta przemoc fizyczna czy psychiczna.
>One  są razem. A skoro tak- to zrozumiałe, że skoro mężczyźni są silniejsi
>fizycznie- to przemocą, która u nich jest bardziej dostrzegalna- jest
>przemoc fizyczna. A kobiety- oczywiście będąc słabsze- bardziej skupiają
>się na przemocy psychicznej. Podkreślam: osoba o prawidłowych wzorcach
>nie będzie się do czegoś takiego uciekać.

A gdzie Ty masz prawidłowe wzorce w naszej cywilizacji ? Wszelka działalność tak jednostek jak i społeczeństw jest nastawiona na zdominowanie kogoś lub całej grupy społecznej poczynając od układów w rodzinie a na działalności artystów kończąc.


>>>Zarówno jedna jak i druga s wynikiem
>>>niedojrzałości, a wręcz nawet prymitywizmu emocjonalnego.

>>Przepraszam bardzo ale wyrafinowane manipulacje emocjonalne kobiet
>>często mają swoją swoista grupę WSPARCIA, koleżanki, psiapsiółki,
>>treści piosenek, różne media i organizacje feministyczne siejące
>>nienawiść do mężczyzny "jako takiego". Teraz ostatnio dostają również
>>narzędzia prawne od ustawodawcy do niszczenia bliskich-mężczyzn.

>To nie przeczy temu, co napisałem. Żadna kobieta o prawidłowych
>wzorcach- mająca wspierających rodziców, nie będzie nikim chcieć
>manipulować. A towarzystwo dobierze sobie po swojemu. Nawet, jak
>znajdzie się wśród takich kobiet, o jakich piszesz- będzie tam wyobcowana.

Pisałem kiedyś o pramatce Adamie i Ewie. Już Ewa, kimkolwiek była, wykorzystywała seks do tego by uczynić sobie Adama użytecznym dla niej i jej (!) dziecka. Manipulowała więc seksem w taki sposób by Adam był jej posłuszny gdyż sama nie była w stanie zabezpieczyć siebie i potomka. Ale seks uprawiany w celach merkantylnych stał się prostytucją rodzinną, z której uprawiania Ewa nie miała żadnej przyjemności a jeno przykry obowiązek. I tak zjawisko prostytucji małżeńskie stało się przez wieki tradycja kobiet. Dzisiaj mówią, że tak robiły ich wszystkie poprzedniczki więc i one tak funkcjonują. Prostytucja małżeńska kobiet to jest TRADYCJA, spadek po nieświadomości Ewy i Adama. Dlatego nazywana jest też najstarszym zawodem świata.


>>Ty przysłuchaj się lepiej jak rozmawiają ze sobą dziewczyny co
>>wymieniają ze sobą doświadczenia i poglądy w kwestiach zdobywania
>>partnera do zamążpójścia. Otóż już na tym etapie często planują, że po
>>urodzeniu dziecka potem spowodują rozwód a facet ma ich utrzymywać
>>wraz z dzieckiem które Z AUTOMATU sąd przyzna im pod opiekę.

>Owszem, są takie. Jednak to jest czysta patologia. Przedstawianie tego-
>tak, jak to robisz- czyli: coś zupełnie naturalnego, wynikającego z
>samej natury kobiety- jest grubym nadużyciem.

Tak postępują WSZYSTKIE kobiety i w ich przekonaniu nie jest to patologia lecz sposób na życie. Patologia jest więc w naszej cywilizacji NORMĄ i należy to zmienić gdyż inaczej mężczyźni manipulowani przez kobiety, które chcą mięć coraz więcej i więcej dóbr materialnych by zagłuszyć wstręt do seksu (prostytucja), więc ci mężczyźni wykorzystywani przez kobiety zniszczą tą cywilizację dążąc do posiadania władzy, która daje pieniądze na zaspokojenie nienasyconych kobiet.


>>Tak więc  mając zapewnione źródło finansowania nie muszą robić NIC tylko
>>się  oddać rozrywkom, kolejnym flirtom, wyjazdom na wczasy, imprezkom,
>>itede. Tutaj oczywiście "dobro dziecka" jest dla nich jedynie ALIBII,
>>tak naprawdę mają gdzieś dobro dziecka, szczególnie dobro w rozumieniu
>>rozwoju psychicznego - skoro świadomie okaleczają rodzinę w imię
>>drobnych wygód (prymitywnie rozumianych).

>Naprawdę nie spotkałeś normalnych kobiet- czułych matek i żon
>troszczących się o rodzinę? Przecież opisujesz zachowania toksyczne-
>mające swoje podstawy w toksycznej rodzinie, z której one się wywodzą.
>Tyle, że piszesz WYŁACZNIE o takich kobietach- a to - jak napisałem-
>grube nadużycie.

WSZYSTKIE rodziny są toksyczne, nawet te wyglądające na zewnątrz na udane, gdyż zbudowane są na przekonaniu, że kobieta jest centralną postacią rodziny, która daje (stwarza nowe) życie i je zabezpiecza, i że mężczyzna musi być jej podporządkowany dla zrealizowania tego celu, czyli zabezpieczenia potomstwa. Przez tysiąclecia mężczyzna udowodnił, że nie trzeba go poganiać by zabezpieczał potomstwo, że jest na tyle odpowiedzialny, że w tej materii może się równać kobiecie. Ale kobieta, która raz dorwała się do niczym nieskrępowanej władzy dzięki uprawianiu prostytucji, nie chce z tej władzy zrezygnować na rzecz WSPÓŁDZIELENIA i WSPÓŁDZIAŁANIA z mężczyzną. I mimo iż nie zawsze zapewnia to jej wygodne życie to jednak zdobywszy raz władzę absolutną nie chce z niej zrezygnować bo czuje się GORSZA od swojej matki. A władza zaspokaja tę niedogodność (poczucie niższości w stosunku do matki). Trwa więc prostytucja kobiet i ma się całkiem nieźle, gdyż jej konsekwencje dźwigają na swych barkach mężczyźni.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego