Dlaczego LeoTar jest na klawiaturach wszystkich? - Jak to na wojence bywało

Przejdź do treści

Menu główne:

Dlaczego LeoTar jest na klawiaturach wszystkich?

Rok 1998

In article <34e0c...@news.tpnet.pl>, "Albatros" <alba...@kki.net.pl> wrote:

> Zajrzałem do słownik wyr. ob. i encyklopedii, lecz ani słowa o nim.

Zapytaj Mariusza Grzecy - on Ci udzieli odpowiedzi.:-)


> Dlatego zwracam się z gorącym prośbą do szanownych dyskutantów
(zwłaszcza
> samego Leotara - może jakaś rozprawa filozof.; chętnie będę polemizował) o
> informacje o tym enigmatycznym Leotarze. Jeśli to prekursor nowego sposobu
> myślenia to dajcie mi szansę abym się oświecił , chyba każdy ma do tego
> prawo.

Prawo bylo zawsze tworzone w nimbie przymusu (czyt. przemocy) wiec tym
razem powstaje jako produkt straszliwie zazartych dyskusji wiec i o ksiazke
trudno - nie ma czasu na takie sprawy jak pisanie ksiazek, gdyz batalia idzie
o wolnosc dzieci, a wiec drogi jest czas i zasieg dzialania. Musisz - niestety -
pobiegac po Internecie by odnalezc rozne watki dyskusji toczacych sie na
temat Nowego Swiata i Nowego Czlowieka.:-)


> Będę nieskończenie wdzięczny za jakąkolwiek odpowiedź na mój apel.

Czy tyle wystarczy ?


> Mam nadzieję że wulgarność nie jest jedyną metodą na uzyskanie
> jakiegokolwiek odzewu z waszej strony i że nie muszę w tym celu nikogo
> obrażać (to a propo
's rozmów toczących sie tutaj).

Wulgarnosc pewnie bedzie sie jeszcze od czasu do czasu pojawiac w
zaleznosci od intencji tych, ktorzy nie sa w stanie "wyjsc z siebie i
stanc obok", by oceniac rozne nowe mysli bez emocji podporzadkowanych
nieswiadomosci. Ale to juz chyba nie powinna byc dominujacy srodek
zmuszania do samodzielnego myslenia.:-)


> Albatros.
> P.S. : Świat nie kończy sie na Leotarze, kimkolwiek by on był (chyba że
> samym bogiem). Proponuje podyskutować na jakiś inny temat, np.:'Czy
> matemtatyka jest względna?', albo bardz
iej życiowy : 'Co jest względne, a co
> nie?'. ;- >

Pewnie, zem ani bog ani jakis tam nieziemski stwor, ale zwyczajny
czlowiek, z krwi i kosci. To czego NIE akceptuje to przypisywanie MOCY
TWORCZEJ jakiemus tam leciwemu, ulotnemu i niepojetemu stworowi, ktory
ma rzekomo byc obecny poza Czlowiekiem. Leje na niego i na tych, ktorzy
poddaja sie zbiorowej histerii uciekajac sie pod jego rzekoma opieke
tylko DLATEGO, by NIE PONOSIC ODPOWIEDZIALNOSCI  za SKUTKI

wlasnych decyzji.


> Na prędce odpowiedziałem już na jeden list ('Postrzeganie(edycja druga)'),
> może któryś z Was tam zajrzy i ewnetualnie sam wypowie się na ten temat.
> Nie chciałbym aby moje słowa trafiały w próżnię. Mam nadzieję że mnie nie
> zawiedziecie.

Nie picuj "stary" - na tych newsach sami madrale siedza i Tys pewnie tez
nie ulomek. Wiec bez krepacji i podchodow. Wal smialo.:-)

LeoTar             11.02.1998



In article <34E18B84...@bigfoot.com>,
 Mariusz Grzeca <Mgr...@bigfoot.com> wrote:

> Pozdrawiam, MG.
>
> PS Tarnawski, mozesz sie nie wysilac, bo i tak wyladujesz u mnie w kill-file.

Nawet nie smiem polemizowac z Waszecia. Wszak czlonkowi MENSY do piet nie
dorastam, a coz dopiero do rozmowy z Nim.:-)

LeoTar

> MARIUSZ GRZECA

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego