Kastracja dziewcząt i chłopców. - Jak to na wojence bywało

Przejdź do treści

Menu główne:

Kastracja dziewcząt i chłopców.

Rok 1998

Dla nieswiadomego ukrycia powszechnej kastracji, tak chlopcow jak i
dziewczat (nikt nie chce wspominac przykrych zdarzen swego zycia),
stworzono niezliczona ilosc pojec "maskujacych" to powszechne
zjawisko (kastracja) wygenerowane przez nieswiadomego
czlowieka-zwierze.

Nieswiadomi partnerzy (samiec i samica) traktujac siebie wzajemnie
jako swoja WLASNOSC  reagowali wstydem i wsciekloscia na zachowania
dzieci oczekujacych od swoich rodzicow WIEDZY na temat ich,
rodzicow, zycia seksualnego. Najgwaltowniejsze ataki przypuszczane
sa na dziecko do tej pory w okresie dojrzewania. Zostaly te ataki
ukryte wprawdzie pod tak zwana kultura, ale ich SKUTKI sa widoczne
calkiem jawnie jezeli tylko przestaniemy spogladac na seks jak na tabu.

Wszystkie te niejasnosci i niedopowiedzenia staja sie jasne jezeli
przestaniemy odrzucac to, co tak oczywiste w calym zyciu: donioslosc
PIERWSZEGO DOSWIADCZENIA. Dzieci same podswiadomie zmierzaja do
tego, by od rodzicow nauczyc sie zaufania, szacunku i milosci, ktora
jest produktem dwu pierwszych czynnikow. Nauka polega tylko i
wylacznie na DOSWIADCZANIU. Coz z tego, ze rodzic prawi dziecku
moraly jak powinno sie ono zachowywac skoro sam daje calkowicie
odmienny przyklad od tego co mowi.

Tak samo jest z seksem. Matka dostrzeglszy chec zblizenia corki do
ojca dokonuje KASTRACJI corki, gdyz traktuje mezczyzne jako
wylacznie swoja WLASNOSC. Podobnie dzialaja ojcowie, ktorzy na
dazenia synow do zblizenia z matka reaguja gwaltownym sprzeciwem i
walka z synami. Przez ZAKAZ inicjacji seksualnej dzieci sa spychane
na samo dno psychicznej beznadziei i braku poczucia wlasnej
wartosci przez ich wlasnych rodzicow.

Gdy swiadomosc czlowieka-zwierzecia byla jeszcze duzo mniejsza
powstaly wiec zwyczaje (rytualy) inicjacyjne, ktore mialy pozostawic w
rekach rodzica wladze nad dzieckiem w postaci UZALEZNIENIA go od
siebie (dziecka od rodzica), podporzadkowania dziecka rodzicowi po
wsze czasy przez PONIZENIE dziecka. Rodzic obawiajacy sie porzucenia
i utraty poczucia WLASNOSCI zrobil wszystko by zachowac nad dzieckiem
dominacje.

Kastracja dziewczat wsrod plemion zwanych pierwotnymi  jest tego
jawnym przykladem. Kastracji dokonuje sie w stanie transu
hipnotycznego (klaniam sie, panie Zieba, Jerzy) by dziecko
"zapomnialo" kto je skrzywdzil; lub tez robi sie to w taki sposob by
nie wiedzialo kto je krzywdzi (hipnoza odnosi podobny skutek poprzez
zepchniecie niechcianych wspomnien do glebokiej nieswiadomosci).
Dziewczynka bedzie jednak juz zawsze dzialac nienawidzac seksu a
zatem mogac wykorzystywac seks w celach handlowych.

Niekoniecznie musi byc kastracja dzialaniem fizycznym - mozna tak ponizyc
dziecko, wykorzystujac do tego istniejace tzw. prawo, obowiazuujace  
zwyczaje czyli tradycje, ze dziecko zostanie zaszczute przez najblizsze
otoczenie w glorii i chwale matriarchalnego prawa.. Ten sposob
kastracji dotyczy szczegolnie dziewczynek, ktorym nie mozna uciac nic
poza lechtaczka (clitoris). Czy potrafisz sobie wyobrazic jak bedzie
reagowala dorosla juz kobieta, ktora skrzywdzila matka () psychicznie
lub fizycznie) za to, ze corka, dla pierwszego swojego doswiadczenia
seksualnego,  chciala siegnac po ojca, czyli po to, co jej matka
uwazala (i nadal uwaza) za swoja WYLACZNA WLASNOSC PRYWATNA?

Na przestrzeni dziejow tylko w niektorych obszarach kulturowych
kastrowano fizycznie mezczyzne, a niektorzy poddawali sie temu ponoc
dobrowolnie (np. Orygenes) z fanatycznego oddanie bogu, czyli
fasadzie ukrywajacej rodzica. Czy czasem jednak nie bylo to
dzialanie dokonane pod "namowa" mamuski, ktora chca siegnac po
synusia (meza nienawidzi) starala sie zrzucic z siebie poczucie winy
za swoje kazirodcze sklonnosci?

Polecam "The History of  Child Abuse"  w opracowaniu Lloyda deMause
http://www.geocities.com/HotSprings/Spa/7173/ph-abuse.htm. Moze
wreszcie to matriarchalne polskie spoleczenstwo zrozumie, ze to o
czym pisze NIE jest czyms niezwyklym lecz gruntem po ktorym porusza
sie wielu ludzi od lat.

LeoTar              09.03.1998



On Mon, 09 Mar 1998 21:41:03 +0100, Lucas <luk...@polbox.com> wrote:

> Tobie to chyba mozg wykastrowali swirusie
>
> DD

Tak myslisz...?

LeoTar



Wladyslaw Tarnawski spamuje:

>> Tobie to chyba mozg wykastrowali swirusie
>>
>> DD

> Tak myslisz...?

Moglbym sie zgodzic z taka diagnoza, bo trzeba naprawde sporych zaburzen
umyslowych, zeby wysylac takie bzdury na: pl.sci.psychologia,
pl.sci.medycyna, pl.soc.prawo, pl.soc.dzieci, pl.soc.seks - razem 5
grup!

Opamietania zycze,

J@nek




leotar napisał(a) w wiadomości: <35041AE8...@ix.netcom.com>...
[duzo - ciach]

> Polecam "The History of  Child Abuse"  w opracowaniu Lloyda deMause
> http://www.geocities.com/HotSprings/Spa/7173/ph-abuse.htm. Moze
> wreszcie to matriarchalne polskie spoleczenstwo zrozumie, ze to o
> czym pisze NIE jest czyms niezwyklym lecz gruntem po ktorym porusza
> sie wielu ludzi od lat.
> LeoTar
> Wladek Tarnawski

Polskie spoleczenstwo (albo jakies inne europejskie) matriarchalnym???????
Ostatnie o jakim slyszalem zalatwili bodajze Hiszpanie gdziescis w Ameryce
Pld.

Z okazji konkwisty....
No, rok temu to nie bylo.

Glizda



Glizda wrote:
> leotar napisał(a) w wiadomości: <35041AE8...@ix.netcom.com>...

> [duzo - ciach]

>> Polecam "The History of  Child Abuse"  w opracowaniu Lloyda deMause
>> http://www.geocities.com/HotSprings/Spa/7173/ph-abuse.htm. Moze
>> wreszcie to matriarchalne polskie spoleczenstwo zrozumie, ze to o
>> czym pisze NIE jest czyms niezwyklym lecz gruntem po ktorym porusza
>> sie wielu ludzi od lat.
>> LeoTar
>> Wladek Tarnawski

> Polskie spoleczenstwo (albo jakies inne europejskie) matriarchalnym???????
> Ostatnie o jakim slyszalem zalatwili bodajze Hiszpanie gdziescis w Ameryce
> Pld.
> Z okazji konkwisty....
> No, rok temu to nie bylo.
>
> Glizda

Matriarchat...  Oj tak. Ja w kazdym razie startuje do wyborow
prezydenckich.. Mimo, ze jestem budowlancem a nie elektrykiem. I bede
optowac za ograniczonym dostepem do internetu, poniewaz brak kontroli
nad tym srodkiem przekazu powoduje kastracje umyslowa spoleczenstwa...

Jejmoscianka Malgos



jestem budowlancem a nie elektrykiem.
Milo mi poznac kogos z branzy :-)
Powiedz cos wiecej, w jakim fachu pracujesz ?



Yachu wrote:

> Milo mi poznac kogos z branzy :-)
> Powiedz cos wiecej, w jakim fachu pracujesz ?

A kosztorysuje sobie rozne paskudne obiekty od kominow fabrycznych po
zabytkowe kamienice... Wredna robota...

JMM



Malgorzata Kozluk wrote:
> Yachu wrote:

>> Milo mi poznac kogos z branzy :-)
>> Powiedz cos wiecej, w jakim fachu pracujesz ?

> A kosztorysuje sobie rozne paskudne obiekty od kominow fabrycznych po
> zabytkowe kamienice... Wredna robota...
> JMM

Rozumiem, ze zabytkowe kamienice to upadajace autorytety, ktore pelnily -
dla spolecznosci - role "wentylow bezpieczenstwa", kozlow ofiarnych, na
ktore matriarchalna spolecznosc moze "spuszczac" poczucie
winy....Istotnie wredna robota, zwazywszy umyslowe lenistwo i niechec
panienek do ponoszenia realnej a nie tylko werbalnej
wspolodpowiedzialnosci za losy ludzkosci. Chyba, ze za realna
odpowiedzialnosc Jejmoscianka uznajesz wylacznie dawanie dupy i plodzenie
dzieci. Calkiem to podobne do Matki-Polki. Nie neguje, ze rodzenie dzieci
to wielka odpowiedzialnosc  ale nie jest to odpowiedzialnosc jedyna, za
ktora moze Kobieta oczekiwac absolutnej wladzy w rodzinie, nad Mezczyzna
i Dziecmi, oraz w swiecie. Nawet smok wawelski pekl - ponoc - z
pragnienia gdy zbytnio przydusiwszy swoich poddanych - ale wolnych
krakusikow - zamiast  ofiarnego barana dostal smolna bombe wypelniona
siarka (a moze saletra - ktoz to wie).:)

LeoTar
> ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
> ........Nobile vindictae genus est ignoscere victo........
> smo...@kki.net.pl   http://www.kki.net.pl/smokus   UIN 1560870
> ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Wladek Tarnawski



leotar wrote:

> Rozumiem, ze zabytkowe kamienice to upadajace autorytety, ktore pelnily -
> dla spolecznosci - role "wentylow bezpieczenstwa", kozlow ofiarnych, na
> ktore matriarchalna spolecznosc moze "spuszczac" poczucie
> winy....Istotnie wredna robota, zwazywszy umyslowe lenistwo i niechec
> panienek do ponoszenia realnej a nie tylko werbalnej
> wspolodpowiedzialnosci za losy ludzkosci. Chyba, ze za realna
> odpowiedzialnosc Jejmoscianka uznajesz wylacznie dawanie dupy i plodzenie
> dzieci. Calkiem to podobne do Matki-Polki. Nie neguje, ze rodzenie dzieci
> to wielka odpowiedzialnosc  ale nie jest to odpowiedzialnosc jedyna, za
> ktora moze Kobieta oczekiwac absolutnej wladzy w rodzinie, nad Mezczyzna
> i Dziecmi, oraz w swiecie. Nawet smok wawelski pekl - ponoc - z
> pragnienia gdy zbytnio przydusiwszy swoich poddanych - ale wolnych
> krakusikow - zamist  ofiarnego barana dostal smolna bombe wypelniona
> siarka (a moze saletra - ktoz to wie).:)
>
> LeoTar
> Wladek Tarnawski

leotar ty chyba zglupiales do reszty .... Nie bede tych twoich bredni
cytowac.. Jak nie wiesz o czym piszesz to odpusc sobie ten gornolotny
slowotok megalomana, przerost formy nad trescia.

A wracajac do rzeczy Ja i matka - polka???? Ja jestem bezdzietny i
rozbestwiony babsztyl, cala uwage koncentrujacy na sprawach
zawodowych... Nie mam domu, nie mam rodziny ani zadnych z tym zwiazanych
obowiazkow. Tobie widac wspolczesna kobieta polska kojarzy sie z
garkotlukiem, bachorami i kuchnia. Stary nie mozesz pojac, ze kobieta
potrafi tak samo twardo walczyc o wladze jak i facet i co najciekawsze
ma czesto silniejsza motywacje niz ambicja???? Potrafi sie realizowac
zawodowo i odpowiada za swoje decyzje. Chyba ze lubisz zabawic sie
malolatkami to wtedy nie jest dziwne ze pisujesz takie bzdury.
A propos sprobuj czasami przeczytac to co napisales....

Jejmoscianka Malgos
Małgorzata Koźluk



Malgorzata Kozluk wrote:
> leotar wrote:

> leotar ty chyba zglupiales do reszty .... Nie bede tych twoich bredni
> cytowac.. Jak nie wiesz o czym piszesz to odpusc sobie ten gornolotny
> slowotok megalomana, przerost formy nad trescia.

pozwalam sobie zostawic


> A wracajac do rzeczy Ja i matka - polka???? Ja jestem bezdzietny i
> rozbestwiony babsztyl, cala uwage koncentrujacy na sprawach
> zawodowych... Nie mam domu, nie mam rodziny ani zadnych z tym zwiazanych
> obowiazkow. Tobie widac wspolczesna kobieta polska kojarzy sie z
> garkotlukiem, bachorami i kuchnia. Stary nie mozesz pojac, ze kobieta
> potrafi tak samo twardo walczyc o wladze jak i facet i co najciekawsze
> ma czesto silniejsza motywacje niz ambicja???? Potrafi sie realizowac
> zawodowo i odpowiada za swoje decyzje. Chyba ze lubisz zabawic sie
> malolatkami to wtedy nie jest dziwne ze pisujesz takie bzdury.
>
> A propos sprobuj czasami przeczytac to co napisales....
> Jejmoscianka Malgos

Prosze o wybaczenie mego wtargniecia w ten watek, ale sprobuj prosze
isc na jego strone i przeczytaj list od corki Leotara. Smutny ale powie
dosc duzo o nim. Pozdrawiam.

HS



R.O. <ror...@kki.net.pl> napisał(a) w artykule
<6e3scs$7ue$2...@sunsite.icm.edu.pl>...
> Malgorzata Kozluk napisał(a) w wiadomości: <35056E...@kki.net.pl>...

>>>>> Zawsze myslalem, ze kosztorysowanie jest przyjemne.
>>>>> Czego konkretnie w tym tak nie lubisz ?
>>>>> Czyzby przedmiaru ?, pozniej samo wklepanie pozycji KNR jest fajne.
>>>>> Yachu

>>>> Oj nie trawie przedmiaru - wspolnik robi przedmiarki, ale i wklepywanie
>>>> jest oglupiajace... Aj gdzie te czasy jejmoscianka majstrem budowy zwana
>>>> w kaloszach i waciaku po budowie buszowala i jezyka nie zalowala
>>>> Ech.....
>>>> Jejmoscianka zadumana......

>>> Odsuneli jak siem te pare budynków wykopyrtlo
>>> bo ktos roboty nie potrafil dopilnowac....... ;o)))
>>> Rycho vel Rychulec

>> Pies szczeka  a karawana idzie dalej. Uwazaj zeby ci sztuczna szczeka
>> nie wyleciala.
>> JJM

> Chybe se taką specjalnie sprawie coby mogła.........:o))))))
>Rycho vel Rychulec

O czym wy rozmawiacie?? sexie, leczeniu, dzieciach, prawie czy
psychologii???
Nie powiem, ciekawa dyskusja, ale ....

A.
--
tysięcznik Arkadiusz Śledź (ŚLB), member of KNM & ZgRyŚ




Yachu wrote:

>  jestem budowlancem a nie elektrykiem.

A czy to wazne kim jestes z zawodu...:) Wazne bys mial "otwarta glowe".

> Milo mi poznac kogos z branzy :-)

Masz na mysli nasza "bude"...?


> Powiedz cos wiecej, w jakim fachu pracujesz ?

Pracuje jako nauczyciel, a z wyksztalcenia jestem
elektronikiem-odszczepiencem.:) Czasami uzywam Politechniki
Wroclawskiej (jako organizacji w naglowku wiadomosci) poniewaz ja
konczylem i przez dlugie lata dlan pracowalem, i nadal uwazam sie za
czlonka tej spolecznosci chociaz pracuje w Technical Career
Institutes w Nowym Jorku, co pokazuja naglowki moich niektorych
postow. Moje wczesniejsze korespondencje na newsy firmowala zas
Stanislaw Staszic University of Mining and Metalurgy czyli krakowska
AGH, do ktorej spolecznosci tez chyba naleze w jakims sensie. No i
oczywiscie niezastapiona przeszukiwarka Usenetu - Deja News....

LeoTar



Yachu wrote:

> Stary albo ja jestem slepy albo ty.
> Wchrzaniasz sie w rozmowe, robisz jekies uwagi i odpowiadasz na pytanie
> nie zadane do ciebie.

Przejrzyj staranniej listy w tym temacie i staraj sie na drugi raz nie
ponizac mnie w ten sposob bo ci przypierdole, ze sie nie pozbierasz.
Podpuchy odstaw na bok gniocie jeden.

LeoTar



TY stara wyleniala ropucho.
Stara, glupia i slepa.
Sprawdzaj komu odpowiadasz. Postaw sobie ten twoj brudny paluch na kresce i
przesuwaj pasek na ekranie jak az tak ci oczka biegaja.
Ale mnie gosc podkurwia.                 

Yachu

leotar wrote:
> Yachu wrote:

>> Stary albo ja jestem slepy albo ty.
>> Wchrzaniasz sie w rozmowe, robisz jekies uwagi i odpowiadasz na pytanie
>> nie zadane do ciebie.

> Przejrzyj staranniej listy w tym temacie i staraj sie na drugi raz nie
> ponizac mnie w ten sposb bo ci przypierdole, ze sie nie pozbierasz.
> Podpuchy odstaw na bok gniocie jeden.
>
> LeoTar



On Tue, 10 Mar 1998 18:56:59 +0100, Yachu
<Ya...@tower.t16.ds.pwr.wroc.pl> wrote:

> TY stara wyleniala ropucho. Stara, glupia i slepa.
> Sprawdzaj komu odpowiadasz.
> Postaw sobie ten twoj brudny paluch na kresce i
> przesuwaj pasek na ekranie jak az tak ci oczka biegaja.
> Ale mnie gosc podkurwia.                   Yachu

Ty, kurwa pierdolniety palancie !
A co ty sobie myslisz, ze kto ty jestes ze mozesz mnie obrazacz gnoju
pojebany. Zejdz ze mnie bo ci nasram za kolnierz i bedziesz musial
dlugo moje smrody wachac.

Nie interesuje mnie to KOMU odpowiadam bo jak ten KTOS nie ma nic do
powiedzenia a tylko pierdoli to mu jaj urwe i pod oczy (jego)
podstawie. Chcesz poprobowac swoich smazonych kurzych jaj? Mozesz byc
nawet prezydentem a jak sie bedzxiesz do mnie przytpierdalal to ci
zrobie kuku i nie bedziesz mial co wyciagac z rozporka. No chyba ze
juz nie masz co wyciagnac bos pedal albo transwestyta !

LeoTar


>> Przejrzyj staranniej listy w tym temacie i staraj sie na drugi raz nie
>> ponizac mnie w ten sposb bo ci przypierdole, ze sie nie pozbierasz.
>> Podpuchy odstaw na bok gniocie jeden.
>> Wladek Tarnawski

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego