LeoTar się broni niczym zwierz Alphuary - Jak to na wojence bywało

Przejdź do treści

Menu główne:

LeoTar się broni niczym zwierz Alphuary

Rok 1997

> Od: StryjBolek <stryj...@aol.com>
> Do: Multiple recipients of list <dzien...@listserv.ia.pw.edu.pl>
> Temat: Leotar sie broni niczym zwierz Alphuary
> Data: 10 kwietnia 1997 17:24

[fragmenty dyskusji]

>> Idz sie leczyc glabie kapusciany.:-)
>> Nie musisz mnie bronic Danielu przed polglowkami

> Gnijesz Pan od ogona, czy od glowy?


>> No, badzzez odwazny Chuju Bolku.
>> Popisz sie na co Cie stac, rusz dupa z wygodnego miejsca
>> a glowa zeby Ci jej Wiatr Historii nie urwal. A moze
>> nalezaloby Ci urwac jaja i podac imc MJW na sniadanie, co?
>> Zapuszkowac kazdego, kto sie z kutasem Bolkiem nie zgadza.
>> Zastraszanie, do ktorego ty sie uciekasz to metoda Hitler,
>> Stalina i Kosciola katolickiego w instytucji Inkwizycja zwanej.
>> Poczytaj kutasie.

> Tarnawski miesem rzuca! Chujami ciska! Kutasami! Skurwielami!


>> I takich skurwieli jak Chuj Stryj Bolek rozwale o beton ich
>> kloacznych umyslow.

> Nieprawda! To wlasnie Tarnawski jest chuj! I on sam ma
> kloaczny umysl wrecz niewyobrazalny!


>> Schowaj sobie do dupy swoj "zdrowy rozsadek" panie
>> szmaciarz.

> Sam Pan jestes szmaciarz i sam se Pan schowaj swoje teorie
> do dupy.


>> Jestes prymitywnym powielaczem glupoty

> Wszystko na odwrot. To wlasnie Pana Tarnawskiego nie stac na
> samdzielne myslenie. I to on powiela glupote. Ja zas jestem
> madry, oraz kreatywny.


>> Jestes wiec darmozjadem, zlodziejem i lubisz sie wozic na
>> czyjejs dupie.

> Nieprawda. Sam jestes darmozjadem, zlodziejem i morderca.
> A ja jestem przyzwoitym czlowiekiem, bardzo szanowanym.


>> Odpierdol sie wiec ode mnie albo Cie zajebie moim mailem.

> Panie Wladek, zajebac to Pan mozesz sam siebie.


>> Poradz temu zasrancowi zeby wpierw sam poszedl do
>> jakiegos  psychola -

> To wlasnie Tarnawski jest zasrancem i powinien isc do psychola.


>> Hej, ty palant !

> Sie masz, pacanie!


>> Niech wiec sobie Chuj Bolek zainstaluje jakis taki program
>> jak mnie nie lubi i niech zamknie morde bo mu ja rozjade czolgiem.:-)

> Sam sobie zainstaluj wzmacniacz inteligencji. Wystarczy 8-bitowy procesor
> Z-80, a juz zauwazy sie ogromna roznice.
> I to wlasnie ja ci morde rozjade czolgiem, i jeszcze poprawie
> transporterem opancerzonym. A potem ciezkimi buciorami wszystko rozdepcze
> na mokra plame.


>> Chuju Bolo, Postu..!

> Panie Wla[o]dek, czy Pan nie wie, gdzie wychodek?

Itd, itp.
W mojej ocenie obaj panowie nie znaja odpowiedzi na ostatnie pytanie. Nie
sadze, aby wychodkiem byla (jeszcze chyba nie jest) lista "dziennikarz".
Choc p.L.Tar...  przejawia wieksza inicjatywe od p. Stryj...  w doborze
argumentow w tej wytwornej dyskusji, to jednak p. Stryj... powinien wykazac
klase i zignorowac takie ordynarne zaczepki.  Proponuje obu Panom, jesli
juz musza kontynuowac swoja "dyskusje", aby wymieniali korespondencje ze
swoimi swiatlymi uwagami wylacznie pomiedzy soba.
Czyzby faktycznie na liscie dziennikarz pozostaly juz wylacznie resztki
intelektualnej elity - jaka zawsze byli dziennikarze????

Ryszard Zajac



> klase i zignorowac takie ordynarne zaczepki.  Proponuje obu Panom, jesli
> juz musza kontynuowac swoja "dyskusje", aby wymieniali korespondencje ze
> swoimi swiatlymi uwagami wylacznie pomiedzy soba.
> Czyzby faktycznie na liscie dziennikarz pozostaly juz wylacznie resztki
> intelektualnej elity - jaka zawsze byli dziennikarze????
> ==> Ryszard Zajac

Nic dodac. Mozna tylko to ze czesto uczestnicy listy nie utozsamiaja sie z
nia lecz traktuja jak "spluwaczke" albo odreagowywalnie.

Daniela Baszkiewicz-Scott



> Proponuje obu Panom, jeśli juz musza kontynuowac swoja "dyskusje",
> aby wymieniali korespondencje ze swoimi swiatlymi uwagami wylacznie
> pomiedzy soba.

I ja tez prosze o to samo.

A. Salski





In article <1997041018...@silter.silesia.ternet.pl>, za...@silesia.ternet.pl
(Ryszard Zajac) writes:

> W mojej ocenie obaj panowie nie znaja odpowiedzi na ostatnie pytanie. Nie
> sadze, aby wychodkiem byla (jeszcze chyba nie jest) lista "dziennikarz".
> Choc p.L.Tar...  przejawia wieksza inicjatywe od p. Stryj...  w doborze
> argumentow w tej wytwornej dyskusji, to jednak p. Stryj... powinien wykazac
> klase i zignorowac takie ordynarne zaczepki.  Proponuje obu Panom, jesli
> juz musza kontynuowac swoja "dyskusje", aby wymieniali korespondencje ze
> swoimi swiatlymi uwagami wylacznie pomiedzy soba.
> Czyzby faktycznie na liscie dziennikarz pozostaly juz wylacznie resztki
> intelektualnej elity - jaka zawsze byli dziennikarze????
>
> Ze smutkiem pozdrawiam

Moja pojednawcza odpowiedz na list Stryja Bolka nie zostala opublikowana
pojawil sie natomiast paszkwil, w ktorym ktos podszywajac sie pod mioj adres
zapewnia w moim imieniu, ze zmieniam moje poglady. Wiem, ze ta moja
odpowiedz rowniez moze zostac wrzucona do kosza na smieci przez cenzora
listy dziennikarz. Ale to juz sprawa jego sumienia o ile je ma.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego