Sterowanie, wymuszanie i moc potrzebna do korekcji - Jak to na wojence bywało

Przejdź do treści

Menu główne:

Sterowanie, wymuszanie i moc potrzebna do korekcji

Rok 1997

Teoria sterowania, ogolnie rzecz biorac, zajmuje sie warunkami i
kryteriami zmiany stanu systemu pozostawiajac go stabilnym. Innymi slowy,
jak wymusic zmiane stanu systemu bez uczynienia go niestabilnym. Chodzi
zatem o utrzymanie stabilnosci wykluczajac stany zabronione.

Czy nie mozna zatem nazwac teorii sterowania teoria omijania stanow
zabronionych (zakazanych) ?  Czy nie bylaby to nazwa bardziej wlasciwa?
Czyz nie dokladnie w taki wlasnie sposob sterowane jest kazde
spoleczenstwo, rowniez to, nazywane demokratycznym?

Zastanowmy sie jednak nad czyms innym - nad moca potrzebna do omijania
stanow zakazanych. Z praktyki technicznych systemow sterowania wiadomo,
ze im lepiej chcemy kontrolowac trajektorie systemu tym wydajniejszych
musimy uzywac silownikow dokonujacych korekty jego (systemu) stanu .
Korekta jest odpowiedzia na odchylenie biezacego stanu systemu od stanu
zadanego.

Dazymy do tego, aby jak najmniej bylo stanow zakazanych, gdyz uwazamy, ze
taki system moze znalezc najszersze zastosowanie ze wzgledu na swoja
uniwersalnosc i bardzo szeroki margines stabilnosci. Zastanowmy sie
jednak nad tym jakich mocy musimy uzywac do dynamicznego korygowania
stanow systemu, ktorego dopuszczalne stany maja sie zblizac nieskonczenie
blisko do tych zakazanych; chcemy  zarazem by  system nie znalazl sie w
stanie zabronionym. Moc silownikow korygujacych potrzebna do utrzymania
systemu w stabilnosci podaza ku nieskonczonosci.

Jak sie to ma do systemu sterowania jakim jest Czlowiek lub
spoleczenstwo? Ano jest to prosta ekstrapolacja techniki i
spoleczenstwa; w koncu budowalismy rozwiazania techniczne na wzor i
podobienstwo nasze. Doswiadczenia uzyskane w budowie i aplikacjach
systemow technicznych mozemy i powinnismy teraz porownywac wprost z
doswiadczeniami spolecznymi.

Dazy sie do ograniczenia liczby zakazow ale w celu wymuszenia spolecznych
zachowan zgodnych z oczekiwaniami bossow doskonali sie sily prewencyjne
oraz wojsko. Wystarczy spojrzec na amerykanskie sily szybkiego reagowania
- jest ich wprawdzie niewiele ale jakze potezne jest ich zaplecze
logistyczne, szybkosc przemieszczania sie i bezwzglednosc dzialania.
Widac rowniez jakich poteznych nakladow finansowych wymagaja te niezwykle
"wydajne" srodki zapobiegawcze.

Wiemy rowniez jak nagle i niespodziewanie stado ludzkie potrafi sie
wzburzyc i stac sie calkowicie niekontrolowalnym morderca "wpadajac" w
stan zabroniony. Bo mordowanie jest stanem zabronionym, od ktorego
chronia nas te wlasnie "silowniki" w postaci sil porzadkowych i armii.
Czy nie jest jednak bardziej uzasadnionym wyjasnienie przyczyn
niekotrolowanych zachowan czlowieka i spoleczenstw zamiast budowanie
coraz to lepszych, skuteczniejszych i potezniejszych sil utrzymujacych
spoleczenstwa w stabilnosci? Odpowiedzialnosc za cala zbiorowosc nie moze
byc skupiona w rekach jednostek, ktorym rownoczesnie dano wladze
absolutna. Nie mozna w nieskonczonosc manipulowac czlowiekiem, ktory nie
wie DLACZEGO jego zachowania staja sie morderczymi. Takiego czlowieka
nalezy uswiadomic i i zmusic do przyjecia wspolodpowiedzialnosci za
stabilnosc calej zbiorowosci. Nie beda wowczas potrzebne ani sily
porzadkowe, ani sily szybkiego reagowania. Spadna rowniez znacznie koszty
spoleczne trwania Czlowieka jako gatunku.

LeoTar

Nowy Jork, 17 czerwiec 1997.



Leo...@aol.com wrote:

> Sterowanie, wymuszanie i moc potrzebna do korekcji.
>
> [......]

>  Z praktyki technicznych systemow sterowania wiadomo,
> ze im lepiej chcemy kontrolowac trajektorie systemu tym wydajniejszych
> musimy uzywac silownikow dokonujacych korekty jego (systemu) stanu .
> Korekta jest odpowiedzia na odchylenie biezacego stanu systemu od stanu
> zadanego.
>
> [ ... ]

> Wiemy rowniez jak nagle i niespodziewanie stado ludzkie potrafi sie
> wzburzyc i stac sie calkowicie niekontrolowalnym morderca "wpadajac" w
> stan zabroniony. Bo mordowanie jest stanem zabronionym, od ktorego
> chronia nas te wlasnie "silowniki" w postaci sil porzadkowych i armii.
>
> [...]
>
> Wladek Tarnawski
> LeoTar

Przepraszam, to jest zwykle naciaganie teorii. Z teorii systemow sterowania
wiadomo, ze im lepiej chcemy sterowac systemem, tym wiecej informacji
musimy posiadac o nim. Doprawdy nie wiem, skad Pan wzial ta moc
"silownikow"
...
Jerzy Wirecki



In article <33A6D0...@commvault.com>, Jerzy Wirecki
<jwir...@commvault.com> writes:

>> Sterowanie, wymuszanie i moc potrzebna do korekcji.
>> [......]
>>  Z praktyki technicznych systemow sterowania wiadomo,
>> ze im lepiej chcemy kontrolowac trajektorie systemu tym wydajniejszych
>> musimy uzywac silownikow dokonujacych korekty jego (systemu) stanu .
>> Korekta jest odpowiedzia na odchylenie biezacego stanu systemu od stanu
>> zadanego.
>> [ ... ]
>> Wiemy rowniez jak nagle i niespodziewanie stado ludzkie potrafi sie
>> wzburzyc i stac sie calkowicie niekontrolowalnym morderca "wpadajac" w
>> stan zabroniony. Bo mordowanie jest stanem zabronionym, od ktorego
>> chronia nas te wlasnie "silowniki" w postaci sil porzadkowych i armii.
>> [...]
>> LeoTar

> Przepraszam, to jest zwykle naciaganie teorii. Z teorii systemow sterowania
> wiadomo, ze im lepiej chcemy sterowac systemem, tym wiecej informacji
> musimy posiadac o nim. Doprawdy nie wiem, skad Pan wzial ta moc
> "silownikow"
> ...
> Jerzy

To co napisales to zaledwie pol prawdy. Zeby wykorzystac informacje o
stanie systemu, ktora odczytuje sie poprzez akwizycje danych nalezy
jeszcze podjac decyzje oraz wykonac korekte. Jest oczywistym, ze dla
podjecia właściwej decyzji najlepiej byloby miec... nieskonczenie wiele
informacji o stanie obiektu.

Tak jednak nie jest bo budujac systemy nie jestesmy w stanie przewidziec
wszystkich ich mozliwych stanow a wiec w niektorych sytuacjach czujniki
i przetworniki pomiarowe (receptory) nie sa w stanie zareagowac. Jest to
ograniczenie wynikajace z nieswiadomosci konstruktora.

Drugim ograniczeniem w wykorzystaniu informacji jest jej nieodczytywalnosc
(niewyroznialnosc) wskutek szumu, zaklocen. Decydent (np. mozg) nie jest w
stanie wykorzystac wszystkich informacji wlasnie z powodu zaklocen, gdyz
dla pozostawienia samego siebie w stanie stabilnym ogranicza wzmocnienie
swych wejsc, by nie zostac samemu zniszczonym przez zaklocenia.
Ograniczajac czulosc wejsc dla szumu ogranicza rowniez swa zdolnosc do
wzmacniania sygnalow uzytecznych. A nawet gdyby sie nie ograniczal to i tak
nie jest w stanie wylowic z sumarycznego sygnalu zawierajacego szum tego,
co - być moze - w danej chwili powinno go najbardziej interesowac.  Decyzja,
która podejmie nie bedzie wiec decyzja oparta na istotnej informacji lecz bedzie
decyzja przypadkowa, a zatem i odpowiedz systemu (korekta) niekoniecznie
musi byc adekwarna do wymaganej. Moze byc albo zbyt silna albo zbyt slaba -
rzadko będzie WLASCIWA.

Istota mojej wczesniejszej wypowiedzi bylo wskazania na to, ze wskutek
niedoboru informacyjnego lub nierozpoznawalnosci informacji w szumiacym
tle niemozliwym jest utrzymanie systemu w stanie bezwzglednie stabilnym,
ponieważ moze sie zdarzyc cos, co spowoduje wyprowadzenie systemu z
rownowagi.

Korektory duzej mocy zapewniaja stosunkowo dobra stabilnosc systemu i
omijanie stanow uwazanych za niepozadane. Czy jednak daja calkowita
gwarancje tego, ze system nie stanie sie samodestrukcyjnym geberatorem?
O wiele prostsza droga(?) jest wyeliminowanie zaklocen; wtedy bowiem
system z ukladu dwustanowego stanie sie ukladem ciaglym a wiec
wymagajacym o wiele mniejszych mocy do korekty. A juz zupelnie dobrze
bedzie wowczas, gdy w systemie nie bedzi zadnych stanow zabronionych,
poniewaz wowczas każdy stan bedzie stanem dozwolonym a zatem wlasciwym.
Zniknie wowczas potrzeba sterowania, a zatem wyeliminuje sie zapotrzebowanie
na moc potrzebna do korygowania systemu, do przeprowadzania go od jednego
do drugiego stanu dozwolonego.
W szczegolnosci wywod ten dotyczy czegos takiego jak spoleczenstwo. Ale
nie tylko; medycyna holistyczna oparta jest dokladnie na tym samym pewniku.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego