Zakazy Jaruzelskiego (było: Co z nim zrobimy?) - Jak to na wojence bywało

Przejdź do treści

Menu główne:

Zakazy Jaruzelskiego (było: Co z nim zrobimy?)

Rok 1998
LeoTar napisał:                                                                 03.02.1998.

On 28 Jan 1998 12:58:14 GMT, "Radomir Zoltowski" <yel...@ic.com.pl> wrote:

>> Zostanie zlamana pryncypialna zasada wolnosci slowa i przekonan.

> Piszesz Wasc takie ideologizmy, bo Cie ten gosc nie nazwal
> ani "trepem" ani "glupim dupkiem".
>
> "Sa granice, ktorych przekroczyc NIE WOLNO."
> -- Wojciech Jaruzelski
> YELLOW

Cytat Jaruzelskiego nalezy interpretowac tak z punktu widzenia zachowan spoleczenstwa
jak i z punktu widzenia wladzy, która reprezentowal. Spoleczenstwu zakazal przekroczenia 
pewnych granic a jednak spoleczenstwo, z takich czy innych pobudek i podpowiedzi, 
zdecydowalo sie te zakazy przekroczyc. Odpowiedz Jaruzelskiego była wiec tylko
odpowiedzia na dzialania spoleczenstwa.

A poza tym, "mister yellow", NIE masz zadnej pewnosci, ze ZAKAZ Jaruzelskiego
NIE byl prowokacja po to wlasnie by rozbudzic spoleczenstwo, sprowokowac jego
aktywnosc. W koncu, jezeli chcieliscie wolnosci to musicie po te wolnosc sami wyciagnac
reke a nie tylko czekac az wam jakas grupa jednostek u wladzy sprezentuje te wolnosc.
Ludzie, ktorzy dostaja wszystko gotowe NIE maja szacunku dla tego co otrzymali.
Skoro dzieciom zabrano wolnosc i zakazano im o tym myslec to sa przekonane, ze wolnosc
to cos parszywego, co mozna byle jak traktowac.

Z szacunkiem wiec kolego do gen. Jaruzelskiego...

LeoTar





Jędrzej napisał:                                                                     04.02.1998

leo...@polbox.com napisał(a) w artykule <34d7428b...@news.wnaft.agh.edu.pl>...
> On 28 Jan 1998 12:58:14 GMT, "Radomir Zoltowski" <yel...@ic.com.pl> wrote:

> A poza tym, "mister yellow", NIE masz zadnej pewnosci, ze ZAKAZ
> Jaruzelskiego NIE byl prowokacja po to wlasnie by rozbudzic
> spoleczenstwo, sprowokowac jego aktywnosc.

Czytam, czytam i nie mogę uwierzyć.
Czyli jedyna słuszna droga jednopartyjna była forsowana przez Jaruzelskiego
tylko po to by by wzmocnić pluralizm i demokrację. Jeżeli ktoś nosił
znaczek Solidarności i mówił że Lenin nie miał racji to dostawał w mordę
tylko po to by sprowokować go do aktywniejszej działalności antykomunistycznej.
Księdza Popiełuszkę zakatowano tylko po to by miał szansę na beatyfikację jako
męczennik. Do górników strzelano tylko po to by wywołać większą aktywność ich
rodzin i kolegów (faktycznie, jakby mi ktoś zabił ojca lub przyjaciela to wzmógłby
moją aktywność). To może przyznać Jaruzelskiemu medal za Wspaniałe Prowokowanie
I Wzmaganie Aktywności Społeczeństwa?

Twoja głupota przekroczyła "granice, których przekraczać nie wolno".


> Z szacunkiem wiec kolego do gen. Jaruzelskiego...

A może "szacunkiem" zamienisz na "kamieniem"


> LeoTar

Jędrzej
pkd...@ngd.com.pl

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego