[OT] maszyna - Rocznik 2015

Idź do spisu treści

Menu główne:

[OT] maszyna

Lato 2015

Data: Sat, 11 Jul 2015 14:49:33 -0400
Nadawca: chwilozof <ccc@interia.pl>
Firma/Organizacja: INTERIA.PL S.A.
Grupy dyskusyjne: pl.sci.fizyka

"platformowe głupki" <NOSPAMtestowanije@go2.pl> wrote in message news:mnro02$qqc$1@node2.news.atman.pl...

> to jak już grupa zupełnie odleciała to ja mam pytanie,
> czy skonstruowano już maszynę która pozwala na generowanie myśli w mózgu
> człowieka?
>
> żeby nie było, pokazywano jakiś czas temu (dawno) w TV szczura z
> wszczepionymi elektrodami do mózgu, który chodził tak jak sterował nim
> jakiś powski chamek zza laptopa...

O kur... no nie...trzeba być totalnym kretynem by zadać to pytanie.
Jeśli masz 10 lat to sorry można bzdury pleść w tym wieku.
To niemożliwe, nigdy nie było możliwe i nie będzie, jest głupim założeniem sięgającym
zagadnień natury duchowej a nie materialnej.
Zastanów się też pacanie co to jest maszyna.

Cwf



Data: Sat, 11 Jul 2015 16:04:21 -0400
Nadawca: chwilozof <ccc@interia.pl>
Firma/Organizacja: INTERIA.PL S.A.
Grupy dyskusyjne: pl.sci.fizyka

"platformowe głupki" <NOSPAMtestowanije@go2.pl> wrote in message news:mnrroj$u9v$1@node1.news.atman.pl...

> no przecież to oczywiste, ze maszyna łączy w sobie najnowsze osiągnięcia
> neurologii i socjologii... pytanie jak i czy już?

Nie nie łączy. Nigdy nie będzie łączyć. Co najwyżej odczytywać pewne rozkazy.
Zresztą zobaczysz że neurologia stanie w miejscu jak rozwój rzekomych komputerów
kwantowych.
Nie rozumiesz systemu w którym żyjesz. Ja nie wiem dlaczego ludzie mając dane komputery
z wirtualną rzeczywistościa, pełnymi symulacjami środowisk są tak cholernie głęboko tępi
i uparci. Chyba po prostu niektórzy są zwierzętami które nie mogą wejść w wymiar ducha.
To są chyba twoje maszyny a ty jedną z nich. Albo jakimś szczurem reinkarnowanym
jakimś cudem w człowieka. Cholera mają rację ci od racial geoegraphy....Na tej ziemi
chodza zwierzęta w ludzkich skórach. To przez nie cierpi prawdziwy człowiek.
Kiedyś ktoś znowu się wkurwi na całego jak Hitler i ich zacznie wytłukiwać jak zarazę

https://en.wikisource.org/wiki/Popular_Science_Monthly/Volume_50/March_1897/The_Racial_Geography_of_Europe:_Head_Shape_as_a_Racial_Trait_II
https://en.wikisource.org/wiki/Popular_Science_Monthly/Volume_50/March_1897/The_Racial_Geography_of_Europe:_Head_Shape_as_a_Racial_Trait_II#/media/File:PSM_V50_D598_Mesocephalic_indexes_of_racial_classification.jpg
https://en.wikipedia.org/wiki/Craniometry
https://en.wikisource.org/wiki/Popular_Science_Monthly/Volume_50/March_1897/The_Racial_Geography_of_Europe:_Head_Shape_as_a_Racial_Trait_II#/media/File:PSM_V50_D611_Europe_cephalic_index_map.jpg

cwf



Data: Sun, 12 Jul 2015 12:13:44 +0200
Nadawca: Wojtek Borczyk <bori@moon.astro.amu.edu.pl>
Firma/Organizacja: POZMAN - http://www.man.poznan.pl/
Grupy dyskusyjne: pl.sci.fizyka

On Sun, 12 Jul 2015, Kviat wrote:

> Dwóch największych kretynów usenetu spotkało się w jednym wątku.
> Przypadek?

Szkoda tylko, że nie robią tego na priv, może wtedy przestali by się
udzielać tutaj... ;) Przypomniała mi się historia, opowiedziana mi przez
kolegę z Krakowa, której bohaterem był bodajże (choć głowy nie daję)
nieżyjący już prof. Konrad Rudnicki. Do krakowskiego Obserwatorium non
stop wypisywało jakichś dwóch totalnych oszołomów. Jeden z nich miał swoją
własną koncepcję budowy wszechświata, a drugi twierdził, że wynalazł nowy,
całkowicie rewolucyjny "ogólnoświatowy kalendarz". Wszelkie próby
"spławienia" ich nie dawały rezultatów i wtedy to wspomniany profesor
odpisał jednemu z nich, że "nikt w naszym obserwatorium nie jest niestety
kompetentny, żeby ocenić Pana odkrycie, ale jedyną właściwą osobą do
której może się Pan zwrócić w tej sprawie jest [...]" - i tu podał adres
drugiego z nadawców. Od tej chwili obu Panów tak pochłonęła wzajemna
wymiana poglądów, że do Obserwatorium nie dotarł już ani jeden list od
nich :)

Pozdrawiam,
W.



Data: Thu, 16 Jul 2015 15:03:24 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.fizyka,pl.sci.psychologia

Magnus Elephantus pisze:
> Użytkownik "szczepan bialek" <sz.bialek@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:mo663o$vhl$1@node2.news.atman.pl...
>> Użytkownik "Magnus Elephantus" <mag_elep@nowhere.dot> napisał w wiadomości
>> news:mo43r9$c84$1@node1.news.atman.pl...

>>> Poczytaj to... moze zrozumiesz...?
>>> http://europasoberana.blogspot.com/2013/05/nowa-klasyfikacja-rasowa-i_5.html

>> "Spotykamy się obecnie z silnym prądem, który próbuje genetycznie zrównać
>> ludzkość tak, by stała się ona stadem podatnym na ujarzmienie
>> plutokratycznych elit i w pewnych przypadkach zwiększyć iloraz
>> inteligencji ras marginalnych, poprzez ich zmieszanie z rasami
>> inteligentnymi."
>>
>> Bydlo robocze musi poslugiwac sie komputerem a nie mlotkiem i sierpem.

> ...i wlasnie dlatego, Ty jestes dzis personalnie odpowiedzialny za ewolucje,
> ktora po setkach tysiecy lat doprowadzi do powstania nowego gatunku
> czlowieka, tak zajebistego,  ze wspolczesny homo sapiens, bedzie sie wydawal
> popierdolka jak obecnie homo habilis...

Ja myślę, że nie jest to kwestia kilkuset lat lecz pojedynczych pokoleń.
I jeśli homo sapiens nie zaakceptuje i nie zmieni dobrowolnie
ograniczającej (czyt. zniewalającej umysł i ciało) metody wychowawczej
to zostanie zmuszony do zmiany swoich wychowawczych zapatrywań pod
wpływem gwałtownego upadku rodziny i spadku przyrostu naturalnego
wywołanego  psychiczną niewydolnością kobiet i mężczyzn w sferze
prokreacji. Nie będzie potrzebna wojna jądrowa, chemiczna czy
biologiczna. Homo sapiens zniknie z powodu braku poczucia własnej
wartości spowodowany nierozwiązanym kompleksem Edypa/Elektry i tego
kompleksu konsekwencjami. By przestał istnieć wystarczą 2-3 pokolenia.
Przetrwają tylko te osobniki, które zdecydują się złamać odwieczne tabu
seksualne i zaakceptują wychowanie seksualne i inicjację seksualną swego
potomstwa wśród rodziców. Ale nie będzie to już homo sapiens chociaż
fizycznie może być taki sam lub podobny do homo sapiens.

LeoTar



Data: Mon, 13 Jul 2015 12:11:22 -0400
Nadawca: chwilozof <ccc@interia.pl>
Grupy dyskusyjne: pl.sci.fizyka

"Pit" <nospam@sdf.lonestar.org> wrote in message news:slrnmq54g8.24n.nospam@nc10.lan...

> Jeśli myśli traktować jako subiektywne wewnętrzne odczucia zmysłowe (wewnętrzne
> obrazy, dźwięki, dialogi wewnętrzne, odczucia itp.), to z pewnością się da tak
> stymulować neurony, aby te "syntetyczne myśli" były odbierane identycznie jak
> naturalne, natomiast pewnie przez długi jeszcze czas problemem będzie to, że człowiek
> mimo wszystko rozpozna te myśli jako "obce" chociażby z tego powodu, że będą
> niespójne z tym, co już w głowie ma (na przykład pod względem treści czy
> intonacji/barwy "wewnętrznego mówcy").
>
> Oczywiście niektórzy mistycy będą się upierać, że myśli są odrębnym bytem istniejącym
> poza mózgiem, a mózg jest tylko "odbiornikiem" tych zewnętrznych bytów. Moim zdaniem
> jest jednak inaczej, myśl nie jest RZECZĄ/BYTEM tylko PROCESEM dziejącym się w mózgu,
> a te procesy prędzej czy później nauczymy się skutecznie stumulować/kontrolować
> zewnętrznymi urządzeniami (w końcu to tylko elektryczność i chemia :D).

Twoje zdanie znaczy tyle co nic. Wlasnie caly swiat chce funkcjonowac wedlug zdania kogos
i opini kogos i jakichs dupkow. Dlatego jest tyle zla i cierpienia przez takich psychopatow.
Mysli pochodza z wyzszego wymiaru ponad mozgiem i cialem. To co nazywasz processem
to efekt tlumaczenia i reprezentacji tej mysli w prostszym kodzie naszej nizszej rzeczywistosci.
Mozna najwyzej pobudzac osrodki wrazeniowe ale nie kontrolowac jak tu pieprzysz.
To tylko spowoduje zaklocenia w percepcji i halucynacje lub tez uszkodzenie osrodkow.
Kontrola nie jest mozliwa w naszej rzeczywistosci chocbys nie wiem jak tu płakał.

Cwf



Data: Thu, 16 Jul 2015 16:15:58 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.fizyka,pl.sci.psychologia

Pit pisze:
> Dnia 15.07.2015 Maciej Woźniak <mlwozniak@wp.pl> napisał/a:

>> Po cholerę jakieś elektrody? I to w wielkiej liczbie?
>> Odpowiednio zmodulowany  impuls dźwiękowy w ucho
>> załatwia sprawę zupełnie nieźle.
>> Przez oczy też można.

> Tylko że coś takiego jest "filtrowane" przez pryzmat przekonań, uprzedzeń,
> dogmatów i tego typu rzeczy, na przykład jeden widzi na szybie "Matkę
> Boską" a drugi plamę oleju - do oczu dociera to samo, ale jest różnie
> postrzegane (interpretowane). Może elektrodami dałoby się podpiąć do
> mózgu już "za interpreterem" czyli bezpośrednio stworzyć efekt docelowy
> procesu przetwarzania bodźców docierających z narządów zmysłów.

Według mnie fizyczny mózg jest materialnym koncentratorem łączącym to co
nieświadome i ulokowane w Materii z rosnącym (ku Absolutowi) Umysłem
świadomym. Umysł nieświadomy wykreował materialną maszynę - biologia to
też Materia, jedynie wyższe jej stadium - w której ulokowało się
wszystko co nieświadome wraz z ograniczeniami wynikającymi z
nieświadomości.

Na przeszkodzie połączenia świadomego i nieświadomego Umysłu stoją
wszystkie filtry kulturowe (ograniczenia, nakazy, zakazy) wyrosłe z
nieświadomości i niedoskonałości początkowych stadiów Materii, które
ograniczają ją w działaniu, ograniczają jej wolność. W rezultacie
Materia ogranicza wolność Umysłu po to by zmusić Umysł do przełamania
barier i ograniczeń uniemożliwiających połączenie obu składowych Umysłu.
Połączenie nieświadomego ze świadomym i osiągnięcie przez Umysł
nieskończonej mocy możliwe będzie dopiero po usunięciu wszystkich
ograniczeń w komunikacji między tymi dwoma jego składowymi. Oznacza to
wolność absolutną oraz nieograniczone możliwości (s)twórcze Umysłu.

LeoTar



Data: Thu, 16 Jul 2015 19:24:12 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.fizyka,pl.sci.psychologia

szczepan bialek pisze:
> Użytkownik "LeoTar" <LeoTar@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:mo8a9a$2h3$1@node2.news.atman.pl...
>>> Użytkownik "szczepan bialek" <sz.bialek@wp.pl> napisał w wiadomości
>>> news:mo663o$vhl$1@node2.news.atman.pl...

>>>> "Spotykamy się obecnie z silnym prądem, który próbuje genetycznie
>>>> zrównać ludzkość tak, by stała się ona stadem podatnym na ujarzmienie
>>>> plutokratycznych elit i w pewnych przypadkach zwiększyć iloraz
>>>> inteligencji ras marginalnych, poprzez ich zmieszanie z rasami inteligentnymi."
>>>>
>>>> Bydlo robocze musi poslugiwac sie komputerem a nie mlotkiem i sierpem.

>> Ja myślę, że nie jest to kwestia kilkuset lat lecz pojedynczych
>> pokoleń. I jeśli homo sapiens nie zaakceptuje i nie zmieni dobrowolnie
>> ograniczającej (czyt. zniewalającej umysł i ciało) metody wychowawczej...

> Ale kogo masz na mysli piszac "homo sapiens" - elity czy "ludzkosc".
> S*

Elity bez, jak to wcześniej nazwałeś, bydła roboczego nie przetrwają.
A zatem odpowiedź na Twoje pytanie jest oczywista
"homo sapiens=ludzkość".

Natomiast to tzw. elity ze względu na wiedzę, którą posiadają są
odpowiedzialne za zainicjowanie przemian świadomości homo sapiensa oraz
wdrożenie nowego paradygmatu wychowawczego, który doprowadzi do
przemiany homo sapiens w człowieka świadomego (homo conscious).

LeoTar



Data: Thu, 16 Jul 2015 20:10:52 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.fizyka

Simpler pisze:
> W dniu czwartek, 16 lipca 2015 06:26:27 UTC+2 użytkownik Magnus Elephantus

>> ...i wlasnie dlatego, Ty jestes dzis personalnie odpowiedzialny za ewolucje,
>> ktora po setkach tysiecy lat doprowadzi do powstania nowego gatunku
>> czlowieka, tak zajebistego,  ze wspolczesny homo sapiens, bedzie sie wydawal
>> popierdolka jak obecnie homo habilis...

> Chyba za dużo bajek się naczytałeś... albo za mało! hihi!
> Nic takiego nie powstanie, niestety.
>
> Sam ten hardwer ogranicza to istotnie,
> a poza tym dowolny postęp idzie wykładniczo, tz. tak:
>
> exp(-t/tau); i tam jest -t, a nie + niestety,
> czyli to zdycha z czasem - asymptotycznie, niestety.

Zajmujesz się tylko układem przetłumionym i zapominasz o tym, że układ
może wykazać tłumienie krytyczne gdy odpowiedź 'przebije' asymptotę i ją
osiągnie. Może również oscylować z tłumieniem.

Optymalną odpowiedzią jest odpowiedź krytyczna gdyż układ stabilizuje
się najszybciej. Taką właśnie optymalną odpowiedź podczas przemiany
ewolucyjnej otrzymalibyśmy gdyby wszyscy w tym samym czasie stali się
świadomymi rodzicami gwarantującymi prawidłowe wychowanie seksualne
dzieciom.
Wydaje się to jednak mało prawdopodobne i najbardziej prawdopodobnym
scenariuszem przemiany homo sapiens do homo conscious będzie odpowiedź
oscylacyjna tłumiona, co oznacza, że nie wszyscy staną się świadomi w
tym samym czasie.


> No i stąd też te tzw. ślepe zaułki,
> w które widać bardzo dobrze w ewolucji...
> żeby daleko nie szukać: masz te śmieszne przeróżne
> i potężne dinozaury... które raptem przegrały z myszkami... hihi!

Ślepym zaułkiem jest odrzucenie rewolucyjnej przemiany świadomości
ludzkości, odrzucenie nowego paradygmatu wychowawczego, który odrzuca
seksualne tabu w procesie wychowawczym. Dlatego tylu naszych
poprzedników przegrało walkę o przetrwanie - nie uwolnili się od
seksualnego tabu gdyż nie mieli wystarczającej wiedzy o samych sobie.

LeoTar



Data: Thu, 16 Jul 2015 20:24:22 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.fizyka

Simpler pisze:
> W dniu czwartek, 16 lipca 2015 16:19:25 UTC+2 użytkownik LeoTar napisał:

>> Według mnie fizyczny mózg jest materialnym koncentratorem łączącym to co
>> nieświadome i ulokowane w Materii z rosnącym (ku Absolutowi) Umysłem
>> świadomym. Umysł nieświadomy wykreował materialną maszynę - biologia to
>> też Materia, jedynie wyższe jej stadium - w której ulokowało się
>> wszystko co nieświadome wraz z ograniczeniami wynikającymi z
>> nieświadomości.

> Totalne brednie...
> Sam ten skecz zwany świadomością jest w 100% wytworem maszynowym.

To znaczy, że uważasz Życie za produkt maszynowy, czy tak?


> Jest tu, rzecz jasna, strasznie trudna seria pytań,
> nad którymi męczą się... różne psycholożki od wieków:
> co to jest, jak to działa, no i dlaczego dało/daje przewagę?

A może przybliżysz bo rzucasz tylko hasła niczego nie wyjaśniając.


> Odpowiedź jest prosta jak siekiera, niestety...
> dlatego też niegodna uwagi, hehe!

j.w.


> A tak w ogóle ten Freud był głupim hujem...
> no, może niezupełnie, bo cipą - psycholożką, hihi!

Sam jesteś durna cipa... pewnie. ;-)

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego