A może jest inaczej? - Rocznik 2015

Idź do spisu treści

Menu główne:

A może jest inaczej?

Jesień 2015
Data: Sun, 8 Nov 2015 07:21:31 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: http://www.wit.edu.pl
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

Zenek Kapelinder pisze:

> To skąd się wziął jak nie został utworzony. Sam określił proces
> powstawania bogów jaki utworzenie. Nie był od zawsze bo twierdzi ze
> przed nim żadnego boga nie było. Używa czasu przeszłego. Czyli cos
> przed nim mogło być ale nie był to żaden bóg.

Była Pusta Świadomość czyli Nieświadomość.

LeoTar



Data: Sun, 8 Nov 2015 19:46:55 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

Zenek Kapelinder pisze:

> To zupełnie tak jak by stwierdzić ze na poczatku próżnia absolutna
> była z której zrobiło się wszystko. Oczywiście ta ławka tez. Weź
> przestan bo mi się zajad zrobił i mnie boli jak się śmieje.

Może wolisz Wielki Wybuch z Nieskończonej Osobliwości?

LeoTar



Data: Tue, 24 Nov 2015 14:53:21 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

Zenek Kapelinder pisze:

> Nie wiem czy wole, nie znam się. Ty tez się nie znasz. Interesuje
> mnie od pewnego czasu skąd się wziął bóg Bóg. Cały czas wychodzi ze
> go nie ma bo nie miał się skąd wziąć. To jak go nie ma a są przekazy
> ze coś zrobił to znaczy ze to bajki stworzone w określonym celu.

Bóg Bóg został wymyślony na pewno przez przez ludzi a być może że i
przez zwierzęta. Swoją drogą może i rośliny mają swoich bogów...? :-)

Przez ludzi został wymyślony po to by zasłonić (i ochronić) przed
gniewem dziecka rodzica, który nie wiedział jaką wiedzę powinien
przekazać dziecku i nieświadomie zakazał inicjacji seksualnej dziecka w
rodzinnym stadle. Ba pierwszy rodzic nie był ani świadom, ani stado
ludzkie nie było na tyle zorganizowane i do tego przygotowane by
wyobrazić sobie funkcjonowanie kompleksu Edypa oraz zaakceptować sposób
jego rozwiązania. Fasadowy bóg Bóg chronił więc rodzica przed zemstą
dziecka, które dążyło podświadomie do inicjacji seksualnej, potrzeby
dziecka której rodzic nie był świadom, a nie będąc świadomym nie mógł
jej zaspokoić. Zresztą sam zakaz, dzięki któremu kobieta sprawowała
seksualną władzę nad mężczyzną, służył wymuszaniu współpracy w obrębie
ludzkiego stada. I chociaż synowie zjadali ojca by posiąść jego siłę
twórczą, której on sam nie chciał im przekazać dobrowolnie gdyż zakazała
mu tego kobieta, to jednak stopniowo, dzięki poniżającemu zakazowi
gromada ludzka rozwijała się organizacyjnie, gospodarczo coraz lepiej
zapewniając bezpieczeństwo oraz pożywienie dla zbiorowości. Zakaz
sprzyjał więc rozwojowi chociaż od czasu do czasu eksplodowała tłumiona
agresja pacyfikowana do pewnego stopnia normami prawa. Aby wygrywać te
zbrojne starcia człowiek doskonalił środki i sposoby zabijania. Ale gdy
rozwój stada osiągnął taki poziom, że zbiorowy Człowiek nie musi się już
więcej obawiać o swoje bezpieczeństwo materialne a środki zabijania, nie
tylko w walce, zostały doprowadzone nieomalże do 'perfekcji' dalsze
podtrzymywanie zakazu i poniżanie nim dziecka może doprowadzić do
zagłady ludzkości. I to już nie będą bajki ale fakty.


> Z drugiej strony są tacy co twierdza ze jest. To niech napiszą skąd
> się wziął.

J.w. Został wymyślony przez ludzi co najmniej, a być może, że w jakiejś
formie istnieje również w świecie zwierząt, a nawet roślin.


> Pisanie ze z jakiejś świadomości to bzdura bo tysiące lat temu
> ktoś musiał zadać takie samo pytanie co ja i mu ktoś musiał
> odpowiedzieć żeby uwierzył. A wtedy nie było świadomości ani fizyki
> jako nauk.

I właśnie dlatego tak znakomicie ten mit okopał się w ludzkiej zbiorowej
Świadomości. Nie było Wiedzy o tym jak funkcjonuje Człowiek i Natura ale
była wola stworzenia kogoś/czegoś kto osłaniałby rodziców przed dziećmi
za ich, rodziców przemoc dokonywaną nieświadomie na dziecku a zarazem
umożliwiał sprawowanie władzy. Dzięki sprawowaniu władzy rządzący (król)
czuł się wywyższony, lepszy od innych i w ten sposób kompensował sobie
brak poczucia własnej wartości pochodzący z nierozwiązanego kompleksu
Edypa. Poniżał swoich pobratymców ale zarazem popychał do przodu
organizację społeczną którą kierował. Trzeba było wielu różnorodnych
doświadczeń aby tę zależność i prwidłowość zrozumieć.


> Odpowiedz musi być prosta i zrozumiała dla prostych ludzi
> bo tacy kiedyś żyli. Wyczuwasz ulotność sytuacji? Kiedyś ktoś
> przekonał tysiące ludzi żeby uznali boga Boga jako jedynego,
> istniejącego itd. Jakich argumentów ten ktoś użył?

Dziecko nieświadomie poniżane przez rodziców (rodzicielski zakaz jest
poniżaniem dziecka, a więc przemocą) chce się od tej przemocy uwolnić i
być szczęśliwe. Jeżeli więc ktoś wpadł na pomysł, że jeżeli będziemy
słuchać podszeptów wyroczni, bóstwa, boga Boga to zostaniemy za to
nagrodzeni po śmierci to ufne dziecko to kupi. Dlaczego katolickie
dzieci wprowadza się w tę sferę tak wcześnie jak to tylko możliwe
(chrzest w wieku kilku tygodni)? A po to by sami rodzice, już wdrożeni w
oszukańczą procedurę, pilnowali by dziecko cały czas podporządkowywało
się oszustwu. I jakiej broni używają rodzice w walce o 'duszę' dziecka?
Ano szantażu emocjonalnego w stosunku do kogoś, kto nie ma na temat
swego pochodzenia żadnej wiedzy. Tej wiedzy dostarcza dopiero nauka, ale
wtedy dla dziecka jest już zazwyczaj za późno, gdyż wcześniej zostało
zindoktrynowane, oszukane prze obiecywanie gruszek na wierzbie. To jest
proste jak budowa cepa tyle, że trudno jest to sobie wyobrazić. :-)

LeoTar



Data: Mon, 9 Nov 2015 11:53:28 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

wemibo@gmail.com pisze:
> W dniu poniedziałek, 9 listopada 2015 01:51:15 UTC+1 użytkownik Zenek
> Kapelinder napisał:

>> Jak nie został stworzony to skąd się wziął?

> Pytanie podstawowe, czy umysł człowieka jest w stanie 'ogarnąć'
> wszystko swoim rozumem, czy są rzeczy, których nie pojmiem, bo jest
> za cienki?
>
> Zadałeś proste pytanie odnośnie Boga, a przecież nie odpowiesz
> prostymi słowami (i żadnymi słowami nie odpowiesz), jak zrozumieć w
> ludzkich kategoriach, że wszechświat istniał od zawsze, albo że
> powstał w którymś momencie (nie wnikając, czy jest Bóg, czy go nie
> ma).
>
> pzdr Bogdan

Dla Zenka niepojętym jest, że może istnieć od zawsze nieskończony Byt,
Umysł, Świadomość, Wszechświat, Stwóra, Bóg (jakkolwiek to COŚ zwać) co
jest zarazem Obiektem doświadczenia oraz Obserwatorem przemian
dokonujacych się na nim i przez niego samego inicjowanych.

Według Zenka tworzyc może tylko jakaś siła zewnętrzna istniejąca poza
Obiektem stworzenia, która obserwuje stwarzany przedmiot oraz dokonuje
zmian w akcie tworzenia. Dlatego Zenek tak usilnie poszukuje dowodu na
istnienie/nieistnienie boga Boga zewnętrznego względem Człowieka.

Zenek jest materialistą wierzącym w boga Boga, chociaż jawnie nie chce
się do tego przyznać.

LeoTar



Data: Tue, 24 Nov 2015 15:14:52 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

Zenek Kapelinder pisze:

> Jak byś tak odpowiedział kilka tysięcy lat temu dzikim to byś w kotle
> wylądował. Chyba większy dar przekonywania mieli kiedys ludzie. No
> chyba ze to było przekonywania w stylu ze pytającego zabija się na
> oczach lokalnej społeczności i nikt więcej pytań juz nie ma.

Czasy się zmieniły chociaż również w Polsce wielu ludzi oddało życie za
'nieprawomyślność' okazywana w stosunku do nieświadomych rodziców. W ten
sposób wymuszano posłuszeństwo tradycji, która z definicji musi byc zła
gdyż została zasadzona na niewiedzy i fałszu jako konsekwencji niewiedzy.

Zauważ, że - z wyjątkiem chyba tylko Hypatii Aleksandryjskiej - głowami
za wolnomyślicielstwo płacili zawsze mężczyźni. To oni poszukiwali
wolności w przeciwieństwie do kobiet, które zadowalały się tym, że mogły
budować swój obraz w dzieciach wykorzystując w tym celu pracę męską.
Forma zdobywania pozycji nadal popularna w Europie, przez wspieranie sie
na cudzych barkach, której przeciwieństwem jest Ameryka, gdzie ceni się
tych, którzy realizują nawet najmniejsze cele ale o własnych siłach,
samodzielnie. Dlatego w społeczeństwie amerykańskim nadal zywy jest mit
'od pucybuta do milionera' chociaż teraz możliwy do zrealizowania jeżeli
odwaga, pracowitość i samodzielność zostaną podparte wiedzą. Bo wiedza
to klucz do naszej wspólnej przyszłości w pokoju i współpracy. Wystarczy
tylko wytrącić z rąk kobiety poganiacza w postaci seksu. Ale by to
zrealizować trzeba zrealizować prawo dziecka do pełnej wiedzy o życiu
seksualnym jego rodziców, czyli jego Stwórców.


> Cały czas ta ławka zrobiła się sama.

Nic się nie zmieniło - najpierw powstała jako ludzki zamysł, idea by
później się zmaterializować dzięki ludzkiej pracy

LeoTar 

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego