Cyklofrenia i schizofrenia. - Rocznik 2015

Idź do spisu treści

Menu główne:

Cyklofrenia i schizofrenia.

Lato 2015

Data: Fri, 18 Sep 2015 07:23:54 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Chiron pisze:
> Użytkownik "glob" <robert.pawlowski4@gmail.com> napisał w wiadomości
> news:3550ac37-febd-4e94-9f64-6f02c1eb2bae@googlegroups.com...
>> Chiron pisze:

>>> Próbuję na forum...na razie nikt nie odpisał. Noszę to w sobie- bo nie daje
>>> mi spokoju...tylko nie pytaj znów, dlaczego- nie wiem. Po prostu- szukam
>>> odpowiedzi. Odpowiedzią psychiatry są leki. Leki, które...zabijają duszę
>>> człowieka.

>> Są inne przyczyny niż podaje obecnie nauka, nauka się zakałapućkała
>> i wszystko zgania na geny, a nie jest to prawda. W taki sposób
>> ograniczą się do leczenia lekami. A leki nie rozwiązuje problemu,
>> tylko sztucznie poziomują chemie mózgu, więc problem nie rozwiązany,
>> po odłożeniu leków wróci. I to nie żadne teorie spisowe, po prostu
>> nauka za bardzo zapatrzyła się na geny.

> Tak też myślę. Pytanie jest: CO konkretnie powoduje taką chorobę? Czy
> na to składają się może (chociaż w niektórych wypadkach) jakieś
> potężne traumy z dzieciństwa? Jeśli- to jakie?

A może byś tak jeszcze raz rozważył moją tezę.
Może, dla tak wzniosłego calu jaki sobie postawiłeś, warto...?

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 09:22:59 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Chiron pisze:
> Użytkownik "LeoTar" <LeoTar@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:mtg75j$iqf$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> Chiron pisze:
>>> Użytkownik "glob" <robert.pawlowski4@gmail.com> napisał w wiadomości
>>> news:3550ac37-febd-4e94-9f64-6f02c1eb2bae@googlegroups.com...
>>>> Chiron pisze:

>>>>> Próbuję na forum...na razie nikt nie odpisał. Noszę to w sobie- bo
>>>>> nie daje mi spokoju...tylko nie pytaj znów, dlaczego- nie wiem.
>>>>> Po prostu- szukam odpowiedzi. Odpowiedzią psychiatry są leki.
>>>>> Leki, które...zabijają duszę człowieka.

>>>> Są inne przyczyny niż podaje obecnie nauka, nauka się zakałapućkała
>>>> i wszystko zgania na geny, a nie jest to prawda. W taki sposób
>>>> ograniczą się do leczenia lekami. A leki nie rozwiązuje problemu,
>>>> tylko sztucznie poziomują chemie mózgu, więc problem nie rozwiązany,
>>>> po odłożeniu leków wróci. I to nie żadne teorie spisowe, po prostu
>>>> nauka za bardzo zapatrzyła się na geny.

>>> Tak też myslę. Pytanie jest: CO konkretnie powoduje taką chorobę? Czy
>>> na to składają się może (chociaż w niektórych wypadkach) jakieś
>>> potężne traumy z dzieciństwa? Jeśli- to jakie?

>> A może byś tak jeszcze raz rozważył moją tezę.
>> Może, dla tak wzniosłego celu jaki sobie postawiłeś, warto...?

> Nie kupuję tego towaru:-)

Humaniście, za którego się podajesz, "nic co ludzkie nie powinno być
obce". Nie powinieneś odrzucać żadnej możliwości wyjaśnienia przyczyn
ludzkiej niedoli.


> Jesteś zbytnio zafiksowany na jednym jedynym aspekcie, który czasem może
> wystąpić - żeby zobaczyć, że to baaardzo mały wycinek, dotyczący być
> może pewnej grupy ludzi. IMO - Ty wcale nie chcesz tego widzieć.

Ten "aspekt" - jak to ująłeś - może okazać się ziarnkiem, z którego
wyrośnie "drzewo Prawdy i Wiedzy". Dlaczegóż by więc nie spróbować
rozważyć wszystkich za i przeciw wysiania tego ziarna. Wszak ziarno
dotychczas wysiewane rodzi patologie psychiczne, biologiczne i społeczne
a także wywiera rujnujący wpływ na nasze środowisko naturalne.
Czy jesteś pewien, że zaburzenia psychiczne nie są zalążkiem zaburzeń
pojawiających się w Przyrodzie na zasadzie "efektu motyla"?

Więcej otwartości w myśleniu Chironie.:-)

LeoTar




Data: Fri, 18 Sep 2015 09:38:44 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

zdumiony pisze:
> W dniu 18.09.2015 o 09:22, LeoTar pisze:

>> Ten "aspekt" - jak to ująłeś - może okazać się ziarnkiem, z którego
>> wyrośnie "drzewo Prawdy i Wiedzy". Dlaczegóż by więc nie spróbować
>> rozważyć wszystkich za i przeciw wysiania tego ziarna. Wszak ziarno
>> dotychczas wysiewane rodzi patologie psychiczne, biologiczne i społeczne

> Twierdzisz że zaburzenia psychiczne biorą się u tych osób, których
> rodzice nie bzykali?

Wykazujesz podobne niezrozumienie, które początkowo wykazywał glob.
Podczas inicjacji seksualnej to nie rodzice mają bzykać dziecko lecz to
dziecko ma zaspokoić swoje wszystkie potrzeby na rodzicu.

Jeżeli rodzic zaspokaja swoje potrzeby na dziecku to jest to kazirodztwo
natomiast gdy pierwszy swój akt seksualny dziecko odbywa na rodzicu to
jest to inicjacja seksualna, która zaspokaja wszystkie potrzeby dziecka
związane z "pierwszym razem" w sferze tak delikatnej i wywierającej
przeogromny wpływ na całe życie człowieka jaką jest seks. Przede
wszystkim zaspokaja potrzebę otrzymania Wiedzy z rąk rodzica, który jest
dla Dziecka Bogiem i Stwórcą. W tym akcie Dziecko staje się równe swemu
Bogu, Rodzicowi.

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 09:58:04 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> LeoTar pisze:

>> Wykazujesz podobne niezrozumienie, które początkowo wykazywał glob.
>> Podczas inicjacji seksualnej to nie rodzice mają bzykać dziecko lecz to
>> dziecko ma zaspokoić swoje wszystkie potrzeby na rodzicu.

> Dziecko nie ma potrzeb seksualnych ty zboczony baranie. PROJEKCJA

Ale ma potrzebę uczenia się, zdobywania Wiedzy.

A uczy się wszystkiego przez doświadczanie z rodzicami. Dopiero gdy
dostrzega fałsz i zakłamanie w rodzicielskim nauczaniu kieruje swe
zainteresowania ku otoczeniu, by tam zdobywać Wiedzę. Tę Wiedzę o życiu,
której rodzice przez nieświadomość i ich własną niewiedzę lub wstyd
dziecku nie dostarczyli.

Fałszem dla dziecka jest nie tylko jawne kłamstwo, ale również
rodzicielskie niedopowiedzenie wynikające z wstydu i nieświadomości
rodzica. Dziecko nie zna pojęcia wstydu - uczy się tego dopiero od rodzica.

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 10:43:56 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> LeoTar pisze
>> glob pisze:
>>> LeoTar pisze:

>>>> Wykazujesz podobne niezrozumienie, które początkowo wykazywał
>>>> glob.
>>>> Podczas inicjacji seksualnej to nie rodzice mają bzykać dziecko
>>>> lecz to dziecko ma zaspokoić swoje wszystkie potrzeby na rodzicu.

>>> Dziecko nie ma potrzeb seksualnych ty zboczony baranie. PROJEKCJA

>> Ale ma potrzebę uczenia się, zdobywania Wiedzy.
>>
>> A uczy się wszystkiego przez doświadczanie z rodzicami. Dopiero gdy
>> dostrzega fałsz i zakłamanie w rodzicielskim nauczaniu kieruje swe
>> zainteresowania ku otoczeniu, by tam zdobywać Wiedzę. Tę Wiedzę o
>> życiu, której rodzice przez nieświadomość i ich własną niewiedzę lub
>> wstyd dziecku nie dostarczyli.
>>
>> Fałszem dla dziecka jest nie tylko jawne kłamstwo, ale również
>> rodzicielskie niedopowiedzenie wynikające z wstydu i nieświadomości
>> rodzica. Dziecko nie zna pojęcia wstydu - uczy się tego dopiero od
>> rodzica.

> Jest to przemoc do dzieci i realizacja na nim twoich zboczonych
> potrzeb, co objawi się na przykład SCHIZOFRENIĄ.

Czy zaprzeczysz dążeniu Dziecka do poznania?

Jak wyobrażasz sobie życie Dziecka, któremu rodzice nie dostarczyli
Wiedzy o życiu? Czy takie Dziecko nauczy się życia samo z siebie?
Zastanów się, głąbie jeden, i odpowiedz sam sobie na pytanie: czy
umiałbyś żyć, gdybyś się tego nie nauczył od Twoich rodziców?
Sorry, zapomniałem, że Ty miałeś wykolejonych rodziców więc i uczenie
się od nich musiało Cię wykoleić. :-(

Potrzeba Dziecka zapoznania się z seksem jest jedną z wielu potrzeb
dziecka. Jest jednak potrzebą najważniejszą, gdyż dzięki uprawianiu
seksu nasz gatunek, i nie tylko nasz, trwa. I od kogoś Dziecko musi się
tego nauczyć, zapoznać się ze zjawiskami i emocjami, które ujawniają się
tylko i wyłącznie w tak intensywnej formie jedynie podczas uprawiania
seksu. I z tym wszystkim powinni Dziecko zapoznać rodzice jako
najbardziej wiarygodni dla Dziecka nauczyciele. Najbardziej wiarygodni i
zaufani gdyż zapewniający Dziecku bezpieczeństwo, wikt i opierunek. Bo
to do nich Dziecko ma największe zaufanie; no chyba, że oni sami,
rodzice, to zaufanie zmarnują.


> Bo wmawiasz przemocą dziecku, że posiada potrzeby których nie
> posiada, dziecko będzie posłusznie odgrywało potrzeby twojej
> zboczonej osoby, bo wymuszasz na nim to przemocą, gdy w jego
> osobowości ich nie ma.

Ta potrzeba Dziecka to potrzeba zapoznania się ze wszystkim co potrzebne
do życia i trwania gatunku. I nie ja zaobserwowałem to, że dzieci
interesują się seksem a w szczególności seksem rodziców. Tyle tylko, że
to rodzice traktują te dziecięce zainteresowania jako coś niewłaściwego,
gdyż wstydzą się ujawniać przed Dzieckiem swoich najintymniejszych
zachowań. Myślę, że podświadomie zdają sobie sprawę z tego, że oszukują
się nawzajem. Szczególnie podkreślić należy fakt uprawiania prostytucji
małżeńskiej przez kobiety, czego one się oczywiście bardzo wstydzą. I to
kobiety najbardziej nalegają na to by ukrywać seks małżeński przed
dziećmi. I w tym miejscu zgodzę się z Tobą globku, że rodzice chcą
ustrzec dzieci przed zaszczepieniem im przemocy, której wzajemnie
dopuszczają się względem siebie. Chcą by dzieci żyły inaczej ale
ZAKAZUJĄC poznania dopuszczają się sami przemocy w stosunku do dzieci.
Bo ZAKAZ jest wyrażeniem braku zaufania rodzica w stosunku do dziecka,
jest więc poniżeniem dziecka gdyż dziecko zostaje potraktowane jako coś
gorszego, coś niegodnego zaufania. I to jest właśnie PRZEMOC rodzica w
stosunku do Dziecka.


> I z takich domów pochodzą schizofrenicy, gdzie dzieci odgrywają
> rzeczy rodziców bo zmuszone do tego przemocą, rzeczy które w sobie
> nie mają.

Rodzice wmawiają dzieciom JAKIE powinny być podczas gdy sami rodzice
działają wręcz przeciwnie. Dziecko jako bardzo bystry obserwator
dostrzega tę sprzeczność i buntuje się przeciwko takiemu właśnie
traktowaniu go. Bo dziecko uczy się od rodziców przez DOŚWIADCZENIE a
nie przez gadanie. Sprzeczność w rodzicielskim gadaniu i działaniu jest
zalążkiem dziecięcej refleksji i poszukiwania Prawdy. Na to poszukiwanie
Dziecko trawi całe życie. Tylko zastanów się globku DLACZEGO dziecko ma
spędzić całe swoje życie na poszukiwaniach Prawdy gdy mogłoby ja
otrzymać jako gotową od rodziców gdyby tylko ci zechcieli ją dziecku w
pełni ujawnić? Przecież życie można by spędzić o wiele przyjemniej i
konstruktywniej nie zastanawiając się nad tym DLACZEGO jest nm tak
bardzo źle, że aż musimy się zabijać dl a poprawienia swego
samopoczucia, dla zwiększenia poczucia własnej wartości. Przecież to
wszystko możemy dostać na wejściu w procesie wychowawczym.


> A że geny konfrontują ze środowiskiem, współczesna nauka widzi
> jedynie końcówkę procesu.

Masz całkowitą rację: GENY i genetyka to BZDURY na patyku.

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 20:38:41 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:

> Pierdolcu jebany (Zdenerwował mnie z samego rana). Tu akurat Chiron
> ma racje schizofrenie wywołuje przemoc,

Zgadzam się całkowicie ze stwierdzeniem, że przemoc rodziców wywołuje
tzw. schizofrenię, która jest jedną z tzw. chorób psychicznych. Tzw.
choroba psychiczna jest ucieczką dziecka od przemocy przez próbę
oszukania rodziców i zasygnalizowanie im, że postępują w stosunku do
dziecka niewłaściwie. Brak możliwości porozumienia się między dzieckiem
a rodzicami jest skutkiem nieświadomości rodziców odziedziczonej po ich
przodkach i wstydu, który rodzice odczuwają przed dziećmi wywołanego
między innymi tym, że rodzice nie rozumieją potrzeb dziecka, nie wnikają
specjalnie w jego psychikę.

Ja tutaj się produkuję zamiast zapytać Ciebie jak Ty wyobrażasz sobie
przemoc rodziców w stosunku do dziecka, tę przemoc, która wywoła u
dziecka tzw. chorobę psychiczną? Bo tezę, że bić dzieci nie wolno to już
chyba wszyscy przemyś i zaakceptowali. Ale jak wytłumaczysz, że nawet w
najporządniejszych rodzinach, w których nie ma przemocy fizycznej w
stosunku do dzieci mamy najwięcej przypadków dzieci-psycholi? Sam
stwierdziłeś, powołując się nawet na samego Chirona, że tzw.
schizofrenia to skutek przemocy w rodzinie.Na czym więc ta przemoc,
według Ciebie, polega?


> której taki jebany ćwok jak ty się dopuszcza na dzieciach, po czymś
> takim nikt nie będzie normalny, bo przemocą dzieci zmuszasz do
> zachowań których nie posiadają jako dzieci

Doczytaj dobrze co napisałem zanim postawisz mi zarzut ZMUSZANIA dzieci
do uprawiania seksu z rodzicami. Pomijając takie sprawy jak uczciwość,
szacunek, zaufanie i takie tam inne dyrdymały rodzice mają tylko
uświadomić dziecku MOŻLIWOŚĆ przeżycia przez dziecko inicjacji
seksualnej czyli "pierwszego razu" z rodzicami. Wydaje mi się że synowi
ma to uświadomić ojciec a córce matka. Natomiast samą decyzję o odbyciu
takiego aktu ma podjąć DZIECKO bez żadnych zachęt lub nacisków ze strony
któregokolwiek z rodziców. Jeżeli nacisk taki miałby miejsce to akt
wyzwoleńczy jakim jest w zamyśle inicjacja zamieni się w akt kazirodczy,
którego efektem jest całkowite zniewolenie emocjonalne dziecka przez
rodzica/ów. W ten sposób dziecko ujawniając swoją wolną wolę podejmuje
również pierwszą niezależną decyzję czyniącą je dorosłym - wchodzi
odpowiedzialnie w dorosłość. Gdzie tutaj masz przemoc palancie?


> i dlatego zboku jest to skrajna przemoc powodująca choroby

Choroby ciała są wywoływane przez choroby psychiczne, czyli przez
chorobę duszy jaką - istotnie - jest przemoc emocjonalna (psychiczna) w
postaci zakazywania przez rodziców dzieciom poznania tego co
najważniejsze w szkole życia. Najbardziej pierwotną przemocą (traumą) w
relacjach dziecka z rodzicami jest brak systematycznej edukacji
seksualnej dziecka wśród rodziców czyli ZAKAZ, w tym zakaz inicjacji
seksualnej według receptury przeze mnie podanej. :-)


> i jeszcze raz napiszesz do mnie zboku o pedofilii w końcu ciebie
> zgłoszę na Policje pierdolcu.

Czekam tylko na chwilę kiedy pierwsi policjanci pojawią się w moim
mieszkaniu i gdy będę miał okazję pogadać na temat przemocy z ludźmi,
którzy spotykają się z przemocą na co dzień i pewnie mają bardzo dużo
ciekawych własnych spostrzeżeń i przemyśleń w tej materii. Ty jak widać
jesteś za cienki na konstruktywna dyskusję ze mną dużo krzyczysz 'precz
z przemocą' i oskarżasz mnie gołosłownie o pedofilię ale sam żadnych
pomysłów nie masz nie mówiąc już o kontrargumentach, które mogłyby
obalić moją teorię.


> Idź na forum z księżmi, frondy czy w inny katolicki huj.

A wiesz, to całkiem ciekawy pomysł jest. :-)

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 21:25:11 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> Leotar pisze:

>> "Czekam tylko na chwilę kiedy pierwsi policjanci pojawią się w moim
>> mieszkaniu i gdy będę miał okazję pogadać na temat przemocy z
>> ludźmi, którzy spotykają się z przemocą na co dzień i pewnie mają
>> bardzo dużo ciekawych własnych spostrzeżeń i przemyśleń w tej
>> materii. "

> No też chciałbym popatrzeć co zrobią z pedofilem dobierającym się do
> dzieci, no pewnie też mają dzieci. No jeśli mnie kopali a gówno co
> zrobiłem to ciekawe co zrobią tobie?

Coś mi się zdaje, że zwątpiłeś krzykaczu...?

Szukaj trochę mocniejszych argumentów na moje wywody, bo straszenie mnie
policją to trochę za słaby argument na mnie. Nie boję się rozmowy ze
stróżami prawa bo niczego złego nie zrobiłem. Wręcz przeciwnie mogę im
pomóc w sprawach trudnych.

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 22:28:45 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> LeoTar

>> Coś mi się zdaje, że zwątpiłeś krzykaczu...?
>>
>> Szukaj trochę mocniejszych argumentów na moje wywody, bo straszenie
>> mnie policją to trochę za słaby argument na mnie. Nie boję się
>> rozmowy ze stróżami prawa bo niczego złego nie zrobiłem. Wręcz
>> przeciwnie mogę im pomóc w sprawach trudnych.

> To dobrze że nie zdajesz sobie sprawy co czeka pedofila na
> komisariacie, szok będzie tym większy, jak zboczka wezmą w obroty i
> nic ci nie pomoże, bo kto stanie po stronie obrzydliwca polującego na
> dzieci.

Ryczysz i ryczysz bez żadnych konkretów. Nie ośmieszaj się.

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 22:46:45 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> LeoTar pisze:
>> glob pisze:
>>> LeoTar pisze:

>>>> Coś mi się zdaje, że zwątpiłeś krzykaczu...?
>>>>
>>>> Szukaj trochę mocniejszych argumentów na moje wywody, bo
>>>> straszenie mnie policją to trochę za słaby argument na mnie. Nie
>>>> boję się rozmowy ze stróżami prawa bo niczego złego nie zrobiłem.
>>>> Wręcz przeciwnie mogę im pomóc w sprawach trudnych.

>>> To dobrze że nie zdajesz sobie sprawy co czeka pedofila na
>>> komisariacie, szok będzie tym większy, jak zboczka wezmą w obroty
>>> i nic ci nie pomoże, bo kto stanie po stronie obrzydliwca
>>> polującego na dzieci.

>> Ryczysz i ryczysz bez żadnych konkretów. Nie ośmieszaj się.

> Ja ci tylko mówię idź się lecz, bo jak będziesz tak pedofilował to
> jeszcze do sprawy nie dożyjesz, bo tacy jak ty nie mają żadnych praw i
> nikt nie stanie za pedofilem, bo się przewrócił i żebra połamał.

A co z kobietami-pedofilkami globku?
Czy Ty uważasz, że pedofile to tylko mężczyźni?
Wypowiedz swoje zdanie.

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 22:25:29 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Fragi pisze:
> Dnia Fri, 18 Sep 2015 21:25:11 +0200, LeoTar napisał(a):
>> glob pisze:
>>> Leotar pisze:

>>>> "Czekam tylko na chwilę kiedy pierwsi policjanci pojawią się w moim
>>>> mieszkaniu i gdy będę miał okazję pogadać na temat przemocy z
>>>> ludźmi, którzy spotykają się z przemocą na co dzień i pewnie mają
>>>> bardzo dużo ciekawych własnych spostrzeżeń i przemyśleń w tej
>>>> materii. "

>>> No też chciałbym popatrzeć co zrobią z pedofilem dobierającym się do
>>> dzieci, no pewnie też mają dzieci. No jeśli mnie kopali a gówno co
>>> zrobiłem to ciekawe co zrobią tobie?

>> Coś mi się zdaje, że zwątpiłeś krzykaczu...?
>>
>> Szukaj trochę mocniejszych argumentów na moje wywody,

> Jeden mocny argument na Twoje wywody wystarczy.

Znalazłaś taki...? Jestem niezmiernie ciekaw co zacz.

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 22:52:31 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Fragi pisze:
> Dnia Fri, 18 Sep 2015 22:25:29 +0200,LeoTar napisał(a):
>> Fragi pisze:
>>> Dnia Fri, 18 Sep 2015 21:25:11 +0200, LeoTar napisał(a):

[...]

>>>> Szukaj trochę mocniejszych argumentów na moje wywody,

>>> Jeden mocny argument na Twoje wywody wystarczy.

>> Znalazłaś taki...? Jestem niezmiernie ciekaw co zacz.

> Ciekawość to pierwszy stopień... W Twoim przypadku drugi...

Pobudziłaś moją ciekawość.
Nie bądź taka tajemnicza...

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 22:20:06 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Chiron pisze:
> Użytkownik "LeoTar" <LeoTar@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:mtgedd$a0t$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> Chiron pisze:
>>> Użytkownik "LeoTar" <LeoTar@wp.pl> napisał w wiadomości
>>> news:mtg75j$iqf$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>>>> Chiron pisze:
>>>>> Użytkownik "glob" <robert.pawlowski4@gmail.com> napisał w wiadomości
>>>>> news:3550ac37-febd-4e94-9f64-6f02c1eb2bae@googlegroups.com...
>>>>>> Chiron pisze:

>>>>>>> Próbuję na forum...na razie nikt nie odpisał. Noszę to w sobie- bo
>>>>>>> nie daje mi spokoju...tylko nie pytaj znów, dlaczego- nie wiem.
>>>>>>> Po prostu- szukam odpowiedzi. Odpowiedzią psychiatry są leki.
>>>>>>> Leki, które...zabijają duszę człowieka.

>>>>>> Są inne przyczyny niż podaje obecnie nauka, nauka się zakałapućkała
>>>>>> i wszystko zgania na geny, a nie jest to prawda. W taki sposób
>>>>>> ograniczą się do leczenia lekami. A leki nie rozwiązuje problemu,
>>>>>> tylko sztucznie poziomują chemie mózgu, więc problem nie rozwiązany,
>>>>>> po odłożeniu leków wróci. I to nie żadne teorie spisowe, po prostu
>>>>>> nauka za bardzo zapatrzyła się na geny.

>>>>> Tak też myślę. Pytanie jest: CO konkretnie powoduje taką chorobę? Czy
>>>>> na to składają się może (chociaż w niektórych wypadkach) jakieś
>>>>> potężne traumy z dzieciństwa? Jeśli - to jakie?

>>>> A może byś tak jeszcze raz rozważył moją tezę.
>>>> Może, dla tak wzniosłego celu jaki sobie postawiłeś, warto...?

>>> Nie kupuję tego towaru:-)

>> Humaniście, za którego się podajesz, "nic co ludzkie nie powinno być
>> obce". Nie powinieneś odrzucać żadnej możliwości wyjaśnienia przyczyn
>> ludzkiej niedoli.

> Mylisz mnie z kimś. Nigdy za humanistę się nie podawałem. Humanizm po
> prostu...źle mi się kojarzy, choć demiurdzy naszej rzeczywistości starają
> się nadać mu wydźwięk pozytywny.

Kim więc jesteś chcesz pomagać ludziom ale humanizm uważasz za domenę
demiurgów społecznych?


>>> Jesteś zbytnio zafiksowany na jednym jedynym aspekcie, który czasem może
>>> wystąpić - żeby zobaczyć, że to baaardzo mały wycinek, dotyczący być
>>> może pewnej grupy ludzi. IMO - Ty wcale nie chcesz tego widzieć.

>> Ten "aspekt" - jak to ująłeś - może okazać się ziarnkiem, z którego
>> wyrośnie "drzewo Prawdy i Wiedzy". Dlaczegóż by więc nie spróbować
>> rozważyć wszystkich za i przeciw wysiania tego ziarna. Wszak ziarno
>> dotychczas wysiewane rodzi patologie psychiczne, biologiczne i społeczne
>> a także wywiera rujnujący wpływ na nasze środowisko naturalne.
>> Czy jesteś pewien, że zaburzenia psychiczne nie są zalążkiem zaburzeń
>> pojawiających się w Przyrodzie na zasadzie "efektu motyla"?
>>
>> Więcej otwartości w myśleniu Chironie.:-)

> Skoro już o Freudzie mowa; przypisuje mu się (choć raczej to pochodzi od
> jego uczniów - chyba Junga), że na zarzuty, że zafiksował się wyłącznie na
> seksualności człowieka - a nie dostrzega wpływu innych czynników - często
> ważniejszych - na ludzką psychikę - miał odpowiedzieć, że zdaje sobie z tego
> doskonale sprawę, ale po prostu nikt się tym aspektem jeszcze nie zajmował -
> więc on to właśnie robi.
>
> O Tobie tak nie można powiedzieć. Ty swoje przemyślenia -
> nie_oparte_na_materiale_badawczym - uważasz za jedynie słuszne.

Mylisz Chironie dwie sprawy.

Pierwsza z nich to obrona przeze mnie tezy, którą wywiodłem z przeżyć i
doświadczeń własnych poszerzonych o powszechnie dostępny materiał
badawczy ale analizowany już z uwzględnieniem nowego paradygmatu
wychowawczego.

Druga, to niezdolność braci naukowej do znalezienia takich argumentów,
które obaliłyby moją tezę. Zarzucasz mi, że nie jestem skłonny zmienić
mojego stanowiska zamiast poszukać argumentów przeciwko bądź wskazać
błąd w moim rozumowaniu, które jest konsekwentnie oparte na żelaznej
logice faktów i refleksji wolnej od wszelkich ograniczeń.

I wreszcie spójrzmy na rezultaty budowania społeczeństw w oparciu o
dotychczasowy, tradycyjnie uznawany za słuszny, paradygmat wychowawczy.
Mamy choroby psychiki i biologii, rywalizację, wojny, wyzysk,
cierpienie, bezmyślne niszczenie środowiska naturalnego w imię
wszechwładnego zysku czyli - ogólnie rzecz biorąc - patologie wszelkiej
maści. Krótko mówiąc przemoc.

A teraz dokonaj analizy skutków społecznych wychowywania dzieci według
wywołanego przeze mnie paradygmatu wychowawczego. Znika przemoc
emocjonalna i wszystkie jej konsekwencje. Istotnie, po drodze trzeba
obalić wiele "świętych krów" funkcjonujących dzięki temu, że ciągle coś
musimy "leczyć", czemuś musimy zapobiegać ale nigdy z tych patologii nie
możemy się do końca uwolnić gdyż pojawiają się ich szeroko rozumiane
mutacje. Mogą to być "nowe choroby", nowe religie i bogowie, nowe ruchy
społeczne poszukujące "kozłów ofiarnych", itd.

Oczywiście że można ludziom nie mówić tego wszystkiego wprost, w sposób
w jaki ja to robię licząc na to, że sami się zreflektują i dotrą do
Prawdy tylko dzięki podpowiedziom proroków. Byłoby to dla nich
wszystkich niezwykle nobilitujące i podnoszące poczucie własnej
wartości, ale w międzyczasie ci nieświadomi ludzie mogą zniszczyć
wszystko, również samych siebie a więc i Świadomość gatunku a może i
wszystkich gatunków Życia. Może więc brutalne powiedzenie Prawdy jest
niezbędne i jest jedynym rozwiązaniem?

LeoTar



Data: Fri, 18 Sep 2015 23:46:30 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

LeoTar pisze:
> glob pisze:
>> LeoTar glob pisze:
>>> LeoTar pisze:
>>>> glob pisze:
>>>>> LeoTar pisze:

>>>>>>> Coś mi się zdaje, że zwątpiłeś krzykaczu...?
>>>>>>>
>>>>>>> Szukaj trochę mocniejszych argumentów na moje wywody, bo
>>>>>>> straszenie mnie policją to trochę za słaby argument na mnie.
>>>>>>> Nie boję się rozmowy ze stróżami prawa bo niczego złego nie
>>>>>>> zrobiłem. Wręcz przeciwnie mogę im pomóc w sprawach
>>>>>>> trudnych.

>>>>>> To dobrze że nie zdajesz sobie sprawy co czeka pedofila na
>>>>>> komisariacie, szok będzie tym większy, jak zboczka wezmą w
>>>>>> obroty i nic ci nie pomoże, bo kto stanie po stronie
>>>>>> obrzydliwca polującego na dzieci.

>>>>> Ryczysz i ryczysz bez żadnych konkretów. Nie ośmieszaj się.

>>>> Ja ci tylko mówię idź się lecz, bo jak będziesz tak pedofilował to
>>>> jeszcze do sprawy nie dożyjesz, bo tacy jak ty nie mają żadnych
>>>> praw i nikt nie stanie za pedofilem, bo się przewrócił i żebra
>>>> połamał.

>>> A co z kobietami-pedofilkami globku? Czy Ty uważasz, że pedofile to
>>> tylko mężczyźni? Wypowiedz swoje zdanie.

>> Dlatego podejrzewam (nie nie geny pedofilne) tylko jakaś babcie
>> klozetową co ciebie w miejskim szalecie zgwałciła i ty replaya tu
>> robisz, wyrzuć z siebie jak ciebie gwałciła w tym szalecie to replaya
>> się pozbędziesz.

> Chyba musisz mi doradzić coś innego, jakoweś inne rozwiązanie tego
> mojego "problemu" bo z usług babć klozetowych nigdy nie korzystałem.
>
> A co do genów i genetyki to genetyka to tylko inna nazwa nauki o
> informacji, nazwa stworzona zapewne przez chcących się czymś wyróżnić
> medyków albo i innych -awców. Zaś sam gen jest niczym innym jak
> jednostką informacji podlegającym wszelkim przemianom pod wpływem
> oddziaływań intencjonalnych (podejmowanych decyzji) oraz środowiskowych
> takich jak zakłócenia ciągłe (szum) i impulsowe, dyspersja, odtwarzanie
> zgubionych fragmentów dzięki informacji nadmiarowej i kontrolnej, etc.
> Można powiedzieć, że genetyka to inna nazwa teorii informacji.

... Zapomniałem jeszcze raz poprosić Cię o odpowiedź na moje pytanie:
'co sądzisz o pedofilii kobiet?'.
Dlaczego tak bardzo uciekasz od wyrażenia swojej opinii na ten temat?
Dlaczego boisz się naruszyć odwieczne tabu kobiet?
Czyżbyś liczył na jakowąś nagrodę ze strony kobiet gdy będziesz opluwał
mężczyzn a hołubił kobiety?
A może tak starannie unikasz konfrontacji z kobietami gdyż boisz się
wystąpić przeciwko swojej mamuśce? No odważ się globku...

LeoTar



Data: Sat, 19 Sep 2015 08:20:31 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> Chiron pisze:

>> Tak też myślę. Pytanie jest: CO konkretnie powoduje taką chorobę?
>> Czy na to składają się może (chociaż w niektórych wypadkach) jakieś
>> potężne traumy z dzieciństwa? Jeśli - to jakie?

> Z wielu badań nad przemocą w rodzinie, okazało się że dzieci
> przemocowej rodziny częściej chorują na schizofrenie. Dlatego że
> przemocowy ojciec, chce aby dziecko było jak on chce, podporządkowane
> bez własnego życia. Czyli ma żyć nie swoim życiem, ale życiem według
> reguł z zewnątrz narzuconych.

Reguły, o których piszesz, wcale nie muszą być w dziecko wmuszane,
dziecko wcale nie musi być przymuszane. Wystarczy, że obserwuje a uczy
się przez doświadczenie. Rodzice tworzą sprzeczność - chcieliby by
dziecko żyło inaczej gdyż sami, z reguły, są niezadowoleni ze swojego
życia. I to co chcieliby widzieć w swoim życiu wmawiają dziecku, ale
działają według wzorca odziedziczonego po swoich przodkach. Rodzice chcą
zrealizować własne marzenia za pomocą dziecka; manipulują dzieckiem.


> I masz obłudne rozdarcie w takim domu, bo dziecko non stop unika tego
> co jest jego wnętrzem na rzecz ślepego udawania kogoś innego, bo jest
> zmuszone realizować osobowość którą nie jest. To działa na zasadzie
> oderwania od własnej osobowości a wszczepiania innej, jaką rodzic
> uznał w własnym mniemaniu za właściwą, karami, poniżaniem, zmuszając
> do wyparcia kształtującą się dziecka osobowość.

Dziecko dorasta więc w zakłamanym i zafałszowanym środowisku pomimo
starań rodziców. Jako bystry obserwator dziecko dostrzega dwulicowość
rodziców: co innego mówią a co innego robią, i gdy nawiąże pierwsze
kontakty z osobami różnymi od rodziców zaczyna oponować rodzicom. Według
mnie już na bardzo wczesnym etapie edukacji do życia dziecko jest w
stanie posługiwać się refleksją i wyciągać wnioski gdyż inaczej nie
byłoby oporu dziecka w stosunku do rodziców. I wtedy rodzice używają
przemocy (fizycznej bądź psychicznej) aby spacyfikować krnąbrność
dziecka. Całkowicie się z Tobą zgadzam globku.


> Odpowiednie środowisko, pełne obłudy, narzucające
> arbitralne reguły, spychające realizacje własnego JA, spowoduje
> schizofrenie, bo geny są elastyczne i dostosowują się do środowiska,
> a następnie naukowcy widzą tylko końcówką procesu obecnie, a nie
> przyczyny.

To nie geny lecz Umysł dostosowuje się do środowiska, w którym przyszło
mu funkcjonować a naukowcy, istotnie, dostrzegają tylko końcówkę tego
procesu. Starają się przy tym wniknąć w historie procesu
socjalizacyjnego ale nie są w stanie tego dokonać ponieważ swoje
rozważania opierają na fałszywym paradygmacie wychowawczym, którego
jądrem jest ZAKAZ dopuszczenia dziecka do Wiedzy. Ten paradygmat
znakomicie funkcjonował na etapie rozwoju organizacji ludzkich
społeczności, gdy głównym problemem było fizyczne przetrwanie, umożliwiał 
budowanie infrastruktury gospodarczej w "wyścigu szczurów". Ten fałszywy
paradygmat staje się jednak zawalidrogą grożącym zagładą cywilizacji
teraz, gdy funkcjonowanie cywilizacji ma zostać oparte na Wiedzy.
Wysiłek fizyczny, przymus i pot niewolników nie są już potrzebne do tego
by zabezpieczyć fizyczne funkcjonowanie ludzkości. Problemem jest
natomiast oszustwo zintegrowane z systemem Wiedzy mające swój początek w
paradygmacie wychowawczym zrodzonym z nieświadomości.

LeoTar



Data: Sat, 19 Sep 2015 11:44:05 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Chiron pisze:
> Użytkownik "glob" <robert.pawlowski4@gmail.com> napisał w wiadomości
> news:b1ac3872-dbf0-481e-bbb8-66fa112d0112@googlegroups.com...
>> Ikselka nabazgroliła:
>>> Dnia Fri, 18 Sep 2015 21:28:13 +0200, Fragi napisał(a):
>> >> Dnia Thu, 17 Sep 2015 15:03:53 -0700 (PDT), glob napisał(a):
>>>>> Chiron napisał:

>>>>>> Próbuję na forum...na razie nikt nie odpisał. Noszę to w sobie - bo
>>>>>> nie daje mi spokoju...tylko nie pytaj znów, dlaczego- nie wiem.
>>>>>> Po prostu - szukam odpowiedzi. Odpowiedzią psychiatry są leki.
>>>>>> Leki, które...zabijają duszę człowieka.

>>>>> Są inne przyczyny niż podaje obecnie nauka, nauka się zakałapućkała i
>>>>> wszystko zgania na geny, a nie jest to prawda. W taki sposób ograniczą
>>>>> się do leczenia lekami. A leki nie rozwiązuje problemu, tylko sztucznie
>>>>> poziomują chemie mózgu, więc problem nie rozwiązany, po odłożeniu leków
>>>>> wróci. I to nie żadne teorie spisowe, po prostu nauka za bardzo
>>>>> zapatrzyła się na geny.

>>>> Czasami i Ty coś z sensem napiszesz ;)

>>> Pewnie z auuuu....topsji 3-)

>> Już kilka razy o tym pisałem, ale widać jak czytają i później pretensje
>> że glob o kościele pisze, bo gówno co czytają. Już o tym pisałem na
>> wątku z Alice Miller że przemoc nad rumuńskimi dziecmi wywołała
>> schizofrenie, przemoc w rodzinie. Po prostu zbadano że dzieci
>> przemocowców bardziej chorują na schizofrenie i mają uszkodzone płaty
>> odpowiedzialne za empatie.

> Ja też pisałem, że w USA Bettelheim uznał, że przemoc w rodzinie
> wywołuje autyzm. Tyle, że była to nieprawda - a wywołało wiele przemocy -
> ze strony rządu. I krzywd.

Po raz któryś stawiasz tezę, że coś jest nieprawdą ale ani myślisz
zaproponować wyjaśnienie, które mogłoby być chociaż prawdopodobne.
Jesteś niekonstruktywnym krytykantem, Chironie.

LeoTar



Data: Sat, 19 Sep 2015 11:55:14 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Chiron pisze:
> Użytkownik "zdumiony" <zdumiony@jestem.pl> napisał w wiadomości
> news:mtj4j4$m96$1@node2.news.atman.pl...
>> W dniu 19.09.2015 o 09:52, Chiron pisze:

>>> Ja też pisałem, że w USA Bettelheim uznał, że przemoc w rodzinie
>>> wywołuje autyzm. Tyle, że była to nieprawda - a wywołało wiele przemocy -
>>> ze strony rządu. I krzywd.

>> Czyli jak rząd nie pozwala na przemoc w rodzinie - jest to przemoc rządu?

> Nie w tym rzecz. Bettelheim był podczas wojny w obozie koncentracyjnym.
> W USA z kolei prowadził badania, i zaobserwował, że relacja między
> rodzicem a dzieckiem autystycznym jest (jak stwierdził) taka sama
> (według niego) - jak między ssmanem a młodym więźniem obozu
> koncentracyjnego. Wysnuł wniosek, że w takim razie musi tu zachodzić
> podobna przemoc. Przekonał do tego rząd USA - i zaczęto masowo odbierać
> rodzicom autystyczne dzieci- wyrządzając im często największą krzywdę w
> życiu.
> Oczywiście - była to nieprawda.

Czy tak to zostało oficjalnie nazwane: NIEPRAWDA?
A może tylko nie udało się wówczas wyjaśnić przyczyny autyzmu gdyż nie
było wówczas jeszcze atmosfery sprzyjającej wywrotowym (czyt.
rewolucyjnym) pomysłom?


> No ale czy Bettelheim się tym przejął?
> Raczej nic o tym nie wiadomo. Wiesz - coś, jak nasz LeoTar:-)

A skąd Ty Chironie wiesz co mnie może boleć a nad czym przechodzę do
porządku dziennego? Siedzisz w mojej głowie?

LeoTar



Data: Sat, 19 Sep 2015 13:19:17 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

FEniks pisze:
> W dniu 2015-09-19 o 11:55, LeoTar pisze:

>> A skąd Ty Chironie wiesz co mnie może boleć a nad czym przechodzę do
>> porządku dziennego? Siedzisz w mojej głowie?

> Ba! Nawet ma możliwość multilokacji. :-D

Wygląda na to, że jakiś derwisz on jest.
Chciałbym tak mieć - zrobiłbym z tego użytek. :-)

LeoTar



Data: Sat, 19 Sep 2015 14:22:14 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> Chiron napisał:

>> Ja też pisałem, że w USA Bettelheim uznał, że przemoc w rodzinie
>> wywołuje autyzm. Tyle, że była to nieprawda - a wywołało wiele
>> przemocy - ze strony rządu. I krzywd.

> Tylko że tu są badania i zdjęcia mózgu dzieci które doznawały
> przemocy, dlatego świat cywilizowany chce ograniczyć przemoc i
> barbarzyństwo.

I Ty globku wierzysz tym zdjęciom, które zinterpretowano tak jak się
interpretatorom wydawało za słuszne. A skąd wiedzieli (oni) co jest czym
w mózgu skoro nikt tego przed nimi nie interpretował?


> Bo po pierwsze przemoc tworzy przemoc, a po drugie wywołuje choroby.

Całkowicie się z Tobą zgadzam z jednym zastrzeżeniem: zdefiniuj to co Ty
uważasz za przemoc. Wyjaw tajemnicę SKĄD się wzięła przemoc i w jaki
sposób ewoluuje oraz jak głęboko sięga.


> A że nauki deterministyczne wykluczyły wolną wolę, bo wszystko jest
> zapisane,

To Ty jednak wierzysz w boga Boga, który w momencie Stworzenia
zdeterminował Twój los! Jesteś więc niewolnikiem i próbujesz swoje
niewolnictwo tutaj narzucić, by wreszcie poczuć się wyzwolonym panem i
władcą... A spryciulek...


> tym samym diabełki za wszystko odpowiedzialne siedzą w genach i już
> bym się nie zdziwił, że geny spowodowały Smoleńsk, bo tak już
> oderwane to od rzeczywistości.

I widzisz dokąd Cię te Twoje dywagacje doprowadziły...
Zostałeś deterministycznym zwolennikiem Kaczora. :-)

LeoTar




Data: Sat, 19 Sep 2015 15:39:20 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

FEniks pisze:
> W dniu 2015-09-19 o 13:19, LeoTar pisze:
>> FEniks pisze:
>>> W dniu 2015-09-19 o 11:55, LeoTar pisze:

>>>> A skąd Ty Chironie wiesz co mnie może boleć a nad czym przechodzę do
>>>> porządku dziennego? Siedzisz w mojej głowie?

>>> Ba! Nawet ma możliwość multilokacji. :-D

>> Wygląda na to, że jakiś derwisz on jest.
>> Chciałbym ta mieć - zrobiłbym z tego użytek. :-)

> Wiem. I niezmiernie się cieszę, że nie masz tej zdolności. :D

Aż tak nie życzyłabyś sobie spotkania ze mną? :-)

LeoTar



Data: Sat, 19 Sep 2015 15:57:24 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

FEniks pisze:
> W dniu 2015-09-19 o 15:39, LeoTar pisze:
>> FEniks pisze:
>>> W dniu 2015-09-19 o 13:19, LeoTar pisze:
>>>> FEniks pisze:
>>>>> W dniu 2015-09-19 o 11:55, LeoTar pisze:

>>>>>> A skąd Ty Chironie wiesz co mnie może boleć a nad czym przechodzę do
>>>>>> porządku dziennego? Siedzisz w mojej głowie?

>>>>> Ba! Nawet ma możliwość multilokacji. :-D

>>>> Wygląda na to, że jakiś derwisz on jest.
>>>> Chciałbym ta mieć - zrobiłbym z tego użytek. :-)

>>> Wiem. I niezmiernie się cieszę, że nie masz tej zdolności. :D

>> Aż tak nie życzyłabyś sobie spotkania ze mną? :-)

> Niekoniecznie o sobie tu myślałam.

Myśl głośno pókim ciekaw. :-)

LeoTar



Data: Sat, 19 Sep 2015 16:06:28 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

FEniks pisze:
> W dniu 2015-09-19 o 15:57, LeoTar pisze:
>> FEniks pisze:
>>> W dniu 2015-09-19 o 15:39, LeoTar pisze:
>>>> FEniks pisze:
>>>>> W dniu 2015-09-19 o 13:19, LeoTar pisze:
>>>>>> FEniks pisze:
>>>>>>> W dniu 2015-09-19 o 11:55, LeoTar pisze:

>>>>>>>> A skąd Ty Chironie wiesz co mnie może boleć a nad czym
>>>>>>>> przechodzę do
>>>>>>>> porządku dziennego? Siedzisz w mojej głowie?

>>>>>>> Ba! Nawet ma możliwość multilokacji. :-D

>>>>>> Wygląda na to, że jakiś derwisz on jest.
>>>>>> Chciałbym ta mieć - zrobiłbym z tego użytek. :-)

>>>>> Wiem. I niezmiernie się cieszę, że nie masz tej zdolności. :D

>>>> Aż tak nie życzyłabyś sobie spotkania ze mną? :-)

>>> Niekoniecznie o sobie tu myślałam.

>> Myśl głośno pókim ciekaw. :-)

> Nikomu bym nie życzyła. Zaspokojony?

No wreszcie bez niedomówień. To się ceni.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego