Cytat z netu... - Rocznik 2015

Idź do spisu treści

Menu główne:

Cytat z netu...

Jesień 2015

Data: Tue, 27 Oct 2015 10:59:54 +0100
Nadawca: Trybun <ilih@jachu.ru>
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 2015-10-26 o 16:46,
Klin.................................................... pisze:
> W dniu 2015-10-26 o 15:05, Trybun pisze:
>> W dniu 2015-10-25 o 15:24, Klin pisze:

>>>>> ...jeśli zapominamy o ograniczeniach naszego
>>>>> pojmowania i próbujemy zastąpić słowo
>>>>> Boże ludzką logiką wtedy to nasze słowo
>>>>> przestaje być teologią a jak mówili ojcowie
>>>>> Kościoła a obniża swoją wartość do poziomu
>>>>> technologii czyli literalnie - pracy rzemieślnika.

>>>> Tylko jak brzmi to "Słowo Boże"? Czy ktokolwiek i gdziekolwiek
>>>> widział Je autoryzowane?

>>> Chrystus je autoryzował - nam pozostaje wiara, że się nie mylił
>>> - pamiętając o ograniczeniach naszego umysłu.
>>> ^Zaprawdę bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą,
>>> ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się
>>> wszystko spełni.

>> Wiara w Boga, a wiara na słowo człowiekowi który podsuwa mi pod nos
>> książkę twierdząc że to Dzieło Boże, to zupełnie dwie różne sprawy..?

> A jaki masz wybór? Nawet gdybyś był przekonany, że sam jesteś
> podłączony do Bożego Internetu nie przekonasz innych, że Ci nie odbiło.
> Ci inni mogą co prawda sprawdzać sens tego co im mówisz ale nigdy
> główkując tylko nie będą pewni Twojego przekazu. Potrzeba tu wiary by
> przeskoczyć ten próg niepewności. Bez jakiegoś minimum zaufania do
> Tego co  będziesz się starał przekazać nikt nie podejmie próby nawiązania
> kontaktu z tym Bożym Netem o istnieniu, którego sam będziesz przekonany.
> Biblia to słowo od ludzi natchnionych przez Boga i ma ono natchnąć nas
> do uwznioślenia naszych myśli bez tej pracy jaką musimy już sami podjąć
> i tak będzie tylko martwą literą.

No właśnie, jest to tylko "słowo od ludzi" a więc nie zasługuje na to
aby stać się przedmiotem kultu,( bo to już jako żywo przypomina
bałwochwalstwo) czy w ogóle na jakieś szczególne względy gdy bierzemy
pod uwagę zagadnienie Wiary.



Data: Tue, 27 Oct 2015 20:59:13 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

Trybun pisze:

[...]

> Przecież nie piszę że nauki z biblii prowadzą na manowce, czy ogólnie są
> czymś złym. Uważam tylko że przypisywanie jej autorstwa Bogu to chyba
> (?) spore nadużycie.

No, chyba że Stwórca (Bóg) i Człowiek to jedno i to samo.

LeoTar



Data: Tue, 27 Oct 2015 23:28:41 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

Klin.................................................... pisze:
> W dniu 2015-10-27 o 20:59, LeoTar pisze:
>> Trybun pisze:

>> [...]

>>> Przecież nie piszę że nauki z biblii prowadzą na manowce, czy ogólnie są
>>> czymś złym. Uważam tylko że przypisywanie jej autorstwa Bogu to chyba
>>> (?) spore nadużycie.

>> No, chyba że Stwórca (Bóg) i Człowiek to jedno i to samo.

> In statu nascendi.

Raczej w przygotowaniu do tego by stać się Człowiekiem Świadomym swej
potęgi i możliwości S(T)wórczych. Wszak ma być koroną wszelkiego stworzenia.

LeoTar




Data: Wed, 28 Oct 2015 15:14:50 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

Trybun pisze:
> W dniu 2015-10-27 o 20:59, LeoTar pisze:
>> Trybun pisze:

>> [...]
>>
>>> Przecież nie piszę że nauki z biblii prowadzą na manowce, czy ogólnie są
>>> czymś złym. Uważam tylko że przypisywanie jej autorstwa Bogu to chyba
>>> (?) spore nadużycie.

>> No, chyba że Stwórca (Bóg) i Człowiek to jedno i to samo.

> Bardzo, ale to bardzo mało prawdopodobne. Nawet gdyby był Stwórcą
> (Człowiek) Nieświadomym to świadomość (no bo w sumie jakąś tam
> świadomość mamy, ot choćby "wiem że nic nie wiem") powinna pozwolić
> zrozumieć ten proces tworzenia.

Wskutek ZAKAZu kulturowego, ograniczającego potomkowi dostęp do
rodzicielskiej wiedzy o tworzeniu nowego życia, narzuconego ludzkości
przez naszych nieświadomych przodków (kimkolwiek/czymkolwiek byli) nie
mamy swobodnego dostępu do Świadomości Zbiorowej i Wiedzy o tworzeniu.
Ten ZAKAZ generuje szum ograniczający ten dostęp do wszystkich zasobów
Zborowej Świadomości i uniemożliwia pełne poznanie Stwórcy (Rodzica)
przez Człowieka (Dziecko). Zniesienie tego ZAKAZu zlikwiduje szum i
odblokuje Człowiekowi (Dziecku) dostęp do wszystkich zasobów Wiedzy
Stwórcy (Rodzica, Boga), odblokuje pełną moc twórczą i wyzwoli Wolną Wolę.

LeoTar



Data: Thu, 29 Oct 2015 18:56:04 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

Trybun pisze:
> W dniu 2015-10-28 o 15:14, LeoTar pisze:

>>>> No, chyba że Stwórca (Bóg) i Człowiek to jedno i to samo.

>>> Bardzo, ale to bardzo mało prawdopodobne. Nawet gdyby był Stwórcą
>>> (Człowiek) Nieświadomym to świadomość (no bo w sumie jakąś tam
>>> świadomość mamy, ot choćby "wiem że nic nie wiem") powinna pozwolić
>>> zrozumieć ten proces tworzenia.

>> Wskutek ZAKAZu kulturowego, ograniczającego potomkowi dostęp do
>> rodzicielskiej wiedzy o tworzeniu nowego życia, narzuconego ludzkości
>> przez naszych nieświadomych przodków (kimkolwiek/czymkolwiek byli) nie
>> mamy swobodnego dostępu do Świadomości Zbiorowej i Wiedzy o tworzeniu.
>> Ten ZAKAZ generuje szum ograniczający ten dostęp do wszystkich zasobów
>> Zborowej Świadomości i uniemożliwia pełne poznanie Stwórcy (Rodzica)
>> przez Człowieka (Dziecko). Zniesienie tego ZAKAZu zlikwiduje szum i
>> odblokuje Człowiekowi (Dziecku) dostęp do wszystkich zasobów Wiedzy
>> Stwórcy (Rodzica, Boga), odblokuje pełną moc twórczą i wyzwoli Wolną
>> Wolę.

> Sęk w tym że ci "rodziciele" także nie mają o tym "tworzeniu nowego
> życia" żadnej wiedzy, a więc co by mieli ograniczać poznawanie, skoro
> sami tak naprawdę są tylko nieświadomymi narzędziami?

A więc skłaniasz się ku temu, że jesteśmy tylko bezwolnymi robotami
wypełniającymi polecenia "siły zewnętrznej"? Wszak z Twojego wywodu
innej możliwości nie ma...

LeoTar



Data: Fri, 30 Oct 2015 19:45:36 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

Trybun pisze:
> W dniu 2015-10-29 o 18:56, LeoTar pisze:

>>>> Wskutek ZAKAZu kulturowego, ograniczającego potomkowi dostęp do
>>>> rodzicielskiej wiedzy o tworzeniu nowego życia, narzuconego ludzkości
>>>> przez naszych nieświadomych przodków (kimkolwiek/czymkolwiek byli) nie
>>>> mamy swobodnego dostępu do Świadomości Zbiorowej i Wiedzy o tworzeniu.
>>>> Ten ZAKAZ generuje szum ograniczający ten dostęp do wszystkich zasobów
>>>> Zborowej Świadomości i uniemożliwia pełne poznanie Stwórcy (Rodzica)
>>>> przez Człowieka (Dziecko). Zniesienie tego ZAKAZu zlikwiduje szum i
>>>> odblokuje Człowiekowi (Dziecku) dostęp do wszystkich zasobów Wiedzy
>>>> Stwórcy (Rodzica, Boga), odblokuje pełną moc twórczą i wyzwoli Wolną
>>>> Wolę.

>>> Sęk w tym że ci "rodziciele" także nie mają o tym "tworzeniu nowego
>>> życia" żadnej wiedzy, a więc co by mieli ograniczać poznawanie, skoro
>>> sami tak naprawdę są tylko nieświadomymi narzędziami?

>> A więc skłaniasz się ku temu, że jesteśmy tylko bezwolnymi robotami
>> wypełniającymi polecenia "siły zewnętrznej"? Wszak z Twojego wywodu
>> innej możliwości nie ma...

> Właśnie tak, funkcjonujemy wg wgranego nam programu, i to nie my sami
> jesteśmy autorami tego programu. Nawet go nie rozumiemy.

Wylazł z Ciebie kompleks Edypa w pełnej krasie. :-)

LeoTar



Data: Sat, 31 Oct 2015 10:14:52 +0100
Nadawca: Trybun <ilih@jachu.ru>
Firma/Organizacja: Telekomunikacja Polska
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 2015-10-30 o 19:45, LeoTar pisze:

>>> A więc skłaniasz się ku temu, że jesteśmy tylko bezwolnymi robotami
>>> wypełniającymi polecenia "siły zewnętrznej"? Wszak z Twojego wywodu
>>> innej możliwości nie ma...

>> Właśnie tak, funkcjonujemy wg wgranego nam programu, i to nie my sami
>> jesteśmy autorami tego programu. Nawet go nie rozumiemy.

> Wylazł z Ciebie kompleks Edypa w pełnej krasie. :-)

Nie kompleks, a realizm z którego ja sobie zdaję sprawę, i którego wcale
nie ukrywam, tak ze nic ze mnie nie musi "wyłazić".. praktycznie od od
zawsze uważałem że powiedzenie - 'człowiek to brzmi dumnie" jest
idiotyczne. Nie dość że rodzi się niewolnikiem z wgranym
oprogramowaniem, to jeszcze sztucznie sam dla siebie tworzy dodatkowe
okowy.



Data: Sat, 31 Oct 2015 10:11:16 +0100
Nadawca: Trybun <ilih@jachu.ru>
Firma/Organizacja: Telekomunikacja Polska
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 2015-10-30 o 16:53, Zenek Kapelinder pisze:

> Ten program stworzyło coś czy ktoś?

Inaczej być nie mogło. Pytanie tylko czy ktoś o naprawdę dobrych
intencjach wyposażałby swój produkt w tak zniewalający program? Co w
sumie mamy w zamian za trudy codziennej egzystencji?, - trochę złudnych
i ulotnych uciech które możemy odczuwać w ramach owego programu.





 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego