Dawanie rózgi pod choinkę. - Rocznik 2015

Idź do spisu treści

Menu główne:

Dawanie rózgi pod choinkę.

Lato 2015

Data: Wed, 16 Sep 2015 10:53:49 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:

> Aż pewnego dnia zrozumiałam, że obraz Boga, jaki przekazuje nam
> tradycja, stworzony został przez ludzi wychowanych według zasad tzw.
> Czarnej Pedagogiki, na co wielu przykładów dostarcza sama Biblia.
> Ludzie ci w dzieciństwie zaznawali sadyzmu, uwiedzenia, kar i
> nadużywania władzy i z pewnością nie mieli dobrych doświadczeń ze
> swoimi ojcami.

A co z matką? Gdzie była ona gdy ojciec nadużywał swojej władzy nad
dzieckiem?


> Żaden z nich zapewne nie posiadał ojca, który byłby szczęśliwy
> widząc, że jego dzieci są ciekawe wiedzy?

Ja miałem ojca, który cieszył się z tego, że mam cug na wiedzę. Do tego
stopnia, że przymykał oczy na to, że podkradałem rodzicom pieniądze za
które kupowałem książki popularno-naukowe. W domu nie przelewało się
więc wstydziłem się ich prosić i kradłem. To ja ich oszukiwałem a oni to
akceptowali gdyż zdawali sobie zapewne sprawę, że czegoś mi nie dają, że
czegoś w ich wychowaniu brakuje i liczyli na to, że sam to odnajdę.


> Ojca, który zdawałby sobie sprawę z daremności oczekiwania od nich
> rzeczy niemożliwych i który powstrzymałby się od karania.

A może ten ojciec wstydził się przed swoimi dziećmi swojej niewiedzy i
oczekiwał do dzieci wsparcia w swoich poszukiwaniach? Może nie umiał się
z dziećmi porozumieć? A gdzie w tym wszystkim tak jakoś zaginęła,
zniknęła matka? Czyżby jej rola sprowadzała się do urodzenia i
wykarmienia dziecka? I nic ponadto?


> Dlatego teżludzie ci mogli stworzyć obraz Boga o takich cechach,
> jakie mieli ich ojcowie: Boga zdolnego wymyślić ten sadystyczny i
> okrutny scenariusz, dającego Adamowi i Ewie drzewo poznania dobra i
> zła i zabraniającego im jednocześnie spożywania z niego owoców, czyli
> stania się oświeconymi i niezależnymi.

A czyż Bóg Ojciec i Bogini Matka zakazujący i na wszelkie sposoby
uniemożliwiający swoim dzieciom poznania ich, rodziców życia seksualnego
nie zachowują się sadystycznie w stosunku do swoich dzieci? Przecież
przez ten zakaz uniemożliwiają dzieciom zapoznanie z czymś co jest
istotą naszego przetrwania, istotą trwania ludzkiej świadomości i
Świadomości jako Stwórcy wszechrzeczy.


> Ich Bóg chciał by pozostali od Niego całkowicie zależni.

A czyż nie tego pragnie właśnie każda Bogini Matka? By dzieci ją
wyłącznie kochały? Czyż to właśnie nie kobiety uzależniają od siebie
dzieci by zachować "miłość" dziecka na swoją wyłączność by miał je kto
wspierać na stare lata? Nie wierzą we własne siły mimo iż tak blisko są
procesu przekazywania życia, a mimo tego nie wierzą same w siebie. Kto i
w jaki sposób ogranicza tę wiarę kobiet we własne siły? Czy czasem nie
ich matki-boginie, które zakazują spożycia owocu z drzewa życia, czyli
inicjacji seksualnej w rodzinie?


> Uważam, że ojciec, który czerpie przyjemność ze znęcania się nad
> dzieckiem, jest sadystyczny. A karanie dziecka za rezultaty własnego
> sadyzmu nie ma nic wspólnego z miłością a za to mnóstwo wspólnego z
> Czarną Pedagogiką. Biblia jest pełna takich przykładów.

Wniosek: Biblia została spisana przez ludzi opisujących swoje relacje z
ich rodzicami oraz relacje międzypokoleniowe.


> W ten właśnie sposób twórcy Biblii postrzegali ich? kochającego?
> ojca.

Bo nie mieli skąd wziąć wzorca doskonałego - wszak pierwszy homo sapiens
nie miał ani ojca ani matki. Skutek braku rodziców jest taki, że przez
DOŚWIADCZENIE kolejne pokolenia starają się dotrzeć do tego JAKI
powinien być ten DOSKONAŁY Ojciec/Matka, który pozwoli dziecku spożyć
owoc z drzewa wiedzy/niewiedzy, dobra/zła by dziecko zostało
oświecone/wyzwolone. To rodzice muszą sobie uświadomić na czym ten akt
ma polegać, jak go zrealizować i jak przygotować do niego dziecko. Bo
bez woli i zgody rodziców dziecko nie przekroczy niewidzialnej granicy
miedzy wolnością a umysłowym niewolnictwem.


> W liście do Hebrajczyków (12 ; 6-8) Święty Paweł pisze bez ogródek,
> że kary cielesne są tym, co daje nam pewność, że jesteśmy
> prawdziwymi synami Boga a nie bękartami: ? Bo kogo miłuje Pan tego
> karci, chłoszcze zaś każdego, którego za syna przyjmuje.?

Można by wystawić Pawłowi ocenę, że on nie znał innego ojca jak tylko
bijącego i chłoszczącego. Ojca, któremu brakowało poczucia własnej
wartości, nieufnego w stosunku do wszystkich, nawet swoich dzieci i
wymuszającego posłuszeństwo batem zamiast posłużyć się wiedzą. No bo tak
Paweł jak i jego ojciec tej wiedzy nie mieli. Czarna pedagogika to
pedagogika wynikająca z braku wiedzy o potrzebach emocjonalnych dzieci i
wskutek tego niezdolność rodziców do zaspokojenia tych potrzeb.


> Myślę dziś,
> że ludzie wychowywani z szacunkiem, bez poniżania i ciosów, będą
> wierzyli w innego Boga gdy dorosną, kochającego, u którego można
> znaleźć zrozumienie, który jest dla nas przewodnikiem i dobrym
> przykładem do naśladowania. Lub też po prostu ludzie Ci obejdą się
> bez boskiego obrazu, i oprą się na przykładach ludzkich zachowań
> uosabiających w ich oczach prawdziwą miłość.
>
> http://koniecmilczenia.pl/index.php?id=19&tx_ttnews%5Btt_news%5D=7&cHash=6e0c39ac24a3c4acff77ce5c63faa2e0

LeoTar



Data: Wed, 16 Sep 2015 13:17:55 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Chiron pisze:
> Użytkownik "glob" <robert.pawlowski4@gmail.com> napisał w wiadomości
> news:4cc894a1-4ebe-4ae6-aa93-9296773ff17a@googlegroups.com...
>> Ghost nabazgrolił:
>>> Użytkownik "glob" napisał w wiadomości grup
>>> dyskusyjnych:1db1a564-0dcb-49e5-82e9-895814d0c73d@googlegroups.com...

>>>> Jak na razie zaatakowałeś fakty

>>> Nie fakty a twoja postawę

>> Fakty, czyli to stwierdzenie, bo ci się uroiło że dzicz w biblii
>> pisała miłe rzeczy, no niestety.....
>>
>> http://biblia.pismo-swiete.pl/dzieci.html

> Nazywasz Żydów dziczą. Jesteś więc antysemitą

Odpłacasz globkowi pięknym za nadobne bo to on chyba niedawno nazwał Cię
antysemitą tak jak Ty teraz jego. Cóż za porywająca wymiana ciosów. :-)
Wymiana uprzejmości w postaci epitetów trwa.

LeoTar



Data: Wed, 16 Sep 2015 15:41:03 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> LeoTar
>> glob pisze:

>>> Aż pewnego dnia zrozumiałam, że obraz Boga, jaki przekazuje nam
>>> tradycja, stworzony został przez ludzi wychowanych według zasad
>>> tzw. Czarnej Pedagogiki, na co wielu przykładów dostarcza sama
>>> Biblia. Ludzie ci w dzieciństwie zaznawali sadyzmu, uwiedzenia,
>>> kar i nadużywania władzy i z pewnością nie mieli dobrych
>>> doświadczeń ze swoimi ojcami.

>> A co z matką? Gdzie była ona gdy ojciec nadużywał swojej władzy
>> nad dzieckiem?

> Z jaką matką, przeciez sam napisałeś że obraz boga to obraz rodziców
> tych dzieci, dlatego obraz jest tak brutalny, bóg jako sadystyczny
> tyran, któremu musimy wazelinić aby nie pałował. Widać że siłowy
> patryjarchat upierdolił kobietę jako słabszą i Bóg tu jest facetem bo
> mięśniakiem, a z tym dzicy się liczyli.

Globiku. Jest Bóg-ojciec i Bogini-matka. Bóg-ojciec wiadomo - napierdala
dzieci ile wlezie. Ale co w tym czasie robi Bogini-matka? Czy odpuszcza
wszystko temu męskiemu tyranowi?

A może przeciwstawia jego sile fizycznej spryt i manipulację psychiczną?

A może będąc, tak jak i on, nieświadomą swego pochodzenia cierpi na brak
poczucia własnej wartości i nie może przyjąć na siebie całej
odpowiedzialności za potomstwo, które spłodziła ze "starym"?

A może rodząc dzieci podświadomie czuje, że i mężczyzna jest potrzebny
do wychowania dzieci i dlatego stara się go zmusić do współpracy?

A może czuje, że dzięki seksowi sprawuje władzę nad chłopem i nawet gdy
on dojrzeje ona już nie chce zrezygnować z seksualnej dominacji nad nim?

A dzieci? O dzieciach już dawno zapomniała gdyż już je wykarmiła i
zrobiła niczym dorosłymi, ale wciąż dużymi dziećmi.

Spojrzyj globie na rolę kobiety w tym całym bałaganie niedorozwojów
umysłowych. Wystarczy spojrzeć na wieloznaczność zachowań kobiet ot
chociażby bogini Kali rodząca i pożerająca własne dzieci. Jesteś kiep
jeśli nie dostrzegasz sprzeczności w działaniach kobiet i nie
zastanawiasz się DLACZEGO tak działają.

LeoTar



Data: Wed, 16 Sep 2015 17:12:30 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> LeoTar pisze:

>> Globiku. Jest Bóg-ojciec i Bogini-matka. Bóg-ojciec wiadomo -
>> napierdala dzieci ile wlezie. Ale co w tym czasie robi
>> Bogini-matka? Czy odpuszcza wszystko temu męskiemu tyranowi?

> To proste, bogiem jest facet,

Pierwszy błąd: Stwórca to Kobieta i Mężczyzna. Jest Bóg-ojciec i
Bogini-matka.


> który poniża słabszych, więc i dzieci i kobiety, matka-bogini dostanie
> w tym układzie w zęby, jak się przeciwstawi. Bóg to damski bokser,
> taki obraz ulepiły dzieci z rodzin, gdzie razem z matką dostawali.

Tak przedstawia Mężczyznę Kobieta, która zapamiętuje FAKTY starannie
unikając PRZYCZYNY, której sama jet źródłem. A tą przyczyną, która
doprowadza facetów do wściekłości, a z której faceci nie zdają sobie
sprawy, jest kobieca manipulacja podświadomością Mężczyzny. A co już
najbardziej rozpala facetów to to gdy kobiety wytykają im słabość w
seksie. To kobiety wychowały sobie takich właśnie chłoptasiów, od
których oczekują rzekomo fantastycznej sprawności seksualnej. Ale to
tylko babska podpucha. W rzeczywistości oczekują od facetów
odpowiedzialności i pewności siebie a seksu używają tylko do poganiania
tępogłowych, którzy na to właśnie poganianie reagują agresją


> Dla prymitywa siła jest wartością a nie słabość skojarzona z kobietą,
> dlatego przemocowiec jest bogiem dla siłowego barbarzyństwa.

Ale kiedyś w zamierzchłych czasach taki właśnie siłacz zapewniał
kobiecie i ich dziecku przetrwanie. Czasy się zmieniają i zmieniły się
priorytety kobiet w stosunku do mężczyzn. Nie zmieniła się jednak
postawa samych kobiet w kwestii nadużywania seksu w stosunku do mężczyzn
w celu podporządkowania ich (mężczyzn) sobie. Zachowują się tak jakby
zostały przyspawane do stołka władzy; posmakowawszy raz władzy nie chcą
teraz z niej zrezygnować tak jak nasi zasrani politycy.
Nie została też usunięta pierwotna PRZYCZYNA, która wzbudziła kiedyś, i
wzbudza nadal, czyli brak poczucia własnej wartości które w wyniku daje
brak zaufania człowieka do drugiego człowieka. Ta przyczyna to niewiedza
w sferze seksualnej a jej rozwiązaniem jest wyłącznie kompletna edukacja
seksualna dzieci w rodzinie i inicjacja seksualna wśród rodziców.


> Kibol jest bogiem.

Dla bezmózgów do których - mam nadzieję - Ty się nie zaliczasz? :-)

LeoTar



Data: Wed, 16 Sep 2015 16:11:48 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:

> Chyba że w Polsce, matki głównie wychowują dzieci i my bardziej
> jesteśmy krajem, gdzie matka boska ma najwyższą rangę, my najbardziej
> ją lubimy,

... i mamy facetów bez jaj najbardziej uległych kobietom, topiących
później swoje uzależnienie od Kobiety w alkoholu. Alkohol to jest
ucieczka w nieświadomość przed całkowitym upodleniem przez matkę-Polkę.
Alkohol daje chwilową ułudę wyzwolenia się faceta spod tej babskiej
dominacji. Niby ciepłe, delikatne i opiekuńcze ale są Polki wredne w
stosunku do mężczyzn, których słabość potęguje ich miernota ekonomiczna
przez co nie stać ich na "kupienie" sobie kobiety. A męski dołek
pogłębia się jeszcze bardziej przez coraz większą ekonomiczną
niezależność kobiet. Nie w potędze ekonomicznej więc siła lecz w
psychice dającej głębokie poczucie własnej wartości i świadomość tego,
że jestem równy swemu Bogu-Stwórcy czyli mojemu Ojcu.


> bóg nam się wydaje za srogi,

Bo bóg nieświadomy jest głupi i dlatego srogi. Bogini-matka w niczym mu
jednak nie ustępuje gdyż uzależnia od siebie dzieci emocjonalnie w ten
sposób kompensując sobie niedobory wynikające z braków w emocjonalnym
wykształceniu w jej rodzinie. Godzien pałac Paca, godzien Pac pałaca.
Oboje są nieświadomi tego w jaki sposób krzywdzą bezbronne i powierzone
ich opiece dziecko.


> a Jezus za słaby, takim pedałem z obsesją na punkcie krzyży i
> wieszania się na nich. On jest słaby i ten Jezus jest dzieckiem a nie
> wzorem, za to głównie czcimy matkę boską a nie boga.

Bo Mężczyzna, który nie przeżył inicjacji seksualnej ze swoimi rodzicami
MUSI być słaby i nie jest w stanie przeciwstawić się seksualnej potędze
Kobiety, która również walczy o swoją wolność gdyż wolności pozbawili ją
jej rodzice, którzy nie byli świadomi tego w jaki sposób powinno
wyglądać wychowanie do życia, którego głównym składnikiem jest
wychowanie seksualne. Dlatego Kobieta dominuje nad Mężczyzną i dlatego
Polska jest tak wykorzystywana przez resztę Europy.


> My tu mamy matriarchat religijny, matkę opiekunkę. Jak popatrzysz
> wokoło to wszędzie matki boskie, a mało jest obrazów boga symbolicznych
> czy nawet mniej Jezusa.

Wreszcie dotarło do Ciebie to o czym piszę od tak dawna: że żyjemy nadal
w matriarchacie gdyż wewnętrzne życie rodziny kształtującej następne
pokolenia jest zdominowane przez rozjuszoną Kobietę narzekającą na to że
jest poniżana podczas gdy w gruncie rzeczy to ona sama zniewala.

Powiem Ci jednak w tajemnicy, że im większy ucisk tym większa szansa na
to, że polski Mężczyzna wyzwoli się od dominacji hymenu. Dlatego wołam:
kobiety dokładajcie facetom do ich pieców, niech się gotują aż do
momentu gdy odrzucone zostaną wszystkie zakazy tradycyjnego wychowania i
wtargnie pełne wychowanie seksualne dzieci w rodzinach wraz z inicjacją
seksualną dzieci wśród rodziców.

LeoTar


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego