Hartman - Rocznik 2015

Idź do spisu treści

Menu główne:

Hartman

Zima 2014/15

Data: Thu, 05 Feb 2015 21:36:23 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:

> Precz z komuną;
>
> Co jest istotą chrześcijańskiej, a w tym i katolickiej ideologii? Ano
> jest nią przekonanie, że dążyć należy do takiego świata, w którym nie
> będzie już żadnej innej władzy niż boska, a więc nie będzie państw i
> klas, żadnych różnic wyznaniowych ani herezji. Ani własności
> prywatnej. Świata, w którym wszyscy będą dla siebie braćmi i
> siostrami. Do tego świata (który z pewnością kiedyś nastanie, gdyż
> Bóg to obiecał!) dążyć należy ze wszystkich sił. Tymczasowo musimy
> tolerować państwa, prywatność, świeckość, obecność nienawróconych
> jeszcze niewiernych. Ale to się kiedyś zmieni! Cały świat się nawróci
> i stanie się Kościołem - świętą wspólnotą zbawionych, oddanych bez
> reszty chwale Pana, Jezusa Chrystusa, który jako Król panować będzie
> na ziemi na wieki wieków. Czy może w czymś się pomyliłem? A może to
> słowo "ideologia" zostało przeze mnie jakoś nadużyte? A pamiętacie,
> jak nazywa się ideologie obiecujące raj na ziemi, społeczeństwo bez
> państw, klas i własności prywatnej? Społeczeństwo braci i sióstr?
> Otóż to się nazywa komunizm. Tak, tak. Chrześcijaństwo, a w jego
> ramach katolicyzm, to najstarsza wersja komunizmu. Tego komunizmu,
> którym tak sobie, dla niepoznaki, gęby wycieracie. Owszem, znacznie
> później, bo w XIX, wieku powstała wersja judaistyczna komunizmu, a
> następnie anarchistyczna, ateistyczno-pozytywistyczna i
> ateistyczno-socjalistyczna. Ale korzeniem komunizmu jest i na zawsze
> pozostanie chrześcijaństwo. I dobrze. Ja też chciałbym, tak jak
> katolicy, żeby ludzie stali się dla siebie jak bracia i siostry.
> Szkoda mi tylko tych milionów ludzi zamordowanych w imię ślepego
> ideologicznego fanatyzmu. Tych wszystkich zaszlachtowanych w
> religijnym szale lub z cynicznym wyrachowaniem zarówno przez
> religijnych, jak i antyreligijnych komunistów w ciągu minionych dwóch
> tysiącleci. Wszyscy jesteście siebie warci. Jedną tylko rzecz
> katolicy i inni komuniści nauczyli świat: że ludzie nigdy nie staną
> się dla siebie jak bracia i siostry, jeśli będzie się ich dręczyć,
> zniewalać i mordować w imię raju na ziemi. Widzieliście wczoraj, jak
> się pali żywcem niewiernego? To pamiętajcie i wspominajcie każdego
> dnia, że Kościół katolicki w taki właśnie sposób przez długie, długie
> stulecia, z tą samą nienawiścią i zapiekłością co Państwo Islamskie
> torturował i mordował nie tysiące, nie dziesiątki tysięcy, lecz
> miliony "niewiernych", w tym również przodków współczesnych
> mieszkańców tej ziemi. Była jakaś różnica? Macie czelność pisnąć, że
> była jakaś różnica...? ......
>
> Dużo ludzie nadal nie rozumie że cała różnica między komunizmem a
> katolicyzmem polega na różny koloru i niczego więcej. Trochę o tym
> pisze na grupach, byście w końcu to pojeli, że każdy katolik to
> bolszewik. Pewnie i tak dziwią was ich podobne zachowania.

Zapomniałeś zwrócić uwagę na jedno. Ani Jezus, ani Marks z Engelsem i
Lenin nie wskazali na przyczynę nierówności między ludźmi. Nierówności,
która zaczyna się od nierówności między synem i ojcem oraz matką i córką
w rodzinie. W każdej rodzinie.

LeoTar



glob pisze:

> Wątek o komuniźmie też ci się kojarzy z jebaniem dzieci?

Nie pomyliłeś się. Od braku wychowania, o którym piszę, zaczyna się
wszelka manipulacja (walka) dziecka by zrównać się z rodzicem. Walka o
zrównanie się jest zaczątkiem wszelkiej przemocy. A nieokiełznana
przemoc i dążenie do dominacji zakończy się zagładą.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego