Instynkty. - Rocznik 2015

Idź do spisu treści

Menu główne:

Instynkty.

Jesień 2015

Data: Tue, 27 Oct 2015 21:48:03 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> Chiron napisał:
>> Użytkownik "glob" <robert.p...@gmail.com> napisał w wiadomości
>> news:623e3655-5e7f-4326-82e9-44ebd0dff753@googlegroups.com... Chiron
>>> Chiron napisał:
>>>> Użytkownik "glob" <robert.p...@gmail.com> napisał w wiadomości
>>>> news:44a01caf-ee69-42f6-a6f7-e5dbafc77930@googlegroups.com...

>>>>> To fakty zmanipulowana ciemnota zawalczyła o Dyktaturę.

>>>> Na kogo głosowałes?

>>> Na nikogo, zbieram kasę na wyjazd, bo nie chce ogłądać powtórki z
>>> PZPR ( pis to komuna )  z domieszką średniowiecza.

>> Czyli- XL miała rację.

> Nie nie miała, bo wy jesteście zmanipulowanym plebsem, ktoś kto ma
> poglądy to widzi karierowiczów, którzy wam demagogie wepchneli i
> teraz będzie PZPR, bo oni pokazują to samo co komuniści, ale wy
> wiadomo za czym tak tęsknicie, za systemami jedynej prawdy z wodzami
> na czele, bo jesteście zbyt niedojrzali do wolności,

Gdy każdy wyznaje swój system wartości to jest to anarchia destrukcyjna,
gdyż każdy walczy o to aby przeforsować swoja "prawdę". A jeżeli Ktoś
jeden przeforsuje swoją "prawdę", nie dlatego, ze jest to prawda
uniwersalna lecz dlatego, że okazał się sprytniejszy w manipulacji całą
resztą, to ta Twoja "wolność" zamienia się w totalitaryzm, globku. A
przecie Ty chcesz walczyć z każdym totalitaryzmem.

Każdy kompromis - a Ty uważasz kompromis za coś najlepszego - jest
zgniły, gdyż musi zawierać po trosze z "prawdy" mojej, Twojej,
Chironowej, XL-kowej i innych co oznacza, że walka o to kto kogo
zdominuje będzie trwała nadal a kompromis jest tylko tymczasowym
zawieszeniem broni niezbędnym do nabrania sił i przygotowania nowej
strategii dla przeforsowania własnej "prawdy". I tak działa współczesna
demokracja.

Tylko system, w którym WSZYSCY doszukają się jednej, wspólnej Prawdy
absolutnej i w którym nikt nie będzie już musiał walczyć o to by
przeforsować swoją "prawdę", będzie systemem trwałym, stabilnym i wolnym
od wojen o władzę. W takim systemie nikt nie będzie sprawował władzy, i
będzie to również anarchia ale anarchia konstruktywna gdyż zbudowana na
powszechnym zaufaniu i szacunku dla samego siebie oraz na zaufaniu i
szacunku wzajemnym. Jedyną kwestią jest JAK zbudować takiego Nowego
Człowieka, który spełni wymienione wymogi.


> musicie chodzić
> na smyczy bo inaczej wpadacie w panikę, jak nie ma partii która was
> prowadzi, pokazaliście to co Krym na Ukrainie, pokazaliście miłość do
> Putina. Pokazaliście pleminność w afryce która nie umie bez
> dyktatora.

I sam sobie przeczysz, gdyż z jednej strony mówisz, że w różnorodności
jest wolność a z drugiej mówisz, że niektórych trzeba prowadzić na
smyczy - znaczy się ograniczyć im wolność. Przecież cos takiego to
totalitaryzm na małą skalę, z którego w przyszłości wyrośnie
totalitaryzm globalny. Tylko system, w którym nikt nie sprawuje władzy
ale wszyscy są świadomi odpowiedzialności za siebie i dobro wspólne jest
systemem, który nie będzie zdolnym do wygenerowania totalitaryzmu i
niewolnictwa. Do zbudowania takiego systemu potrzebny jest jednak Nowy,
świadomy, zaufany i odpowiedzialny Człowiek.

LeoTar




Data: Wed, 28 Oct 2015 09:59:29 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:

> Leo Ktoś kto ma swoje zdanie to demokracja, wtenczas masz dyskusje,
> kompromisy, pomysły i rozwój, bo jeden uczy się od drugiego.

Masz całkowitą rację w tym, że w demokracji jeden UCZY SIĘ od drugiego
poprze dyskusje, kompromisy i prezentowanie różnorodnych pomysłów. Ale
jak sam zauważyłeś dopiero UCZY SIĘ; tyle tylko, że nie dopowiedziałeś
CZEGO się uczy i CZEGO się ma w końcu nauczyć. Jakie braki w swojej
edukacji maja ludzie uzupełnić i SKĄD się te braki wzięły - niestety
tego już nie wyjaśniasz.

Demokratyczna dyskusja nie prowadzi też do rozwiązań korzystnych dla
ogółu a jedynie do zadowolenia WIĘKSZOŚCI. Jeżeli zadowoloną jest
większość to istnieje również mniejszość, która - z przyjętych w wyniku
demokratycznej dyskusji - jest niezadowolona. Nadto racz zauważyć, że
KAŻDY demokratyczny wybór biegiem czasu ulega erozji i degeneracji
prowadząc do takich potworów jak komunizm (stalinizm) czy nazizm. Jak
spojrzeć na historię tych formacji społeczno-politycznych to wyrosły one
właśnie z dążenia jednostki do podporządkowania sobie innych ale nie na
bazie jednej, wspólnej Prawdy przyjętej przez wszystkich lecz przez
manipulowanie większością, której składniki czyli jednostki nie
posiadały rzeczywistego kręgosłupa moralnego, nie były samoświadome. Bo
manipulować można tylko i wyłącznie ludźmi, którzy nie ufają samym sobie
i nie wierzą we własne siły. A manipulacja polega na sprytnym ominięciu
tych ich słabości przez oferowanie grusek na wierzbie, między innymi.
Przyjrzyj się temu co oferowali Marks, Lenin, Stali czy Hitler. I
rzeczywiście dzięki obietnicom udało sie im zapanować nad społeczeństwami.


> Anarchia jest wtenczas gdy społeczność jest stadna i nagle zabrakło
> wodza trzymającego za pyska, ciągle się kłócą, narzucają nawzajem
> swoje zdanie i wojują ze sobą, tym samym walczą o dyktaturę, jej
> powrót, by w końcu skończył się bałagan i ktoś ich równo za pyski
> złapał.

Anarchia nie jest strukturą obcą ludzkości o praczasów. Najpierw w
heteryzmie, w epoce gdy życie społeczne ludzi było niezorganizowane i
pleniło się nieuporządkowanie dzięki Kobiecie, która jako jedyna z pary
mężczyzna-kobieta była świadoma tego, że uczestniczy w podtrzymaniu
życia. Mężczyzna był tego całkowicie nieświadom, był przez Kobietę
totalnie wykorzystywany i całkowicie przez nią zniewolony. Więc była to
właściwie dyktatura Kobiety.

W miarę organizowania się ludzkich grup Mężczyzna stawał się bardziej
świadomy swego udziału w podtrzymywaniu i przekazywaniu życia i w
matriarchacie nie było już tak łatwo Kobiecie go sobie podporządkować.
Postęp w organizowaniu się społeczności i określaniu praw jednostek
wiąże się nierozłącznie ze wzrostem świadomości Mężczyzny. Mężczyzna
jest poszukiwaczem natomiast Kobieta cały czas pełni rolę
przetrwalnikową gatunku, rolę materialnej przekazicielki życia.

W postęp w organizowaniu się ludzkości, stanowienie prawa zaangażowany
jet przede wszystkim Mężczyzna Kobieta zaś pełni rolę jego poganiacza.
Wykorzystując swoje możliwości seksualne i zdolność do manipulowania
seksem zarówno swoim jak i Mężczyzny wymusza ona na swoim partnerze
działania, które mają zapewnić jej i jej potomstwu bezpieczeństwo
materialne nawet kosztem innych grup ludzkich (wojny). Takie starcia
różnych społeczności: wojny, inwazje, pogromy sprzyjają doskonaleniu się
Mężczyzny, doskonaleniu organizacyjnemu oraz wzrostowi materialnemu a
zarazem zdobywaniu wolności. Z tym, że w takich starciach jedni staja
się panami a inni ich niewolnikami. Satysfakcjonuje to część kobiet a
równocześnie rozdrażnia inne ich grupy co prowadzi do kolejnych starć
aż do totalnego starcia globalnego, w wyniku którego świadomość
ludzkości może zniknąć.


> Do demokracji trzeba dorosnąć.

Nie globku. To do Konstruktywnej Anarchii czyli Praktycznej Utopii
trzeba dorosnąć. Tylko w Utopii prawa wszystkich są równe bez żadnych
wyjątków. I tylko w systemie opartym na powszechnym zaufaniu i szacunku
możliwe są prawdziwa wolność i braterstwo. Wszelka inna forma jest mniej
lub bardziej zakamuflowaną formą niewolnictwa.

To z czym mieliśmy i mamy do czynienia obecnie to jakieś zmieniające się
formy anarchii destrukcyjnej, które są formami przejściowymi
przygotowującymi nas do wdrożenia Utopii Praktycznej lub inaczej
Konstruktywnej.


> Epoka dyktatur to niedojrzałość i wiecznie wraca Putino-podobni
> na tron.

Masz całkowitą rację.

LeoTar

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego