Tusk. - Rocznik 2015

Idź do spisu treści

Menu główne:

Tusk.

Jesień 2015
Data: Sun, 20 Dec 2015 13:52:14 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:

> Niewątpliwie, jeśli chodzi o przyszłość, z mojego punktu widzenia
> Kaczyński i Kwaśniewski grają w jednej drużynie - zauważył Tusk. I
> dodał: Bolszewicki temperament Kaczyńskiego i socjalistyczne poglądy
> na rolę państwa i na gospodarkę upodabniają go, nawet nie do
> Kwaśniewskiego, lecz do starszych kolegów byłego prezydenta, tych
> których nazywano kiedyś betonem PZPR - powiedział lider PO.
>
> ********* Powiedział kiedyś prawdę, dokładnie tak jest.

Chyba o czymś zapomniałeś...

LeoTar



Data: Sun, 20 Dec 2015 22:49:40 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> LeoTar pisze:

>> Chyba o czymś zapomniałeś...

> O czym ? O linku, właściwie niepotrzebny bo to gdzieś w Wprost było i
> dużo więcej nie ma. Ta stara wypowiedź idealnie oddaje rewolucje
> bolszewicką którą mamy teraz i obietnice socjalne pisu z atakami na
> kapitał.

To nie jest rewolucja bolszewicka tylko budowanie Utopii. A że w
pierwszej fazie trzeba społeczeństwo, rozbuchane konsumpcjonizmem,
złapać za ryja, potrząsnąć nim by otrzeźwiało i by zaczęło myśleć
samodzielnie, to inna para kaloszy. Nie da się gwałtownie zahsamować
pociągu bez wywołania wstrząsów i drobnych otarć wśród tych, którzy nie
byli przygotowani na taki manewr. Kaczka zostałaby odstrzelona zapewne
gdyby zbyt wcześnie ujawnił swoje plany. Przekonasz się głąbie jeden, że
gdy Kaczyńskiemu uda się uruchomić procesy samo-naprawcze w kraju i
społeczeństwie to wycofa się z działalności. Rozpadną się wtedy również
wszystkie partie łącznie z Kościołem. Taka upadłość instytucji
sprawujących władzę może nastąpić dopiero wówczas gdy obywatele dojrzeją
do tego by rządzić się uczciwie, samodzielnie i odpowiedzialnie od
najmniejszych organizmów społecznych poczynając. Najpierw jednak trzeba
przekonać rodzinę, czyli najbardziej podstawową strukturę społeczną, do
tego by nie zabierała dzieciom wolności i by dostarczała im pełnej
wiedzy oraz wzorców niezbędnych do uczciwego życia. Niektórzy łodzi już
tego próbują, i to właśnie ci, którzy nie uciekli do Europy Zachodniej
lecz pozostali w kraju pomimo trudności ekonomicznych i bytowych. Ci
będą, a właściwie już są, pionierami nowej cywilizacji.

LeoTar



Data: Mon, 21 Dec 2015 10:32:27 +0100
Nadawca: LeoTar <LeoTar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

glob pisze:
> LeoTar napisał:
>> glob pisze:
>>> LeoTar pisze:

>>>> Chyba o czymś zapomniałeś...

>>> O czym ? O linku, właściwie niepotrzebny bo to gdzieś w Wprost
>>> było i dużo więcej nie ma. Ta stara wypowiedź idealnie oddaje
>>> rewolucje bolszewicką którą mamy teraz i obietnice socjalne pis-u
>>> z atakami na kapitał.

>> To nie jest rewolucja bolszewicka tylko budowanie Utopii. A że w
>> pierwszej fazie trzeba społeczeństwo, rozbuchane konsumpcjonizmem,
>> złapać za ryja, potrząsnąć nim by otrzeźwiało i by zaczęło myśleć
>> samodzielnie, to inna para kaloszy. Nie da się gwałtownie
>> zahamować pociągu bez wywołania wstrząsów i drobnych otarć wśród
>> tych, którzy nie byli przygotowani na taki manewr. Kaczka zostałaby
>> odstrzelona zapewne

> My już mieliśmy w Polsce systemy naprawcze bolszewizmu i
> społeczeństwo złapane za ryj, więc chyba tylko ty nie wiesz jak się
> to skończyło, bo tak chwalisz.

Jak widać po tym co się dzieje w naszym kraju, ale i nie tylko naszym,
po bolszewizmie nastała epoka zamordyzmu ekonomicznego. Zresztą, jeżeli
spojrzysz w historię rozwoju ludzkości to zawsze panował zamordyzm tylko
przejawiający się w różny sposób a walkę (o to by uzyskać przychylność
kobiet) prowadzili ze sobą zawsze mężczyźni. Rżnęli się, mordowali,
oszukiwali, zamykali w więzieniach i obozach katorżniczej oraz
poniżającej pracy. A jedynym celem stosowania tej przemocy było
sięgnięcie dna podświadomości człowieka. Mężczyźni stosowali przemoc
głównie przeciwko innym mężczyznom by zdobyć władzę nad materią by w ten
sposób zaspokoić materialistkę kobietę. Przemocą chcieli pokonać brak
poczucia własnej wartości, którego przyczyną tkwi nie w materii lecz w
świadomości. A jest nią ZAKAZ, który staje się przyczyną poniżenia
dziecka przez rodzica, człowieka słabszego i materialnie uzależnionego
od nieświadomego dorosłego osobnika, który łamie prawo dziecka do Wiedzy
którą sam, dobrowolnie powinien dziecku dostarczyć. Tego nie wiedzieli
ani starożytni, ani bolszewicy, ani kapitaliści, ani sukienkowi i
dlatego wszyscy, głównie mężczyźni, stosowali przemoc fizyczną wobec
wszystkich. Natomiast kobieta stała niby na uboczu i tylko dolewała
oliwy do ognia skłócając synów z ojcem i skrajnie uzależniając córki od
siebie by poniżone przez nią były wierne jak suki jej metodzie
postępowania z mężczyznami. Nakazywała im kurwić się by... nienawidziły
mężczyzn i przekonywały same siebie, że winnymi za ich kurestwo są
mężczyźni. Bo przecież same nie mogły przyjąć na siebie poczucia za
wspólny, i popełniany przez płci obojga, błąd nieświadomości.

Teraz kiedy poznaliśmy już mechanizm, który wyzwolił przemoc możemy się
temu, degenerującemu ludzkość, zjawisku przeciwstawić. A można tego
dokonać nie przez zakaz lecz przez odrzucenie zakazu i pozbycie się
wirusa, który sieje spustoszenie w psychice jednostki a następnie
przenosi się na życie i degrengoladę całych społeczeństw. Obrończyniami
tradycji i zakazu są kobiety, gdyż daje im on realną władzę nad umysłami
mężczyzn i nie chcą z tej władzy zrezygnować gdyż nie ufają mężczyznom i
wolą być upokarzane przez mężczyzn niż zaufać. W ten sposób podkręcają
jeszcze bardziej wzajemną nienawiść. Ale obrońcami zakazu są również
mężczyźni, którzy doskonalą swój spryt dzięki któremu zdobywają władzę
ekonomiczną. Dzięki tej władzy mogą sobie "kupować" na jakiś czas co
atrakcyjniejsze kobiety by je potem wymieniać na inne niczym zużyte
rękawiczki. Ale ta władza jakże złudną jest o czym przekonujemy się
wszyscy starzejąc się i umierając. To taka samozagłada w skali mikro ale
nie można wykluczyć, że eskalując przemoc na różne sposoby doprowadzimy
do zagłady gatunku w skali makro. Wystarczy jeszcze tylko trochę
"podkręcić" przemoc i zniszczymy totalnie samych siebie. I być może, że
takiego wstrząsu, postawienia na krawędzi zagłady totalnej potrzebuje
ludzkość by byłą w stanie zaakceptować to co konieczne do sięgnięcia po
wyzwolenie z przemocy, po wolność i Wieczne życie w pokoju. Może trzeba
będzie powtórzyć doświadczenie Lota by zakuty łeb, nieświadomy człowiek,
stał się zalążkiem nowego gatunku, Człowieka Świadomego.

Masz do wyboru globku. Albo zaakceptujesz to o czym piszę i wprowadzisz
to w czyn albo zginiesz.

LeoTar 

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego