Znów homoseksualizm - Rocznik 2015

Idź do spisu treści

Menu główne:

Znów homoseksualizm

Wiosna 2015

Data: Thu, 04 Jun 2015 16:37:13 +0200
Nadawca: Jakub A.  Krzewicki <patrick.o.hooligan@gmail.com>
Firma/Organizacja: Project WINTERISLE
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Chiron wrote:

> Teraz- co rozumiesz pod pojęciem "przyparcia do muru młodzieży"? Czy masz
> na myśli zakaz zabijania? Zastanów się dobrze: masz po jednej stronie
> osobę nieodpowiedzialną- i jej prawo do bycia nieodpowiedzialną dalej (bo
> jeśli posłuży się tabletką poronną- to uzna, że ma sposób na swoje
> nieodpowiedzialne życie, a po wtóre- ten sposób będzie przekazywać innym,
> zagubionym ludziom)- i w imię tego braku chęci za odpowiadanie za swe
> czyny- pozbawiać życia kogoś, kto na ten świat został powołany?! Nie
> widzisz bandytyzmu (to dobre słowo) państwowego, gdzie państwo- jako
> instytucja- zamiast chronić zdrowie, życie i moralność- działa przeciw
> nim?! A przecież możnaby pracować nad zmianą tego. Byłaś dziewczynką-
> mimo, że nieodpowiedzialnie- ale być nią przestałaś (podobnie- chłopiec).
> No to teraz pokaż, że postarasz się być odpowiedzialnym rodzicem.
> Dzieciństwo skończyło się- bo sama tak zadecydowałaś (zadecydowałeś).
> Wystarczy nacisk- niewielki- w tę stronę, a także w pokazywaniu, że należy
> takich ludzi wspierać i jednocześnie piętnować porzucanie kobiety w ciąży.

Ja się zgadzam, z tym, że tutaj odpowiedzialność moralna jest wysoce
kontrintuicyjna, ponieważ życie związane jest w tym wypadku z _jedną_
komórką, najwyżej z kilkoma, więc dla większości ludzi wygląd mało
drastycznie, podobnie jak in-vitro w przeciwieństwie do aborcji. Wymaga więc
szczególnie wysokiego abstrakcyjnego poziomu rozumowania w dziedzinie etyki,
żeby większość mogła to zrozumieć. IMHO zbyt wysokiego dla nastolatki, która
odbierze takie działanie jako opresję.

No ale z drugiej strony przy tym poziomie moralności który sugerujesz, to
większość osób musiałaby się zastanowić nad innymi problemami. Batalię o
zniesienie kary śmierci mamy za sobą, ale nawet ja z przyczyn praktycznych
nie jestem pacyfistą ani wegetarianinem choć szanuję te ideologie. I mógłbym
siebie oskarżyć o podobny poziom niemoralności jak osoby stosujące późną
pigułkę. Ach, jaki jestem strasznie nieodpowiedzialny jedząc mięso i nie
doprowadziło to dotychczas do żadnej tragedii w moim życiu. No może do
tragedii w życiu dzieci rzeźników, które w wielu krajach, gdzie się je mięso
pomimo głoszenia zasad poszanowania życia mają problemy ze znalezieniem
dobrej partii małżeńskiej, a gdzieniegdzie także ze znalezieniem pracy i
przyjęciem na studia i to w n-tym pokoleniu.

A co do bandytyzmu państwowego to trochę za duże słowo, bo bandytyzm byłby
wtedy, gdyby się odbywał przez w pełni aktywne, fizyczne działanie np.
zdzieranie podatków czyli dostawienie straży do bram / przykręcenie śruby, a
to jest zaledwie zaniechanie ingerencji czyli odstawienie strażnika od bramy
/ odkręcenie śruby.

Właśnie dlatego, że obawiam się iż ludzie oskarżą państwo o bandytyzm z
powodu wysokiej kontrintuicyjności sprawy przerywania procesu życiowego
jeszcze _przed_ ciążą - a dla większości ludzi to, czego nie widzą gołym
okiem tylko w probówce pod mikroskopem to abstrakcja, uważam, iż działania w
tej mierze nie powinny być zbyt drastyczne. Należy wyjaśniać, ale co poza
tym, żeby ludzie nie utyskiwali na opresyjność systemu? Sam nie
rozstrzygnąłem jeszcze tego dylematu.
--
СВЕТ
МИР
ЗНАНИЕ



Data: Fri, 5 Jun 2015 15:07:07 +0200
Nadawca: Chiron <chiron@onet.eu>
Firma/Organizacja: ATMAN - ATM S.A.
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Użytkownik "Pszemol" <Pszemol@PolBox.com> napisał w wiadomości
news:mkq3sl$3tc$1@dont-email.me...
> "Jakub A.  Krzewicki" <patrick.o.hooligan@gmail.com> wrote in message
> news:mkpnqp$mcr$1@node1.news.atman.pl...

>> Ja się zgadzam, z tym, że tutaj odpowiedzialność moralna jest wysoce
>> kontrintuicyjna, ponieważ życie związane jest w tym wypadku z _jedną_
>> komórką, najwyżej z kilkoma, więc dla większości ludzi wygląd mało
>> drastycznie, podobnie jak in-vitro w przeciwieństwie do aborcji. Wymaga
>> więc szczególnie wysokiego abstrakcyjnego poziomu rozumowania w dziedzinie
>> etyki, żeby większość mogła to zrozumieć. IMHO zbyt wysokiego dla nastolatki,
>> która odbierze takie działanie jako opresję.

> Dodajmy etyki dosyć zero-jedynkowej, która w dosyć niepraktyczny sposób
> nie uwzględnia poziomu/jakości życia jako jakiejś kluczowej wartości,
> wręcz negując ją, i przykłada wartośc jedynie do samego życia jako
> takiego.

Czyli napisałeś, że od ISTNIENIA życia jako wartości ważniejsza jest JAKOŚĆ
życia. Dobitniej: jak ktoś ma żyć w slumsach, jeszcze zalewać pałę codzień,
to lepiej go za wczasu wyabortować.


> Dla mnie to bardzo dyskusyjne, żeby nie powiedzieć kontrowersyjne.
> Dlatego, że nie posiadasz zrozumienia na poziomie emocji, uczuć. Masz EQ na
> poziomie debila emocjonalnego- a IQ powyżej przeciętnej. To pozwala Ci
> zrozumiec np pewne kwestie inżynieryjne - ale kompletnie oddala od
> zrozumienia podstawowych spraw społecznych.
>
> Aby podać ilustrację - życie np. matki-wilczycy, troszczącej się o małe
> wilczątka, zasługuje na większą (moim zdaniem) ochronę niż 2-dniowy,
> niechciany przez nikogo i niezdolny do odczuwania bólu ani poczucia
> odrębności, osobowości płód ludzki którego przeciwnicy pigułki
> przeciwporonnej tak bronią.

To Twoja opinia. Nie ma podstaw sądzić, że nic nie czuje. W sumie - Ty też
jesteś płód, tyle że trochę większy.


> Sa sama wilczyca też moim zdaniem zasługuje na większą ochronę niż np.
> pacjent po urazie w wypadku samochodowym w stanie śmierci klinicznej
> (śmierć mózgu). Jestem pewny że wielu ich nie miałoby żadnych problemów
> ustrzelić taką wilczycę bo "przecież ona nie ma duszy" o opłakują puste
> łzy nad zygotą czy kupą martwego mięsa ludzkiego które jest utrzymywane w
> świeżości przez maszyny w szpitalu inaczej zgniłoby sobie jak każdy inny
> trup...

Kolejny politpoprawny idiotyzm. Nie można pominąć faktu, że nierzadko te
"gnijące mięsa" się budzą i wiodą normalne życie.
Nie jesteś w stanie zrozumiec korelacji między obroną życia ludzkiego w
każdej postaci a tym, że i Twoje życie w takim społeczeństwie będzie
chronione. Chronione przez państwo- ale także przez sąsiadów, rodzinę- czy
kompletnie nieznajomych ludzi. Członkowie takiej społeczności z pewnością
zareagują, jak bedziesz leżał zimą na jezdni- zaproszą do domu, nakarmią,
zajmą się Tobą. Członkowie społeczeństwa, gdzie życie zwierzęcia jest warte
więcej niż człowieka- być może w takiej sytuacji zadzwonią do odpowiednich
władz. Być może. Tyle, że do zrozumienia tego potrzeba choć trochę empatii.
Póki co- reagujesz jak politpoprawny dureń, któremu zamiast etyki dano pewne
wymyślone głową zasady: bądź fajny, zbieraj złom, płać podatki, głaszcz
kota, kastruj psa, walcz z globalnym ociepleniem i dziurą ozonową, etc.


>> No ale z drugiej strony przy tym poziomie moralności który sugerujesz, to
>> większość osób musiałaby się zastanowić nad innymi problemami. Batalię o
>> zniesienie kary śmierci mamy za sobą, ale nawet ja z przyczyn praktycznych
>> nie jestem pacyfistą ani wegetarianinem choć szanuję te ideologie. I mógłbym
>> siebie oskarżyć o podobny poziom niemoralności jak osoby stosujące późną
>> pigułkę. Ach, jaki jestem strasznie nieodpowiedzialny jedząc mięso i nie
>> doprowadziło to dotychczas do żadnej tragedii w moim życiu. No może do
>> tragedii w życiu dzieci rzeźników, które w wielu krajach, gdzie się je mięso
>> pomimo głoszenia zasad poszanowania życia mają problemy ze znalezieniem
>> dobrej partii małżeńskiej, a gdzieniegdzie także ze znalezieniem pracy i
>> przyjęciem na studia i to w n-tym pokoleniu.

> Obawiam się, że jest jeszcze gorzej z hipokryzją której się domyślasz:
> Chiron, z tego co pamiętam, popiera karę śmierci.

A potrafisz wytłumaczyć, dlaczego bandyta, świadomie mordujący kilka osób ma
być utrzymywany przeze mnie do końca swojego życia i jeszcze stanowić
zagorżenie (może uciec, mordować współwięźniów, strażników, etc), a
nienarodzone, niewinne dziecko ma być spod prawa wyjęte?

Chiron



Data: Fri, 05 Jun 2015 18:19:02 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Qrczak pisze:
> Dnia 2015-06-05 15:07, obywatel Chiron uprzejmie donosi:
>> Użytkownik "Pszemol" <Pszemol@PolBox.com> napisał w wiadomości
>> news:mkq3sl$3tc$1@dont-email.me...

>>> Dla mnie to bardzo dyskusyjne, żeby nie powiedzieć kontrowersyjne.

>> Dlatego, że nie posiadasz zrozumienia na poziomie emocji, uczuć. Masz EQ
>> na poziomie debila emocjonalnego- a IQ powyżej przeciętnej. To pozwala
>> Ci zrozumiec np pewne kwestie inżynieryjne- ale kompletnie oddala od
>> zrozumienia podstawowych spraw społecznych.

> Masz odwrotnie?

Też mi znalazł się arbiter...

LeoTar



Data: Fri, 05 Jun 2015 18:23:17 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Qrczak pisze:
> Dnia 2015-06-05 15:42, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
>> Dnia Fri, 5 Jun 2015 15:36:28 +0200, Chiron napisał(a):
>>> Użytkownik "Ikselka"<ikselk@gazeta.pl>  napisał w wiadomości
>>> news:jkbrvl6yyln6.s11wnqbt30ds.dlg@40tude.net...
>>>> Dnia Fri, 5 Jun 2015 13:41:03 +0200, Chiron napisał(a):

>>>>> 1. ja dziwię się, że Ewie nie przeszkadza to, że
>>>>> jej_nieletnia_córka_może_kupić_Ellaone.

>>>> ...w dodatku bez wiedzy matki!<=>  w perspektywie jako nieletnia będzie
>>>> mogła robić kolejne rzeczy, na które matka ŻADNEGO wpływu mieć nie
>>>> będzie, natomiast PAŃSTWO i owszem.

>>> No ale Ewa twierdzi, że w żadnym razie nie dotyczy to Jej córki. A skoro
>>> tak, to sprawa Jej w ogóle nie dotyczy. Poważnie :-(

>> No wiesz, może ona wie coś, co daje jej tę pewność - zdarza się, że
>> dziewczynka od początku wykazuje cechy płone...
>> http://sjp.pl/p%C5%82ony

> Fakt sumienia i myślenia zarezerwowany tylko dla elit widać.

A Qra rozsądzi kto ma sumienie i kto myśli. ;-)

LeoTar



Data: Fri, 05 Jun 2015 19:19:11 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Qrczak pisze:
> Dnia 2015-06-05 18:23, obywatel LeoTar uprzejmie donosi:
>> Qrczak pisze:
>>> Dnia 2015-06-05 15:42, obywatel Ikselka uprzejmie donosi:
>>>> Dnia Fri, 5 Jun 2015 15:36:28 +0200, Chiron napisał(a):
>>>>> Użytkownik "Ikselka"<ikselk@gazeta.pl> napisał w wiadomości
>>>>> news:jkbrvl6yyln6.s11wnqbt30ds.dlg@40tude.net...
>>>>>> Dnia Fri, 5 Jun 2015 13:41:03 +0200, Chiron napisał(a):

>>>>>>> 1. ja dziwię się, że Ewie nie przeszkadza to, że
>>>>>>> jej_nieletnia_córka_może_kupić_Ellaone.

>>>>>> ...w dodatku bez wiedzy matki!<=> w perspektywie jako nieletnia
>>>>>> będzie
>>>>>> mogła robić kolejne rzeczy, na które matka ŻADNEGO wpływu mieć nie
>>>>>> będzie , natomiast PAŃSTWO i owszem.

>>>>> No ale  Ewa twierdzi, że w żadnym razie nie dotyczy to Jej córki. A
>>>>> skoro tak, to sprawa Jej w ogóle nie dotyczy. Poważnie :-(

>>>> No wiesz, może ona wie coś, co daje jej tę pewność - zdarza się, że
>>>> dziewczynka od początku wykazuje cechy płone...
>>>> http://sjp.pl/p%C5%82ony

>>> Fakt sumienia i myślenia zarezerwowany tylko dla elit widać.

>> A Qra rozsądzi kto ma sumienie i kto myśli. ;-)

> Nie potrafię też tworzyć zajebistych teorii wychowawczych, jak niejaki Leo.

Co się stało Qrko, że tak łatwo rezygnujesz z uprzywilejowanej pozycji
arbitra?

LeoTar



Data: Wed, 03 Jun 2015 07:55:41 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Ikselka pisze:
> Dnia Tue, 02 Jun 2015 20:42:23 +0200, zdumiony napisał(a):

>> To oczywiste, nie ma zapisu w genach ale powstaje podczas rozwoju
>> embrionalnego

> Jaaaasssne, zwaszeć to jakieś wyTŁUMOK...czenie 3333-]]]

Czyli uważasz, że emocje matki nie mają żadnego wpływu na rozwój płodu...?

LeoTar



Data: Wed, 03 Jun 2015 21:08:53 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Pszemol pisze:
> "LeoTar" <LeoTar@wp.pl> wrote in message
> news:mkm51l$vep$1@node1.news.atman.pl...
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Tue, 02 Jun 2015 20:42:23 +0200, zdumiony napisał(a):

>>>> To oczywiste, nie ma zapisu w genach ale powstaje podczas rozwoju
>>>> embrionalnego

>>> Jaaaasssne, zwaszeć to jakieś wyTŁUMOK...czenie 3333-]]]

>> Czyli uważasz, że emocje matki nie mają żadnego wpływu na rozwój
>> płodu...?

> Emocje z hormonami płciowymi mylisz?

To nie hormony sterują emocjami lecz na odwrót - emocje sterują
wydzielaniem hormonów.

LeoTar



Data: Thu, 04 Jun 2015 07:45:05 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Pszemol pisze:
> "LeoTar" <LeoTar@wp.pl> wrote in message
> news:mknjgv$am0$2@node2.news.atman.pl...

>>>>> Jaaaasssne, zwaszeć to jakieś wyTŁUMOK...czenie 3333-]]]

>>>> Czyli uważasz, że emocje matki nie mają żadnego wpływu na rozwój
>>>> płodu...?

>>> Emocje z hormonami płciowymi mylisz?

>> To nie hormony sterują emocjami lecz na odwrót - emocje sterują
>> wydzielaniem hormonów.

> Masz rację w przypadków NIEKTÓRYCH hormonów.
> Ale nie wszystkich.

Wskaż mi te co do których nie mam racji. :-)

LeoTar



Data: Sun, 7 Jun 2015 21:40:26 +0200
Nadawca: Fragi <satinelle@op.pl>
Firma/Organizacja: Telekomunikacja Polska
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Dnia Wed, 3 Jun 2015 13:10:24 -0500, Pszemol napisał(a):

> "LeoTar" <LeoTar@wp.pl> wrote in message
> news:mkm51l$vep$1@node1.news.atman.pl...
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Tue, 02 Jun 2015 20:42:23 +0200, zdumiony napisał(a):

>>>> To oczywiste, nie ma zapisu w genach ale powstaje podczas rozwoju
>>>> embrionalnego

>>> Jaaaasssne, zwaszeć to jakieś wyTŁUMOK...czenie 3333-]]]

>> Czyli uważasz, że emocje matki nie mają żadnego wpływu na rozwój płodu...?

> Emocje z hormonami płciowymi mylisz?

Twierdzisz, że nie ma związku pomiędzu hormonami i emocjami? Jesteś
odosobniony w swym przekonaniu. Związek jest, bardzo silny, i to w obie
strony.

Pozdrawiam,
M.



Data: Mon, 15 Jun 2015 20:24:48 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Fragi pisze:
> Dnia Mon, 15 Jun 2015 19:24:43 +0200, gazebo napisał(a):
>> W dniu 15.06.2015 19:22, Fragi pisze:
>>> Dnia Mon, 15 Jun 2015 18:43:19 +0200, gazebo napisał(a):
>>>> W dniu 15.06.2015 17:16, Fragi pisze:

[...]

>>>>> PS No chyba, ze w podstawówce, ale o tym to sobie z globem pogadaj.

>>>> oo, juz wrocil do lask twoich?

>>> Glob?? Skad ten pomysł?? Ja z nim już nie gadam i go już nie czytam. Jeśli
>>> Tobie odpowiada jego poziom i "wiedza", to sobie gadaj do woli.

>> skoro sie wdzieczysz udajac, ze nie

> ??? Nie bardzo rozumiem???
> Nim wrzuciłam go niedawno do KFa, pisał od lat non stop to samo. Jeśli coś
> się zmieniło, to mnie, proszę, oświeć. Teraz widzę go tylko gdzieniegdzie w
> cytatach.

Warto czasem wysunąć chociaż czubek nosa z zabetonowanego bunkra.

LeoTar



Data: Tue, 16 Jun 2015 08:00:46 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Ikselka pisze:
> Dnia Mon, 15 Jun 2015 21:02:01 +0200, CookieM napisał(a):
>> W dniu 15.06.2015 o 20:24, LeoTar pisze:

>> [...]

>>>
>>> Warto czasem wysunąć chociaż czubek nosa z zabetonowanego bunkra.
>>>

>> Opinia czytelniczki Gazety Wyborczej pod artykułem Potwór z Andów (rzecz
>> o seryjnym mordercy dziewczynek z Ameryki Południowej)
>>
>> http://wyborcza.pl/alehistoria/1,145972,18106573,Potwor_z_Andow.html
>>
>>    "samiec twój wróg - hasło niezmiennie aktualne od zawsze do zawsze"
>>
>> Zwłaszcza ten zwrot "od zawsze do zawsze" znamienny, kobiety więc ani
>> myślą wychodzić ze swoich bunkrów, a już na pewno Polki.

> Wygoń :->

Nie bądź taka pewna jeżeli Kobieta nie zgodzi się zastąpić nienawiści
współpracą. Świat się zmienia a polski sfeminizowany skansen nie chce
zaakceptować zmian. Polskie kobiety wolą Zagładę od otwarcia się.

LeoTar



Data: Sat, 20 Jun 2015 06:37:11 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Ikselka pisze:
> Dnia Fri, 19 Jun 2015 21:54:42 +0200, ikka napisał(a):
>> W dniu 2015-06-13 o 00:22, Ikselka pisze:
>>> Dnia Fri, 12 Jun 2015 22:53:48 +0200, ikka napisał(a):

>>>> Czyli o co się spierasz? Dziecię wychowane nie potrzebuje łykać pigułek
>>>> po. Dziecię niewychowane i tak zrobi co chce. Co za różnica czy są
>>>> dostępne bez recepty?

>>> Czyli - te "niewychowane" i tak na straty, więc niech się żtp k...rwią ile
>>> wlezie na tych tabletach? Tak???
>>> Ty NAPRAWDĘ nie czaisz, o co chodzi??

>> dlaczego od razu kurwią? Bez przesady. Trochę więcej umiarkowania życzę.

> Wolisz zakłamane gadanie o wolności obyczajów, nowoczesności itp?
>
> Tak, dzieci/dziewczyny się k...ą, nawet nie wiedząc, że to jest złe, bo
> nikt im tego nie mówi. I nie zmienia faktu, że jeśli nawet nie robią  tego
> za pieniądze, komórki czy dragi, to ZAWSZE robią to dla czyjejś akceptacji
> - i jest im dokładnie wszystko jedno, czyjej, byle była. Bo jej nie mają w
> domu, ani wychowania żadnego zresztą, które z nią jest nierozerwalnie
> związane.
> A uprawianie seksu dla uzyskania jakiejkolwiek korzyści to nic innego niż
> k...nie się. Nie imputuj mi, że 9-12-15-latka uprawia seks, ponieważ do
> niego dojrzała, a jej ciało tego pragnie.
> Tak więc swoje życzenia włóż sobie do swojego pachnącego... notesika. I to
> tam swoje "złote myśli" notuj. Poczucia realizmu życzę.

IXi. A skąd córki czerpią takie ku...skie wzorce?

LeoTar



Data: Sat, 20 Jun 2015 07:04:21 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

gazebo pisze:
> W dniu 19.06.2015 21:54, ikka pisze:
>> W dniu 2015-06-13 o 00:22, Ikselka pisze:
>>> Dnia Fri, 12 Jun 2015 22:53:48 +0200, ikka napisał(a):

>>>> Czyli o co się spierasz? Dziecię wychowane nie potrzebuje łykać pigułek
>>>> po. Dziecię niewychowane i tak zrobi co chce. Co za różnica czy są
>>>> dostępne bez recepty?

>>> Czyli - te "niewychowane" i tak na straty, więc niech się żtp k...rwią
>>> ile wlezie na tych tabletach? Tak???
>>> Ty NAPRAWDĘ nie czaisz, o co chodzi??

>> dlaczego od razu kurwią? Bez przesady. Trochę więcej umiarkowania życzę.

> niech w koncu raz w zyciu cos zrozumiem, ja moge rznac, ona sie kurwia?

Jesteś przez nie podziwiany bo mimo ich starań nie pozwalasz się żadnej
uzależnić i skaczesz z kwiatka na kwiatek pomimo ich usilnych starań. To
wzbudza podziw i pożądanie.

LeoTar




Data: Fri, 19 Jun 2015 21:54:49 -0700 (PDT)
Nadawca: Penetrator <robert.pawlowski4@gmail.com>
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

LeoTar
> Ikselka pisze:
>> Dnia Fri, 19 Jun 2015 21:54:42 +0200, ikka napisał(a):
>>> W dniu 2015-06-13 o 00:22, Ikselka pisze:
>>>> Dnia Fri, 12 Jun 2015 22:53:48 +0200, ikka napisał(a):

>>>>> Czyli o co się spierasz? Dziecię wychowane nie potrzebuje łykać pigułek
>>>>> po. Dziecię niewychowane i tak zrobi co chce. Co za różnica czy są
>>>>> dostępne bez recepty?

>>>> Czyli - te "niewychowane" i tak na straty, więc niech się żtp k...rwią ile
>>>> wlezie na tych tabletach? Tak???
>>>> Ty NAPRAWDĘ nie czaisz, o co chodzi??

>>> dlaczego od razu kurwią? Bez przesady. Trochę więcej umiarkowania życzę.

>> Wolisz zakłamane gadanie o wolności obyczajów, nowoczesności itp?
>>
>> Tak, dzieci/dziewczyny się k...ą, nawet nie wiedząc, że to jest złe, bo
>> nikt im tego nie mówi. I nie zmienia faktu, że jeśli nawet nie robią  tego
>> za pieniądze, komórki czy dragi, to ZAWSZE robią to dla czyjejś akceptacji
>> - i jest im dokładnie wszystko jedno, czyjej, byle była. Bo jej nie mają w
>> domu, ani wychowania żadnego zresztą, które z nią jest nierozerwalnie
>> związane.
>> A uprawianie seksu dla uzyskania jakiejkolwiek korzyści to nic innego niż
>> k...nie się. Nie imputuj mi, że 9-12-15-latka uprawia seks, ponieważ do
>> niego dojrzała, a jej ciało tego pragnie.
>> Tak więc swoje życzenia włóż sobie do swojego pachnącego... notesika. I to
>> tam swoje "złote myśli" notuj. Poczucia realizmu życzę.

> IXi. A skąd córki czerpią takie ku...skie wzorce?

A jak myślisz dlaczego stare dewoty tak wyją na młodych, bo uścisk młodej pary przywołuje jak dupy na śmietniku dawały i łykały kutasy z połykiem pijanych meneli i teraz myślą że jak jakieś zakochanej parze dowalą to im grzyyyyychy znikną.

Penetrator


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego