Atmosfera zastraszania w TK - Rok 2016

Przejdź do treści

Menu główne:

Atmosfera zastraszania w TK

Wiosna
Data: Tue, 7 Jun 2016 15:28:09 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> u2 pisze na pl.soc.polityka w poniedziałek, 6 czerwca 2016 18:03 :
>> W dniu 2016-06-06 o 17:57, Marek Czaplicki pisze:

>>> Demokratyczne wybrane władze to jest naprawdę
>>> wąska grupa osób.

>> to jest definicja demokracji wg czeplika:)))

> A jak nazwiesz 460 posłów + 100 senatorów + prezydenta + premiera +
> wszystkich ministrów w przeliczeniu do całego 30 paro milionowego
> społeczeństwa którym rządzą. Przeliczyć Ci to na procenty, czy kojarzysz je
> tylko z czymś do wypicia/
> To nie była zresztą moja definicja, ale gostka na którego się powołałeś we
> wklejance. Ty naprawdę masz kłopoty z czytaniem, ale to już nie moja sprawa.

"[...] Parlamenty, stanowiące kręgosłup tradycyjnej demokracji panującej
dziś na świecie, są oszukańczą reprezentacją ludu, a systemy
przedstawicielskie – sztucznym rozwiązaniem problemu demokracji.
Parlament powstaje na zasadzie zastępowania ludu. Sama zasada
jest w istocie zupełnie niedemokratyczna, ponieważ demokracja oznacza
władzę ludu, a nie rządy sprawowane w jego imieniu.
Samo istnienie parlamentu oznacza nieobecność ludu, ponieważ prawdziwą
demokrację tworzy się na zasadzie obecności ludu, a nie
jego zastępców. Parlamenty stały się zalegalizowaną barierą oddzielającą
ludy od sprawowania władzy, gdyż właśnie izolują one masy
od uprawiania polityki i zastępują je przejmując w swe ręce monopol
suwerenności. Narodom nie pozostawia się nic ponad pozory
demokracji polegającej na staniu w długich kolejkach do urn wyborczych.
[...]"

fragment z Kadafiego. Całość tutaj

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 15:30:59 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> u2 pisze na pl.soc.polityka w poniedziałek, 6 czerwca 2016 18:15 :
>> W dniu 2016-06-06 o 18:11, Marek Czaplicki pisze:

>>> To nie była zresztą moja definicja, ale gostka na którego się powołałeś
>>> we wklejance.

>> Zaradkiewicz przestrzega przed oligarchią, to nie ma nic wspólnego z
>> demokracją:)

> Jak to nie. Jest w Stanach kandydat na prezynida, który zasiada we władzach
> stanów od x lat, a gada że będzie walczył z systemem. Kaczor też od zarania
> III RP siedzi na państwowym, a gada że inne kradną i łon to rozpirzy.
> Nauczyć się odróżniać to co się gada pod publikę od tego co się robi pod
> prywatę.


"[...] Aby zdemaskować prawdziwe oblicze parlamentu musimy dociec, jak
się go tworzy. Parlament jest wybierany przez okręgi wyborcze,
za pośrednictwem partii lub koalicji partii albo też jest naznaczany.
Żadna z tych dróg nie jest demokratyczna. Podział ludności na
okręgi wyborcze oznacza bowiem, że jeden poseł reprezentuje – zależnie
od liczby mieszkańców – tysiące, setki tysięcy lub miliony
ludzi. Oznacza to również, że posła nie łączy z wyborcami żadna
społeczna więź organizacyjna. Podobnie jak inni posłowie jest on jednak
uważany, zgodnie z wymogami tradycyjnej demokracji, za przedstawiciela
całego narodu. W ten sposób masy zostają całkowicie
oddzielone od przedstawiciela, a przedstawiciel od mas. Z chwilą gdy
otrzymuje on głosy mas, uzyskuje monopol na panowanie nad
nimi i w zastępstwie rozporządzanie się ich sprawami. Widzimy, że
tradycyjna demokracja panująca w dzisiejszym świecie wyświęca i
ochrania członka parlamentu, nie czyniąc tego w stosunku do reszty ludu.
Oznacza to, że parlamenty stały się narzędziem grabiącym
władzę ludową i monopolizującym ją we własnych rękach. Dzisiaj narody –
przywołując rewolucję ludową – mają prawo walczyć o
zniszczenie narzędzi monopolizujących demokrację i suwerenność, które
odbierają wolę masom, narzędzi zwanych parlamentami.
Mają prawo głosić nową zasadę: Nie ma zastępowania ludu. Jeżeli
parlament wyłania się z jednej partii w rezultacie jej zwycięstwa w
wyborach, jest izbą partii, a nie izbą ludu. Jest reprezentantem partii,
a nie ludu. Władza wykonawcza, którą mianuje taki parlament,
jest władzą zwycięskiej partii, a nie władzą ludu. [...]"

Inny fragment z Kadafiego. Całość tutaj:
http://leotar.net/Books/Kaddafi/Zielona_ksiazka.pdf

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 15:43:49 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

Marek Czaplicki pisze:
> u2 pisze na pl.soc.polityka w poniedziałek, 6 czerwca 2016 17:32 :

>> http://niezalezna.pl/81426-atmosfera-zastraszania-w-trybunale-takze-potwierdzenie-spor-polityczny-nie-prawniczy
>>
>> Tu nie chodzi o mnie, ale o odpowiedź na fundamentalne pytanie -
>> czyja będzie Polska? Czy Polska będzie kształtowana przez demokratycznie
>> wybrane władze, a zatem przez nas wszystkich, czy też będzie to Polska
>> wąskiej grupy oligarchów politycznych, którzy będą chronienie różnego
>> rodzaju dokumentami prawnymi, które z resztą sami tworzyli?
>>
>> ? pytał prawnik.

> Przecież to "masło maślane". Demokratyczne wybrane władze to jest naprawdę
> wąska grupa osób. Czy je się nazwie tak czy inaczej nie ma znaczenia.
> No i jeżeli na każdą kłótnie chłopców w piaskownicy reagowano by zmienianiem
> Konstytucji to jakoś kiepsko widzę. :-)


"[...] To samo dotyczy parlamentu, w którym każda z kilku istniejących
partii otrzymuje określoną liczbę miejsc. Ci, którzy na tych miejscach
zasiadają, są przedstawicielami własnej partii, a nie ludu. Lud w takich
systemach pada ofiarą walczących o władzę. Polityczne
organa rywalizujące o władzę wykorzystują i oszukują go, by pozyskać
głosy, lud zaś ustawia się w zorganizowane, milczące kolejki,
przesuwając się jak koraliki różańca, by wrzucać kartki do urn
wyborczych. Czyni to podobnie, jak wrzucałby do kosza na śmieci nie -
potrzebne papiery. Taka jest tradycyjna demokracja panująca na całym
świecie zarówno w systemach jednopartyjnych, dwupartyjnych,
wielopartyjnych jak i bezpartyjnych. Stało się więc oczywiste, że
reprezentacja jest oszustwem. Parlamentów, które powstają z
nominacji lub powstają w drodze dziedziczenia, nie można zaliczyć do
żadnej formy demokracji.
Jeśli system wyborów parlamentarnych opiera się na propagandzie
zmierzającej do pozyskania głosów, oznacza to, że jest to system
demagogiczny w pełnym tego słowa znaczeniu. Głosy można kupić, mogą być
one przedmiotem machinacji, a ponieważ ubodzy nie mogą podejmować walki
wyborczej, zwyciężają zawsze i tylko ludzie bogaci. [...]"

I jeszcze inny fragment z Kadafiego. Całość tutaj:
http://leotar.net/Books/Kaddafi/Zielona_ksiazka.pdf

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 17:07:57 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 15:30 :
>>>> W dniu 2016-06-06 o 18:11, Marek Czaplicki pisze:

>> W ten sposób masy zostają całkowicie oddzielone od przedstawiciela, a
>> przedstawiciel od mas.

> Panie propagandzisto. A co będzie gdy zapanuje komunizm? Co będzie? Będą
> masy, będzie cała masa mas. :-)


Komunizm już był i okazał się kolejną odmianą niewolnictwa. Komunizm
zbudowano na ideologii, która nie sięgnęła praprzyczyny rywalizacji
między ludzmi lecz zadowoliła się iluzoryczną walka klas. Walka klas
jest zjawiskiem wtórnym natomiast pierwotną przyczyną jest walka płci
wywołana przez niewłaściwe wychowanie seksualne (a właściwie przez
jego brak). Brak wiedzy, wiedza niepełna lub w skrajnej postaci zakaz
poznania to praprzyczyna wszelkiej walki wyzwoleńczej. Zakaz poznania ma
za swój początek nieświadomość naszych praszczurów, którzy nie wiedzieli
jaką wiedzę i w jaki sposób mieli przekazać swoim dzieciom a więc nie
przekazali dzieciom wiedzy niezbędnej do świadomego życia. Dziecko
naszych praszczurów potraktowało tę niezamierzoną rodzicielską
nieudolność jako zakaz. Ten nieświadomy zakaz przekazywany jest przez
wieki z pokolenia na pokolenie i jest odbierany przez dziecko
(Człowieka) jako poniżenie przez rodziców (Stworcę, Boga). Jest również
początkiem wszelkiej nierówności a walka płci służyć ma wyzwoleniu
rodzaju ludzkiego z tej nieświadomości.

Natomiast co do Twojej uwagi na temat mojej osoby, to jesteś w wielkim
błędzie. Nie jestem żadnych propagandzistą - w przeciwieństwie do
Ciebie. :-) Prezentuję tylko efekty własnych doświadczeń życiowych i ich
wyników, czyli moich własnych przemyśleń.

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 17:33:40 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

Kviat pisze:
> W dniu 2016-06-07 o 17:07, LeoTar pisze:

>> Zakaz poznania ma
>> za swój początek nieświadomość naszych praszczurów, którzy nie wiedzieli
>> jaką wiedzę i w jaki sposób mieli przekazać swoim dzieciom a więc nie
>> przekazali dzieciom wiedzy niezbędnej do świadomego życia.

> Za to wiedzieli, że nie gwałci się dzieci. Ani cudzych, ani własnych.
> Pieprzony pedofilu.


Zamiast rzucać epitetami zastanowił byś się lepiej nad tym komu służy
zakaz. Nie wiem czy Twoja wyobraznia pozwoli Ci sięgnąć dalej aniżeli
czubek Twojego nosa, i odpowiedzieć samemu sobie na pytanie czyim Ty sam
jesteś niewolnikiem.

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 17:56:11 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> u2 pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 17:33 :
>> W dniu 2016-06-07 o 17:30, Marek Czaplicki pisze:

>>>> Komunizm już był i okazał się kolejną odmianą niewolnictwa. Komunizm
>>>> zbudowano na ideologii, która nie sięgnęła praprzyczyny rywalizacji
>>>> między ludzmi lecz zadowoliła się iluzoryczną walka klas.

>>> W d....ie mam na czym go zbudowano i czym był. Puszczasz w eter słowa
>>> komucha i co? Nie zastanawiasz się nawet nad tym co łon pitoli.
>>> I słusznie robisz, że krosujesz swe posty na psychologię. Tam ich
>>> miejsce.

>> e tam czeplik, psycholog nie może pisać o komunizmie, bo to temat tabu,
>> zabroniony przez emczę z GW ?:)

> To niech pisze o komunie, a nie cytuje komucha.


Ciekawe dlaczego jego diagnoza aż tak bardzo wstrząsnęła tak wielkim
demokratą, za którego - jak mniemam - się uważasz?

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 18:18:56 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 17:56 :
>> Marek Czaplicki pisze:
>>> u2 pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 17:33 :
>>>> W dniu 2016-06-07 o 17:30, Marek Czaplicki pisze:

>>>>>> Komunizm już był i okazał się kolejną odmianą niewolnictwa. Komunizm
>>>>>> zbudowano na ideologii, która nie sięgnęła praprzyczyny rywalizacji
>>>>>> między ludzmi lecz zadowoliła się iluzoryczną walka klas.

>>>>> W d....ie mam na czym go zbudowano i czym był. Puszczasz w eter słowa
>>>>> komucha i co? Nie zastanawiasz się nawet nad tym co łon pitoli.
>>>>> I słusznie robisz, że krosujesz swe posty na psychologię. Tam ich
>>>>> miejsce.

>>>> e tam czeplik, psycholog nie może pisać o komunizmie, bo to temat tabu,
>>>> zabroniony przez emczę z GW ?:)

>>> To niech pisze o komunie, a nie cytuje komucha.

>> Ciekawe dlaczego jego diagnoza aż tak bardzo wstrząsnęła tak wielkim
>> demokratą, za którego - jak mniemam - się uważasz?

> Jaka diagnoza i komu wystawiona? Bezimiennym masom?


Te bezimienna masy dają Ci jeść i nie powinieneś ich lekceważyć, gdyż w
tym Twoim stosunku do nich wyłazi słoma z Twoich butów. I pogarda dla
drugiego człowieka.

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 18:06:38 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 17:07 :
>> Marek Czaplicki pisze:
>>> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 15:30 :

>>>> W ten sposób masy zostają całkowicie oddzielone od przedstawiciela, a
>>>> przedstawiciel od mas.

>>> Panie propagandzisto. A co będzie gdy zapanuje komunizm? Co będzie? Będą
>>> masy, będzie cała masa mas. :-)

>> Komunizm już był i okazał się kolejną odmianą niewolnictwa. Komunizm
>> zbudowano na ideologii, która nie sięgnęła praprzyczyny rywalizacji
>> między ludzmi lecz zadowoliła się iluzoryczną walka klas.

> W d....ie mam na czym go zbudowano i czym był. Puszczasz w eter słowa
> komucha i co? Nie zastanawiasz się nawet nad tym co łon pitoli.
> I słusznie robisz, że krosujesz swe posty na psychologię. Tam ich miejsce.
> :-)


On mówi, że demokracja w obecnym wydaniu to fałsz, obłuda i zakłamanie,
którego celem jest zniewolenie całych narodów w imię panowania garstki
uprzywilejowanych, którzy łaskawie, gdy zechcą, dzielą się z innymi ochłapami 
z pańskich stołów. I chociaż sam był jedynowładcą to, w przeciwieństwie do
Ciebie, myślał o stworzeniu społeczeństwa, w którym wszyscy byliby
zadowoleni i szczęśliwi.

A co do odsyłania mnie na psychologię to moje crossy z psp na psp na
psychologii zostały kasowane tak jakby mnie delikatnie przymuszano bym się
skoncentrował teraz na polityce. :-)

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 18:22:44 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 18:06 :

>> On mówi, że demokracja w obecnym wydaniu to fałsz, obłuda i zakłamanie,
>> którego celem jest zniewolenie całych narodów w imię panowania garstki
>> uprzywilejowanych, którzy łaskawie dzielą się z innymi ochłapami z
>> pańskich stołów. I chociaż sam był jedynowładcą to, w przeciwieństwie do
>> Ciebie, myślał o stworzeniu społeczeństwa, w którym wszyscy byliby
>> zadowoleni i szczęśliwi.

> Pol Pot też myślał o społeczeństwie, w którym wszyscy by byli szczęśliwi i
> zadowoleni. Kim Ir Sen także, Lenin trawił na tym całe dnie, Stalin zrównał
> wszystkich do poziomu gleby. I jakoś zawsze się to kończyło tym, że zamiast
> "stwarzać", mordowano.


Okaż trochę szacunku i nie zmuszaj mnie do powtarzania tego, co już 
wcześniej wyjaśniłem. :-)

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 18:15:11 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

Kviat pisze:
> W dniu 2016-06-07 o 17:33, LeoTar pisze:
>> Kviat pisze:
>>> W dniu 2016-06-07 o 17:07, LeoTar pisze:

>>>> Zakaz poznania ma za swój początek nieświadomość naszych
>>>> praszczurów, którzy nie wiedzieli jaką wiedzę i w jaki sposób
>>>> mieli przekazać swoim dzieciom a więc nie przekazali dzieciom
>>>> wiedzy niezbędnej do świadomego życia.

>>> Za to wiedzieli, że nie gwałci się dzieci. Ani cudzych, ani
>>> własnych. Pieprzony pedofilu.

>> Zamiast rzucać epitetami zastanowił byś się lepiej nad tym komu
>> służy zakaz.

> Najważniejsze, że pedofilom nie służy.
>
> Tobie widać trzeba do skutku przypominać, bo jesteś tak tępy, że
> kilku słów nie potrafisz zapamiętać i zrozumieć:
>
> USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny
>
> Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o
> charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia
> wolności albo pozbawienia wolności do lat 2


Tak się składa, że już dawno, dawno temu przestałem się bać czegokolwiek
a w szczególności prawa niezdolnego do formułowania sądów absolutnych,
niezdolnego do odróżnienia Prawdy od Fałszu. Prawa nie opartego na
nomach absolutnych lecz zbudowanego na tradycji, która nie służy dobru
ludzkości a jedynie garstce uprzywilejowanych mających wpływ na
tworzenie i spisywanie tradycyjnego prawa, prawa opartego na zakazie i
przemocy a nie na umiłowaniu Prawdy i praw człowieka.

Dlatego powiem krótko, spier..... ze swoimi grozbami bo mnie nimi nie
wystraszysz a możesz się sam narazić na retorsje.

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 18:26:41 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

Kviat pisze:
> W dniu 2016-06-07 o 18:15, LeoTar pisze:

>> Dlatego powiem krótko, spier..... ze swoimi grozbami bo mnie nimi nie
>> wystraszysz a możesz się sam narazić na retorsje.

> Już mi to obiecywałeś... ależ ty masz krótką pamięć.
> To kiedy widzimy się w sądzie?
> Zakładam, że z twojej strony to nie była groźba karalna, kiepsko by to
> wyglądało w aktach obok Art. 200b.


Sądy nie są dla mnie narzędziem sprawiedliwości - służą jedynie
wydawaniu wyroków, które ze sprawiedliwością niewiele mają wspólnego.

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 18:46:39 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 18:22 :
>> Marek Czaplicki pisze:
>>> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 18:06 :

>>>> On mówi, że demokracja w obecnym wydaniu to fałsz, obłuda i zakłamanie,
>>>> którego celem jest zniewolenie całych narodów w imię panowania garstki
>>>> uprzywilejowanych, którzy łaskawie dzielą się z innymi ochłapami z
>>>> pańskich stołów. I chociaż sam był jedynowładcą to, w przeciwieństwie do
>>>> Ciebie, myślał o stworzeniu społeczeństwa, w którym wszyscy byliby
>>>> zadowoleni i szczęśliwi.

>>> Pol Pot też myślał o społeczeństwie, w którym wszyscy by byli szczęśliwi
>>> i zadowoleni. Kim Ir Sen także, Lenin trawił na tym całe dnie, Stalin
>>> zrównał wszystkich do poziomu gleby. I jakoś zawsze się to kończyło tym,
>>> że zamiast "stwarzać", mordowano.

>> Okaż trochę szacunku i nie zmuszaj mnie do powtarzania tego, co juz
>> wcześniej wyjaśniłem. :-)

> Nic nie wyjaśniasz, bo nic nie wiesz. Ja odniosłem się tylko do Twego
> cytatu. Jak masz coś do powiedzenia, to mów Ty. Wtedy się okaże czy
> cokolwiek potrafisz "wyjaśnić". Wyjaśnij np na gruncie Kadafiego, którego
> zda się lubisz. Jak miał traktować jako podmiot swych działań
> uszczęśliwiająco-zadowalających, konkretnego człowieka z jego pragnieniami i
> potrzebami, jak go wcale nie dostrzegał, bo gadał o masach i do mas.


Wybacz. Użyłem Kadafiego po to by pokazać, że celem obecnej zachodniej
demokracji nie jest zaufanie, uczciwość i poszanowanie człowieka przez
człowieka lecz zdobycie władzy przez garstkę, która następnie rządzi po
to by mieć osobiście z tego korzyści. Po dokonaniu się aktu wyborczego
"wybrańcy" ludu zaczynają dbać wyłącznie o interesy własnej kasty
zapomniawszy o ludzie którego dobrostan mieli realizować.

A zacytowałem go po to by rozpocząć dyskusję na temat JAK zmienić
funkcjonowanie społeczeństwa by nie było wygranych i przegranych, lecz
by wszyscy mogli korzystać z praw przypisanych nam wszystkim bez wyjątku
przez ponadczasowy Byt-Świadomość. Ponieważ podstawową komórką każdego
społeczeństwa jest rodzina i z rodziny wywodzi się dobro bądz zło więc też w 
reorganizacji funkcjonowania rodziny należy szukać również rozwiązania problemów
globalnych dręczących ludzkość. Bardzo chętnie podejmę taką rzeczową
dyskusję gdyż mógłbym dzięki niej przedstawić w formie bardzo skróconej
to wszystko co jest zawarte na moich stronach, a co prezentowałem/uję w
Usenecie od 1996 roku.

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 18:57:54 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 18:18 :

>> Te bezimienna masy dają Ci jeść i nie powinieneś ich lekceważyć, gdyż w
>> tym Twoim stosunku do nich wyłazi słoma z Twoich butów. I pogarda dla
>> drugiego człowieka.

> Oj nie. Ja nie cytowałem głąba, który prawił coś o masach. Ty tak. I jak nie
> zamieściłeś słowa komentarza, to chyba się z jego podejściem do ludzi
> zgadzasz?


Jung był homoseksualistą a jednak do dzisiaj jest uznanym, jednym z
wielkich psychoanalityków. Nie zawsze ideologia idzie w parze z praktyką
tak jak w dotychczasowej historii ludzkości filozofia społeczna
degenerowała się do różnych patologicznych form społecznych. Bierz
poprawkę na ludzką ułomność. Ale kiedyś musimy się z tej dychotomii
uleczyć gdyż inaczej dokonamy samozagłady.

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 19:08:17 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

u2 pisze:
> W dniu 2016-06-07 o 18:46, LeoTar pisze:

>> Wybacz. Użyłem Kadafiego po to by pokazać, że celem obecnej zachodniej
>> demokracji nie jest zaufanie, uczciwość i poszanowanie człowieka przez
>> człowieka lecz zdobycie władzy przez garstkę, która następnie rządzi po
>> to by mieć osobiście z tego korzyści. Po dokonaniu się aktu wyborczego
>> "wybrańcy" ludu zaczynają dbać wyłącznie o interesy własnej kasty
>> zapomniawszy o ludzie którego dobrostan mieli realizować.

> w Libii teraz anarchia, nie mylić z żadnym znanym systemem politycznym,
> zachodnia demokracja zniszczyła suwerena w Libii, teraz musi się uporać
> z boat people, bynajmniej nie przejmuje się losem ludzi pozostawionych
> na pastwęlosu w Libii:)


W Libii był tak zabetonowany niewolniczy układ zależności społecznych w
pozornie, zewnętrznie patriarchalnej rodzinie, że nie można go było
inaczej rozwalić w rozsądnym czasie. Dlatego piszę 'pozornie
patriarchalnej' rodzinie, gdyż istotnie na zewnątrz było to
społeczeństwo patriarchalne ale faktycznie wewnątrz rodziny dominowały
kobiety, wszyscy mężczyzni byli od nich seksualnie uzależnieni. Stąd tak
powszechny homoseksualizm wśród arabskich mężczyzn. To samo Irak, Egipt
i inne kraje arabskie (również te, które się zlaicyzowały). Przyczyną
homoseksualizmu u mężczyzn jest bardzo silne emocjonalne uzależnienie
synów od matek. Uzależnienie, które zbudowane jest na zakazie...
inicjacji seksualnej synów wśród rodziców.

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 19:20:54 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 18:46 :

>> Wybacz. Użyłem Kadafiego po to by pokazać, że celem obecnej zachodniej
>> demokracji nie jest zaufanie, uczciwość i poszanowanie człowieka przez
>> człowieka lecz zdobycie władzy przez garstkę, która następnie rządzi po
>> to by mieć osobiście z tego korzyści. Po dokonaniu się aktu wyborczego
>> "wybrańcy" ludu zaczynają dbać wyłącznie o interesy własnej kasty
>> zapomniawszy o ludzie którego dobrostan mieli realizować.
>>
>> A zacytowałem go po to by rozpocząć dyskusję na temat JAK zmienić
>> funkcjonowanie społeczeństwa by nie było wygranych i przegranych, lecz
>> by wszyscy mogli korzystać z praw przypisanych nam wszystkim bez wyjątku
>> przez ponadczasowy Byt-Świadomość. Ponieważ podstawową komórką każdego
>> społeczeństwa jest rodzina i z rodziny wywodzi się dobro bądz zło więc
>> też w organizacji rodziny należy szukać również rozwiązania problemów
>> globalnych dręczących ludzkość. Bardzo chętnie podejmę taką rzeczową
>> dyskusję gdyż mógłbym dzięki niej przedstawić w formie bardzo skróconej
>> to wszystko co jest zawarte na moich stronach, a co prezentowałem w
>> Usenecie od 1996 roku.

> Wiesz. Don Vito Corleone też miał swą rodzinę. Każdy ma. Nie odkrywasz
> Ameryki. Rodzina była dobra wtedy gdy ludziom wystarczało do zaspokojenia
> ich potrzeb niewiele. Jak przestała wystarczać to zaczęła łączyć się w
> klany, szczepy, w plemiona. W niektórych rejonach świata i to było za mało.
> wg mnie z powodu np pojawiających się cyklicznie katastrof (wylewy Nilu w
> Egipcie, tajfuny w Chinach). Więc plemiona zaczęły się łączyć w coś więcej i
> tak powstały proto-państwa. Teraz jest epoka, za sprawą rozwijającej się
> technologii, globalizacji.


Skoro było im aż tak dobrze w tej wspólnocie pierwotnej to DLACZEGO było
aż tak... zle, że dążyli do rozwoju? Przecież w raju nie brakowało
naszym praszczurom do życia niczego, byli doskonale zabezpieczeni w
żywność. A może już w tej pierwotnej rodzinie ujawniała się przemoc,
dominacja i seksualne wykorzystywanie mężczyzny przez kobietę? Może
mężczyzna podświadomie czuł, że jest manipulowany (manipulacja to
przemoc psychiczna) przez kobietę po to by był jej uległy? I zaczął
próbować zmieniać świat po to by się z tego uzależnienia od kobiety
wyzwolić. Przecież gdyby nie było niewolnictwa, to nie byłoby
zapotrzebowania na wojny wyzwoleńcze. :-)


> A co do demokracji? Sądzę, że tak naprawdę łakną jej i wyczekują tylko ci,
> którzy jej nie mają. Ty jak piszesz od 1996 roku korzystasz, z jednego z
> elementów demokracji, wolności słowa. I co? Szanujesz ją? Nie. Korzystasz z
> wolności słowa po to aby propagować myśli jakiś regionalnych watażków i
> ludzi, którzy mieli w "głębokim poszanowaniu" prawa innych do tego aby byli
> sobą.


Czy moje wyjaśnienie co do powodu mojego odwołania się do Kadafiego było
dla Ciebie niewystarczające, że chcesz to drążyć? Może lepiej
zajęlibyśmy się moimi nieprawomyślnymi przemyśleniami, gdyż - jak
mniemam - są one dla Ciebie dużo bardziej nie do przyjęcia aniżeli moje
odwołanie się do libijskiego watażki... :-)

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 19:23:45 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

u2 pisze:
> W dniu 2016-06-07 o 19:08, LeoTar pisze:

>> Przyczyną homoseksualizmu u mężczyzn jest bardzo silne emocjonalne
>> uzależnienie synów od matek. Uzależnienie, które zbudowane jest na
>> zakazie... inicjacji seksualnej synów wśród rodziców.

> tak, syndrom Edypa, ale wiesz jak karano homosiów w Libii ?:)


Nie wiem. :-) A czy Ty wiesz pod czyje dyktando się to odbywało?

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 19:30:08 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

u2 pisze:
> W dniu 2016-06-07 o 19:20, LeoTar pisze:

>> Skoro było im aż tak dobrze w tej wspólnocie pierwotnej to DLACZEGO było
>> aż tak... zle, że dążyli do rozwoju? Przecież w raju nie brakowało
>> naszym praszczurom do życia niczego, byli doskonale zabezpieczeni w
>> żywność.

> wspólnota plemienna to zaledwie tysiące lat temu, a historia Ziemi to
> miliony lat:)


Z całym szacunkiem, ale nie wiem czy czytelników pl.soc.polityka stać na
to by oprócz politycznych jatek i przepychanek stać jeszcze na odrobinę... 
filozofii? :-)

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 19:49:00 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

u2 pisze:
> W dniu 2016-06-07 o 19:30, LeoTar pisze:

>>> wspólnota plemienna to zaledwie tysiące lat temu, a historia Ziemi to
>>> miliony lat:)

>> Z całym szacunkiem, ale nie wiem czy czytelników pl.soc.polityka stać na
>> to by oprócz politycznych jatek i przepychanek stać jeszcze na
>> odrobinę... filozofii?

> ale to fakt, filozofia wedyjska, najbliższa mi, ma zaledwie 5 tysięcy
> lat, choć nie znam starszej filozofii niż legendarne Wedy:)


Trzeba wniknąć w Umysł Stwórcy w stanie początkowym. Tam są rozwiązania
i wskazówka skąd się wzięła przemoc, czemu służy i jak Człowiek,
najdoskonalsza emanacja Stwórcy, może się od niej uwolnić. Ale ten stan
początkowy naszej Świadomości/Nieświadomości (naszego Stwórcy i Pana)
możemy odtworzyć tylko przez wgląd i ekstrapolację wspomaganą logiką.

LeoTar




Data: Tue, 7 Jun 2016 20:51:21 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

u2 pisze:
> W dniu 2016-06-07 o 19:49, LeoTar pisze:

>>> ale to fakt, filozofia wedyjska, najbliższa mi, ma zaledwie 5 tysięcy
>>> lat, choć nie znam starszej filozofii niż legendarne Wedy:)

>> Trzeba wniknąć w Umysł Stwórcy w stanie początkowym. Tam są rozwiązania
>> i wskazówka skąd się wzięła przemoc, czemu służy i jak Człowiek,
>> najdoskonalsza emanacja Stwórcy, może się od niej uwolnić. Ale ten stan
>> początkowy naszej Świadomości/Nieświadomości (naszego Stwórcy i Pana)
>> możemy odtworzyć tylko przez ekstrapolację wspomaganą logiką.

> no widzisz, Weda znaczy wiedza, dopóki nie pojmiesz kim jesteś, co
> znaczysz dla świata, nie ma zbawienia, nie ma stwórcy, bo jesteś w
> trakcie tworzenia, dzieło nie jest skończone:)


A czy ja napisałem, że się z Tobą nie zgadzam? :-)

Nie zapominaj jednak o wkładzie innych systemów duchowych w stworzeniu
warunków do odtworzenia tego właśnie stanu początkowego naszego
Stwórcy. Nie zapominaj również o wkładzie jednostek, społeczności i
całych kultur w zbliżeniu nas do tego stanu początkowego.

LeoTar




Data: Wed, 8 Jun 2016 04:29:21 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka, pl.sci.psychologia

stevep pisze:
> W dniu .06.2016 o 19:30 LeoTar <LeoTar@wp.pl> pisze:
>> u2 pisze:
>>> W dniu 2016-06-07 o 19:20, LeoTar pisze:

>>>> Skoro było im aż tak dobrze w tej wspólnocie pierwotnej to DLACZEGO
>>>> było aż tak... zle, że dążyli do rozwoju? Przecież w raju nie brakowało
>>>> naszym praszczurom do życia niczego, byli doskonale zabezpieczeni w
>>>> żywność.

>>> wspólnota plemienna to zaledwie tysiące lat temu, a historia Ziemi to
>>> miliony lat:)

>> Z całym szacunkiem, ale nie wiem czy czytelników pl.soc.polityka stać
>> na to by oprócz politycznych jatek i przepychanek stać jeszcze na
>> odrobinę... filozofii? :-)

> Jak po twoim przykładzie widać tylko marksistowskiej.


Tylko taką znasz?

LeoTar




Data: Wed, 8 Jun 2016 04:38:42 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

stevep pisze:
> W dniu .06.2016 o 15:56 Marek Czaplicki <emcza@gazeta.pl> pisze:
>> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 15:30 :

>>> W ten sposób masy zostają całkowicie oddzielone od przedstawiciela, a
>>> przedstawiciel od mas.

>> Panie propagandzisto. A co będzie gdy zapanuje komunizm? Co będzie? Będą
>> masy, będzie cała masa mas. :-)

> Jednostka niczym, ciemne masy (suweren) górą.


Wolisz gdy dominuje jeden (lub kilku) satrapa-indywidualista/ów?

Jesteś niewolnikiem tradycyjnego pojmowania "wolności"... Czy aby
wolności...?

LeoTar




Data: Wed, 8 Jun 2016 14:05:46 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 8 Jun 2016 04:38:42 +0200, LeoTar napisał(a):
>> stevep pisze:
>>> W dniu .06.2016 o 15:56 Marek Czaplicki <emcza@gazeta.pl> pisze:
>>>> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 7 czerwca 2016 15:30 :

>>>>> W ten sposób masy zostają całkowicie oddzielone od przedstawiciela, a
>>>>> przedstawiciel od mas.

>>>> Panie propagandzisto. A co będzie gdy zapanuje komunizm? Co będzie? Będą
>>>> masy, będzie cała masa mas. :-)

>>> Jednostka niczym, ciemne masy (suweren) górą.

>> Wolisz gdy dominuje jeden (lub kilku) satrapa-indywidualista/ów?
>>
>> Jesteś niewolnikiem tradycyjnego pojmowania "wolności"... Czy aby
>> wolności...?

> W chomącie wyrósł, to i za chomątem tęskni.


Niestety. A są wśród tych ślepców młodzi, którym PO-komuna skapnęła co
nieco i starzy, którym ta sama PO-komuna wydzierała wdowi grosz. Smutne
to ale niestety prawdziwe. Ludzie skopani i 'na zapas' bojący się
kolejnych kopniaków niczym pies Pawłowa. To jest właśnie nieszczęsny
homo-sovieticus.

LeoTar




Data: Wed, 8 Jun 2016 14:36:42 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

Kviat pisze:
> W dniu 2016-06-08 o 14:05, LeoTar pisze:
>> Ikselka pisze:

> Koniec świata... Ikselka, pierwsza nóżka na parkiecie moralności,
> niezłomna obrończyni POLSKICH WARTOŚCI... dogadała się z pedofilem...
>
> Co to będzie... co to będzie... :)
>
> Na grupie dyskusyjnej to może jest i zabawne...


Zmarniejesz osamotniony, pozostawiony sam ze swoją bezmyślnością i
brakiem zrozumienia bolączek człowieka.

LeoTar

 
Świat według LeoTar'a
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego