Kadłubowa EU zachowuje się niczym kobieta. - Rok 2016

Przejdź do treści

Menu główne:

Kadłubowa EU zachowuje się niczym kobieta.

Lato
Data: Tue, 28 Jun 2016 13:16:48 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Państwa kadłubowe (kikut) Unii Europejskiej zachowują się niczym kobieta
- bez spojrzenia wstecz i zdiagnozowania przyczyny kryzysu chcą
"uciekać do przodu" byleby tylko zachować dominację nad pozostałymi
uczestnikami wielkiego projektu jakim jest Wspólna Europa. Dokładnie tak
samo zachowują się kobiety, które w imię własnego egoizmu nie chcą
spojrzeć wstecz i uświadomić sobie błędów, które popełniły i wskutek
których rodzina (społeczeństwo, cywilizacja) są olbrzymami na glinianych
nogach.

LeoTar




Data: Tue, 28 Jun 2016 18:04:53 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Tue, 28 Jun 2016 13:16:48 +0200, LeoTar napisał(a):

>> Państwa kadłubowe (kikut) Unii Europejskiej zachowują się niczym kobieta
>> - bez spojrzenia wstecz i zdiagnozowania przyczyny kryzysu chcą
>> "uciekać do przodu" byleby tylko zachować dominację nad pozostałymi
>> uczestnikami wielkiego projektu jakim jest Wspólna Europa. Dokładnie tak
>> samo zachowują się kobiety, które w imię własnego egoizmu nie chcą
>> spojrzeć wstecz i uświadomić sobie błędów, które popełniły i wskutek
>> których rodzina (społeczeństwo, cywilizacja) są olbrzymami na glinianych
>> nogach.

> Spoko, "państwa kadłubowe", znaczy Niemcy i Francja, niedługo się
> definitywnie pokłócą jak w przykładnym związku przystało, kiedy JEDNO chce
> zdominować drugie. Póki była w tym związku GB, Francja mogła udawać, że o
> czymś w UE decyduje 333333333-]


Ale ja wcale nie uważam Wspólnej Europy za zły pomysł. Wręcz przeciwnie
uważam że taki powinien być cel działań narodów Europy, ale taka
wspólnota musi być zbudowana na zdrowych podstawach, czyli na zdrowych
rodzinach, z których wyeliminowane zostanie dążenie do władzy i
dominacji. Europejską budowlę trzeba zacząć budować od przebudowy
rodziny i zmiany zasad nią rządzących, od zaufania i szacunku między
płciami poczynając.

LeoTar




Data: Tue, 28 Jun 2016 18:49:53 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Tue, 28 Jun 2016 18:04:53 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Tue, 28 Jun 2016 13:16:48 +0200, LeoTar napisał(a):

>>>> Państwa kadłubowe (kikut) Unii Europejskiej zachowują się niczym kobieta
>>>> - bez spojrzenia wstecz i zdiagnozowania przyczyny kryzysu chcą
>>>> "uciekać do przodu" byleby tylko zachować dominację nad pozostałymi
>>>> uczestnikami wielkiego projektu jakim jest Wspólna Europa. Dokładnie tak
>>>> samo zachowują się kobiety, które w imię własnego egoizmu nie chcą
>>>> spojrzeć wstecz i uświadomić sobie błędów, które popełniły i wskutek
>>>> których rodzina (społeczeństwo, cywilizacja) są olbrzymami na glinianych
>>>> nogach.

>>> Spoko, "państwa kadłubowe", znaczy Niemcy i Francja, niedługo się
>>> definitywnie pokłócą jak w przykładnym związku przystało, kiedy JEDNO chce
>>> zdominować drugie. Póki była w tym związku GB, Francja mogła udawać, że o
>>> czymś w UE decyduje 333333333-]

>> Ale ja wcale nie uważam Wspólnej Europy za zły pomysł. Wręcz przeciwnie
>> uważam że taki powinien być cel działań narodów Europy, ale taka
>> wspólnota musi być zbudowana na zdrowych podstawach, czyli na zdrowych
>> rodzinach, z których wyeliminowane zostanie dążenie do władzy i
>> dominacji. Europejską budowlę trzeba zacząć budować od przebudowy
>> rodziny i zmiany zasad nią rządzących, od zaufania i szacunku między
>> płciami poczynając.

> O taaaaaak! tak! - rodziny! - bo jest już w Hunii tak zdegenerowana, że jej
> odbudowa zajmie DOSTATECZNIE dużo czasu, więc nie mam obaw, że Hunia
> przetrwa 33333-]


Chyba nie chcesz powiedzieć, że tylko rodzina w Hunii jest zdegenerowana
a zdrowa jest rodzina polska? Polska rodzina jest tak samo zdegenerowana
jak wszystkie inne ale ma szansę stąc się pierwszą rodziną, która
wydobędzie się z gnoju nieświadomości.

LeoTar




Data: Tue, 28 Jun 2016 18:46:43 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

u2 pisze:
> W dniu 2016-06-28 o 18:04, LeoTar pisze:

>> Ale ja wcale nie uważam Wspólnej Europy za zły pomysł. Wręcz przeciwnie
>> uważam że taki powinien być cel działań narodów Europy, ale taka
>> wspólnota musi być zbudowana na zdrowych podstawach, czyli na zdrowych
>> rodzinach, z których wyeliminowane zostanie dążenie do władzy i
>> dominacji. Europejską budowlę trzeba zacząć budować od przebudowy
>> rodziny i zmiany zasad nią rządzących, od zaufania i szacunku między
>> płciami poczynając.

> w różnorodności siła, ale widać, że komisarze unijni dążą do urawniłowki
> po trupach suwerennych krajów:)


Różnorodność jest szansą na odkrycie takiego zestawu walorów moralnych,
które umożliwią zbudowanie stabilnego społeczeństwa. W dotychczasowej
historii różnorodność wywoływała ferment i sprzyjała poszukiwaniom
poszukiwaniom takiego systemu etycznego, który zostanie zaakceptowany
przez wszystkich uczestników gry o nazwie 'życie', i który będzie
sprzyjał pokojowemu współistnieniu. Nie uda się jednak zbudować
stabilnego społeczeństwa dopóty, dopóki wrzeć będzie walka między Kobiet
a i Mężczyzną w rodzinie, nawet wtedy jeżeli będzie to walka gołym okiem
niewidoczna, czyli będzie to walka duchów. By nie było walki o dominację
między płciami musi zapanować autentyczna równość płci oparta na
wzajemnym zaufaniu i szacunku a do osiągnięcia tego celu musi wpierw
zapanować równość między mężczyznami tak samo jak i równość między
kobietami. Bo na obydwu tych obszarach oprócz rywalizacji między płciami
toczy się rywalizacja wewnątrz każdej z płci, rywalizacja która jest
efektem braku poczucia własnej wartości i dążenia do poczucia się
lepszym w dowolnym sposób, przede wszystkim na barkach innych zamiast
dzięki wewnętrznemu autorytetowi. By zapanował pokój trzeba więc usunąć
przyczynę braku poczucia własnej wartości drążącą niczym kornik umysły
ludzi i wówczas zmieni się oblicze rodziny a w dalszej kolejności zmieni
się również obraz społeczeństwa.

LeoTar




Data: Tue, 28 Jun 2016 20:18:40 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Tue, 28 Jun 2016 18:49:53 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Tue, 28 Jun 2016 18:04:53 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>> Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Tue, 28 Jun 2016 13:16:48 +0200, LeoTar napisał(a):

>>>>>> Państwa kadłubowe (kikut) Unii Europejskiej zachowują się niczym kobieta
>>>>>> - bez spojrzenia wstecz i zdiagnozowania przyczyny kryzysu chcą
>>>>>> "uciekać do przodu" byleby tylko zachować dominację nad pozostałymi
>>>>>> uczestnikami wielkiego projektu jakim jest Wspólna Europa. Dokładnie tak
>>>>>> samo zachowują się kobiety, które w imię własnego egoizmu nie chcą
>>>>>> spojrzeć wstecz i uświadomić sobie błędów, które popełniły i wskutek
>>>>>> których rodzina (społeczeństwo, cywilizacja) są olbrzymami na glinianych
>>>>>> nogach.

>>>>> Spoko, "państwa kadłubowe", znaczy Niemcy i Francja, niedługo się
>>>>> definitywnie pokłócą jak w przykładnym związku przystało, kiedy JEDNO chce
>>>>> zdominować drugie. Póki była w tym związku GB, Francja mogła udawać, że o
>>>>> czymś w UE decyduje 333333333-]

>>>> Ale ja wcale nie uważam Wspólnej Europy za zły pomysł. Wręcz przeciwnie
>>>> uważam że taki powinien być cel działań narodów Europy, ale taka
>>>> wspólnota musi być zbudowana na zdrowych podstawach, czyli na zdrowych
>>>> rodzinach, z których wyeliminowane zostanie dążenie do władzy i
>>>> dominacji. Europejską budowlę trzeba zacząć budować od przebudowy
>>>> rodziny i zmiany zasad nią rządzących, od zaufania i szacunku między
>>>> płciami poczynając.

>>> O taaaaaak! tak! - rodziny! - bo jest już w Hunii tak zdegenerowana, że jej
>>> odbudowa zajmie DOSTATECZNIE dużo czasu, więc nie mam obaw, że Hunia
>>> przetrwa 33333-]

>> Chyba nie chcesz powiedzieć, że tylko rodzina w Hunii jest zdegenerowana
>> a zdrowa jest rodzina polska? Polska rodzina jest tak samo zdegenerowana
>> jak wszystkie inne

> I tu się mylisz. Polska rodzina jest NAJMNIEJ zdegenerowana, a to czyni
> WIELKĄ różniczkę.


Trzyma się kupy tylko dzięki działalności Kościoła kat. Ale to się
niedługo skończy, dzięki feministkom między innymi.

LeoTar




Data: Tue, 28 Jun 2016 20:16:49 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Tue, 28 Jun 2016 19:25:43 +0200, u2 napisał(a):

>> W dniu 2016-06-28 o 18:46, LeoTar pisze:
>>> Różnorodność jest szansą na odkrycie takiego zestawu walorów moralnych,
>>> które umożliwią zbudowanie stabilnego społeczeństwa.

>> ale po co szukać stabilności, kiedy stabilność oznacza stagnację i
>> degradację ?:)

> Oczywiście, że tak. Hunowie atakowali i opanowywali właśnie takie
> "ustabilizowane" cywilizacje - gdzie ludziom juz niczego się nie chciało,
> nawet nie umieli się JUŻ bronić...


I tak w nieskończoność walka kto, kogo zagarnie. Warto jednak zwrócić
uwagę na fakt, że w tych walkach biorą udział i giną prawie wyłącznie
mężczyzni a kobitki siedzą sobie wygodnie w domkach i czekają na
głupków, którzy przynoszą kobitkom łupy by się wkupić w ich łaski (czyt.
by dostać d... ). ;-)

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 07:47:13 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

V pisze:
> W dniu 2016-06-28 o 18:46, LeoTar pisze:
>> u2 pisze:
>>> W dniu 2016-06-28 o 18:04, LeoTar pisze:

>>>> Ale ja wcale nie uważam Wspólnej Europy za zły pomysł. Wręcz
>>>> przeciwnie uważam że taki powinien być cel działań narodów
>>>> Europy, ale taka wspólnota musi być zbudowana na zdrowych
>>>> podstawach, czyli na zdrowych rodzinach, z których
>>>> wyeliminowane zostanie dążenie do władzy i dominacji.
>>>> Europejską budowlę trzeba zacząć budować od przebudowy rodziny
>>>> i zmiany zasad nią rządzących, od zaufania i szacunku między
>>>> płciami poczynając.

>>> w różnorodności siła, ale widać, że komisarze unijni dążą do
>>> urawniłowki po trupach suwerennych krajów:)

>> Różnorodność jest szansą na odkrycie takiego zestawu walorów
>> moralnych, które umożliwią zbudowanie stabilnego społeczeństwa. W
>> dotychczasowej historii różnorodność wywoływała ferment i sprzyjała
>> poszukiwaniom poszukiwaniom takiego systemu etycznego, który
>> zostanie zaakceptowany przez wszystkich uczestników gry o nazwie
>> 'życie', i który będzie sprzyjał pokojowemu współistnieniu. Nie uda
>> się jednak zbudować stabilnego społeczeństwa dopóty, dopóki wrzeć
>> będzie walka między Kobiet a i Mężczyzną w rodzinie, nawet wtedy
>> jeżeli będzie to walka gołym okiem niewidoczna, czyli będzie to
>> walka duchów. By nie było walki o dominację między płciami musi
>> zapanować autentyczna równość płci oparta na wzajemnym zaufaniu i
>> szacunku a do osiągnięcia tego celu musi wpierw zapanować równość
>> między mężczyznami tak samo jak i równość między kobietami. Bo na
>> obydwu tych obszarach oprócz rywalizacji między płciami toczy się
>> rywalizacja wewnątrz każdej z płci, rywalizacja która jest efektem
>> braku poczucia własnej wartości i dążenia do poczucia się lepszym w
>> dowolnym sposób, przede wszystkim na barkach innych zamiast dzięki
>> wewnętrznemu autorytetowi. By zapanował pokój trzeba więc usunąć
>> przyczynę braku poczucia własnej wartości drążącą niczym kornik
>> umysły ludzi i wówczas zmieni się oblicze rodziny a w dalszej
>> kolejności zmieni się również obraz społeczeństwa.

> Leo, a ja uważam, że do osiągnięcia upragnionego przez Ciebie ładu
> nie potrzebny jest brak rywalizacji, a wręcz przeciwnie, niezbędna
> jest jeszcze jedna - być może kluczowa - rywalizacja. Prawdziwa,
> niezłomna, uczciwa, a gdy trzeba bezwzględna. Rywalizacja samego
> siebie ze sobą.


Rywalizacja to dążenie do wywyższenia się ponad drugiego człowieka by
go, w sumie, poniżyć. Czy uważasz za możliwe równoczesne poniżanie i
wywyższanie siebie samego. Przecież to jest sprzeczność, a gdzie jest
sprzeczność tam nie ma miejsca na Harmonię. To prowadzi do izolacji w
miejsce symbiozy.


> O coraz większą własną produktywność, o wciąż pogłębiającą się
> solidarność z innymi ludźmi, o rosnącą kondycję fizyczną i
> emocjonalną tego naszego wewnętrznego zwierzęcia, a i wreszcie o
> coraz doskonalsze szkiełko i oko, pozwalające dogłębnie ująć
> komplikujący się coraz szybciej świat.


Nie jest możliwa harmonia (solidarność) z innymi ludzmi jeżeli nie ma
harmonii z samym sobą i dopóki kierować będą nami zwierzęce instynkty.
Co do większej produktywności jednostki to jest ona możliwa nie dzięki
ograniczaniu wolności lecz tylko wówczas gdy będziemy mięc coraz więcej
wolności czyli gdy znikną ograniczenia (zakazy).

A co do doskonalenia szkiełka i oka...? No cóż pomimo doskonalenia
narzędzi poznania materialnego nie rozwiązano największych problemów
współczesnego świata, czyli problemów zdrowotnych. Ba ich rozwiązanie
wydaje się coraz bardziej... odległe.A wszystko dlatego, że zamiast
zając się Duchem (Informacją, Świadomością) i poszukiwania rozwiązań
właśnie w tym obszarze próbuje się na siłę zmieniać Ducha przez zmiany
Materii. Ja widzę to całkowicie przeciwnie: zmieniać (porządkować) świat
i Życie można znacznie efektywniej wpływając na jego Świadomość i
usuwając ograniczenia oraz zakazy. A w szczególności ten jeden,
najważniejszy ZAKAZ seksualny, od którego wszystko się zaczęło...:-)


> A co do kobitek, cóż, te nasze związki są zazwyczaj zrutynizowane,
> żeby więc wdarła się spontaniczność, znów sam ze sobą musisz się o
> nią chwycić za bary :)


Nie da się odwalić roboty za siebie i za kobietę. Zreszta nie ma takiego
zamiaru. :-)

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 12:13:38 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

V pisze:
> W dniu 2016-06-29 o 07:47, LeoTar pisze:
>> V pisze:

>>> Leo, a ja uważam, że do osiągnięcia upragnionego przez Ciebie
>>> ładu nie potrzebny jest brak rywalizacji, a wręcz przeciwnie,
>>> niezbędna jest jeszcze jedna - być może kluczowa - rywalizacja.
>>> Prawdziwa, niezłomna, uczciwa, a gdy trzeba bezwzględna.
>>> Rywalizacja samego siebie ze sobą.

>> Rywalizacja to dążenie do wywyższenia się ponad drugiego człowieka
>> by go, w sumie, poniżyć. Czy uważasz za możliwe jest równoczesne
>> poniżanie i wywyższanie siebie samego. Przecież to jest
>> sprzeczność, a gdzie jest sprzeczność tam nie ma miejsca na
>> Harmonię. To prowadzi do izolacji w miejsce symbiozy.

> Leo, olałeś mnie, nie podjąłeś dyskusji, wywyższasz siebie, a już z
> pewnością wywyższasz swoje tezy, w które jesteś uwikłany bez reszty
> :P :) Spójrz, zrobiłeś dokładnie to, przed czym ostrzegasz, chcesz
> dominować. Ale ok. nawet dobrze się stało, bo teraz możesz sam
> siebie doświadczyć i - być może pierwszy raz - uświadomić się sobie
> :P


Owszem, podjąłem dyskusję 'nie wprost' tylko Ty tego nie zauważyłeś
będąc zaaferowanym swoim przekonaniem, że oto udało Ci się mnie schwytać
w sidła. ;-)


> Zatrzymaj się przez chwilę nad tym, napisałem: "...rywalizacja
> samego siebie ze sobą..." oznacza przecież - poza obszarami, które
> chcesz nią objąć - brak porównywania się do innych ludzi i
> nieczerpanie z osiągnięć innych wagi i znaczenia osiągnięć własnych.
> Innymi słowy, to, że Twój sąsiad pomalował sobie jaskinie, nie
> oznacza - dziś niestety oznacza - że Ty z jęzorem na brodzie
> biegniesz właśnie po farbę do marketu, by tam odtańczyć "swój" - no
> niestety, nie swój - taniec indywidualności. Rozumiesz już?


Ale totalne odrzucanie pomysłów i osiągnięć sąsiada jest bezsensowne.
Przecież w jego dokonaniach może być wiele cennych dokonań. Zauważ, że
ja nie odrzucam wszystkich osiągnięć o dokonań ludzi, ja wręcz czerpię
pełnymi garściami z tego czego nasi przodkowie dokonali bo bez tego nie
byłbym stworzyć nowej jakości. Odrzucam tylko księgowanie zamiast
myślenia, dzielenie każdego włosa na czworo zamiast poszukiwania nowej
jakości dla rozwiązania problemów nurtujących ludzkość. Wskazuję nowe
podejście, czyli chcę ustanowić nowy paradygmat, dla wychowania dzieci
gdyż w tym właśnie obszarze doszukałem się przyczyny niewydolności
naszej cywilizacji. A to, że propozycja nowego paradygmatu wychowawczego
pociąga za sobą daleko idące zmiany we wszystkich sferach ludzkiej
aktywności to już nie moja wina, Przyjacielu... Nie moja to wina, że ten
nowy paradygmat uderza w ołtarzyki chwały, które potępieni przez swoich
rodziców dzieci budowały sobie po to by pokonać kompleks Edypa/Elektry,
by poczuć się kimś lepszym od swego Boga-Stwórcy, Rodzica.


> Tym sposobem wreszcie przestajesz rywalizować z innymi, bo nagle
> wszystko co inni robią przestaje być dla Ciebie istotne, a w to
> miejsce sam dla siebie stajesz się prawdziwym wyzwaniem.


A dla mnie jest bardzo istotne to co robią inni, gdyż wspólnie mamy
budować swoja przyszłość, wspólnie mamy siebie zabezpieczać ale nie
bezdurnie rywalizować kto od kogo jest lepszy. Rywalizacja samemu ze
sobą jest skrajną formą rywalizacji, która jest oderwana od
społeczeństwa i niekoniecznie musi być przydatna i służyć społeczności w
której żyje taki delikwent rywalizujący sam ze sobą bo już wszystkich
wokoło siebie wyciął w pień. To prowadzi do oderwania od rzeczywistości
i - jeżeli wszyscy przyjmą taką postawę - zagładę społeczności. Bo nasza
praca ma być społecznie użyteczna; nie musimy budować zamków na lodzie
czy też technologicznych fajerwerków by trwać szczęśliwie.


> Wyobraź sobie korporację, żeby przejaskrawić, np jakiś bank. No i
> tam korpoludki baaaardzo ze sobą rywalizują, baaaardzo chcą nad sobą
> dominować. Przyjrzyjmy się temu "ładowi korporacyjnemu". Z pewnością
> obszar rywalizacji jest ściśle określony, drabinka ze wszystkimi
> szczebelkami jest misternie utkana przez jakiegoś boosa, boos
> wyznacza kierunki, nagradza, karze, rozdaje awanse, a ludziki zamiast
> sobie grać w to wszystko jak w grę, naprawdę zaczynają tym żyć,
> wierzą w wartość tego korpo-ładu, tracą dla niego swoją osobowość i
> czują się młodszym, starszym ekspertem, kierownikiem, kierownikiem
> koordynatorem, kierownikiem koordynatorem z centrum Neptuna,
> młodszym, starszym menegerem, dyrektorem, prezesem. Aż tu nagle
> okazuje się - a nawet jeśli nie to i tak nie warto -, że ludzie
> którzy ustawi drabinkę, pomylili się, przystawili do złej ściany i
> narobili syfu bo np głównym driverem ich działań była najzwyklejsza
> chciwość człowiekowatych. Co teraz mają począć i myśleć o sobie ci
> wszyscy byli kierownicy, eksperci, pracownicy miesiąca, starsi
> pracownicy miesiąca skoro przyjmując czyjeś wartości (tu korporacji)
> jako swoje i wykluczając się dla nich z godności, dawno przestali
> być Jasiem, Małgosią, Zosią, Piotrem, Grzesiem?


Dobre pytanie... :-)
Dla mnie oczywistym jest zadanie sobie pytania DLACZEGO tak postępowali?


> Zaryzykuj i wprowadź jeszcze tą jedną rywalizację, rywalizację
> siebie samego ze sobą, np. o bycie odrobinę lepszym w czymkolwiek
> dziś niż byłeś wczoraj, ale wyłącznie dla siebie, nie na pokaz, olej
> to czy ktoś to widzi. Dalej nie idę bo tam piszesz o duchach :), a
> one się same naprawiają gdy sam siebie ze sobą zgrasz.


Nie wolno jest mi oderwać się od społecznej rzeczywistości, w której
trwam gdyż takie oderwanie prowadzi do izolacji i samozagłady. Zamiast
więc uciekać na pustelnię staram się maksymalnie precyzyjnie przekazać
otoczeniu wnioski do których doprowadziły mnie moje doświadczenia
życiowe, które wszak nie odbywały się w oderwaniu od społeczeństwa lecz
za jego nieświadomą acz... wymuszającą akceptacją. Bo ludzie od wieków
szukali rozwiązania tajemnicy Życia i Śmierci, Szczęścia i jego braku,
Miłości i Nienawiści. To, że mnie się udało połączyć te wszystkie drogi
w jedną to efekt... przypadku chociaż ogólnie wiadomo, że nic
przypadkowo się nie dzieje. ;-)


> No dobra, jeszcze kobitki :) one się przyklejają do jowialnych
> kolesi, unikają małostkowych dupków, ale unikaj też takich, które
> chcą się jedynie przy Tobie ogrzać, same nie wnosząc jowialności :D


Ja doceniam odwagę kobiet - bez tej odwagi Ewa nie zerwała by jabłka z
drzewa Wiedzy i życia pomimo zagrożenia wyrzuceniem z raju przez Boga, a
potem nie urodziłaby dziecka pomimo bólu i strachu przed nieznanym. To w
końcu jej nieuświadamiana i nieskrywana ciekawość spowodowała to, że
jesteśmy tutaj, na tej Ziemi. Ja podziwiam moją córkę, która przestała
się bać swojej matki i prowokowała mnie do współżycia łamiąc w ten
sposób wszelkie zakazy; podziwiam moich synów, którzy wytrwali przy
destrukcyjnej matce pomimo tego, ze ich pozbawiła ojca. I dlatego to co
stworzyłem własnym umysłem dedykuję moim i wszystkim dzieciom.

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 12:58:05 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w wtorek, 28 czerwca 2016 13:16 :

>> Państwa kadłubowe (kikut) Unii Europejskiej zachowują się niczym
>> kobieta - bez spojrzenia wstecz i zdiagnozowania przyczyny kryzysu
>> chcą "uciekać do przodu" byleby tylko zachować dominację nad
>> pozostałymi uczestnikami wielkiego projektu jakim jest Wspólna
>> Europa. Dokładnie tak samo zachowują się kobiety, które w imię
>> własnego egoizmu nie chcą spojrzeć wstecz i uświadomić sobie
>> błędów, które popełniły i wskutek których rodzina (społeczeństwo,
>> cywilizacja) są olbrzymami na glinianych nogach.

> Skoro wg Ciebie przyczyna "kryzysu" tkwi w przeszłości, a jak do tej
> pory ludzkość nie wynalazła "machiny czasu", to można tylko
> wyciągnąć z niej wnioski i kroczyć naprzód. Powinieneś się też
> naprawdę zastanowić nad tym że w wyniku referendum w innym państwie
> widzisz wady państw, w którym się ono nie odbyło.


Tak. No i co z tego?


> To chyba dajesz obcym państwom możliwość ingerowania w sprawy, które
> dzieją się w Polsce.


A co ma piernik do wiatraka? Żeby ingerować trzeba sobie zdawać sprawę z
tego gdzie tkwi błąd i wiedzieć jak ten błąd usunąć. Inaczej będzie to
oddziaływanie w przyszłość ale całkowicie na oślep i bez zdolności
przewidzenia skutków.


> No i stara Twoja śpiewka: kobitki. Masz jakieś kompleksy z nimi
> związane?


Mylisz kompleksy ze wskazywaniem błędów. Jeżeli mnie uważnie czytasz to
nie uważam wyłącznie kobiet za 'winne'? istniejącego bagna w relacjach
między kobietami, mężczyznami i dziećmi. Uważam, że ciągnie sie za nami
swąd błędu popełnionego przez nieświadomego Stwórcę, czyli naszą
Świadomość/nieświadomość. Czy widzisz coś złego w pokazywaniu błędów w
postępowaniu jeżeli człowiek działa zle i prze to zagraża mojemu/Twojemu
bezpieczeństwu?

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 16:50:45 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:29:06 +0200, Trefniś napisał(a):

>> Akurat CookieM jest tutaj przypadkowo i całkowicie poza zainteresowaniem,
>> nie zawracaj grupie dupy swoją osobą.

> Nic dodać, nic ująć.


A ikselka siedzi okrakiem na wahadle: raz w jedną raz w drugą stronę.;-)

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 16:52:45 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:01:10 +0200, Trefniś napisał(a):
>> W dniu .06.2016 o 13:50 Kviat <kviat@nie_dla_spamuneostrada.pl> pisze:
>>> W dniu 2016-06-29 o 13:32, Trefniś pisze:

>>>> Są pewne przesłanki, że powinniśmy złożyć w tej sprawie doniesienie do
>>>> prokuratury:

>>>> http://e-prawnik.pl/porady-prawne/prawo-karne/przestepstwo-kazirodztwa.html

>>> Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o
>>> charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
>>> albo pozbawienia wolności do lat 2.

>> Również.
>> LeoTar tak długo "działa" w sieci, że mam nadzieję nie uszedł uwagi
>> odpowiednim czynnikom, jeśli jest poczytalny.

> Cóż, pewnie nie jest.


Czyżbyś wątpiła w swą nieomylność... ?

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 17:50:26 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 16:50:45 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:29:06 +0200, Trefniś napisał(a):

>>>> Akurat CookieM jest tutaj przypadkowo i całkowicie poza zainteresowaniem,
>>>> nie zawracaj grupie dupy swoją osobą.

>>> Nic dodać, nic ująć.

>> A ikselka siedzi okrakiem na wahadle: raz w jedną raz w drugą stronę.;-)

> Bo przyznaję rację różnym osobom?


Mhm. Widać, że nie masz własnego (p)oglądu.

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 18:01:31 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 17:50:26 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 16:50:45 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>> Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:29:06 +0200, Trefniś napisał(a):

>>>>>> Akurat CookieM jest tutaj przypadkowo i całkowicie poza zainteresowaniem,
>>>>>> nie zawracaj grupie dupy swoją osobą.

>>>>> Nic dodać, nic ująć.

>>>> A ikselka siedzi okrakiem na wahadle: raz w jedną raz w drugą stronę.;-)

>>> Bo przyznaję rację różnym osobom?

>> Mhm. Widać, że nie masz własnego (p)oglądu.

> Tzn wg Ciebie "własny" to inny niż wszyscy?
> :->


Wahasz się, a to znaczy, że nie masz własnego ustalonego (p)oglądu. I
nie jest ważne czy jest on li tylko Twój własny czy tez zgadzasz się z
kimś innym.

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 16:50:45 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:29:06 +0200, Trefniś napisał(a):

>> Akurat CookieM jest tutaj przypadkowo i całkowicie poza zainteresowaniem,
>> nie zawracaj grupie dupy swoją osobą.

> Nic dodać, nic ująć.


A ikselka siedzi okrakiem na wahadle: raz w jedną raz w drugą stronę.;-)

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 17:48:20 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Trefniś pisze:
> W dniu .06.2016 o 16:50 LeoTar <LeoTar@wp.pl> pisze:
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:29:06 +0200, Trefniś napisał(a):

>>>> Akurat CookieM jest tutaj przypadkowo i całkowicie poza
>>>> zainteresowaniem, nie zawracaj grupie dupy swoją osobą.

>>> Nic dodać, nic ująć.

>> A ikselka siedzi okrakiem na wahadle: raz w jedną raz w drugą
>> stronę.;-)

> Tylko pozornie - zwyczajnie nie miała świadomości, że stwierdzenie
> "rodziny są zdegenerowane" spod palca LeoTara śmierdzi na odległość.


Niby czym...?

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 17:58:47 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 17:02:30 +0200, CookieM napisał(a):
>> W dniu 29.06.2016 o 16:50, LeoTar pisze:

>> […]
>>> A ikselka siedzi okrakiem na wahadle: raz w jedną raz w drugą stronę.;-)
>>>
>> […]

>> A co, jak jest się za pacynką „herod-prawilnej-baby” a’la ciocia Józia z
>> telenoweli „Plebania” (no, może trochę bardziej wykształconą, żeby
>> rozszerzyć zasięg trollowania), to można eksploatować znaną wśród
>> „ciemnego ludu” teorię brzmiącą „kobieta zmienną jest”. Fun-u co nie miara.

> Co niemiara. Zanim podskoczysz bardziej wykształconym od siebie,
> poeksploatuj słownik.


A po co ma to robić? Ja tam rozumiem wszystko co napisał a ponoć idiotą
jestem.

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 17:51:34 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 16:52:45 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:01:10 +0200, Trefniś napisał(a):
>>>> W dniu .06.2016 o 13:50 Kviat <kviat@nie_dla_spamuneostrada.pl> pisze:
>>>>> W dniu 2016-06-29 o 13:32, Trefniś pisze:

>>>>>> Są pewne przesłanki, że powinniśmy złożyć w tej sprawie doniesienie do
>>>>>> prokuratury:

>>>>>> http://e-prawnik.pl/porady-prawne/prawo-karne/przestepstwo-kazirodztwa.html

>>>>> Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o
>>>>> charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
>>>>> albo pozbawienia wolności do lat 2.

>>>> Również.
>>>> LeoTar tak długo "działa" w sieci, że mam nadzieję nie uszedł uwagi
>>>> odpowiednim czynnikom, jeśli jest poczytalny.

>>> Cóż, pewnie nie jest.

>> Czyżbyś wątpiła w swą nieomylność... ?

> Niechętnie.


Aż dziw, że się do tego przyznajesz. ;-)

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 18:15:19 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 17:51:34 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 16:52:45 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>> Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:01:10 +0200, Trefniś napisał(a):
>>>>>> W dniu .06.2016 o 13:50 Kviat <kviat@nie_dla_spamuneostrada.pl> pisze:
>>>>>>> W dniu 2016-06-29 o 13:32, Trefniś pisze:

>>>>>>>> Są pewne przesłanki, że powinniśmy złożyć w tej sprawie doniesienie do
>>>>>>>> prokuratury:

>>>>>>>> http://e-prawnik.pl/porady-prawne/prawo-karne/przestepstwo-kazirodztwa.html

>>>>>>> Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o
>>>>>>> charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
>>>>>>> albo pozbawienia wolności do lat 2.

>>>>>> Również.
>>>>>> LeoTar tak długo "działa" w sieci, że mam nadzieję nie uszedł uwagi
>>>>>> odpowiednim czynnikom, jeśli jest poczytalny.

>>>>> Cóż, pewnie nie jest.

>>>> Czyżbyś wątpiła w swą nieomylność... ?

>>> Niechętnie.

>> Aż dziw, że się do tego przyznajesz. ;-)

> Gdzie?


O tu, tu, tu. Sklerozę masz czy wzrok Ci osłabł?

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 18:22:43 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w środa, 29 czerwca 2016 16:52 :
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:01:10 +0200, Trefniś napisał(a):
>>>> W dniu .06.2016 o 13:50 Kviat <kviat@nie_dla_spamuneostrada.pl> pisze:
>>>>> W dniu 2016-06-29 o 13:32, Trefniś pisze:

>>>>>> Są pewne przesłanki, że powinniśmy złożyć w tej sprawie doniesienie do
>>>>>> prokuratury:

>>>>>> http://e-prawnik.pl/porady-prawne/prawo-karne/przestepstwo-kazirodztwa.html

>>>>> Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o
>>>>> charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
>>>>> albo pozbawienia wolności do lat 2.

>>>> Również.
>>>> LeoTar tak długo "działa" w sieci, że mam nadzieję nie uszedł uwagi
>>>> odpowiednim czynnikom, jeśli jest poczytalny.

>>> Cóż, pewnie nie jest.
>>
>> Czyżbyś wątpiła w swą nieomylność... ?

> Nie. W Twą poczytalność.


I Ty Brutusie...? ;-)

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 19:19:01 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Trefniś pisze:
> W dniu .06.2016 o 18:44 CookieM <tomek@do.not.spam> pisze:
>> W dniu 29.06.2016 o 18:09, CookieM pisze:
>>> W dniu 29.06.2016 o 17:58, LeoTar pisze:
>>>> Ikselka pisze:

>>> […]
>>>>> Co niemiara. Zanim podskoczysz bardziej wykształconym od siebie,
>>>>> poeksploatuj słownik.

>>>> A po co ma to robić? Ja tam rozumiem wszystko co napisał a ponoć idiotą
>>>> jestem.
>> […]

>> Cały czas, podkreślają, że nie jestem z ich „gangu”. Nie odpuszczą
>> żadnej okazji, żeby mi dokopać. Internet is a scary place, man.

> Leotar widzę przyciąga sobie podobnych :)


Ogólnie rzecz biorąc ludzi wątpiących i... myślących. A wśród nich
również Ciebie. ;-)


> Nie bądź taki zapatrzony w siebie!
> "Trefniś mnie szczuje na LeoTara", "cały czas, podkreślają, że nie
> jestem z ich „gangu”. Nie odpuszczą żadnej okazji, żeby mi dokopać" - a
> na cenzurowanym w tym wątku są _wyłącznie_ poglądy LeoTara.


Jestem na indeksie zakazanych?
Jakie to wspaniałe, że mamy Internet, w którym wszystko wolno. ;-)


> Pisałem Ci - w tym wątku nie odgrywasz żadnej roli, poza swoimi
> imaginacjami "wszyscy mnie nienawidzą i nawet muchy się ze mnie śmieją".
> Wyluzuj, bo rzeczywiście zaczną po Tobie skakać, skoroś taki nieodporny
> i "nasiębierny".


Każdy ma w swoim życiu jakąś rolę do odegrania, jedni większą, inni
mniejszą ale wszyscy jakąś.

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 19:20:56 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Trefniś pisze:
> W dniu .06.2016 o 18:15 LeoTar <LeoTar@wp.pl> pisze:
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 17:51:34 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>> Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 16:52:45 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>>>> Ikselka pisze:
>>>>>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:01:10 +0200, Trefniś napisał(a):
>>>>>>>> W dniu .06.2016 o 13:50 Kviat <kviat@nie_dla_spamuneostrada.pl>
>>>>>>>> pisze:
>>>>>>>>> W dniu 2016-06-29 o 13:32, Trefniś pisze:

>>>>>>>>>> Są pewne przesłanki, że powinniśmy złożyć w tej sprawie
>>>>>>>>>> doniesienie do
>>>>>>>>>> prokuratury:

>>>>>>>>>> http://e-prawnik.pl/porady-prawne/prawo-karne/przestepstwo-kazirodztwa.html

>>>>>>>>> Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o
>>>>>>>>> charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia
>>>>>>>>> wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

>>>>>>>> Również.
>>>>>>>> LeoTar tak długo "działa" w sieci, że mam nadzieję nie uszedł uwagi
>>>>>>>> odpowiednim czynnikom, jeśli jest poczytalny.

>>>>>>> Cóż, pewnie nie jest.

>>>>>> Czyżbyś wątpiła w swą nieomylność... ?

>>>>> Niechętnie.

>>>> Aż dziw, że się do tego przyznajesz. ;-)

>>> Gdzie?

>> O tu, tu, tu. Sklerozę masz czy wzrok Ci osłabł?

> LeoTar - łamiesz swoje własne zasady!


A w jaki niby sposób?

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 21:24:43 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 18:01:31 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 17:50:26 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>> Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 16:50:45 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>>>> Ikselka pisze:
>>>>>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:29:06 +0200, Trefniś
>>>>>>> napisał(a):

>>>>>>>> Akurat CookieM jest tutaj przypadkowo i całkowicie poza
>>>>>>>> zainteresowaniem, nie zawracaj grupie dupy swoją
>>>>>>>> osobą.

>>>>>>> Nic dodać, nic ująć.

>>>>>> A ikselka siedzi okrakiem na wahadle: raz w jedną raz w
>>>>>> drugą stronę.;-)

>>>>> Bo przyznaję rację różnym osobom?

>>>> Mhm. Widać, że nie masz własnego (p)oglądu.

>>> Tzn wg Ciebie "własny" to inny niż wszyscy? :->

>> Wahasz się, a to znaczy, że nie masz własnego ustalonego (p)oglądu.
>> I nie jest ważne czy jest on li tylko Twój własny czy tez zgadzasz
>> się z kimś innym.

> Mam swój. Taki, że się waham. To etap konieczny do tego, aby wreszcie
> jakiś pogląd mieć. Nikt się nie urodził z kompletem poglądów - życie
> polega na nabywaniu ich.


I to się ceni.

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 21:28:18 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka

Ikselka pisze:
> Dnia Wed, 29 Jun 2016 18:15:19 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 17:51:34 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>> Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 16:52:45 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>>>> Ikselka pisze:
>>>>>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:01:10 +0200, Trefniś napisał(a):
>>>>>>>> W dniu .06.2016 o 13:50 Kviat <kviat@nie_dla_spamuneostrada.pl> pisze:
>>>>>>>>> W dniu 2016-06-29 o 13:32, Trefniś pisze:

>>>>>>>>>> Są pewne przesłanki, że powinniśmy złożyć w tej sprawie doniesienie do
>>>>>>>>>> prokuratury:

>>>>>>>>>> http://e-prawnik.pl/porady-prawne/prawo-karne/przestepstwo-kazirodztwa.html

>>>>>>>>> Art. 200b. Kto publicznie propaguje lub pochwala zachowania o
>>>>>>>>> charakterze pedofilskim, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności
>>>>>>>>> albo pozbawienia wolności do lat 2.

>>>>>>>> Również.
>>>>>>>> LeoTar tak długo "działa" w sieci, że mam nadzieję nie uszedł uwagi
>>>>>>>> odpowiednim czynnikom, jeśli jest poczytalny.

>>>>>>> Cóż, pewnie nie jest.

>>>>>> Czyżbyś wątpiła w swą nieomylność... ?

>>>>> Niechętnie.

>>>> Aż dziw, że się do tego przyznajesz. ;-)

>>> Gdzie?

>> O tu, tu, tu. Sklerozę masz czy wzrok Ci osłabł?

> Pytam, GDZIE się przyznaję? Piszę tylko, że [potencjalnie] niechętnie
> wątpię. To nie oznacza, że wątpię.


Potrafisz zamotać, jak to kobieta... ;-)

LeoTar




Data: Wed, 29 Jun 2016 21:36:45 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w środa, 29 czerwca 2016 18:21 :
>> Marek Czaplicki pisze:
>>> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w środa, 29 czerwca 2016 16:52 :
>>>> Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Wed, 29 Jun 2016 14:01:10 +0200, Trefniś napisał(a):

>>>>>> Również. LeoTar tak długo "działa" w sieci, że mam nadzieję
>>>>>> nie uszedł uwagi odpowiednim czynnikom, jeśli jest
>>>>>> poczytalny.

>>>>> Cóż, pewnie nie jest.

>>>> Czyżbyś wątpiła w swą nieomylność... ?

>>> Nie. W Twą poczytalność.

>> I Ty Brutusie...? ;-)

> Mamy jeszcze czerwiec.


Aaa, to znaczy, że muszę jeszcze trochę poczekać? ;-)

LeoTar

 
Świat według LeoTar'a
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego