Miła wiadomość dla LeoTara xD. - Rok 2016

Przejdź do treści

Menu główne:

Miła wiadomość dla LeoTara xD.

Lato
Data: Fri, 16 Sep 2016 17:15:19 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Jakub A. Krzewicki pisze:

> Cudowne dziecko dwóch pedałów staje się rzeczywistością. Naukowcy
> twierdzą, że baby wkrótce niepotrzebne:
>

Nie wiem dlaczego akurat dla mnie tę wiadomość przeznaczyłeś...?
Skoro już to jednak popełniłeś to poznaj moją opinię: świat się do góry
nogami przewraca. ;-)

LeoTar




Data: Fri, 16 Sep 2016 18:00:43 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

CookieM pisze:
> W dniu 16.09.2016 o 17:15, LeoTar pisze:

> […]

>> Nie wiem dlaczego akurat dla mnie tę wiadomość przeznaczyłeś...?
>> Skoro już to jednak popełniłeś to poznaj moją opinię: świat się do góry
>> nogami przewraca. ;-)

> Bo odsądzasz od czci i wiary pedałów, a oni, jako urodzeni manipulanci
> naśladujący w oszukaństwie kobiety, często robią tutaj i w ogóle w
> Internecie za trolli. Kobiety wszak siedzą w domach i pilnują swoich
> królestw.


Nigdy nie wyrażałem się negatywie przeciwko homoseksualistom. Akceptuję
również ich związki, do których mają pełne prawo. Poza jednym: nie
akceptuję wychowywania przez nich dzieci ponieważ nie będą mogli
zapewnić im pełnego wychowania seksualnego (czyli łącznie z inicjacją
seksualną w rodzinie).

Nie mam najmniejszej wątpliwości co do tego, że w zdecydowanej
większości są to ludzi wyjątkowo inteligentni właśnie dlatego, że są
skazani na perfekcyjną manipulację. I dlatego dzieci z takich związków
wyrastałyby na doskonałych i nieuczciwych (bo niedorobionych
wychowawczo) manipulantów.

Co do kobiet to chyba nie muszę po raz kolejny prezentować mojego
stanowiska. A przy okazji we wczorajszym programie red. Elżbiety
Jaworowicz (TVP1) było co nie miara skomlenia jak to kobiety są
krzywdzone przez mężczyzn. Do gnębienia facetów przykładali się nawet
jeden dziadzio-profesor i adwokat młokos. No i jak zwykle pan sędzia 
Janusz Wojciechowski.

LeoTar




Data: Fri, 16 Sep 2016 19:08:39 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

CookieM pisze:
> W dniu 16.09.2016 o 18:00, LeoTar pisze:

> […]
>> Nie mam najmniejszej wątpliwości co do tego, że w zdecydowanej
>> większości są to ludzi wyjątkowo inteligentni właśnie dlatego, że są
>> skazani na perfekcyjną manipulację. I dlatego dzieci z takich związków
>> wyrastałyby na doskonałych i nieuczciwych (bo niedorobionych
>> wychowawczo) manipulantów.

> […]
> Czy mógłbyś rozwinąć temat „skazania” homoseksualistów na manipulację?
> Wcześniej pisałeś, że wzięło się to z naśladowania przez nich
> manipulacji kobiet. Owo „skazanie” miałoby być zatem, jeżeli dobrze
> rozumiem, spowodowane ukrywaniem swojej orientacji seksualnej, zgodnie z
> przyjętą terminologią, że termin „homoseksualista” oznacza osobnika nie
> afiszującego się ze swoją orientacją, w odróżnieniu od „geja,” który już
> „wyszedł z szafy”?


Nie znam się na nomenklaturze i nie odróżniam geja od homoseksualisty
(jakie nazewnictwo i rozróżnianie dotyczy kobiet?); jeśli możesz to mnie
dokształć. :-)

Ale wracając do rzeczy. Według mnie osobnik inteligentny to taki, który
potrafi wybrnąć z każdej trudnej sytuacji dzięki otwartości umysłu i
zdolności do manipulowania właśnie. Manipulacja służy zdobyciu przewagi
intelektualnej nad interlokutorem a więc - w mojej interpretacji -
zapewnieniu sobie poczucia bycia lepszym (nierozwiązany kompleks
Edypa/Elektry) czyli chwilowemu uwolnieniu się od poczucia niższości.
Doskonała manipulacja jest cechą nieodzowną ludzi prących do sprawowania
władzy gdyż władza daje im satysfakcję ze sprawowania rządu dusz. I
znowu sprawując władzę znajdują satysfakcję za niespełnione dziecięce
oczekiwanie inicjacji. Dlatego wśród polityków jest tylu homoseksualistów; 
są to najlepsi z najlepszych manipulantów.

A dlaczego kobiety nie prą tak do polityki i do władzy? No cóż, one
manipulują lepiej od mężczyzn, radzą sobie z nimi i z tego czerpią
satysfakcję do podbudowywania swojego utraconego w dzieciństwie poczucia
własnej wartości (nierozwiązany kompleks Elektry).

LeoTar




Data: Fri, 16 Sep 2016 20:58:20 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

CookieM pisze:
> W dniu 16.09.2016 o 19:08, LeoTar pisze:

> […]

>> Nie znam się na nomenklaturze i nie odróżniam geja od
>> homoseksualisty (jakie nazewnictwo i rozróżnianie dotyczy
>> kobiet?); jeśli możesz to mnie dokształć. :-)

> Gdzieś to kiedyś przeczytałem, źródła Ci nie podam, bo zapomniałem.
> Podział ten dotyczy tylko mężczyzn-homoseksualistów. Środowisko
> lesbijek i ich problemy są mi raczej obce.


Szkoda, bo tutaj też chciałbym zweryfikować moje przemyślenia w oparciu
o materiał faktograficzny (doświadczalny).


>> Ale wracając do rzeczy. Według mnie osobnik inteligentny to taki,
>> który potrafi wybrnąć z każdej trudnej sytuacji dzięki otwartości
>> umysłu i zdolności do manipulowania właśnie. Manipulacja służy
>> zdobyciu przewagi intelektualnej nad interlokutorem a więc - w
>> mojej interpretacji - zapewnieniu sobie poczucia bycia lepszym
>> (nierozwiązany kompleks Edypa/Elektry) czyli chwilowemu uwolnieniu
>> się od poczucia niższości. Doskonała manipulacja jest cechą
>> nieodzowną ludzi prących do sprawowania władzy gdyż władza daje im
>> satysfakcję ze sprawowania rządu dusz. I znowu w sprawując władzę
>> znajdują satysfakcję za niespełnione dziecięce oczekiwanie
>> inicjacji. Dlatego wśród polityków jest tylu homoseksualistów; są
>> to najlepsi z najlepszych manipulantów.

> Z tego, co piszesz wynika, że dążenie do władzy jest u mężczyzn
> silnie powiązane z inteligencją i homoseksualizmem.


Powiedziałbym raczej, że dążenie mężczyzn do władzy wynika z braku
poczucia własnej wartości (jako konsekwencji zakazu pełnego wychowania
seksualnego w rodzinie) i niemożności zdominowania kobiety, z którą
żyje. No bo skoro się nie ufa to trzeba zawładnąć ale kobieta nie daje
się zdominować, gdyż jest w stanie manipulować potencją faceta, któremu
brakuje wiry we własne siły, i jeszcze bardziej pogłębiać przez to jego
kompleks niższości. Mężczyzna ucieka więc od kobiety w objęcia drugiego
mężczyzny bo zapisano nam żyć w parze by się tym drugim podpierać.
Dążenie do podpierania się drugim człowiekiem również wynika z braku
wiary we własne siły (brak poczucia własnej wartości) i chęci pozbycia
się odpowiedzialności za własne decyzje. Ale brak zaufania wyłazi
również w związkach homoseksualnych i prowadzi homoseksualistę do dzieci
(pedofilia) niezdolnych jeszcze do oceny intencji dorosłego, który chce
nad kimś dominować. Pedofilia jest skrajnym przypadkiem niewiary
dorosłego osobnika we własne siły.

Jako przykład z mojego najbliższego otoczenia podam moją byłą żonę
Teresę Mierzwiak, która została obecnie w domu sama z naszym synem
Wojciechem (zespół Down'a), z którym być może i nie sypia ale którego od
siebie totalnie uzależniła nie pozwalając mu się usamodzielnić (a miał
szanse na samodzielność) i pod pretekstem sprawowania nad nim opieki
wykorzystuje go nie tylko emocjonalnie ale również materialnie
korzystając z jego rent. I czyni to w glorii i chwale polskiego prawa
(amerykańskiego zresztą też) gdyż ubezwłasnowolniła go i dysponuje
wszystkim co on otrzymuje.


> Czyli zwykły „heteryk” zadowala się życiem ze swoją starą i
> bachorami, jak społeczeństwo i Bóg przykazali,


Nie ma zwykłych heteryków, wszyscy ci tworzący dysfunkcyjne rodziny (a
któraż jest zdrowa?) są krypto-homoseksualistami nie zdającymi sobie
nawet z tego sprawy, którzy z biegiem lat tracą zainteresowanie seksem
nie tylko dlatego, że ich żony unikają współżycia z tych samych powodów,
ale również dlatego, że są coraz bliżej osiągnięcia stanu totalnej
nieufności do kobiety. W drugą stronę też to działa. Dlatego też
dochodzi do rozpadu małżeństw, w okresie gdy dzieci są na wylocie z domu
i potem, z nadzieją znalezienia nowego partnera. Kobiety rozbijają
małżeństwa w nadziei, że uwolnią się od prostytucji, którą uprawiały
jakoby dla zapewnienia bytu dzieciom a w gruncie rzeczy dlatego, że
również nie ufały i za pomocą seksu chciały sobie podporządkować
partnera. A jeżeli mężczyzna rozwala rodzinę to dlatego, ze ma nadzieję,
że znajdzie kobietę, która nie będzie chciała nim manipulować. W jednym
i drugim przypadku płonne są to nadzieje, gdyż problem tkwi wewnątrz
każdego i nazywa się brak poczucia własnej wartości a przyczyną jego
powstania był brak kompletnego wychowania seksualnego w rodzinie, który
powinien się był dopełnić inicjacją seksualnąw okresie dojrzewania do
pełnoletności.


> a chory na władzę homoseksualista pragnie „rządu dusz,” którymi –
> niczym Kaczyński (notabene *jest* homoseksualistą) – będzie rządzić.
> […]


Tego nie wiem, ale tak prawdopodobnie jest. Tyle, że to nie jego wina
lecz jego nieświadomych rodziców.

LeoTar




Data: Fri, 16 Sep 2016 23:03:54 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

CookieM pisze:
> W dniu 16.09.2016 o 20:58, LeoTar pisze:
>> CookieM napsał:

> […]
>
>>> Gdzieś to kiedyś przeczytałem, źródła Ci nie podam, bo zapomniałem.
>>> Podział ten dotyczy tylko mężczyzn-homoseksualistów. Środowisko
>>> lesbijek i ich problemy są mi raczej obce.

>> Szkoda, bo tutaj też chciałbym zweryfikować moje przemyślenia w oparciu
>> o materiał faktograficzny (doświadczalny).

> Sugerujesz, jakobym był aktywnym gejem/homoseksualistą? Nie, nie jestem,
> choć stylistycznie moja wypowiedź może to sugerować. Niestety nie władam
> językiem ojczystym (tudzież nie potrafię prowadzić tak klarownego
> wywodu) tak znakomicie jak Ty.


Nawet mi przez myśl nie przeszło by cokolwiek sugerować, ale przepraszam
jeżeli tak zrozumiałeś mój wpis. A za pochwałę dziękuję. :-)


> […]
>>> Czyli zwykły „heteryk” zadowala się życiem ze swoją starą i
>>> bachorami, jak społeczeństwo i Bóg przykazali,

>> Nie ma zwykłych heteryków, wszyscy ci tworzący dysfunkcyjne rodziny (a
>> któraż jest zdrowa?) są krypto-homoseksualistami nie zdającymi sobie
>> nawet z tego sprawy, którzy z biegiem lat tracą zainteresowanie seksem
>> nie tylko dlatego, że ich żony unikają współżycia z tych samych powodów,
>> ale również dlatego, że są coraz bliżej osiągnięcia stanu totalnej
>> nieufności do kobiety. W drugą stronę też to działa. Dlatego też
>> dochodzi do rozpadu małżeństw, w okresie gdy dzieci są na wylocie z domu
>> i potem, z nadzieją znalezienia nowego partnera. Kobiety rozbijają
>> małżeństwa w nadziei, że uwolnią się od prostytucji, którą uprawiały
>> jakoby dla zapewnienia bytu dzieciom a w gruncie rzeczy dlatego, że
>> również nie ufały i za pomocą seksu chciały sobie podporządkować
>> partnera. A jeżeli mężczyzna rozwala rodzinę to dlatego, ze ma nadzieję,
>> że znajdzie kobietę, która nie będzie chciała nim manipulować. W jednym
>> i drugim przypadku płonne są to nadzieje, gdyż problem tkwi wewnątrz
>> każdego i nazywa się brak poczucia własnej wartości a przyczyną jego
>> powstania był brak kompletnego wychowania seksualnego w rodzinie, który
>> powinien się był dopełnić inicjacją seksualną w okresie dojrzewania do
>> pełnoletności.

> W Twoich postach jeszcze chyba z lat 90. zauważyłem pewną
> niekonsekwencję w omawianiu tego przypadku (rozpadu związków po
> odchowaniu i usamodzielnieniu dzieci). Przedstawiłeś mianowicie wypadek
> pozytywny: po odejściu dzieci kobieta nie musi już manipulować libidem
> syna i ponownie odzyskuje satysfakcję z seksu ze swoim mężem/partnerem.
> […]


Wtedy się myliłem. Bo nawet po odejściu dzieci wiele małżeństw się
rozpada. Wydaje mi się, że to czy przetrwają czy nie zależy w dużym
stopniu wygodnictwa kobiety, od jej przyzwyczajeń i przekonań
religijnych. No i w bardzo dużym stopniu od zasobności portfela męża.
Działa poza tym strach środowiskowy przed potępieniem jej gdyby
porzuciła męża. Jak widać wiele czynników wpływa na to, że takie "stare
i wypalone" małżeństwo może przetrwać. Ale nie ma w nim miłości, są tylko
przyzwyczajenia.

LeoTar




Data: Sat, 17 Sep 2016 06:53:50 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Lord Gender pisze:
> Jakub A. Krzewicki

>> Cudowne dziecko dwóch pedałów staje się rzeczywistością. Naukowcy
>> twierdzą, że baby wkrótce niepotrzebne:
>>
>> http://www.newsweek.pl/nauka/dziecko-bez-matki-dwoch-mezczyzn-bedzie-moglo-miec-dziecko,artykuly,397082,1.html

> Każdy pedofil nienawidzi kobiet bo jest skrajnie niedojrzałej
> zahamowanej w rozwoju osobowości, degeneracja to dobre słowa, więc
> kobiet nienawidzi a ciągnie go do dzieci. Pojmij to wreszcie bo to
> prawidłowość, im większa nienawiść do kobiet tym powinna zapalać ci
> się żaróweczka...pedofil.


Globku, już tyle razy zwracałem Ci uwagę na to, że co innego jest
nienawidzić a co innego życzliwie zwracać kobietom uwagę na popelniane
przez nie błędy. Według Ciebie to, że wytykam im błędy i proponuję
sposób na uwolnienie się od tego zła, jest nienawiścią i skrajną
niedojrzałością.

A dla mnie to Twoja postawa, którą rozgrzeszasz kobiety ze wszystkiego
in blanco, jest właśnie niedojrzała. Czy tak bardzo trudno jest Ci
zrozumieć, że chęć dokonania przez mnie zmiany nie oznacza nienawiści i
dążenia do rewanżu na kobiecie?

Ty uważasz, że ktoś zawsze musi być winien, a ponieważ - według Ciebie -
niemożliwością jest by kobieta popełniła błąd, więc winnym jest na pewno
mężczyzna. Nie dociera do Ciebie, że ja proponuję zgodę między płciami
bez obwiniania którejkolwiek z płci ale by tego dokonać wszystkie
przekręty, tajemnice, niedomówienia i zwyczajnie oszustwa muszą zostać
ujawnione i rozliczone. Bo na kłamstwie nie da się zbudować niczego
trwałego, a już na pewno nie rodziny a w dalszej kolejności
społeczeństwa i państwa.

LeoTar

 
Świat według LeoTar'a
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego