Spotkało się dwóch idiotów. - Rok 2016

Przejdź do treści

Menu główne:

Spotkało się dwóch idiotów.

Wiosna
Data: Fri, 17 Jun 2016 16:10:08 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia

"Przedstawiciele amerykańskiej armii spotkali się z Zoltanem Istvanem,
słynnym transhumanistą, a przy okazji jednym z kandydatów na prezydenta
USA. Wszystko po to, by omówić kwestę wszczepiania chipów śledzących
wszystkim ludziom na Ziemi.[...]"

Czytaj więcej na
http://nt.interia.pl/technauka/news-amerykanska-armia-chce-zachipowac-wszystkich-ludzi-na-ziemi,nId,2220669?dl=technauka

http://skroc.pl/bbca7

Jeżeli to co zostało napisane jest prawdą to spotkało się dwóch idiotów,
zwolenników budowania orwellowskiego zwierzyńca, w którym nikt nikomu
nie ufa a władza chce kontrolować działania wszystkich maluczkich,
chociażby najmniejszych, by zapanować nad przemocą przez ograniczanie
wolności zamiast przez wbudowanie w społeczeństwo mechanizmów przemoc
eliminujących.

Dopóki nie stworzy się społeczeństwa złożonego wyłącznie z ludzi, którzy
ufają sobie i innym dopóty zawsze znajdzie się zawsze jakaś świnia,
która pod różnymi hasłami będzie chciała stać się świnią naczelną by
sprawować niczym nie ograniczoną władzę za pomocą której będzie leczyła
psychiczne rany swojego dzieciństwa, będzie chciała się wyleczyć z
poczucia niższości w stosunku do rodzica czyli z kompleksu... Edypa/Elektry.

LeoTar




Data: Fri, 17 Jun 2016 16:31:52 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 16:10 :

>> Dopóki nie stworzy się społeczeństwa złożonego wyłącznie z ludzi, którzy
>> ufają sobie i innym dopóty zawsze znajdzie się zawsze jakaś świnia,
>> która pod różnymi hasłami będzie chciała stać się świnią naczelną by
>> sprawować niczym nie ograniczoną władzę za pomocą której będzie leczyła
>> psychiczne rany swojego dzieciństwa, będzie chciała się wyleczyć z
>> poczucia niższości w stosunku do rodzica czyli z kompleksu...
>> Edypa/Elektry.

> O kurczę. Następny stworzyciel świata i ludzi i społeczeństw. :-)


Może więcej konkretów, bo sadzisz same ogólniki.

LeoTar




Data: Fri, 17 Jun 2016 16:31:10 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia

Ciemny Lód pisze:
> Użytkownik "LeoTar" <LeoTar@wp.pl> napisał w wiadomości
> news:nk10c4$63u$1@node2.news.atman.pl...

>> "Przedstawiciele amerykańskiej armii spotkali się z Zoltanem Istvanem,
>> słynnym transhumanistą, a przy okazji jednym z kandydatów na
>> prezydenta USA. Wszystko po to, by omówić kwestę wszczepiania chipów
>> śledzących wszystkim ludziom na Ziemi.[...]"

> Byś się Leoś nie zgubił, nie zbłąkał jak ta owieczka.


Spokojna Twoja rozczochrana.

LeoTar




Data: Fri, 17 Jun 2016 16:50:28 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 16:31 :
>> Marek Czaplicki pisze:
>>> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 16:10 :

>>>> Dopóki nie stworzy się społeczeństwa złożonego wyłącznie z ludzi, którzy
>>>> ufają sobie i innym dopóty zawsze znajdzie się zawsze jakaś świnia,
>>>> która pod różnymi hasłami będzie chciała stać się świnią naczelną by
>>>> sprawować niczym nie ograniczoną władzę za pomocą której będzie leczyła
>>>> psychiczne rany swojego dzieciństwa, będzie chciała się wyleczyć z
>>>> poczucia niższości w stosunku do rodzica czyli z kompleksu...
>>>> Edypa/Elektry.

>>> O kurczę. Następny stworzyciel świata i ludzi i społeczeństw. :-)

>> Może więcej konkretów, bo sadzisz same ogólniki.

> Konkretów chcesz? A co proponujesz sam konkretnego? Dopóki nie stworzy
> się..., ...zawsze znajdzie się..., ...świnia naczelna...? Kup bezludną
> wyspę, poderwij kilka panienek i twórz społeczeństwo swych marzeń i snów.
> :-)


Zaproponowałem model wychowywania seksualnego dziecka w rodzinie jako
coś nieodzownego do zbudowania nowego człowieka, który będzie wolny od
braku poczucia własnej wartości a w konsekwencji nie nabędzie czegoś
takiego jak wola dominowania, czyli uwolniony zostanie od zalążka woli
sprawowania władzy. W konsekwencji nikt nie będzie żądny władzy a
równocześnie wszyscy będą sobie równi. Zniknie więc pojęcie
niewolnictwa, od którego początek bierze wszelkie dążenie do wyzwolenia
i walka wyzwoleńcza.

Warunkiem zbudowania takiego Nowego Człowieka i nowej cywilizacji jest
oczywiście powszechne wdrożenie metody wychowawczej i w tym miejscu
zgodzę się Tobą, że prosta idea wcale nie musi być łatwa w realizacji i
może pochłonąć wiele ofiar oraz wymagać pokonania różnych etapów
rozwojowych przez różne społeczności lokalne.

LeoTar




Data: Fri, 17 Jun 2016 18:00:42 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.sci.filozofia

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 16:50 :
>> Marek Czaplicki pisze:
>>> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 16:31 :
>>>> Marek Czaplicki pisze:
>>>>> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 16:10 :

>>>>>> Dopóki nie stworzy się społeczeństwa złożonego wyłącznie z ludzi,
>>>>>> którzy ufają sobie i innym dopóty zawsze znajdzie się zawsze jakaś
>>>>>> świnia, która pod różnymi hasłami będzie chciała stać się świnią
>>>>>> naczelną by sprawować niczym nie ograniczoną władzę za pomocą której
>>>>>> będzie leczyła psychiczne rany swojego dzieciństwa, będzie chciała się
>>>>>> wyleczyć z poczucia niższości w stosunku do rodzica czyli z
>>>>>> kompleksu... Edypa/Elektry.

>>>>> O kurczę. Następny stworzyciel świata i ludzi i społeczeństw. :-)

>>>> Może więcej konkretów, bo sadzisz same ogólniki.

>>> Konkretów chcesz? A co proponujesz sam konkretnego? Dopóki nie stworzy
>>> się..., ...zawsze znajdzie się..., ...świnia naczelna...? Kup bezludną
>>> wyspę, poderwij kilka panienek i twórz społeczeństwo swych marzeń i snów.
>>> :-)

>> Zaproponowałem model wychowywania seksualnego dziecka w rodzinie jako
>> coś nieodzownego do zbudowania nowego człowieka, który będzie wolny od
>> braku poczucia własnej wartości a w konsekwencji nie nabędzie czegoś
>> takiego jak wola dominowania, czyli uwolniony zostanie od zalążka woli
>> sprawowania władzy. W konsekwencji nikt nie będzie żądny władzy a
>> równocześnie wszyscy będą sobie równi. Zniknie więc pojęcie
>> niewolnictwa, od którego początek bierze wszelkie dążenie do wyzwolenia
>> i walka wyzwoleńcza.
>>
>> Warunkiem zbudowania takiego Nowego Człowieka i nowej cywilizacji jest
>> oczywiście powszechne wdrożenie metody wychowawczej i w tym miejscu
>> zgodzę się Tobą, że prosta idea wcale nie musi być łatwa w realizacji i
>> może pochłonąć wiele ofiar oraz wymagać pokonania różnych etapów
>> rozwojowych przez różne społeczności lokalne.

> A ja zaproponowałem coś konkretnego. Modelu nie zaproponowałeś żadnego w
> topiku. Tylko wyklinanie i szukanie świń różnego rodzaju. Nie jestem
> jasnowidzem i nie wiem co gdzie indziej wypisujesz. Ale dla jasności spytam.
> Jesteś jakimś specjalistą od wychowania, pedagogiem, skończyłeś jakieś
> studia w tym kierunku?


Tego o czym piszę na studiach nie uczą. Jest to wręcz temat zakazany.
Sam zdobywałem tę wiedzę pracując z własnymi dziećmi, szczególnie z moim
Wojtkiem, dzieckiem z zespołem Down'a. A przygotowywany byłem do tej
pracy przez Instytuty Osiągania Ludzkich Możliwości w Filadelfii, PA.
Powinieneś się lepiej przygotować do dyskusji ze mną. ;-)

LeoTar




Data: Fri, 17 Jun 2016 18:34:58 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 18:00 :

>> Tego o czym piszę na studiach nie uczą. Jest to wręcz temat zakazany.
>> Sam zdobywałem tę wiedzę pracując z własnymi dziećmi, szczególnie z moim
>> Wojtkiem, dzieckiem z zespołem Down'a. A przygotowywany byłem do tej
>> pracy przez Instytuty Osiągania Ludzkich Możliwości w Filadelfii, PA.
>> Powinieneś się lepiej przygotować do dyskusji ze mną. ;-)

> Uczą, uczą. Jak rozpoznać szarlatana to są całe rozdziały i semestry. :-)


I co, czy na uczelniach pedagogicznych nauczają w jaki sposób
rozpoznawać prawdomównych od oszustów? Tylko biją pianę i piszą książki,
w których z pokolenia na pokolenie powielają "czarną pedagogikę" i uczą
tylko jak DOSKONALIĆ się w oszustwie. Bo nie akceptują Prawdy o błędzie,
który popełnił nieświadomy samego siebie Stwórca, któremu brakło
Pierwszego Doświadczenia. Tylko Biblia przechowuje o grzechu
pierworodnym nie identyfikując go jednak z czymkolwiek. A według mnie
grzech pierworodny to właśnie pierwotny zakaz ustanowiony nieświadomie
przez Stwórcę, który rozpoczynał swoje dzieło nie mając żadnego
doświadczenia, najważniejszego Pierwszego Doświadczenia, które
determinuje przyszłość i dalsze postępowanie nieświadomego człowieka.

LeoTar




Data: Fri, 17 Jun 2016 19:18:01 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 18:34 :

>> Marek Czaplicki pisze:
>> Tylko biją pianę i piszą książki, w których z pokolenia na pokolenie
>> powielają "czarną pedagogikę" i uczą [...]

> Ty zaś tylko klepiesz w klawiaturę i bijesz sam nie wiem co. Mówiłem. Chcesz
> stworzyć społeczeństwo wg swych snów i marzeń? Wyspa, parę lasek, parę
> pokoleń i gotowe.


Jakoś nie wierzę w to, że nawet na takiej odludnej wyspie dałbyś mi
spokój wraz ze swoimi kompanami przesiąkniętymi przemocą. Bo gdzie się
nie ruszyć to dotarla już zafajdana cywilizacja przemocy.

LeoTar




Data: Fri, 17 Jun 2016 19:13:31 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia

Kviat pisze:
> W dniu 2016-06-17 o 16:50, LeoTar pisze:

>> Zaproponowałem model wychowywania seksualnego dziecka w rodzinie
>> jako coś nieodzownego do zbudowania nowego człowieka, który będzie
>> wolny od braku poczucia własnej wartości a w konsekwencji nie
>> nabędzie czegoś takiego jak wola dominowania, czyli uwolniony
>> zostanie od zalążka woli sprawowania władzy.

> Zaproponowałeś gwałcenie własnych dzieci przez rodziców. Nic więcej.
> Z takim przekonaniem piszesz o efektach swojej propozycji, jakbyś co
> najmniej przeprowadził eksperyment dowodzący prawdziwość twoich
> bredni. Przeprowadziłeś? a) tak - jesteś przestępcą b) nie - jesteś
> kretynem, który pisze co mu się uroiło i nie ma bladego pojęcia jakie
> będą skutki gwałcenia własnych dzieci


Zaproponowałem tylko to, by dzieci mogły spełnić swoje marzenia poznania
swojego Boga-Stwórcy w doświadczeniu, którego oczekują od kołyski, i
którego spełnienie powinno nastąpić w wieku młodzieńczym NA ŻYCZENIE
dziecka i za zgodą rodziców. Brak zgody rodziców, wręcz kulturowy zakaz
takiego doświadczenia zmuszają dziecko do wyparcia swojego pragnienia i
ukrycia go w najgłębszych czeluściach jego podświadomości. Wyparcie nie
pozostaje jednak bez konsekwencji lecz przejawia się jako brak poczucia
własnej wartości gdyz nie danem było dziecku zrównanie się dziecka z
rodzicem tej samej płci na rodzicu płci przeciwnej. Konflikt między
podświadomymi potrzebami dziecka a zakazem reprezentowanym przez rodzica
powoduje, że rodzic ze swoimi uprawnieniami staje się dla dziecka kimś
nieosiągalnym, niedostępnym Bogiem, Panem i nietykalnym wszechwładcą.
Władcą, który PONIŻYŁ dziecko przez zakazanie Dziecku pierwszego,
najważniejszego doświadczenia seksualnego w bezpiecznym, rodzicielskim
gronie.

Przejrzyj wreszcie na oczy: TO NIE RODZIC sięga po Dziecko by zaspokoić
swoje potrzeby lecz Dziecko sięga po rodzica by zaspokoić w bezpieczny
sposób swoją ciekawość Pierwszego, najważniejszego Doświadczenia a
równocześnie stać się RÓWNYM swemu Stwórcy, Rodzicowi. Dopóki tego nie
przetrawisz nie odzywaj się do mnie.

[...]


>> Warunkiem zbudowania takiego Nowego Człowieka i nowej cywilizacji
>> jest oczywiście powszechne wdrożenie metody wychowawczej

> A wiesz to, bo sobie tak uroiłeś. Nie masz żadnych dowodów na to, że
> tak będzie jak sobie uroiłeś.


Owszem. Jako dowód mam wszechobecną przemoc ukrytą pod różnymi
postaciami. Przemoc, której zalążkiem jest ZAKAZ stosowany nieświadomie
przez rodziców w stosunku do Dziecka. Zakaz to poniżanie Dziecka przez
rodziców, tradycyjnie nazywane 'wychowaniem' (nie mylić z
uspołecznianiem). Zakaz to tak jakby rodzic powiedział dziecku: nie masz
prawa tego doświadczać gdyż to doświadczenie jest dostępne tylko dla
mnie. Dziecko odbiera taki zakaz jako poniżenie i powiedzenie mu przez
Autorytet, że jest ono od Autorytetu gorsze, nie zasługujące na to by w
przyszłości stało się Autorytetowi RÓWNE. To oznacza podświadoma
akceptację przez rodzica niewolniczej roli dziecka w stosunku do tegoż
rodzica. A to oznacza niewolnictwo na skalę ogólnospołeczną
(ogólnoświatową) i dążenie niewolników do wyrwania się z tego
niewolniczego stanu. Tyle, że by wyzwolić się z nieuświadamianego
zniewolenia umysłowego trzeba sobie wpierw zdać sprawę z mechanizmu
zniewolenia, ktrego broni kulturowy zakaz.


> Jest wręcz przeciwnie. Ciągoty do dzieci są znane do dawna.

To też, ale jako skutek niezaspokojenia potrzeb w gronie osób dorosłych.
Ja nie twierdzę, że świat jest wolny od pedofilii, a nawet uważam ją za
zjawisko powszechne ale w wydaniu kobiet, które uzależniają od siebie
dzieci emocjonalnie. Zniewolenia emocjonalne (psychiczne) jest znacznie
gorsze do wyeliminowania gdyż tylko nieliczni ludzie są w stanie to
dostrzec. NA domiar złego prawo nie chroni dziecka przed psychiczną
agresją kobiety, gdyż prawo stanowione broni przede wszystkim
kobiet-matek. Sprzyja temu struktura sądów rodzinnymi zwanych, które są
obsadzone głównie przez kobiety, które same uprawiają emocjonalną pedofilię.

[...]


>> oraz wymagać pokonania różnych etapów rozwojowych przez różne
>> społeczności lokalne.

> To najpierw pokonaj etap rozwojowy polegający na pociągu seksualnym
> do dorosłych.
>
> Mam nadzieję, że już niebawem będziesz izolowany i leczony.


Poszukaj lepszych argumentów.

LeoTar




Data: Fri, 17 Jun 2016 19:37:44 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia

Marek Czaplicki pisze:
> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 19:18 :
>> Marek Czaplicki pisze:
>>> LeoTar pisze na pl.soc.polityka w piątek, 17 czerwca 2016 18:34 :
>>>> Marek Czaplicki pisze:

>>>> Tylko biją pianę i piszą książki, w których z pokolenia na
>>>> pokolenie powielają "czarną pedagogikę" i uczą [...]

>>> Ty zaś tylko klepiesz w klawiaturę i bijesz sam nie wiem co.
>>> Mówiłem. Chcesz stworzyć społeczeństwo wg swych snów i marzeń?
>>> Wyspa, parę lasek, parę pokoleń i gotowe.

>> Jakoś nie wierzę w to, że nawet na takiej odludnej wyspie dałbyś
>> mi spokój wraz ze swoimi kompanami przesiąkniętymi przemocą. Bo
>> gdzie się nie ruszyć to dotarła już zafajdana cywilizacja
>> przemocy.

> Co? Chłopie. Miałbyś na karku parę lasek z teściowymi i ja miałbym
> się w ten pierdolnik ładować? :-)


Teściowe mi niepotrzebne; bez nich łatwiej zmieniać te młode. Stare
broniłyby tradycji chcąc dogodzić swoim rodzicom w zaświatach. ;-)
Kobieta to przetrwalnikowa i odtwórcza część rodu ludzkiego i broni
tradycji niczym lwica. Tak samo będzie bronić nowego gdy się przekona,
że  nowe wcale nie jest takie złe a nawet jest lepsze.

LeoTar




Data: Sat, 18 Jun 2016 09:46:54 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.filozofia,pl.sci.psychologia

Kviat pisze:
> W dniu 2016-06-18 o 04:10, stevep pisze:

>> I jak w banku, że nie ma dzieci.

> Ma. Pisał o tym na grupach i na swoich stronach. Żalił się nawet, że mu
> je żona sądownie odebrała.
> Pewnie się zorientowała w jego ciągotach (na szczęście dla dzieci) i
> dlatego on tak kobiet nienawidzi.


Mylisz relacjonowanie zdarzeń z żaleniem się. ;-)
A chodzi Ci najprawdopodobniej o to by przez ośmieszanie mnie uzasadnić
swoją niezdolność i niechęć do dostrzeżenia odpowiedzialności kobiety za
patologie rodzinne. Bronisz w ten sposób równie przestępczego
postępowania swojej matki.

LeoTar




Data: Sat, 18 Jun 2016 16:56:31 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 18.06.2016 o 11:19, Qrczak pisze:

>> żona może ze współżycia zrezygnować. "Żona będzie mogła odmówić mężowi
>> współżycia seksualnego, tylko wówczas, gdy będzie miała zwolnienie
>> lekarskie, dwa dni przed i po menstruacji. Może żona także odmówić
>> współżycia, gdy mąż będzie chciał współżyć seksualnie więcej niż raz
>> dziennie".

> Patologia.
> Dlatego popieram umiarkowane ruchy feministyczne jak Szczuka, jako
> odtrutkę na ruchy "męskie". Ruchy, które na sztandarach mają płeć męską,
> idą w kierunku Isis, więc powinny być zakazane.


Nie ma czegoś takiego jak umiarkowane mniej lub bardziej
ekstremistyczne. Przemoc jest albo jej nie ma a wszystko co pośrednie
musi zię w pewnym momencie zdecydować albo jest za przemocą albo jest
przeciwko niej i wtedy musi zaakceptować metodę jej eliminacji. Każda
nierównowaga, której pochodzenia i eliminacji nie potrafimy objaśnić
kończy się eskalacją przemocy.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 15:17:35 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 18.06.2016 o 16:56, LeoTar pisze:

>> Nie ma czegoś takiego jak umiarkowane mniej lub bardziej
>> ekstremistyczne. Przemoc jest albo jej nie ma a wszystko co pośrednie

> nie ma bo świat jest jednobarwny i prosty, w istocie składa się tylko z
> jednej rzeczy, z zakazu inicjacji dzieci przez rodziców


Zakaz jest albo go nie ma.
Podobnie wolność jest albo jest niewolnictwo i przemoc.
Spróbuj udowodnić, że wolność jest skutkiem zakazu
a natychmiast zmienię zdanie. :-)

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 15:24:28 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 15:17, LeoTar pisze:

>> Zakaz jest albo go nie ma.
>> Podobnie wolność jest albo jest niewolnictwo i przemoc.
>> Spróbuj udowodnić, że wolność jest skutkiem zakazu
>> a natychmiast zmienię zdanie. :-)

> Tak, świat jest taki prosty według Leo a głupcy go nie rozumieją ;-)
> Zakazy bywają i to częściej niż nie są, czymś dobrym.
> Weźmy ruch drogowy, to straszne, ale trzeba przestrzegać przepisów.
> Albo zakaz mordowania czy kradzieży.


Nie kręć tylko wykładaj dowód, że dobro jest skutkiem zakazu a brak
zakazu doprowadzi do opanowania świata przez zło i przemoc. Bo jak na
razie to mamy zakaz i totalną przemoc czyli zło.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 15:26:42 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 15:24, LeoTar pisze:

>> Nie kręć tylko wykładaj dowód, że dobro jest skutkiem zakazu a brak
>> zakazu doprowadzi do opanowania świata przez zło i przemoc. Bo jak na
>> razie to mamy zakaz i totalną przemoc czyli zło.

> Podałem dowód: w skrócie ruch drogowy, zakaz mordowania i kradzieży


Nie ośmieszaj się.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 15:30:10 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 15:26, LeoTar pisze:

>>> Podałem dowód: w skrócie ruch drogowy, zakaz mordowania i kradzieży

>> Nie ośmieszaj się.

> To obal ten dowód zamiast się ośmieszać


Ja wykazałem po wielokroć, że zło jest produktem zakazu wiec na Ciebie
kolej byś udowodnił, że Twoje przykłady nie nadają się do ścieku.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 15:34:54 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 15:30, LeoTar pisze:

>> Ja wykazałem po wielokroć, że zło jest produktem zakazu wiec na Ciebie
>> kolej byś udowodnił, że Twoje przykłady nie nadają się do ścieku.

> Do ścieku? Czyżbyś był przeciwko zatrzymywaniu się na czerwonym świetle,
> zakazie mordowania i kradzieży?
> Nie mogłeś udowodnić, bo to nieprawda.


Postaw jasną tezę i ją udowodnij a nie mąć wody.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 15:38:10 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 15:34, LeoTar pisze:

>> Postaw jasną tezę i ją udowodnij a nie mąć wody.

> Teza: zakaz nie jest źródłem zła
> Dowód na przykładzie: zakazów w ruchu drogowym ,zakazie mordowania i
> kradzieży.
> Co więcej, to udowadnia że zniesienie zakazu jest źródłem zła!


Niczego nie udowodniłeś.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 15:48:29 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 15:38, LeoTar pisze:

>> Niczego nie udowodniłeś.

> Wskaż błędy w dowodzie, np. pokazując że gdyby ktoś Cię zamordował z
> powodu braku zakazu to było by to dobre


Różnimy się tym, że Ty zakładasz, że człowiek jest zły z natury i
popełnia zło z przyjemnością a ja na podstawie wielu wywiadów z ludzmi
twierdzę, że ludzie są dobrzy a czynią zło tylko dlatego, że jakaś
nieznana siła popycha ich ku temu. Ja zidentyfikowałem tę siłę w
zakazie, którego dopuszczają się nieświadomi rodzice w stosunku do
dziecka poniżając je w ten sposób i zmuszając do samoobrony przed
zniszczeniem. Jednakże dziecko nie jest się w stanie obronić całkowicie
gdyż przekonane o słuszności postępowania swoich rodziców potępia samo
siebie za to czego oczekiwało od rodziców a czego nieświadomi rodzice mu
zabronili. W ostatecznym rozrachunku dziecko i tak skierowuje
rodzicielską nieuświadamiana agresję przeciwko samemu sobie dokonując
samozagłady w perspektywie jego indywidualnego życia. Nie będąc w stanie
sprzeciwić się rodzicom występuję przeciwko samemu sobie dokonuje
samozniszczenia.

Czasami tylko skierowuje zakumulowaną w sobie przemoc przeciwko innym
osobom w różny i najmniej spodziewany sposób. Wystarczy niewielka prowokacja 
(manipulacja) drugiego, równie jak omawiany, skrzywdzonego osobnika który 
chcąc się poczuć lepiej próbuje poniżyć naszą ofiarę a eksplozja agresji jest 
gotowa. I to agresji aż po zadanie śmierci w obronie własnego skrzywdzonego 
wewnętrznego dziecka.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 16:17:59 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 15:48, LeoTar pisze:

>> Różnimy się tym, że Ty zakładasz, że człowiek jest zły z natury i
>> popełnia zło z przyjemnością a ja na podstawie wielu wywiadów z ludzmi
>> twierdzę, że ludzie są dobrzy a czynią zło tylko dlatego, że jakaś
>> nieznana siła popycha ich ku temu. Ja zidentyfikowałem tę siłę w

> Całkiem dobrych ludzi jest mało, są średniacy, ale zdarza się garstka
> psychopatów i społeczeństwo musi się bronić przed nimi.


Mylisz się. Nawet najwięksi przestępcy są przekonani o tym, że są ludzmi
dobrymi a kryminalistami się stali z powodu...? Nawet w chwili śmierci
chronią swoich rodziców, swoich Stwórców-Bogów.

I zauważ, że w społeczeństwie, w którym obowiązuje zakaz KAŻDY ma
zadatki na to by stać się w pewnym momencie przestępcą gdyż nie ma
stabilnego punktu odniesienia dla odróżnienia dobra od zła. Dlatego mamy
takie prawo jakie mamy, prawo stworzone przez ludzi nie znających
moralności Absolutu. Bo po Absolut sięga się w momencie Poznania
Boga-Stwórcy-Rodzica, wtedy gdy dziecko staje się mu emocjonalnie równe
i sięga po moralność absolutną stając się samo dla siebie autorytetem,
samodzielnym żeglarzem, sterem i okrętem.


>> zakazie, którego dopuszczają się nieświadomi rodzice w stosunku do
>> dziecka poniżając je w ten sposób i zmuszając do samoobrony przed
>> zniszczeniem. Jednakże dziecko nie jest się w stanie obronić całkowicie

> Ty nadal swoje. Einstein mówił "Wszys­tko po­win­no być tak pros­te, jak
> to tyl­ko możli­we, ale nie pros­tsze."


A kto niby ma ustanowić tę granicę prostoty? Może oszust Einstein? ;-)


>> gdyż przekonane o słuszności postępowania swoich rodziców potępia samo
>> siebie za to czego oczekiwało od rodziców a czego nieświadomi rodzice mu
>> zabronili. W ostatecznym rozrachunku dziecko i tak skierowuje

> Ja nigdy nie oczekiwałem seksu z matką! Gdybym był zmuszony do seksu,
> traktował bym to jako gwałt.


Bo zakaz działa od samej kołyski i jest stopniowo przenoszony na coraz
to wyższe poziomy rozwoju społecznego a ślad po takiej opcji zostaje
zepchnięty głęboko do podświadomości dziecka. A potem dorosły kultywuje
ten sam zakazowy proceder w stosunku do swoich dzieci gdyż jest
przekonany, że złamanie tego zniszczenie całej kultury z całym jej
dorobkiem. Ale przede wszystkim chodzi o to, że dorosły, tak matka jak o
ojciec, traktują swego partnera seksualnego i opiekuna dziecka jako
swoją nienaruszalną WŁASNOŚĆ, której ani na chwilę nie chcą się zrzec
nawet w celu inicjacji potrzebującego dziecka. A przecież ani mężczyzna
a i kobieta nie są niczyją własnością, są niezależnymi bytami powołanymi
do stworzenia potomstwa i do jego wychowania w wolności i uczciwości.
Mają przekazać dziecku wszelką wiedzę niezbędną do odpowiedzialnego i
uczciwego życia i z tego oraz z wzajemnego obcowania płciowego czerpią
przyjemność. Reszta się nie liczy i służy tylko realizacji tych
podstawowych celów.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 16:29:16 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 15:59, LeoTar pisze:

>> Wystarczy niewielka prowokacja (manipulacja) drugiego, równie jak
>> omawiany, skrzywdzonego osobnika który chcąc się poczuć lepiej próbuje
>> poniżyć naszą ofiarę a eksplozja agresji jest gotowa. I to agresji aż po
>> zadanie śmierci w obronie własnego skrzywdzonego wewnętrznego dziecka.

> Czyli winna ofiara? Jeśli ktoś nie umie powstrzymać agresji powinien
> ponosić za to odpowiedzialność. Nie ma wolności bez odpowiedzialności.


Nie, dopóki i ofiara i przestępca nie są świadomi PRZYCZYNY, która
spowodowała ich obustronnie agresywne zachowanie dopóty nie ma winnych.
Winą można obciążyć tylko tego człowieka, który został uświadomiony o
mechanizmie jego agresywnych zachowań i pomimo pracy nad samym sobą nie
wyeliminował agresji z własnego życia. Proces przemiany z agresora w
człowieka wolnego od przemocy (czyt. świadomie dobrego) może zająć dużo
czasu w zależności od tego na ile świadom jest terapeuta, który kieruje
procesem uświadamiania delikwentowi całego mechanizmu powstawania i
ukrywania się przemocy. Zapewniam Cię, że każdego mężczyznę można
uświadomić. Gorzej jest z kobietami, które zostały skrzywdzone prze
swoje matki znacznie bardziej niżeli synowie zostali skrzywdzeni przez
swoich ojców. Po prostu mechanizm oszustwa (manipulacji) kobiety je
znacznie doskonalszy i bardziej destrukcyjny aniżeli zdolność
oszukiwania mężczyzn, i dlatego trudniej jest im kobietom od tego sę
uwolnić.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 16:43:12 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 16:17, LeoTar pisze:

>> A kto niby ma ustanowić tę granicę prostoty? Może oszust Einstein? ;-)

> Pewnie, upraszczać świat w nieskończoność, całe bogactwo świata zamknąć
> w jednej formułce, już byli tacy upraszczacze, mający na koncie miliony
> ofiar.


Odrzucasz logikę? A wyeliminowanie przemocy, zła poprzez uwolnienie się
od zakazu wcale nie ogranicza bogactwa świata, a wręcz przeciwnie
wyzwala jeszcze bardziej, wręcz do nieskończoności, potencjał twórczy
Przyrody i Człowieka. Odrzucenie zakazu to odrzucenie ograniczeń
narzuconych na Umysł przez nieświadomego Stwórcę. Zauważ jak bardzo
zwiększyła się różnorodność w miarę tego jak zbliżamy się do obalenia
zakazu. Patrz globalnie, nie lokalnie - lokalne spojrzenie bywa mylące.


>> Bo zakaz działa od samej kołyski i jest stopniowo przenoszony na coraz
>> to wyższe poziomy rozwoju społecznego a ślad po takiej opcji zostaje

> Widzę że siedzisz w czyjejś głowie i podświadomości i wiesz lepiej co ta
> osoba ma myśleć. A robiłeś jakieś badania że ci którzy pieprzyli swoich
> rodziców to aniołki? Może powiesz że Jan Paweł II i Matka Teresa
> pieprzyli swoich rodziców?


Wbrew pozorom psychika wyzwolonego i oświeconego człowieka jest bardzo
prosta. Kłamią tylko ci, którzy w oszustwie i manipulacji znajdują
chwilowe zadowolenia w zawładnięciu kimś innym chociażby na krótką
chwilkę, dzięki czemu czuja się lepsi, chwilowo uwolnieni od kompleksu
Edypa/Elektry. A pózniej wpadają we własne sidła, z których uwalniają
się popełniając kolejną, i kolejną manipulację. I tak w nieskończoność
budują wokól siebie, i w sobie gmach oszustwa, który jest dla nich
jednym wielkim mechanizmem obronnym chroniącym ich przed demistyfikacją
i zranieniem "wewnętrznego dziecka" skrzywdzonego nieświadomie zakazem
przez rodziców. To tylko świat zakazów jest światem skomplikowanym,
świat bez zakazów jest światem bardzo prostym i uczciwym.

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 16:46:23 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 16:29, LeoTar pisze:

>> Nie, dopóki i ofiara i przestępca nie są świadomi PRZYCZYNY, która
>> spowodowała ich obustronnie agresywne zachowanie dopóty nie ma winnych.
>> Winą można obciążyć tylko tego człowieka, który został uświadomiony o
>> mechanizmie jego agresywnych zachowań i pomimo pracy nad samym sobą nie

> Wyobrażam sobie panią psycholog uświadamiającą Hannibala Lectera o
> przyczynach agresji.


Gdyby sprzedawała mu tę wiedzę bez cienia agresji, bez chęci poniżenia
go i bez najmniejszego fałszu to nic by jej nie groziło. Przetestowałem. :-)

LeoTar




Data: Mon, 20 Jun 2016 16:55:32 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

pinokio pisze:
> W dniu 20.06.2016 o 16:43, LeoTar pisze:

>> prosta. Kłamią tylko ci, którzy w oszustwie i manipulacji znajdują
>> chwilowe zadowolenia w zawładnięciu kimś innym chociażby na krótką
>> chwilkę, dzięki czemu czuja się lepsi, chwilowo uwolnieni od kompleksu
>> Edypa/Elektry. A pózniej wpadają we własne sidła, z których uwalniają

> Skoro Ty masz kompleks Edypa, nie przenoś tego na wszystkich


Widzisz, ja kiedyś też tak cierpiałem tylko miałem odwagę spojrzeć
Prawdzie prosto w twarz i w ten prosty sposób przeciąłem niekończące sie
pasmo przerzucania się odpowiedzialnością z moją byłą małżonką. Nigdy
też nie obciążałem poczuciem winy moich rodziców, którzy z
nieświadomości nie pozwolili mi przeżyć inicjacji seksualnej wśród nich
w sposób o jakim teraz piszę. Ale jestem im wdzięczny za jedno: nie
zabraniali mi doświadczać nawet wówczas gdy ich w drobiazgach oszukiwałem.

Gdyby kompleks Edypa/Elektry nie był zjawiskiem powszechnym nie
mielibyśmy w świecie tyle zła i przemocy.

LeoTar

 
Świat według LeoTar'a
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego