Wiersze Wiesławy. - Rok 2016

Przejdź do treści

Menu główne:

Wiersze Wiesławy.

Wiosna
Data: Mon, 18 Apr 2016 12:05:44 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

CookieM pisze:
> W dniu 18.04.2016 o 11:12, LeoTar pisze:

>> Ratuj cały świat, wszystkie żywe istoty,
>> ale nie chodzi tu aby budować im nowy świat,
>> w którym wszystko zależy od ciebie...
>>
>> to nie twoja specjalna technika, medytacja, modlitwa,
>> nie twoja cudowna religia
>> ma wyzwolić drugiego człowieka z jego własnych pęt...
>>
>> on musi wyzwolić siebie samego,
>> nie ucz go chodzenia po wodzie czy lewitowania nad ziemią,
>> naucz go cudu chodzenia po ziemi...
>>
>> bo to prawdziwy cud
>> umieć przejść przez życie jako zwykły
>> ale dobry i sprawiedliwy człowiek.
>>
>> wziete z:

> Piękny wiersz z mądrym przesłaniem. Przypomina mi się „mordobitka” ze
> Stevenem Seagalem w roli głównej, w której, wydaje się, zakpił on z
> religijnych cudów. Rozprawia się on z gangiem jakichś rzezimieszków,
> którzy dodatkowo mają wyprane mózgi przez ich szefa, będącego zarazem
> guru. Mianowicie święcie wierzą, że potrafią latać, dlatego uciekając
> przed Stevenem, który rzeczywiście się z nimi nie patyczkuje, skaczą z
> dużych wysokości, wierząc, że nic złego im się nie przytrafi.
> Przy okazji kamyczek do ogródka Leotara: w latach 90. chyba też święcie
> wierzyłeś w cuda, np. w telekinezę, cały czas wspominając coś o
> potrafiących przesuwać przedmioty siłą woli nastolatkach. Swoją drogą
> jest o tym chyba nawet film jakiegoś słynnego radzieckiego filmowca.

Wtedy nie wiedziałem jeszcze co o takich praktykach myśleć. :-)

Wreszcie jestem "tu i teraz" bez żadnego kontekstu. 

LeoTar




Data: Mon, 18 Apr 2016 14:39:14 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

CookieM pisze:
> W dniu 18.04.2016 o 12:15, LeoTar pisze:

> […]
>> Wreszcie jestem "tu i teraz" bez żadnego kontekstu.

> W ogóle jądrem Twojej teorii jest niemal boska godność i możliwości
> człowieka, tak podkreślana przez Ciebie w postach z lat 90. i będąca,
> moim zdaniem, punktem wyjścia do wspomnianej przeze mnie wcześniej
> teorii „wychowania bez zakazów”. Innymi słowy: jesteśmy boscy i święci,
> zostawmy dzieciom ich samodoskonalenie się, nie przeszkadzajmy im w
> eksploracji otaczającego ich świata. Oczywiście ostatecznym
> ukoronowaniem dziecka przez rodzica i uczynienie go „bratem” rodzicieli
> ma być inicjacja seksualna w bezpiecznym środowisku rodzinnym. Wszystko
> to piękne i wzniosłe ale czy wykonalne i czy po drodze może nie dojść do
> niepożądanych komplikacji.


Doświadczyłem dziecięcej wdzięczności, zaufania i szacunku w zamian za
zaufanie i szacunek okazane dzieciom przeze mnie. Szczególnie ze strony
córki o czym można wyczytać w jej liście do mnie
http://leotar.net/war_1996-99/cze---tato.html . Cała reszta jest tylko
logicznym ciągiem konieczności by spełnić oczekiwanie dziecka, które
oczekuje przeżycia szczęścia rodzinnego ale nie wie jak tego dokonać i
stawia przede mną to zadanie do wypełnienia. Niestety nie udało mi się
spełnić jej oczekiwania ale może się ono wypełnić w następnym pokoleniu
lub w jakiejś innej rodzinie.

Oczywiście, że rozważałem jak zrealizować cel ostateczny, i w okresie
przejściowym ewolucji ludzkiej świadomości dopuszczam pewne perturbacje
w świecie fizycznym. Ale zaburzenia i turbulencje stanu przejściowego są
normalnymi zjawiskami towarzyszącymi powstawaniu nowego gatunku, gdy
stare odchodzi a w jego miejsce pojawia się nowa jakość.


> P.S. Do trolli/spamerów: to tylko moje streszczenie „filozofii” Leotara.
> Uprasza się o zostawienie mnie w spokoju.


LeoTar




Data: Mon, 18 Apr 2016 20:52:18 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Ikselka pisze:
> Dnia Mon, 18 Apr 2016 11:29:36 +0200, CookieM napisał(a):

>> Piękny wiersz z mądrym przesłaniem.

> Miernota. Gdzie jej tam do Herberta. Ale cóż, nagrodę Nobla przyznają dziś
> Żydzi, którym wiernie towarzyszka Wiesława służyła za stalinowskiej komuny
> w Polsce :-///


Iksi to nie jest wiersz Wisławy lecz Wiesławy napisany w tym roku w
Vancouver. Ten wiersz to chyba nie jest jednak sprawka Szymborskiej lecz
jakiejś innej kobiety. :-)

Zajrzyj na tę stronkę bo warto. Inne wiersze są równie uduchowione:
http://www.vismaya-maitreya.pl/wiersze_i_obrazy_wiersze_wieslawy_cz23.html

LeoTar




Data: Mon, 18 Apr 2016 21:43:44 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Ikselka pisze:
> Dnia Mon, 18 Apr 2016 20:52:18 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Mon, 18 Apr 2016 11:29:36 +0200, CookieM napisał(a):

>>>> Piękny wiersz z mądrym przesłaniem.

>>> Miernota. Gdzie jej tam do Herberta. Ale cóż, nagrodę Nobla przyznają dziś
>>> Żydzi, którym wiernie towarzyszka Wiesława służyła za stalinowskiej komuny
>>> w Polsce :-///

>> Iksi to nie jest wiersz Wisławy lecz Wiesławy napisany w tym roku w
>> Vancouver. Ten wiersz to chyba nie jest jednak sprawka Szymborskiej lecz
>> jakiejś innej kobiety. :-)

> Aha. Uff. Cóż, mam uraz. Do pewnego czasu sama byłam wielbicielką Wisi, aż
> nagle mnie oświecono i od tej pory dojść do siebie nie mogę, że mnie taka
> podła stalinówa zbałamuciła...


A ja ją lubię pomimo jej komunistycznej przeszłości...

LeoTar




Data: Tue, 19 Apr 2016 06:49:04 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Ikselka pisze:
> Dnia Mon, 18 Apr 2016 21:43:44 +0200, LeoTar napisał(a):
>> Ikselka pisze:
>>> Dnia Mon, 18 Apr 2016 20:52:18 +0200, LeoTar napisał(a):
>>>> Ikselka pisze:
>>>>> Dnia Mon, 18 Apr 2016 11:29:36 +0200, CookieM napisał(a):

>>>>>> Piękny wiersz z mądrym przesłaniem.

>>>>> Miernota. Gdzie jej tam do Herberta. Ale cóż, nagrodę Nobla przyznają dziś
>>>>> Żydzi, którym wiernie towarzyszka Wiesława służyła za stalinowskiej komuny
>>>>> w Polsce :-///

>>>> Iksi to nie jest wiersz Wisławy lecz Wiesławy napisany w tym roku w
>>>> Vancouver. Ten wiersz to chyba nie jest jednak sprawka Szymborskiej lecz
>>>> jakiejś innej kobiety. :-)

>>> Aha. Uff. Cóż, mam uraz. Do pewnego czasu sama byłam wielbicielką Wisi, aż
>>> nagle mnie oświecono i od tej pory dojść do siebie nie mogę, że mnie taka
>>> podła stalinówa zbałamuciła...

>> A ja ją lubię pomimo jej komunistycznej przeszłości...

> Przykro mi, że jesteś konformistą.


Ja i konformizm. :-) Coś Ci się popierdzieliło Iksi.

LeoTar




Data: Tue, 19 Apr 2016 13:04:01 +0200
Nadawca: LeoTar <LeoTar@wp.pl>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

CookieM pisze:
> W dniu 19.04.2016 o 06:49, LeoTar pisze:

> […]
>> Ja i konformizm. :-) Coś Ci się popierdzieliło Iksi.

> A nie umizgujesz się do tutejszych „dyskutantów”: Chirona, „Iksi”,
> globka, Krzewickiego? No bo ja tak to odbieram. Chyba, że Ty, jak
> Kaczyński, wykorzystujesz ich do propagowania swojej teorii.


Zamiast budować partię z jej zniewalającymi strukturami wolę działać
oddolnie rozpowszechniając ideę, zachęcam ludzi do samodzielnego
myślenia przez wyrywanie ich ze stereotypowego myślenia. Nie wszyscy są
zdolni do przekroczenia tego progu samodzielności, ale akurat tych,
których wymieniłeś uważam potencjalnych uczestników sieci społecznej,
którą buduję nie oglądając się na efekty działań Kaczyńskiego.

LeoTar

 
Świat według LeoTar'a
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego