Atak na dzieci - Manchester. - Rocznik 2017

Przejdź do treści

Menu główne:

Atak na dzieci - Manchester.

Wiosna
Data: Thu, 25 May 2017 19:06:36 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Ikselka pisze:
> FEniks <xxx@poczta.fm> wrote:
>> W dniu 24.05.2017 o 23:11, Przemysław Dębski pisze:

>>> Bo widzisz to jest tak, osoba normlna wyrabia sobie  zdanie na
>>> temat drugiej osoby w jakimś względnie krótkim czasie, po czym
>>> już z automatu adekwatnie do swojego zdania ją traktuje. Taki
>>> ciąg automatycznego reagowania może przerwać tylko jakieś
>>> znaczące wydarzenie w relacjach między tymi osobami, ale na pewno
>>> nie jakaś chwilowa niepewność wymykająca się intuicji.

>> A skąd to taką miarę normalności wytrzasnąłeś? Na palcach jednej
>> ręki policzyłabym osoby w necie, co do których mam wyrobioną
>> jednoznaczną opinię. Co do całej reszty zdarzyć się może wszystko,
>> pomimo wielu spędzonych tutaj lat (że tak to ujmę). Zawsze
>> myślałam, że to właśnie jest normalne - kierować się raczej tym, co
>> człowiek pisze,

> Nopopatrzpani - a Lenin pisał, że... Ja wolę kierować się tym, co
> dana osoba ROBI.

Czy znaczy to, że powróciłaś już do stanu dziecięcej niewinności
i reagowania na doświadczenia a nie na słowa?

LeoTar Gnostyk




Data: Thu, 25 May 2017 23:04:52 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

FEniks pisze:
> W dniu 25.05.2017 o 19:06, LeoTar Gnostyk pisze:
>> Ikselka pisze:
>>> FEniks <xxx@poczta.fm> wrote:
>>>> W dniu 24.05.2017 o 23:11, Przemysław Dębski pisze:

>>>>> Bo widzisz to jest tak, osoba normlna wyrabia sobie  zdanie na
>>>>> temat drugiej osoby w jakimś względnie krótkim czasie, po czym
>>>>> już z automatu adekwatnie do swojego zdania ją traktuje. Taki
>>>>> ciąg automatycznego reagowania może przerwać tylko jakieś
>>>>> znaczące wydarzenie w relacjach między tymi osobami, ale na pewno
>>>>> nie jakaś chwilowa niepewność wymykająca się intuicji.

>>>> A skąd to taką miarę normalności wytrzasnąłeś? Na palcach jednej
>>>> ręki policzyłabym osoby w necie, co do których mam wyrobioną
>>>> jednoznaczną opinię. Co do całej reszty zdarzyć się może wszystko,
>>>> pomimo wielu spędzonych tutaj lat (że tak to ujmę). Zawsze
>>>> myślałam, że to właśnie jest normalne - kierować się raczej tym, co
>>>> człowiek pisze,

>>> Nopopatrzpani - a Lenin pisał, że... Ja wolę kierować się tym, co
>>> dana osoba ROBI.

>> Czy znaczy to, że powróciłaś już do stanu dziecięcej niewinności i
>> reagowania na doświadczenia a nie na słowa?

> Wszystko, co się robi w Usenecie, robi się pisząc.
>
> Ewa

W realu słowa ulatują pozostawiając za sobą tylko rozbudzone emocje
bez możliwości powtórzenia. W Usenecie słowa zostają utrwalone co
umożliwia wielokrotną analizę wypowiedzianego tekstu a tym samym
wyłuskanie kłamstwa. Przewagą spotkania w realu jest kontakt wzrokowy
- oczy, które są zwierciadłem duszy nie są w stanie zasłonić kłamstwa
i dlatego zrównoważony analityk szybciej odkryje kłamstwo (ujawni
kłamcę) właśnie w bezpośredniej rozmowie.

LeoTar Gnostyk

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego