Jak działają pedofile - Rocznik 2017

Przejdź do treści

Menu główne:

Jak działają pedofile

Zima 2016/17
Data: Sat, 21 Jan 2017 17:02:02 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Pszemol pisze:
> "FEniks" <xxx@poczta.fm> wrote in message
> news:o5id4l$k30$1@news.icm.edu.pl...

>> Polujący pedofil będzie starannie dobierał ofiary. Znajdzie je w
>> trudnym środowisku. Albo postara się o posadę w miejscuz łatwym
>> dostępem do dzieci, na przykład w szkole. I krąży, aż namierzy te
>> najsłabsze."

> Jak rodzice mogą dzieciom pomóc?

Odsłaniając przed dziećmi tajemnice swojej alkowy, które tak skrzętnie 
przed dziećmi ukrywają by się dzieciom w głowach nie poprzewracało. 
Ani krzty refleksji, że to są ich wyobrażenia o tym jak dzieci odebrałyby 
widok roznegliżowanych i kopulujących rodziców, i że te ich wyobrażenia 
mogą byc kompletnie różne od dziecięcego odbioru. Ani przez myśl im nie
przejdzie, że być może to oni sami chcą ukryć przed dziećmi fakt, że poza 
fizyczną kopulacją, że w ich współżyciu może brakować szacunku i zaufania, 
i że tego się właśnie przed dziećmi wstydzą...?


> Czy traktowanie tematu seksu w domu jako taboo pomaga czy
> przeszkadza?

Zdecydowanie przeszkadza.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 22 Jan 2017 08:26:10 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

FEniks pisze:
> W dniu 21.01.2017 o 15:05, Pszemol pisze:
>> "FEniks" <xxx@poczta.fm> wrote in message
>> news:o5id4l$k30$1@news.icm.edu.pl...

>>> Polujący pedofil będzie starannie dobierał ofiary. Znajdzie je w
>>> trudnym środowisku. Albo postara się o posadę w miejscu z łatwym
>>> dostępem do dzieci, na przykład w szkole. I krąży, aż namierzy te
>>> najsłabsze."

>> Jak rodzice mogą dzieciom pomóc?

> Być blisko swoich dzieci.
>
> Ewa

Mamuśki pozostają ze "swoimi"! dziećmi aż do śmierci bezwzględnie 
uzależniając je od siebie.

LeoTar Gnostyk




Data: Mon, 23 Jan 2017 21:09:26 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Pszemol pisze:
> "FEniks" <xxx@poczta.fm> wrote in message
> news:o65825$2lb$1@news.icm.edu.pl...

>> Ale czy rozmawiamy tutaj o tym, jak pojmowany jest seks w
>> katolicyzmie, czy może jednak Twoje pytanie brzmiało "Jak rodzice
>> mogą dzieciom pomóc?" :)

> Tak moje pytanie właśnie brzmiało, i jakoś nie mogę doszukać się
> Twojego pomysłu jak ma rodzic pokonać tabu seksualnej tematyki oraz
> pokonać konfliktu pomiędzy byciem dyscyplinatorem i wychowawcą a
> bycie "nieneutralnym" sędzią który absolutnie nie zakłada nigdy że
> dziecko może kłamać, zmyślać, fantazjować:-)

Kłamstwo, zmyślenie, fantazjowanie to mechanizm obronny dziecka, do 
którego zbudowania przyczynił się rodzic. To jest dziecięca obrona przed 
rodzicielską agresją. A poza tym to dziecko skopiowało ten mechanizm 
obronny od samego rodzica, który dziecko okłamuje i bajki mu opowiada. 
Dziecko powtarza tylko to, czego się nauczyło od rodzica.

LeoTar Gnostyk




Data: Tue, 24 Jan 2017 06:57:25 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Pszemol pisze:
> "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> wrote in message
> news:o65nui$djr$1@node1.news.atman.pl...
>> Pszemol pisze:
>>> "FEniks" <xxx@poczta.fm> wrote in message
>>> news:o65825$2lb$1@news.icm.edu.pl...

>>>> Ale czy rozmawiamy tutaj o tym, jak pojmowany jest seks w
>>>> katolicyzmie, czy może jednak Twoje pytanie brzmiało "Jak
>>>> rodzice mogą dzieciom pomóc?" :)

>>> Tak moje pytanie właśnie brzmiało, i jakoś nie mogę doszukać się
>>> Twojego pomysłu jak ma rodzic pokonać tabu seksualnej tematyki
>>> oraz pokonać konfliktu pomiędzy byciem dyscyplinatorem i
>>> wychowawcą a bycie "nieneutralnym" sędzią który absolutnie nie
>>> zakłada nigdy że dziecko może kłamać, zmyślać, fantazjować :-)

>> Kłamstwo, zmyślenie, fantazjowanie to mechanizm obronny dziecka,
>> do którego zbudowania przyczynił się rodzic. To jest dziecięca
>> obrona przed rodzicielską agresją. A poza tym to dziecko skopiowało
>> ten mechanizm obronny od samego rodzica, który dziecko okłamuje i
>> bajki mu opowiada. Dziecko powtarza tylko to, czego się nauczyło od
>> rodzica.

> Z tego co czytałem 3-latek umie sprawnie posługiwać się kłamstwem
> dla własnego dobra. Nie tylko umie ale często tą umiejętność
> wykorzystuje. Oczywiście muszą być do tego motywy... a motywy
> nasuwają się same.

Obserwuje, powiela i wdraża w życie to czego sie nauczyło od oszukańczego 
rodzica. A przy okazji nowo zdobytej broni używa do obrony zwego  wewnętrznego 
dziecka przed dominującymi zachowaniami rodzica. Proste jak drut.:-)


> FEniks, czy gdybyś chciała porozmawiać ze swoją mamą o hm...
> metodach onanizowania się, mając - powiedzmy - 12 lat, to jaksobie
> to wyobrażasz? Wykonalne w Twoim domu czy niewykonalne?

Przestań propagować onanizm bo nie jest on celem lecz skutkiem rodzicielskiego 
zakłamania. Rodzice pobudzają dzięcięcą wyobraznię zakazując dziecku zapoznania 
się z biologią seksu na własnym przykładzie. Ale równocześnie zakazując tego poznania
rozbudzają dziecięcą ciekawość gdyż dziecko wie, że rodzice coś dziwnego robią w 
lóżku i jako uczące sie na przykładzie rodziców chciałoby doświadczyć tego samego. 
Ale skoro rodzice zakazują to dziecko zaczyna poszukiwać na własny rachunek sposobu 
na rozładowanie napięcia seksualnego pobudzonego zachowaniami rodziców.

LeoTar Gnostyk




Data: Tue, 24 Jan 2017 18:42:19 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Ikselka pisze:
> FEniks <xxx@poczta.fm> wrote:
>> W dniu 24.01.2017 o 01:10, Pszemol pisze:

>>> FEniks, czy gdybyś chciała porozmawiać ze swoją mamą o hm...
>>> metodach onanizowania się, mając - powiedzmy - 12 lat, to jak
>>> sobie to wyobrażasz?

>> Nie bardzo. Ale po co właściwie miałabym to robić?

> No pewnie, że po co. Wg dzisiejszych "norm" po prostu za stara
> byłabyś na takie pytania. Na takie pytania dziś czas "właściwy" to
> wiek góra 6 lat! No i to pani lub pan w przedszkolu ma nauczyć
> dziecko, gdzie i jak ma się masturbować - mamusia nie ma nic do
> gadania :->
>
>
> "Kategoria: Edukacja typu B Jak Standardy WHO przygotowują dziecko
> na ofiarę przemocy seksualnej - analiza matryc 0-6
>
> "ANALIZA MATRYC 0-6
>
> Matryca 0-4 w rubryce seksualność, zdrowie i dobre samopoczucie
> można znaleźć treść:
>
> Dobre i złe doświadczenia dotyczące własnego ciała i co sprawia, że
> czujesz się dobrze
>
> Standardy WHO Matryca 0-4
>
>
> Psycholog i specjalista od diagnozy i terapii dziecka po przemocy
> seksualnej - Łukasz Dracz. Jest to na tyle ogólne sformułowanie, że
> można wysycić to każdą treścią – z doświadczenia, wiemy jak to
> wygląda w praktyce. Jest to wysycane treściami stricte seksualnymi i
> erotyzowaniem dziecka.
>
> [...] ciach informacyjnej i bezwartościowej sieczce.

Dużo lania wody a ani słowa DLACZEGO dorośli decydująsię świadomie 
(bądz nie) uzależniać emocjonalnie dzieci od siebie. Gdybyto wyjaśnił 
to byłby to krok milowy do przodu. A tak to tylko bicie piany i robienie 
wierszówki.

LeoTar Gnostyk




Data: Tue, 24 Jan 2017 21:38:04 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Ikselka pisze:
> LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net> wrote:
>> Ikselka pisze:
>>> FEniks <xxx@poczta.fm> wrote:
>>>> W dniu 24.01.2017 o 01:10, Pszemol pisze:

>>>>> FEniks, czy gdybyś chciała porozmawiać ze swojąmamą o hm...
>>>>> metodach onanizowania się, mając - powiedzmy - 12 lat, tojak
>>>>> sobie to wyobrażasz?

>>>> Nie bardzo. Ale po co właściwie miałabym to robić?

>>> No pewnie, że po co. Wg dzisiejszych "norm" po prostu za stara
>>> byłabyś na takie pytania. Na takie pytania dziś czas "właściwy"
>>> to wiek góra 6 lat! No i to pani lub pan w przedszkolu ma
>>> nauczyć dziecko, gdzie i jak ma się masturbować - mamusia nie ma
>>> nic do gadania :->
>>>
>>> "Kategoria: Edukacja typu B Jak Standardy WHO przygotowują dziecko
>>> na ofiarę przemocy seksualnej - analiza matryc 0-6
>>>
>>> "ANALIZA MATRYC 0-6
>>>
>>> Matryca 0-4 w rubryce seksualność, zdrowie i dobre samopoczucie
>>> można znaleźć treść:
>>>
>>> Dobre i złe doświadczenia dotyczące własnego ciała i co sprawia,
>>> że czujesz się dobrze
>>>
>>> Standardy WHO Matryca 0-4
>>>
>>> Psycholog i specjalista od diagnozy i terapii dziecka po
>>> przemocy seksualnej - Łukasz Dracz Jest to na tyle ogólne
>>> sformułowanie, że można wysycić to każdątreścią – z
>>> doświadczenia, wiemy jak to wygląda w praktyce. Jest to wysycane
>>> treściami stricte seksualnymi i erotyzowaniem dziecka.
>>>
>>> [...] ciach informacyjnej i bezwartościowej sieczce.

>> Dużo lania wody a ani słowa DLACZEGO dorośli decydują się świadomie
>> (bądz nie) uzależniać emocjonalnie dzieci od siebie. Gdyby to
>> wyjaśnił to byłby to krok milowy do przodu. A tak to tylko bicie
>> piany i robienie wierszówki.

> Dodaj - OBCY dorośli.

Niekoniecznie. Chyba nasz moje zdanie na temat uzależnienień od
mamusiek... Jak bardzo matki krzywdzą dzieci; ojcowie czynią to znacznie
rzadziej.


> I nie "emocjonalnie", tylko seksualnie.

Emocje związane z przeżyciami seksualnymi to najdelikatniejsza sfera i
najłatwiejsza do zdeformowania w okresie dziecięcym, gdy dziecko nie ma
jeszcze ukształtowanych wzorców relacji miedzyludzkich, szczególnie
seksualnych.


> Wtedy wszystko staje się jasne. I zostało to powiedziane w ww.
> tekście w zdaniu "Standardy WHO przygotowują dziecko na ofiarę
> przemocy seksualnej ".

100/100. Może uznali, że droga ku wyzwoleniu prowadzi wyłącznie przez
komin...?


> Nawet nie trzeba pytać, dla kogo te starania i kto tym procederem
> steruje.

Moższ mnie oświecić? Ja się domyślam, ale pewności nie mam.

LeoTar Gnostyk




Data: Tue, 24 Jan 2017 22:01:22 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Ikselka pisze:
> LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net> wrote:
>> Ikselka pisze:

>>> Wtedy wszystko staje się jasne. I zostało to powiedziane w ww.
>>> tekście w zdaniu "Standardy WHO przygotowują dziecko na ofiarę
>>> przemocy seksualnej ".

>> 100/100. Może uznali, że droga ku wyzwoleniu prowadzi wyłącznie przez
>> komin...?


>>> Nawet nie trzeba pytać, dla kogo te starania i kto tym procederem
>>> steruje.

>> Moższ mnie oświecić? Ja się domyślam, ale pewności nie mam.

> No jak to kto? Pedofilska mafia.

No tak... A ja myślałem, że będziesz bardziej odkrywcza. ;-)

LeoTar Gnostyk




Data: Tue, 24 Jan 2017 21:59:25 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Pszemol pisze:
> "FEniks" <xxx@poczta.fm> wrote in message
> news:o67n3e$amj$2@news.icm.edu.pl...
>> W dniu 24.01.2017 o 01:10, Pszemol pisze:

>>> FEniks, czy gdybyś chciała porozmawiać ze swoją mamą o hm...
>>> metodach onanizowania się, mając - powiedzmy - 12 lat, to jak
>>> sobie to wyobrażasz?

>> Nie bardzo.

> Czyżby jednak było tabu? Więc czemu tak protestowałaś?
>
>> Ale po co właściwie miałabym to robić?
>
> No... myślę, że mając 12 lat mogłabyś się czegoś fajnego nauczyć od
> osoby bardziej ...hm... doświadczonej ;-) Gdybyś miała takie bardzo
> bliskie relacje z matką i brak seksualnego tabu to taka rozmowa
> byłaby tak samo na miejscu i prowadzona bez zbędnych przecież oporów
> jak rozmowa o używaniu dezodorantu pod pachami, dłubaniu w nosie czy
> stosowaniu farby do włosów :-)
>
> Do czego zmierzam - dziecko dostając w rzeczywistym świecie wie na
> jakie tematy można z rodzicami rozmawiać a na jakie nie można bo jest
> tabu. I nie wystarczy być z rodzicem/dzieckiem blisko, jak
> twierdzisz, aby np. powiedzieć mamie że pan nauczyciel w czasie
> egzaminu trzymał jedną rękę uczennicy na kolanie...Albo że WFista
> dziwnie się przyglądał dziewczynkom w podkoszulkach bez biustonoszy.
> A wiec łagodne naruszanie dobrego tonu czy też zasad życia
> publicznego nie są obgadywane z rodzicami w domu więc trudno się
> dziwić że gdy (w pore niekontrolowane) zajdą sprawy za daleko i
> dojdzie do jakiegoś niestosownego zajścia (niekoniecznie gwałtu) to
> rodzice się właśnie dowiedzą o tym ostatni. Właśnie relacje
> dziecko-rodzic są bardziej naładowane emocjonalnie i "skomplikowane"
> dodatkowo przez funkcje wychowawcze jakie rodzice pełnią że sama
> "bliskość" nie wystarczy.
>
> Sądzę że trzeba pomyśleć o innych metodach zapobiegania pedofilii ale
> też przy tym unikać niepotrzebnej histerii czy piętnowania ludzi
> którzy są przecież w pewnym sensie chorzy.

Trzeba przede wsystkim usunąć pedofilię matek domu rodzinnego. Trzeba 
usunąć matriarchat i seksualną dominację kobiet nad mężczyznami. Dominacja 
kobiet w wychowaniu dzieci, kobiet nienawidzących mężczyzn za to, że 
rzekomo mężczyzni nakłaniają je do uprawiani prostytucji powoduje, że 
wychowują nasze szanowne mamuśki następne pokolenie nieufnych kobiet 
przekonanych, że tylko d... mozna sobie zapewnić "współpracę" mężczyzny 
oraz pokolenia niedojrzałych i słabych mężczyzn uzależnionych od babskiego 
ciepełka. Ci mężczyzni zaślepieni przez swoje matki nie widzą pózniej jak ich 
żony krzywdzą już ich własne dzieci pod pretekstem dbałości o... uczucia dzieci 
a w gruncie rzeczy uzleżniających i podporządkowujących sobie dzieci 
emocjonalnie. Leczenie należy rozpocząć od wyleczenia matek, od uwolnienia 
dzieci od ich dominacji. Nie da się tego dokonać dopóki matki będą cierpiały na 
nierozwizany kompleks Elektry a mężczyzni na nierozwiązany kompleks Edypa. 
Muszą mięc poczucie własnej wartości oparte naswoim wewnętrnym autorytecie, 
którego nie sposób ustanowić bez zrównania się prawami i obowiązkami z 
rodzicami-bogami. Czyli znowuż wychodzi, że inicjacja seksualna w rodzinie musi 
się stać integralną częścią procesu przygotowania dziecka do zycia w rodzinie, 
którą założy; przygotowania emocjonalnego i zamknięcia tejże edukacji.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 29 Jan 2017 15:25:26 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Kviat pisze:
> W dniu 2017-01-24 o 21:59, LeoTar Gnostyk pisze:

>> kobiet nienawidzących mężczyzn za

> Nie mężczyzn. Ciebie. Tobie daleko do mężczyzny. Pedofilów nikt nie
> lubi, a szczególnie kobiety chroniące własne dzieci.

Masz rację. One uważają dzieci za swoją własność, z którą mogą robić 
wszystko co się im żywnie podoba: uzależniać, manipulować, uwodzić, 
dominować nad i nikt nie ma prawa im tych przywilejów odebrać. Nawet 
w imię wolności dziecka. To one, matki, są pedofilkami pierwszego sortu 
a ślepe społeczeństwo pozwala im na kontynuację tego procederu przy 
wsparciu takich uzależnionych od cycka typków jak ty. Aż do samozagłady.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 29 Jan 2017 18:56:44 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

FEniks pisze:
> W dniu 29.01.2017 o 11:05, Kviat pisze:
>> W dniu 2017-01-29 o 01:59, Pszemol pisze:

>>> A teraz Ty powiedz - jaka jest Twoja recepta, kto jest winny
>>> pedofilii w Polsce? Rodzice, bo nie obserwowali swoich dzieci?

>> Winny jest zawsze pedofil. Nie rodzic (nawet zapijaczony), nie
>> dziecko (nawet te najmniej rozgarnięte i najmniej zadbane). Zawsze,
>> tylko i wyłącznie pedofil. Rodzic może być winny np. braku
>> właściwego nadzoru, ale taki brak nadzoru może sięskończyć zarówno
>> atakiem pedofila jak i porażeniem dziecka prądem. I nie ma równości
>> między tymi zdarzaniami.

> No właśnie.

Nie chowaj się Ewo za plecami osła. ;-)

Dlaczego unikasz poszukiwania rozwiązania problemu pedofilii od postawienia 
sobie celu czyli wyeliminowania przyczyny, która powoduje, że pedofile działają. 
Bo nie sposób zapewnić bezpieczeństwo dzieciom biorąc pod uwagę przebiegłość 
pedofili (a może pedofilek?). Działają systematycznie i konsekwentnie i żadne 
pilnowanie dziecka nie pomoże jeżeli pedofil siedzi w domu dziecka, zajmuje się 
nim z poświęceniem i rzekomym oddaniem a równocześnie zawłaszcza sobie umysł
dziecka. Bo pedofilia to nie tylko dotyk ale równie zniewalające oddziaływanie 
psychiczne. A które z rodziców poswięca tak wiele czasu na"troskliwą" opiekę nad 
dzieckiem?


>> Twoje pytanie ma ukrytą tezę w rodzaju: "gdyby nie chodziła w mini
>> po parku, to by jej nie zgwałcili".

> I nawet to już tutaj było, hi hi.

Nie sprowadzaj problemu pedofilii wyłącznie do jednej płci. To problem tyczący się 
obu płci z których jedna wykorzystując swoją dominującą - dzięki seksowi - pozycję 
w rodzinie stara się zepchnąć całą odpowiedzialność na tę drugą płeć nie posiadającą 
takiego potencjału seksualnego i zdolności manipulowani seksem. Może problemem 
jest nie męska pedofilia ale pedofilia emocjonalna uprawiana przez wszystkie matki, 
które na bezbronnych dzieciach zaspokajają swoje seksualne fantazje.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 29 Jan 2017 21:00:56 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Pszemol pisze:
> "Kviat" <null> wrote in message
> news:588dbe74$0$15191$65785112@news.neostrada.pl...

>> Winny jest zawsze pedofil. Nie rodzic (nawet zapijaczony), nie
>> dziecko (nawet te najmniej rozgarnięte i najmniej zadbane).
>> Zawsze, tylko i wyłącznie pedofil. Rodzic może byćwinny np. braku
>> właściwego nadzoru, ale taki brak nadzoru może sięskończyć
>> zarówno atakiem pedofila jak i porażeniem dziecka prądem. I nie ma
>> równości między tymi zdarzaniami.
>>
>> Twoje pytanie ma ukrytą tezę w rodzaju: "gdyby nie chodziła w mini
>> po parku, to by jej nie zgwałcili". Ani park nie jest winny, ani
>> mini, a już tym bardziej spacerująca kobieta. Zawsze winny jest
>> tylko i wyłącznie gwałciciel.

> Wiesz, dla mnie te silne naciski na rolę rodziców w wypowiedziach Ewy
> brzmiały właśnie prawie tak jak oskarżenia ich za ewentualne
> przestępstwa popełniane na ich dzieciach. Wina niezapobieganiu
> przestępstwom jest inna niż wina samego przestępstwa.

A kto jest bardziej winnym? Czy ten, który nie zapobiegł przestępstwu i
który dysponował wszelkimi możliwościami by przestępstwu zapobiec czy
ten, który przestępstwa się dopuścił? Czy zapobieganie ma być aktem
jednorazowego poszukiwania i karania przestępcy czy też systemowym
działaniem mającym wyeliminować! (a nie karać) przestępstwo z arsenału
ludzkich zachowań?


>> Co do recepty.. nie ma 100% zabezpieczeń.

Masz rację w 100%.


>> Edukacja (również dorosłych) i bezwzględne wyciąganie konsekwencji
>> wobec agresora. Dopóki istnieje przyzwolenie ze strony dorosłych i
>> usprawiedliwianie pedofila czy gwałciciela (zrzucanie winy na
>> rodzica... wina mini... przede wszystkim przed sądem jako linia
>> obrony), ryzyko takiego zdarzenia rośnie.

A co jeżeli pierwotnym agresorem (pedofilem i gwałcicielem psychiki dziecka) 
jest troskliwa? i niezwykle skrupulatna w swym działaniu matka?


> Otóż to - skończmy z wynoszeniem nauczycieli, policjantów czy księży
> na piedestał bezwzględnego usprawiedliwiania - są ludźmi tak jak my
> wszyscy i mogą mieć takie same wady i niedomagania charakterujak my
> wszyscy.

A dlaczego nie wymieniłeś kobiet? Przecież to one są najbardziej wynoszone 
na piedestał przez matriarchalne społeczeństwo tak bardzo, że aż jedna z nich, 
na szczęście juz nie żyjąca, została wyniesiona do roli królowej Polski. 
I to jedynowładczyni pozbawionej króla.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 29 Jan 2017 22:13:19 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Kviat pisze:
> W dniu 2017-01-29 o 21:00, LeoTar Gnostyk pisze:

>> A co jeżeli pierwotnym agresorem (pedofilem i gwałcicielem
>> psychiki dziecka) jest troskliwa? i niezwykle skrupulatna w swym
>> działaniu matka?

> A co, jeśli te urojenia i pomówienia są wymysłem pedofila, który w
> ten sposób chce się zemścić na byłej żonie, która odkryła jego
> ciągoty do dzieci?

Widać, że nie wszystko jeszcze o mnie wyczytałeś. Uzupełnij więc braki 
w swojej edukacji. A poza tym zajrzyj pod adres 
chociaż zrozumiesz jak bardzo kobiety-matki, sędziny, psycholozki, 
psychoterapeuci, nauczycielki w sfeminizowanych szkołach i cały tabun 
innych chronią się nawzajem przed ujawnieniem swoich ciągotek ku 
dzieciom i próbują przesuwać na mężczyzn swoją odpowiedzialność za pedofilię. 
W obecnej sytuacji to już nie jest tylko strach przed ujawnieniem oszustwa, 
to jest przerażenie.

Nie wiem czy oglądałeś kiedys film "Tato" z Bogusławem Lindą i Cezarym Pazurą. 
Jeżeli nie miałeś okazji to zobacz go o tutaj 

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 29 Jan 2017 22:25:28 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Kviat pisze:
> W dniu 2017-01-29 o 22:13, LeoTar Gnostyk pisze:
>> Kviat pisze:
>>> W dniu 2017-01-29 o 21:00, LeoTar Gnostyk pisze:

>>>> A co jeżeli pierwotnym agresorem (pedofilem i gwałcicielem
>>>> psychiki dziecka) jest troskliwa? i niezwykle skrupulatna w
>>>> swym działaniu matka?

>>> A co, jeśli te urojenia i pomówienia są wymysłem pedofila, który
>>> w ten sposób chce się zemścić na byłej żonie, która odkryła jego
>>> ciągoty do dzieci?

>> Widać, że nie wszystko jeszcze o mnie wyczytałeś.

> Sam się przedstawiłeś wyczerpująco. Pedofilu.

Nie o mnie mowa lecz o tobie nieuku.


>> Uzupełnij więc braki w swojej edukacji

> Pisałem ci już żebyś nie używał słów, których nie rozumiesz?

A które to niby są słowa, których nie rozumiem?

LeoTar Gnostyk

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego