W polskich sądach kobiety sa równiejsze i ważniejsze od mężczyzn. - Rocznik 2017

Przejdź do treści

Menu główne:

W polskich sądach kobiety sa równiejsze i ważniejsze od mężczyzn.

Lato
13 lipca 2017 r.

nakazujace mi zamknąć gębę w sprawie ujawnienia przez mnie przemocy
w mojej rodzinie. Przemocy, której dopuszczała się w stosunku do mnie
Teresa Mierzwiak. Nie mogąc sobie poradzić ze mną samej wprzęgnęła w
cały proceder nasze dzieci, przede wszystkim naszą córkę Kasię, która uległa
naporowi matki i obecnie wystąpiła przeciwko mnie z powództwem o rzekome
naruszenie przeze mnie jej dóbr osobistych. A wrocławski Sąd Okręgowy nakazał
mi nie tylko wycofać publikacje mające rzekomo naruszać dobra osobiste powódki
ale równiez zapłacić jej 30000 PLN tytułem zabezpieczenia jej urojonych roszczeń.
Moje publikacje stanowią studium przypadku jednej rodziny, w której mężczyzna
nie poddał sie dyktatowi kobiety i domagał sie partnerstwa zamiast utrzymywania
fikcji szczęśliwej rodziny, fikcji z dominującą kobietą. To jest studium chorej rodziny,
jakich wiele jest w Polsce i w świecie, a ja wskazuję mechaniazm prowadzący do
tej choroby oraz pokazuję lekarstwo, które tą chorobę może wyeliminować.
Poniżej:

  1. wezwanie do zaniechania naruszania dóbr osobistych z dn 13 marca 2017 r.
  2. pełnomocnictwo powódki z dn. 14 lutego 2017 r.
  3. pozew o zaniechanie naruszania dóbr osobistych z dn. 28 czerwca 2017 r.
  4. postanowienie sądu z dn.7 lipca 2017 r.
  5. doreczenie sądowe z dn. 10 lipca 2017 r.
  6. zażalenie na postanowienie sądu z dn. 7 lipca 2017 r.
  7. odpowiedź na pozew Kasi o dobra osobiste, 23 lipca 2017 r.
  8. wezwanie do zablokowania publikacji z dn. 25 lipca 2017 r.
  9. odpowiedź na wezwanie do zablokowania strony z dn. 9 sierpnia 2017 r.

Nie tylko, że mam być ukarany ale mam jeszcze milczeć i nie bronić się. A wała!

Władek Tarnawski
LeoTar Gnostyk




Data: Thu, 13 Jul 2017 18:17:49 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

boukun pisze:

> Znów załączyłeś wizytówkę z numerami telefonów Władysławie T.
>
> boukun

Zamierzasz się ze mną skomunikować? ;-)

LeoTar Gnostyk




Data: Thu, 13 Jul 2017 18:44:14 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

boukun pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk"  napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:
>> Boukun napisał:

>>> Znów załączyłeś wizytówkę z numerami telefonów Władysławie T.

>> Zamierzasz się ze mną skomunikować? ;-)

> Nie, nie jestem w stanie ci pomóc, mam dużo własnych spraw na głowie.
>
> boukun

Uciekasz nie wiedząc nawet czy zapraszam Cię do współdziałania.
Też mi pomagier.

LeoTar Gnostyk




Data: Fri, 14 Jul 2017 05:27:42 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

FranekStan pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:ok86c6$6jf$2@portraits.wsisiz.edu.pl...

>> Właśnie otrzymałem postanowienie wrocławskiego Sądu Okręgowego w
>> sprawie ujawnienia przeze mnie przemocy
>>
>> 4. postanowienie sądu z dn.7 lipca 2017 r.
>>
>> Władek Tarnawski
>>
>> LeoTar Gnostyk

> Kłamiesz !!! Postanowienie sądu nie dotyczy przemocy.

I na tym właśnie polega fenomen przemocy psychicznej - ona nie
pozostawia śladów widocznych natychmiast. Ślady przemocy psychicznej
ujawniają się po latach w postaci zaburzeń psychicznych i biologicznych
oraz patologii społecznych. Tej uzewnętrznionej w mojej rodzinie w roku
1994 nikt, poza mną, nie zarejestrował. Bo kobieta sprytną jest.


> Ty to jesteś taki PiSdziak, który na białe mówi czarne, a na czarne
> mówi że to jest białe.
>
> Naruszenie przez ciebie czyichś dóbr osobistych nazywasz przemocą
> wobec ciebie.

To o czym piszę, czyli przemoc kobiety w rodzinie, stało się zanim
zacząłem pisać. Moje pisanie to tylko skutek tej przemocy. A że matka
zmusiła córkę do wejścia w te same buty to już nie moja wina, lecz wina
matki. Więc spadaj na drzewo FranekStan.

LeoTar Gnostyk

Świat według LeoTar'a - http://leotar.net/
Pomoc wzajemna jako czynnik rozwoju - Piotr Kropotkin




Data: Fri, 14 Jul 2017 22:39:57 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

FranekStan pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
>  news:ok9dni$1um$1@portraits.wsisiz.edu.pl...

>> Ślady przemocy psychicznej ujawniają się po latach w postaci
>> zaburzeń psychicznych i biologicznych oraz patologii społecznych.
>> Tej uzewnętrznionej w mojej rodzinie w roku 1994 nikt, poza mną,
>> nie zarejestrował.

> Medycyna potrafi zdziałać cuda. Zgłoś się do lekarza rodzinnego i on
> doradzi co zrobić z twoimi zaburzeniami i twoją patologią.
>
> Ewentualnie oddaj się pod opiekę egzorcysty.

Dziękuję za "życzliwe" porady ale nie skorzystam. Najlepszym lekarstwem
dla mnie są wypowiedzi tobie podobnych "przyjaznych idiotów".

LeoTar Gnostyk




Data: Sat, 15 Jul 2017 05:20:38 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

ikselk@gazeta.pl pisze:

> Powiem tak: Ty NIE CHCESZ żadnego porozumienia z rodziną. To, co
> wyprawiasz w necie jest nie do naprawienia.

To jest zwyczajna samoobrona przed systemowym bezprawiem ze wskazaniem
przyczyny tego bezprawia oraz sposobu uwolnienia się od tegoż bezprawia.

LeoTar Gnostyk




Data: Sat, 15 Jul 2017 07:15:52 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

FranekStan pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:okc1m8$jpm$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> ikselk@gazeta.pl pisze:

>>> Powiem tak: Ty NIE CHCESZ żadnego porozumienia z rodziną. To, co
>>> wyprawiasz w necie jest nie do naprawienia.

>> To jest zwyczajna samoobrona
>>
>> LeoTar Gnostyk

> Co ty pier...sz ? Jaka samoobrona ? To ty psychicznie przyssałeś się
> do nich i ich nękasz. Jesteś taki psychiczny pasożyt. To psychiczne
> nękanie kogoś utrzymuje cię przy życiu, jest celem twojego zycia. To
> jest twój narkotyk, twoje uzależnienie.

Spadaj na drzewo ty głupi capie. Spójrz na pozew: kto kogo do sądu
podał? Czy ja podałem córkę czy tez córka podała mnie?

W najbliższym czasie opublikuję tez materiały ze sprawy sądowej
dotyczącej podziału majątku wspólnego dorobkowego, o który to podział
wystąpiła moja eks- domagając się wręcz pozbawienia mnie jakichkolwiek
praw do wspólnego mieszkania.

LeoTar Gnostyk




Data: Sat, 15 Jul 2017 07:39:00 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

FranekStan pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
>  news:okc8eb$obv$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> FranekStan pisze:
>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>> wiadomości news:okc1m8$jpm$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>>>> ikselk@gazeta.pl pisze:

>>>>> Powiem tak: Ty NIE CHCESZ żadnego porozumienia z rodziną.
>>>>> To, co wyprawiasz w necie jest nie do naprawienia.

>>>> To jest zwyczajna samoobrona

>>> Co ty pier...sz ? Jaka samoobrona ? To ty psychicznie przyssałeś
>>> się do nich i ich nękasz. Jesteś taki psychiczny pasożyt. To
>>> psychiczne nękanie kogoś utrzymuje cię przy życiu, jest celem
>>> twojego zycia. To jest twój narkotyk, twoje uzależnienie.

>> Spadaj na drzewo

> Potwierdziłeś, że trafnie cię oceniłem, czyli jestes uzalezniony od
> nękania kogos. To jest twoj narkotyk.

To nie ja nękam lecz jestem nękany. Mylisz skutek z przyczyną. Weź się
poducz logiki.


>> Spójrz na pozew: kto kogo do sądu podał? Czy ja podałem córkę czy
>> tez córka podała mnie?

> Twoja córka działa w samoobronie. Jakoś musi się bronic przed
> psychicznym sadystą.

To nie ja dopuściłem się przemocy lecz Teresa Mierzwiak, która następnie
zmusiła szantażem Kasię do współdziałania z "kochaną" mamusią. A ty,
dupku jeden, pomyliłeś skutek z przyczyną. Moje działanie jest jedynie
obronnym skutkiem przemocy, której dopuściła się Teresa Mierzwiak.
Pewnie chciałbyś bym się dał milcząco zarżnąć niczym kozioł ofiarny.
Spier.... dupku! Na drzewo a nie między ludzi!

LeoTar Gnostyk




Data: Sat, 15 Jul 2017 08:03:52 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.soc.religia,pl.sci.psychologia

japanizer@japanizer.org pisze:
> On Saturday, July 15, 2017 at 2:39:04 PM UTC+9, LeoTar Gnostyk
> wrote:
>> FranekStan pisze:
>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>> wiadomości news:okc8eb$obv$1@portraits.wsisiz.edu.pl...

>>>> Spójrz na pozew: kto kogo do sądu podał? Czy ja podałem córkę
>>>> czy tez córka podała mnie?

>>> Twoja córka działa w samoobronie. Jakoś musi się bronic przed
>>> psychicznym sadystą.

>> To nie ja dopuściłem się przemocy lecz Teresa Mierzwiak, która
>> następnie zmusiła szantażem Kasię do współdziałania z "kochaną"
>> mamusią. A ty, dupku jeden, pomyliłeś skutek z przyczyną. Moje
>> działanie jest jedynie obronnym skutkiem przemocy, której
>> dopuściła się Teresa Mierzwiak.

> Wspomniana Kasia to twoje dziecko, które chciałeś zgwałcić (a być
> może zgwałciłeś)?

Gdyby tak się stało jak sugerujesz to jej matka już dawno temu nie
omieszkałaby tego przeciwko mnie wykorzystać. Tyle tylko, że pewnie
zdaje sobie sprawę z tego, że Kasia popełniłaby wtedy samobójstwo i
oprócz niepełnosprawności pojawiłby się jeszcze w naszej rodzinie trup.

LeoTar Gnostyk




Data: Sat, 15 Jul 2017 07:28:30 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Stachu Chebel pisze:
> W dniu czwartek, 13 lipca 2017 18:08:52 UTC+2 użytkownik LeoTar
> Gnostyk napisał:

>> 13 lipca 2017 r.
>>
>> Właśnie otrzymałem postanowienie wrocławskiego Sądu Okręgowego
>> nakazujące mi zamknąć gębę w sprawie ujawnienia przeze mnie
>> przemocy w mojej rodzinie. Przemocy, której dopuszczała się w
>> stosunku do mnie Teresa Mierzwiak.

> A teraz jak Tereska się dowie o tym wpisie w sieci, to dostaniesz od
> niej takie wpierdulamento, że lepiej zostań uchodźcem. Wal chłopie
> do Somalii i ubiegaj się w Mogadiszu o azyl. Tam uważają, że Baby to
> Chuje i trza je trzepać !!

Ani myślę się stąd ruszać dopóki nie rozwalę tego chorego systemu
opartego na matriarchacie, rządach hymenu gwałcącego prawa dzieci i
czyniącego mężczyzn swoimi bezmyślnymi i bezwolnymi niewolnikami.

LeoTar Gnostyk




Data: Sat, 15 Jul 2017 07:46:34 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

FranekStan pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:okba70$ghj$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> FranekStan pisze:
>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>> wiadomości news:ok9dni$1um$1@portraits.wsisiz.edu.pl...

>>>> Ślady przemocy psychicznej ujawniają się po latach w postaci
>>>> zaburzeń psychicznych i biologicznych oraz patologii
>>>> społecznych. Tej uzewnętrznionej w mojej rodzinie w roku 1994
>>>> nikt, poza mną, nie zarejestrował.

>>> Zgłoś się do lekarza rodzinnego i on doradzi co zrobić z twoimi
>>> zaburzeniami i twoją patologią.

>> Dziękuję za "życzliwe" porady ale nie skorzystam. Najlepszym
>> lekarstwem dla mnie są wypowiedzi

> Wypowiedzi w Usenecie nie są żadnym lekarstwem.
>
> Prawidłowo sam zdiagnozowałeś twój przypadek, czyli że cierpisz na
> zaburzenia psychiczne i biologiczne. To można zmienić, ale pacjent
> musi współpracować z lekarzem.

Niby z którym, ty frajerze?

LeoTar Gnostyk




Data: Sat, 15 Jul 2017 11:21:10 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

FranekStan pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
>  news:okca7t$pdl$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> FranekStan pisze:

>>> To można zmienić, ale pacjent musi współpracować z lekarzem.

>> Niby z którym ty frajerze?

> Najpierw może idź do lekarza rodzinnego.

Poślij wpierw do niego Teresę Mierzwiak, autorkę tego całego zamieszania
z przemocą w rodzinie a - jak widzę - twoją protegowaną.

LeoTar Gnostyk




Data: Sat, 15 Jul 2017 16:14:34 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Trefniś pisze:
> W dniu .07.2017 o 07:28 LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net> pisze:
>> Stachu Chebel pisze:
>>> W dniu czwartek, 13 lipca 2017 18:08:52 UTC+2 użytkownik LeoTar
>>> Gnostyk napisał:

>>>> 13 lipca 2017 r.
>>>>
>>>> Właśnie otrzymałem postanowienie wrocławskiego Sądu Okręgowego
>>>> nakazujące mi zamknąć gębę w sprawie ujawnienia przeze mnie
>>>> przemocy w mojej rodzinie. Przemocy, której dopuszczała się w
>>>> stosunku do mnie Teresa Mierzwiak.

>>> A teraz jak Tereska się dowie o tym wpisie w sieci, to dostaniesz
>>> od niej takie wpierdulamento, że lepiej zostań uchodźcem. Wal
>>> chłopie do Somalii i ubiegaj się w Mogadiszu o azyl. Tam uważają,
>>> że Baby to Chuje i trza je trzepać !!

>> Ani myślę się stąd ruszać dopóki nie rozwalę tego chorego systemu
>> opartego na matriarchacie, rządach hymenu gwałcącego prawa dzieci
>> i czyniącego mężczyzn swoimi bezmyślnymi i bezwolnymi
>> niewolnikami.

> Leo, to ty zwykłą cipa jesteś :)

A mógłbyś coś bliżej o tym powiedzieć, bo nie kumam?

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 16 Jul 2017 19:30:46 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Chiron pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
>  news:okd80f$eao$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> Trefniś pisze:
>>> W dniu .07.2017 o 07:28 LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
>>> pisze:
>>>> Stachu Chebel pisze:
>>>>> W dniu czwartek, 13 lipca 2017 18:08:52 UTC+2 użytkownik
>>>>> LeoTar Gnostyk napisał:

>>>>>> 13 lipca 2017 r.
>>>>>>
>>>>>> Właśnie otrzymałem postanowienie wrocławskiego Sądu
>>>>>> Okręgowego nakazujące mi zamknąć gębę w sprawie ujawnienia
>>>>>>  przeze mnie przemocy w mojej rodzinie. Przemocy, której
>>>>>> dopuszczała się w stosunku do mnie Teresa Mierzwiak.

>>>>> A teraz jak Tereska się dowie o tym wpisie w sieci, to
>>>>> dostaniesz od niej takie wpierdulamento, że lepiej zostań
>>>>> uchodźcem. Wal chłopie do Somalii i ubiegaj się w Mogadiszu
>>>>> o azyl. Tam uważają, że Baby to Chuje i trza je trzepać !!

>>>> Ani myślę się stąd ruszać dopóki nie rozwalę tego chorego
>>>> systemu opartego na matriarchacie, rządach hymenu gwałcącego
>>>> prawa dzieci i czyniącego mężczyzn swoimi bezmyślnymi i
>>>> bezwolnymi niewolnikami.

>>> Leo, to ty zwykłą cipa jesteś :)

>> A mógłbyś coś bliżej o tym powiedzieć, bo nie kumam?

> Szanowny Lwie! Trzymam kciuki za Ciebie! Proponuję, żebyś nagrywał tę
> rozprawę. Najlepiej wideo. Wiele dałbym za to, żeby zobaczyć reakcję
> np pani sędzi, jak tłumaczysz jej swoją teorię: otóż, wysoki sądzie -
> jak pani odda się swojemu synowi w obecności jego ojca - i to będzie
> jego pierwszy raz - to wyzwoli go pani z przemocy i wszelkiego zła na
> świecie. Nagraj to koniecznie!

Tyle czasu już uczestniczysz w tych lekcjach a ty ciągle żeś
niedouczony. Nie twierdzę, że jesteś durny jak but, bo takich ludzi nie
ma; zostały tylko ograniczone twoje możliwości poznawcze przez założenie
ci kagańca ograniczającego poznanie i badanie nowych rzeczy.

W dalszym ciągu nie rozumiesz, że dla chłopca, syna jego ojca, pierwszy
akt seksualny powinien od odbyć z kobietą, którą ojciec uważał za swoją
kobietę; w ten sposób syn przejmuje od ojca wzorzec kobiety, kobiety,
której ojciec ufa. I o to chodzi, by syn doświadczalnie zaufał kobiecie.
Wartością dodatkową, zresztą bardzo istotną, jest to, że celem matki nie
będzie - tak być powinno - uzależnienie syna od siebie lecz że pomoże mu
ona bezgranicznie uwierzyć we własne siły, w to, że nigdy nie zwątpi w
swoja męskość. Oczywistym jest, że matka musi się wpierw sama uwolnić od
skłonności uzależniających w stosunku do syna, których jest pełna gdy
jej relacje z ojcem syna są niepoprawne i nacechowane przemocą i gdy
sama, nie wierząc we własne siły chce (musi) dominować manipulując
seksem. Jak już kiedyś pisałem w przypadku gdy matka jest
uzależniająca (toksyczna) nie wolno przeprowadzać inicjacji syna w
takiej patologicznej rodzinie.

Patrząc na akt inicjacji jeszcze z innej strony to sięgnięcie przez syna
po kobietę jego ojca bez strachu, pokonanie lęku przed karzącym ojcem,
który - jeśli nie jest ojcem toksycznym - ma być faktycznie synowi
przyjacielem pozwala synowi utożsamić się z ojcem a zarazem stać się od
niego całkowicie niezależnym i równym swemu S(T)wórcy. Bóg Ojciec,
Stwórca Syna przestaje być bogiem zakazującym, mściwym Bogiem karzącym
syna za jego synowskie pragnienia posiadania kobiety Ojca i staje się
przyjacielem Syna, Człowieka.

Inicjacja seksualna w rodzinie, w trójkącie matka-syn-ojciec to JEDYNA
droga do tego by w rodzice w doświadczeniu przekazali synowi obraz
relacji wzajemnego szacunku i zaufania, zaufania i szacunku dla samego
siebie i w stosunku do drugiego człowieka - w przypadku syna, w
szczególności do kobiety. Sugerowana kiedyś przez kogoś wycieczka syna
do burdelu w towarzystwie ojca łamie przede wszystkim zasadę zaufania i
szacunku ojca do matki syna; no bo skoro burdel traktuje jako miejsce
lepsze dla odbycia przez syna inicjacji to znaczy, że traktuje kobietę,
z którą tworzył syna jako coś gorszego od prostytutki, która oddając sie
wielu mężczyznom w celach handlowych równocześnie ich wykorzystuje.
Nauka dla syna płynąca z inicjacji w burdelu może być tylko jedna: każda
kobieta jest ci oddana tylko za pieniądze. I niestety jest to prawda dla
całego gatunku homo sapiens a przyczyną jest brak poczucia własnej
wartości wynikający z nierozwiązanego kompleksu Edypa/Elektry.

LeoTar Gnostyk




Data: Mon, 17 Jul 2017 11:57:38 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Chiron pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:okg7sa$3nj$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> Chiron pisze:

>>> Szanowny Lwie! Trzymam kciuki za Ciebie! Proponuję, żebyś
>>> nagrywał tę rozprawę. Najlepiej wideo. Wiele dałbym za to, żeby
>>> zobaczyć reakcję np pani sędzi, jak tłumaczysz jej swoją teorię:
>>> otóż, wysoki sądzie - jak pani odda się swojemu synowi w
>>> obecności jego ojca - i to będzie jego pierwszy raz - to wyzwoli
>>> go pani z przemocy i wszelkiego zła na świecie. Nagraj to
>>> koniecznie!

>> Tyle czasu już uczestniczysz w tych lekcjach a ty ciągle żeś
>> niedouczony. Nie twierdzę, że jesteś durny jak but, bo takich ludzi
>> nie ma; zostały tylko ograniczone twoje możliwości poznawcze przez
>> założenie ci kagańca ograniczającego poznanie i badanie nowych
>> rzeczy.
>>
>> W dalszym ciągu nie rozumiesz, że dla chłopca, syna jego ojca,
>> pierwszy akt seksualny powinien od odbyć z kobietą, którą ojciec
>> uważał za swoją kobietę; w ten sposób syn przejmuje od ojca wzorzec
>> kobiety, kobiety, której ojciec ufa. I o to chodzi, by syn
>> doświadczalnie zaufał kobiecie. Wartością dodatkową, zresztą bardzo
>> istotną, jest to, że celem matki nie będzie - tak być powinno -
>> uzależnienie syna od siebie lecz że pomoże mu ona bezgranicznie
>> uwierzyć we własne siły, w to, że nigdy nie zwątpi w swoja męskość.
>> Oczywistym jest, że matka musi się wpierw sama uwolnić od
>> skłonności uzależniających w stosunku do syna, których jest pełna
>> gdy jej relacje z ojcem syna są niepoprawne i nacechowane przemocą
>> i gdy sama, nie wierząc we własne siły chce (musi) dominować
>> manipulując seksem. Jak już kiedyś pisałem w przypadku gdy matka
>> jest uzależniająca (toksyczna) nie wolno przeprowadzać inicjacji
>> syna w takiej patologicznej rodzinie.
>>
>> Patrząc na akt inicjacji jeszcze z innej strony to sięgnięcie przez
>> syna po kobietę jego ojca bez strachu, pokonanie lęku przed
>> karzącym ojcem, który - jeśli nie jest ojcem toksycznym - ma być
>> faktycznie synowi przyjacielem pozwala synowi utożsamić się z ojcem
>> a zarazem stać się od niego całkowicie niezależnym i równym swemu
>> S(T)wórcy. Bóg Ojciec, Stwórca Syna przestaje być bogiem
>> zakazującym, mściwym Bogiem karzącym syna za jego synowskie
>> pragnienia posiadania kobiety Ojca i staje się przyjacielem Syna,
>> Człowieka.
>>
>> Inicjacja seksualna w rodzinie, w trójkącie matka-syn-ojciec to
>> JEDYNA droga do tego by w rodzice w doświadczeniu przekazali synowi
>> obraz relacji wzajemnego szacunku i zaufania, zaufania i szacunku
>> dla samego siebie i w stosunku do drugiego człowieka - w przypadku
>> syna, w szczególności do kobiety. Sugerowana kiedyś przez kogoś
>> wycieczka syna do burdelu w towarzystwie ojca łamie przede
>> wszystkim zasadę zaufania i szacunku ojca do matki syna; no bo
>> skoro burdel traktuje jako miejsce lepsze dla odbycia przez syna
>> inicjacji to znaczy, że traktuje kobietę, z którą tworzył syna jako
>> coś gorszego od prostytutki, która oddając sie wielu mężczyznom w
>> celach handlowych równocześnie ich wykorzystuje. Nauka dla syna
>> płynąca z inicjacji w burdelu może być tylko jedna: każda kobieta
>> jest ci oddana tylko za pieniądze. I niestety jest to prawda dla
>> całego gatunku homo sapiens a przyczyną jest brak poczucia własnej
>> wartości wynikający z nierozwiązanego kompleksu Edypa/Elektry.

> No ok. Powiesz to sędzinie (sędziemu)? Chodziło mi o ich miny w
> momencie, jak Ty im to tłumaczysz. A także co oni na to powiedzieli.

Jeszcze nie miałem okazji im tego powiedzieć bo i do sprawy jeszcze nie
doszło. Ale jak dojdzie to ani chwili nie zawaham się tego powiedzieć.
To, już nawet nie jest kwestia wiedzy lecz tego, że pozbyłem się czegoś
takiego jak wstyd w mówieniu o sprawach intymnych. A jeżeli oni będą się
wstydzić słuchając tego to już nie jest mój lecz ich problem. A jeżeli
nie są w stanie słuchać to niech czytają.

LeoTar Gnostyk




Data: Tue, 18 Jul 2017 19:21:34 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

FranekStan pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:okg7sa$3nj$1@portraits.wsisiz.edu.pl...

>> Inicjacja seksualna w rodzinie, (...)
>>
>> LeoTar Gnostyk

> Czy ta twoja teoria oparta jest na badaniach seksuologów, pedagogów,
> psychologów, itd ? Których ? Nazwiska ? Czy to jest tylko wytwór
> twojej wyobraźni ?

To produkt mojego bogatego doświadczenia życiowego i dość wszechstronnej
wiedzy akademickiej.

LeoTar Gnostyk




Data: Wed, 19 Jul 2017 00:00:03 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

FranekStan pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:oklg32$67n$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> FranekStan pisze:
>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>> wiadomości news:okg7sa$3nj$1@portraits.wsisiz.edu.pl...

>>>> Inicjacja seksualna w rodzinie,
>>>>
>>>> LeoTar Gnostyk

>>> Czy ta twoja teoria oparta jest na badaniach seksuologów,
>>> pedagogów, psychologów, itd ? Których ? Nazwiska ? Czy to jest
>>> tylko wytwór twojej wyobrażni ?

>> To produkt mojego bogatego doświadczenia życiowego i dość
>> wszechstronnej wiedzy akademickiej.
>>
>> LeoTar Gnostyk

> Co to znaczy : " To produkt dość wszechstronnej wiedzy
> akademickiej." ? Czyjej wiedzy ? Nazwiska ?  Gdzie i kiedy
> publikowane ? Tytuły publikacji ?

Jeżeli powielanie czyichś powtórzeń a nie własne przemyślenia to dla
ciebie jedyna miarą wszechstronności i - pożal się boże - innowacyjności
to już możemy znaleźć przyczynę dla której polska nauka była dotychczas
tak nisko w świecie notowana.

LeoTar Gnostyk




Data: Wed, 19 Jul 2017 07:46:04 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Bene Natus pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:oklg32$67n$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> FranekStan pisze:
>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>> wiadomości news:okg7sa$3nj$1@portraits.wsisiz.edu.pl...

>>>> Inicjacja seksualna w rodzinie, (...)

>>> Czy ta twoja teoria oparta jest na badaniach seksuologów,
>>> pedagogów, psychologów, itd ? Których ? Nazwiska ? Czy to jest
>>> tylko wytwór twojej wyobrażni ?

>> To produkt mojego bogatego doświadczenia życiowego i dość
>> wszechstronnej wiedzy akademickiej.

> Wynoście się z tego forum zboczki!

Gościem tutaj jesteś, więc się należycie zachowuj, gamoniu.

LeoTar Gnostyk




Data: Wed, 19 Jul 2017 08:11:27 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka,pl.soc.religia

Pszemol pisze:
> FranekStan <lokerka@trag.pl> wrote:
>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>> wiadomości news:oklg32$67n$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>>> FranekStan pisze:
>>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>>> wiadomości news:okg7sa$3nj$1@portraits.wsisiz.edu.pl...

>>>>> Inicjacja seksualna w rodzinie, (...)

>>>> Czy ta twoja teoria oparta jest na badaniach seksuologów,
>>>> pedagogów, psychologów, itd? Których? Nazwiska? Czy to jest
>>>> tylko wytwór twojej wyobraźni ?

>>> To produkt mojego bogatego doświadczenia życiowego i dość
>>> wszechstronnej wiedzy akademickiej.

>> Co to znaczy: "To produkt dość wszechstronnej wiedzy
>> akademickiej."? Czyjej wiedzy ? Nazwiska?  Gdzie i kiedy
>> publikowane? Tytuły publikacji?

Czy dla ciebie liczą się tylko nazwiska> Nawet największe naukowe idee
nie dostarczające rozwiązania ostatecznego kiedyś się dewaluują i razem
z ich twórcami staja się po prostu historią nauki tworząc historię
rozwoju ludzkiej myśli.

Tak samo ważną rolę odgrywają ci całkowicie nieznani wyrobnicy nauki,
bezimienni nauczyciele w szkołach różnych poziomów, którzy KSZTAŁTUJĄ
umysły swoich uczniów ucząc ich pracowitości, wytrwałości i drążenia
problemu aż do jego rozwiązania na gruncie wcześniej stworzonych hipotez
naukowych po to by uczynić umysły elastycznymi. Najwięksi z tych
bezimiennych uczą ponadto odwagi sięgania w obszary nieznane i
podejmowania się poszukiwania rozwiązań zagadek, na które ludzkość nie
potrafiła wcześniej znaleźć odpowiedzi. To są też ludzie nauki a zarazem
wychowawcy, moraliści i prawdziwi twórcy umysłowych elit. Nie nazwisko,
liczba publikacji czy liczba cytowań ale wzorce zachowań wdrażane przez
pedagogów przynoszące społeczeństwu największe korzyści liczą się najbardziej.


> On zdaje się pisał o swojej wszechstronności :-)

Czy o wszechstronności zaświadczać mogą jedynie posiadane tytuły? Ale jeżeli
już tak bardzoś do nich przywiązany to moje dossier znajdziesz na linkedin.com
lub na facebook.com.

LeoTar Gnostyk




Data: Wed, 19 Jul 2017 08:21:19 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Bene Natus pisze:
> CL Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
> wiadomości news:okmrmu$lul$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> Bene Natus pisze:
>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>> wiadomości news:oklg32$67n$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>>>> FranekStan pisze:
>>>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>>>> wiadomości news:okg7sa$3nj$1@portraits.wsisiz.edu.pl...

>>>>>> Inicjacja seksualna w rodzinie, (...)

>>>>> Czy ta twoja teoria oparta jest na badaniach seksuologów,
>>>>> pedagogów, psychologów, itd ? Których ? Nazwiska ? Czy to
>>>>> jest tylko wytwór twojej wyobrażni ?

>>>> To produkt mojego bogatego doświadczenia życiowego i dość
>>>> wszechstronnej wiedzy akademickiej.

>>> Wynoście się z tego forum zboczki!

>> Gościem tutaj jesteś, więc się należycie zachowuj, gamoniu.

> Ty jesteś tu (pl.soc.polityka) gościem! Niepożądanym! Wynocha leczyć
> swoje fobie na właściwej grupie!

Tak jak wojna jest przedłużeniem polityki tak polityka jest narzędziem
filozofii i psychoanalizy, których zadaniem jest udzielenie ostatecznych
odpowiedzi co do przyczyny niedoskonałej kondycji Człowieka oraz
wskazanie sposobu doprowadzenia Go do doskonałości. Jesteś więc w
błędzie, że to forum nie jest dla nas.

LeoTar Gnostyk




Data: Wed, 19 Jul 2017 08:46:22 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Chiron pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:oki1mo$v54$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> Chiron pisze:
>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>> wiadomości news:okg7sa$3nj$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>>>> Chiron pisze:

>>>>> Szanowny Lwie! Trzymam kciuki za Ciebie! Proponuję, żebyś
>>>>> nagrywał tę rozprawę. Najlepiej wideo. Wiele dałbym za to,
>>>>> żeby zobaczyć reakcję np pani sędzi, jak tłumaczysz jej
>>>>> swoją teorię: otóż, wysoki sądzie - jak pani odda się
>>>>> swojemu synowi w obecności jego ojca - i to będzie jego
>>>>> pierwszy raz - to wyzwoli go pani z przemocy i wszelkiego zła
>>>>> na świecie. Nagraj to koniecznie!

>>>> Tyle czasu już uczestniczysz w tych lekcjach a ty ciągle żeś
>>>> niedouczony. Nie twierdzę, że jesteś durny jak but, bo takich
>>>> ludzi nie ma; zostały tylko ograniczone twoje możliwości
>>>> poznawcze przez założenie ci kagańca ograniczającego poznanie
>>>> i badanie nowych rzeczy.
>>>>
>>>> W dalszym ciągu nie rozumiesz, że dla chłopca, syna jego ojca,
>>>> pierwszy akt seksualny powinien od odbyć z kobietą, którą
>>>> ojciec uważał za swoją kobietę; w ten sposób syn przejmuje od
>>>> ojca wzorzec kobiety, kobiety, której ojciec ufa. I o to
>>>> chodzi, by syn doświadczalnie zaufał kobiecie. Wartością
>>>> dodatkową, zresztą bardzo istotną, jest to, że celem matki nie
>>>> będzie - tak być powinno - uzależnienie syna od siebie lecz że
>>>> pomoże mu ona bezgranicznie uwierzyć we własne siły, w to, że
>>>> nigdy nie zwątpi w swoja męskość. Oczywistym jest, że matka
>>>> musi się wpierw sama uwolnić od skłonności uzależniających w
>>>> stosunku do syna, których jest pełna gdy jej relacje z ojcem
>>>> syna są niepoprawne i nacechowane przemocą i gdy sama, nie
>>>> wierząc we własne siły chce (musi) dominować manipulując
>>>> seksem. Jak już kiedyś pisałem w przypadku gdy matka jest
>>>> uzależniająca (toksyczna) nie wolno przeprowadzać inicjacji
>>>> syna w takiej patologicznej rodzinie.
>>>>
>>>> Patrząc na akt inicjacji jeszcze z innej strony to sięgnięcie
>>>> przez syna po kobietę jego ojca bez strachu, pokonanie lęku
>>>> przed karzącym ojcem, który - jeśli nie jest ojcem toksycznym
>>>> - ma być faktycznie synowi przyjacielem pozwala synowi
>>>> utożsamić się z ojcem a zarazem stać się od niego całkowicie
>>>> niezależnym i równym swemu S(T)wórcy. Bóg Ojciec, Stwórca Syna
>>>> przestaje być bogiem zakazującym, mściwym Bogiem karzącym syna
>>>> za jego synowskie pragnienia posiadania kobiety Ojca i staje
>>>> się przyjacielem Syna, Człowieka.
>>>>
>>>> Inicjacja seksualna w rodzinie, w trójkącie matka-syn-ojciec to
>>>> JEDYNA droga do tego by w rodzice w doświadczeniu przekazali
>>>> synowi obraz relacji wzajemnego szacunku i zaufania, zaufania
>>>> i szacunku dla samego siebie i w stosunku do drugiego człowieka
>>>> - w przypadku syna, w szczególności do kobiety. Sugerowana
>>>> kiedyś przez kogoś wycieczka syna do burdelu w towarzystwie
>>>> ojca łamie przede wszystkim zasadę zaufania i szacunku ojca do
>>>> matki syna; no bo skoro burdel traktuje jako miejsce lepsze dla
>>>> odbycia przez syna inicjacji to znaczy, że traktuje kobietę, z
>>>> którą tworzył syna jako coś gorszego od prostytutki, która
>>>> oddając sie wielu mężczyznom w celach handlowych równocześnie
>>>> ich wykorzystuje. Nauka dla syna płynąca z inicjacji w burdelu
>>>> może być tylko jedna: każda kobieta jest ci oddana tylko za
>>>> pieniądze. I niestety jest to prawda dla całego gatunku homo
>>>> sapiens a przyczyną jest brak poczucia własnej wartości
>>>> wynikający z nierozwiązanego kompleksu Edypa/Elektry.

>>> No ok. Powiesz to sędzinie (sędziemu)? Chodziło mi o ich miny w
>>> momencie, jak Ty im to tłumaczysz. A także co oni na to
>>> powiedzieli.

>> Jeszcze nie miałem okazji im tego powiedzieć bo i do sprawy
>> jeszcze nie doszło. Ale jak dojdzie to ani chwili nie zawaham się
>> tego powiedzieć. To, już nawet nie jest kwestia wiedzy lecz tego,
>> że pozbyłem się czegoś takiego jak wstyd w mówieniu o sprawach
>> intymnych. A jeżeli oni będą się wstydzić słuchając tego to już
>> nie jest mój lecz ich problem. A jeżeli nie są w stanie słuchać to
>> niech czytają.

> No cóż - podziwiam więc Twoją odwagę i bezkompromisowość, Lwie.
> Jednak mam też trochę dyskomfort logiczny. A to z powodu tego, co
> napisałeś o inicjacji. Skoro (tak twierdzisz) WSZYSTKIE kobiety są
> toksyczne, bo nie miały takiej inicjacji a także wszyscy wychowani
> przez nich faceci są toksyczni, a do Twojego eksperymentu należy
> wziąć WYŁĄCZNIE nietoksycznych - to skąd Ty ich weźmiesz?
>
> -- Chiron

Poddaję ludzi, szczególnie młodych, wstępnej obróbce poszerzającej
świadomość przez wymuszanie pokonywania dotychczasowych ograniczeń i
zakazów. Odbywa się to wielokanałowo chociaż nigdzie nie jest napisane,
że to właśnie o to chodzi. Wykorzystuję naturalne siły i ludzkie
skłonności - zamieniam zło w oddziaływania pozytywne. Polega to na tym,
że w chwilach wytężonej uwagi, a więc i większej otwartości na nową
wiedzę, informuję o mechanizmie, który wywołuje dotychczasowe
niepowodzenia i złe samopoczucie i wskazuje rozwiązanie. Zapewne nie
wszyscy to rozwiązanie od razu zaakceptują, ale przyjmując wiedzę adept
uruchomił w swojej psychice antywirusa, który stopniowo będzie wypierał
wirusa umysłu, którym jest zakaz. Statystyka jest oczywiście nieubłagana
i zapewne nie wszyscy przejdą dezintegrację pozytywną, ale myślę, że
rozkład normalny można spokojnie zastosować do oceny skuteczności metody.

LeoTar Gnostyk




Data: Wed, 19 Jul 2017 08:30:34 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

FranekStan pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:ok86c6$6jf$2@portraits.wsisiz.edu.pl...

>> Właśnie otrzymałem postanowienie wrocławskiego Sądu Okręgowego w
>> sprawie ujawnienia przeze mnie przemocy
>>
>> 4. postanowienie sądu z dn.7 lipca 2017 r.
>>
>> Władek Tarnawski

> Kłamiesz !!! Postanowienie sądu nie dotyczy przemocy.
>
> Ty to jesteś taki PiSdziak, który na białe mówi czarne, a na czarne
> mówi że to jest białe.
>
> Naruszenie przez ciebie czyichś dóbr osobistych nazywasz przemocą
> wobec ciebie.

---
Ostrowina, 17 lipca 2017 r.
Władysław Tarnawski
Powiatowy Dom Pomocy Społecznej
Ostrowina 21
56-400 Oleśnica

sygnatura akt:  I C 1073/17

Sąd Okręgowy we Wrocławiu
I Wydział Cywilny
ul. Sądowa 1
50-046 Wrocław


Wnioskuję o uchylenie postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 7 lipca 2017
r. (otrzymałem je 13 lipca 2017 r.) w niniejszej sprawie, w całości,
ponieważ łamie ono moje konstytucyjne prawo do wolności słowa, wolności
sumienia i prezentowania idei oraz pozbawia mnie prawa do publicznej
obrony.

Myli się też sąd jakoby moje publikacje na stronie www.leotar.net nie
były istotne dla interesu publicznego, ponieważ traktują one o sposobie
uwolnienia społeczeństwa od przemocy psychicznej i jej konsekwencji
przemocy fizycznej. Moje publikacje traktują także - na gruncie analizy
systemowej - o patologiach wywołanych przemocą, a przemocą psychiczną w
szczególności.

Ponadto postanowienie wydane zostało na posiedzeniu niejawnym bez mojego
uczestnictwa przez co nie mogłem bronić własnej postawy. A’priori
przyznano rację powódce bez rozpoznania kontekstu całej sprawy, której
głównym przedmiotem jest przemoc psychiczna w rodzinie, której dopuściła
się matka powódki, moja była żona Teresa Mierzwiak, zam. we Wrocławiu
przy ul.Gołężyckiej 14/8.


Uzasadnienie.

Od roku 1994 prowadzę autoanalizę i psychoanalizę mojej rodziny i
znalazłem rozwiązanie, które wyjaśnia pochodzenia przemocy, filozoficzny
cel któremu przemoc służy oraz wymyśliłem system edukacyjny, który służy
uświadomieniu ludzi, i który - po wdrożeniu - wygasi całkowicie przemoc
oraz zapobiegnie jej ponownemu pojawieniu się wśród świadomych ludzi.
System ten jest jednak oparty na paradygmacie sprzecznym z obowiązującą
doktryną państwa i prawa. W związku z powyższym, żaden prawnik
wyszkolony według obecnie obowiązującej doktryny nie chce podjąć się
reprezentowania mnie. Dlatego jedynym rozwiązaniem zapewniającym mi
bezpieczeństwo jest by sprawa toczyła się publicznie, przy kurtynie
odsłoniętej dla opinii publicznej, mediów i całego społeczeństwa. Sąd
nie jest bowiem bezstronny, czego dowodem jest postanowiony przez sąd
nakaz zablokowania w Internecie niektórych moich publikacji, nawet
sprzed 20 lat, oraz zakaz publikowania przeze mnie dokumentów z
przebiegu niniejszej sprawy (tak jakby sąd miał cos do ukrycia),
ustanowione na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 lipca b.r. i bez mojego
udziału co jest jawnym pogwałceniem mojego konstytucyjnego prawa do
obrony. Nie mogę więc mieć zaufania do istniejącego systemu
sprawiedliwości, a raczej systemu wydawania „jedynie słusznych“ wyroków.

Odstępując od przesłuchania stron sąd a’priori przyznał rację powódce i
dobrowolnie zrezygnował z zajęcia się rzeczywistym przedmiotem
konfliktu, którym jest przemoc psychiczna w naszej rodzinie, którą
stanowi Teresa Mierzwiak, matka powódki, oraz toczący się między nami
spór o model wychowywania dzieci. Powódka, u której matka wywołała
„syndrom sztokholmski“, jest jej emocjonalnym niewolnikiem i występuje w
roli tarczy chroniącej Teresę Mierzwiak, którą od 1995 r. oskarżam o
przemoc psychiczną w rodzinie. I tego właśnie dotyczą moje internetowe
publikacje od marca 1996 r. poczynając. Powódka jest natomiast figurą za
którą bezpiecznie ukrywa się agresor i rodzinny opresor czyli Teresa
Mierzwiak, która chce jeszcze bardziej skonfliktować mnie z córką i
doprowadzić do tego bym broniąc siebie zniszczył córkę własnymi rękami.
Internet stał się dla mnie jedynym miejscem, w którym mogłem przedstawić
całą patologię, którą jest obciążona nie tylko moja rodzina ale i całe
zfeminizowane społeczeństwo (dominująca kobieta reprezentująca
niewolniczy, matriarchalny system władzy w rodzinie) gdyż wrocławski sąd
rodzinny i prokuratura zdominowane przez kobiety odmówiły mi w
przeszłości zajęcia się sprawą przemocy psychicznej generowanej w naszej
rodzinie przez kobietę-matkę. Takie samo prawo do obrony przed moimi
publikacjami miała i ma Teresa Mierzwiak ale milczy wyniośle jakby pewna
swej nietykalności w matriarchalnym świecie.

Z powyższych powodów uważam moje zażalenie za uzasadnione.

Władysław Tarnawski
2 egz.

LeoTar Gnostyk




Data: Wed, 19 Jul 2017 13:06:42 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.polityka,pl.sci.psychologia,pl.soc.religia

Chiron pisze:
> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w wiadomości
> news:okmv80$o9d$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>> Chiron pisze:
>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>> wiadomości news:oki1mo$v54$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>>>> Chiron pisze:
>>>>> Użytkownik "LeoTar Gnostyk" <leotar@leotar.net> napisał w
>>>>> wiadomości news:okg7sa$3nj$1@portraits.wsisiz.edu.pl...
>>>>>> Chiron pisze:

>>>>>>> Szanowny Lwie! Trzymam kciuki za Ciebie! Proponuję,
>>>>>>> żebyś nagrywał tę rozprawę. Najlepiej wideo. Wiele dałbym
>>>>>>> za to, żeby zobaczyć reakcję np pani sędzi, jak
>>>>>>> tłumaczysz jej swoją teorię: otóż, wysoki sądzie - jak
>>>>>>> pani odda się swojemu synowi w obecności jego ojca - i to
>>>>>>> będzie jego pierwszy raz - to wyzwoli go pani z przemocy
>>>>>>> i wszelkiego zła na świecie. Nagraj to koniecznie!

>>>>>> Tyle czasu już uczestniczysz w tych lekcjach a ty ciągle
>>>>>> żeś niedouczony. Nie twierdzę, że jesteś durny jak but, bo
>>>>>> takich ludzi nie ma; zostały tylko ograniczone twoje
>>>>>> możliwości poznawcze przez założenie ci kagańca
>>>>>> ograniczającego poznanie i badanie nowych rzeczy.
>>>>>>
>>>>>> W dalszym ciągu nie rozumiesz, że dla chłopca, syna jego
>>>>>> ojca, pierwszy akt seksualny powinien od odbyć z kobietą,
>>>>>> którą ojciec uważał za swoją kobietę; w ten sposób syn
>>>>>> przejmuje od ojca wzorzec kobiety, kobiety, której ojciec
>>>>>> ufa. I o to chodzi, by syn doświadczalnie zaufał kobiecie.
>>>>>> Wartością dodatkową, zresztą bardzo istotną, jest to, że
>>>>>> celem matki nie będzie - tak być powinno - uzależnienie
>>>>>> syna od siebie lecz że pomoże mu ona bezgranicznie uwierzyć
>>>>>> we własne siły, w to, że nigdy nie zwątpi w swoja męskość.
>>>>>> Oczywistym jest, że matka musi się wpierw sama uwolnić od
>>>>>> skłonności uzależniających w stosunku do syna, których jest
>>>>>> pełna gdy jej relacje z ojcem syna są niepoprawne i
>>>>>> nacechowane przemocą i gdy sama, nie wierząc we własne siły
>>>>>> chce (musi) dominować manipulując seksem. Jak już kiedyś
>>>>>> pisałem w przypadku gdy matka jest uzależniająca
>>>>>> (toksyczna) nie wolno przeprowadzać inicjacji syna w takiej
>>>>>> patologicznej rodzinie.
>>>>>>
>>>>>> Patrząc na akt inicjacji jeszcze z innej strony to
>>>>>> sięgnięcie przez syna po kobietę jego ojca bez strachu,
>>>>>> pokonanie lęku przed karzącym ojcem, który - jeśli nie jest
>>>>>> ojcem toksycznym - ma być faktycznie synowi przyjacielem
>>>>>> pozwala synowi utożsamić się z ojcem a zarazem stać się od
>>>>>> niego całkowicie niezależnym i równym swemu S(T)wórcy. Bóg
>>>>>> Ojciec, Stwórca Syna przestaje być bogiem zakazującym,
>>>>>> mściwym Bogiem karzącym syna za jego synowskie pragnienia
>>>>>> posiadania kobiety Ojca i staje się przyjacielem Syna,
>>>>>> Człowieka.
>>>>>>
>>>>>> Inicjacja seksualna w rodzinie, w trójkącie
>>>>>> matka-syn-ojciec to JEDYNA droga do tego by w rodzice w
>>>>>> doświadczeniu przekazali synowi obraz relacji wzajemnego
>>>>>> szacunku i zaufania, zaufania i szacunku dla samego siebie
>>>>>> i w stosunku do drugiego człowieka - w przypadku syna, w
>>>>>> szczególności do kobiety. Sugerowana kiedyś przez kogoś
>>>>>> wycieczka syna do burdelu w towarzystwie ojca łamie przede
>>>>>> wszystkim zasadę zaufania i szacunku ojca do matki syna; no
>>>>>> bo skoro burdel traktuje jako miejsce lepsze dla odbycia
>>>>>> przez syna inicjacji to znaczy, że traktuje kobietę, z
>>>>>> którą tworzył syna jako coś gorszego od prostytutki, która
>>>>>> oddając sie wielu mężczyznom w celach handlowych
>>>>>> równocześnie ich wykorzystuje. Nauka dla syna płynąca z
>>>>>> inicjacji w burdelu może być tylko jedna: każda kobieta
>>>>>> jest ci oddana tylko za pieniądze. I niestety jest to
>>>>>> prawda dla całego gatunku homo sapiens a przyczyną jest
>>>>>> brak poczucia własnej wartości wynikający z nierozwiązanego
>>>>>> kompleksu Edypa/Elektry.

>>>>> No ok. Powiesz to sędzinie (sędziemu)? Chodziło mi o ich miny
>>>>> w momencie, jak Ty im to tłumaczysz. A także co oni na to
>>>>> powiedzieli.

>>>> Jeszcze nie miałem okazji im tego powiedzieć bo i do sprawy
>>>> jeszcze nie doszło. Ale jak dojdzie to ani chwili nie zawaham
>>>> się tego powiedzieć. To, już nawet nie jest kwestia wiedzy lecz
>>>> tego, że pozbyłem się czegoś takiego jak wstyd w mówieniu o
>>>> sprawach intymnych. A jeżeli oni będą się wstydzić słuchając
>>>> tego to już nie jest mój lecz ich problem. A jeżeli nie są w
>>>> stanie słuchać to niech czytają.

>>> No cóż - podziwiam więc Twoją odwagę i bezkompromisowość, Lwie.
>>> Jednak mam też trochę dyskomfort logiczny. A to z powodu tego,
>>> co napisałeś o inicjacji. Skoro (tak twierdzisz) WSZYSTKIE
>>> kobiety są toksyczne, bo nie miały takiej inicjacji a także
>>> wszyscy wychowani przez nich faceci są toksyczni, a do Twojego
>>> eksperymentu należy wziąć WYŁĄCZNIE nietoksycznych - to skąd Ty
>>> ich weźmiesz?

>> Poddaję ludzi, szczególnie młodych, wstępnej obróbce poszerzającej
>> świadomość przez wymuszanie pokonywania dotychczasowych ograniczeń
>> i zakazów. Odbywa się to wielokanałowo chociaż nigdzie nie jest
>> napisane, że to właśnie o to chodzi. Wykorzystuję naturalne siły i
>> ludzkie skłonności - zamieniam zło w oddziaływania pozytywne.
>> Polega to na tym, że w chwilach wytężonej uwagi, a więc i większej
>> otwartości na nową wiedzę, informuję o mechanizmie, który wywołuje
>> dotychczasowe niepowodzenia i złe samopoczucie i wskazuje
>> rozwiązanie. Zapewne nie wszyscy to rozwiązanie od razu
>> zaakceptują, ale przyjmując wiedzę adept uruchomił w swojej
>> psychice antywirusa, który stopniowo będzie wypierał wirusa umysłu,
>> którym jest zakaz. Statystyka jest oczywiście nieubłagana i zapewne
>> nie wszyscy przejdą dezintegrację pozytywną, ale myślę, że rozkład
>> normalny można spokojnie zastosować do oceny skuteczności metody.

> 1. W Twojej opinii - z iloma Ci się to udało?

Nie liczyłem, ale jest to już spora grupka.


> 2. W Twojej opinii - ilu znajdzie sobie z tej grupy (którym
>    wszczepiłes antywirusa) partnera (partnerkę) z którą spłodzi
>    dziecko?

Nie wiem.


> 3. No i wreszcie - ilu z nich zgodnie z Twoją teorią "zainicjuje
>    seksualnie" swoje dzieci?

Nie wiem.


> 4. Jak długo będzie trwać wprowadzanie tego procesu w Polsce (zgodnie
>    z 1,2,3) a ile na świecie?

2-3 pokolenia w Polsce; o jedno dłużej w świecie.

Jeżeli jednak szanse powodzenia są bardzo nikłe to nie robienie niczego
i czekanie z założonymi rekami aż stanie się cud i patologie niszczące
ludzka rasę doprowadza do jej całkowitej zagłady jest chyba większym
błędem aniżeli podjęcie ryzyka zaimplementowania nawet z bliskim zera
prawdopodobieństwem powodzenia. Zachowajmy się jak córki Lota.

LeoTar Gnostyk




Data: Wed, 19 Jul 2017 13:26:56 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

Przemysław Dębski pisze:
> W dniu środa, 19 lipca 2017 08:30:36 UTC+2 użytkownik LeoTar Gnostyk
> napisał:

>> [...] Odstępując od przesłuchania stron sąd a’priori przyznał rację
>> powódce i dobrowolnie zrezygnował z zajęcia się rzeczywistym
>> przedmiotem konfliktu, którym jest przemoc psychiczna w naszej
>> rodzinie [...]

> Dureń jesteś :) To sprawa o naruszenie dóbr osobistych w której
> jesteś pozwanym i owo naruszenie jest przedmiotem sprawy. Nikt nawet
>  nie będzie i nie powinien wnikać w twoje powody - liczą się fakty.
> Pozwij Tereskę o stosowanie przemocy psychicznej to sąd się tym
> zajmie. Podnosząc to w tej sprawie możesz liczyć co najwyżej na
> wyśmianie ;)

Może masz rację. Ale gdybym był mógł się dobrać do niej bezpośrednio to
byłbym to był już dawno zrobił. Jest tak sprytna, że w opinii
matriarchalnego otoczenia nastawionego z definicji wrogo w stosunku do
ojców oraz sfeminizowanych sądów rodzinnych nie miałem żadnych szans by
cokolwiek udowodnić. Dopiero po latach udało mi się uchwycić przyczółki,
które wskazują na manipulację, fałsz, obłudę i przemoc psychiczną Teresy
Mierzwiak w stosunku do dzieci. A jednym z dowodów jest syn mojej córki
oraz mój własny syn. Zdaję sobie sprawę z tego, że mogę przegrać, ale to
i tak jest lepiej aniżeli 22-23 lata temu kiedy w zdominowanym przez
kobiety sądzie rodzinnym nie miałem żadnych szans. W końcu wszystkie
sędziny i cały babski personel pomocniczy broni również własnej dupy
gdyż wszystkie te panie jadą na tym samym koniu co i Teresa Mierzwiak.
Teraz sprawą zajmuje się sąd cywilny, który może mieć nieco inne
spojrzenie na sprawę. Ty pewnie doradziłbyś mi bym zrezygnował bez walki
o uwolnienie dzieci od tyrana, jakim jest kobieta. Ale ja podejmę ryzyko
nawet przy minimalnych szansach zrozumienia przez sąd istoty patologii,
która niczym bogini Kali zagraża trwaniu Człowieka.

LeoTar Gnostyk




Data: Thu, 20 Jul 2017 12:11:03 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka,pl.soc.religia

Przemysław Dębski pisze:
> W dniu środa, 19 lipca 2017 13:26:59 UTC+2 użytkownik LeoTar Gnostyk
> napisał:
>> Przemysław Dębski pisze:
>>> W dniu środa, 19 lipca 2017 08:30:36 UTC+2 użytkownik LeoTar
>>> Gnostyk napisał:

>>>> [...] Odstępując od przesłuchania stron sąd a’priori przyznał
>>>> rację powódce i dobrowolnie zrezygnował z zajęcia się
>>>> rzeczywistym przedmiotem konfliktu, którym jest przemoc
>>>> psychiczna w naszej rodzinie [...]

>>> Dureń jesteś :) To sprawa o naruszenie dóbr osobistych w której
>>> jesteś pozwanym i owo naruszenie jest przedmiotem sprawy. Nikt
>>> nawet nie będzie i nie powinien wnikać w twoje powody - liczą
>>> się fakty. Pozwij Tereskę o stosowanie przemocy psychicznej to
>>> sąd się tym zajmie. Podnosząc to w tej sprawie możesz liczyć co
>>> najwyżej na wyśmianie ;)

>> Może masz rację. Ale gdybym był mógł się dobrać do niej
>> bezpośrednio to byłbym to był już dawno zrobił. Jest tak sprytna,
>> że w opinii matriarchalnego otoczenia nastawionego z definicji
>> wrogo w stosunku do ojców oraz sfeminizowanych sądów rodzinnych
>> nie miałem żadnych szans by cokolwiek udowodnić. Dopiero po latach
>> udało mi się uchwycić przyczółki, które wskazują na manipulację,
>> fałsz, obłudę i przemoc psychiczną Teresy Mierzwiak w stosunku do
>> dzieci. A jednym z dowodów jest syn mojej córki oraz mój własny
>> syn. Zdaję sobie sprawę z tego, że mogę przegrać, ale to i tak
>> jest lepiej aniżeli 22-23 lata temu kiedy w zdominowanym przez
>> kobiety sądzie rodzinnym nie miałem żadnych szans. W końcu
>> wszystkie sędziny i cały babski personel pomocniczy broni również
>> własnej dupy gdyż wszystkie te panie jadą na tym samym koniu co i
>> Teresa Mierzwiak. Teraz sprawą zajmuje się sąd cywilny, który może
>> mieć nieco inne spojrzenie na sprawę. Ty pewnie doradziłbyś mi bym
>> zrezygnował bez walki o uwolnienie dzieci od tyrana, jakim jest
>> kobieta. Ale ja podejmę ryzyko nawet przy minimalnych szansach
>> zrozumienia przez sąd istoty patologii, która niczym bogini Kali
>> zagraża trwaniu Człowieka.

> Miałem do czynienia z "babskim" wymiarem sprawiedliwości. Przede
> wszystkim wyłuszczasz wszystkie swoje racje w formie pisemnej,
> składasz swoje stanowisko na początku rozprawy. I od tej pory
> dokładnie lejesz na to co się dzieje na rozprawie, przede wszystkim
> nie dajesz się sprowokować. Po wydaniu niekorzystnego dla ciebie
> wyroku składasz wniosek o pisemne uzasadnienie. Na 99% będą tam
> bzdury nie odnoszące się w żaden sposób do twojego stanowiska
> złożonego pisemnie. Co jest podstawą do wniesienia odwołania do
> wyższej instancji. Tam z reguły siedzą już kumaci sędziowie - a
> przynajmniej tak było w moim przypadku.
>
> Dębska

To się nazywa konstruktywna postawa. I to mi się podoba Przemysławie.

Dzięki. :-)

Mały przyczynek do tego co napisałeś o babskich sądach. Historycznie
rzecz ujmując prawodawcami i organizatorami państwa prawa zawsze byli
mężczyźni a kobiety dążyły do stworzenia komuny w której nikt, a w
szczególności kobiety, za nic nie odpowiadał. I osiągały swój cel
posługując się swoim seksapilem; jednym słowem posługując się babskim
"miodem" wymuszały na mężczyznach to co gwarantowało by im, kobietom,
władzę i bezkarność. To co się teraz w Polsce dzieje to właśnie obrona
matriarchalnej metody rządzenia pod egidą PO i Nowoczesnej, według
której to metody kobiecie wszystko wolno bez ponoszenia przez nią
jakiejkolwiek odpowiedzialności. Nadchodzi koniec świętych krów.

LeoTar Gnostyk




Data: Thu, 20 Jul 2017 23:19:45 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.polityka,pl.soc.religia

Wiesiaczek pisze:
> W dniu 20.07.2017 o 12:11, LeoTar Gnostyk pisze:
>> Przemysław Dębski pisze:

>>> ...

>> To co się teraz w Polsce dzieje to właśnie obrona
>> matriarchalnej metody rządzenia pod egidą PO i Nowoczesnej, według
>> której to metody kobiecie wszystko wolno bez ponoszenia przez nią
>> jakiejkolwiek odpowiedzialności. Nadchodzi koniec świętych krów.

> Daj znać gdy nadejdzie. Chętnie poczytam :)

Nie omieszkam. :-)

LeoTar Gnostyk




Data: Tue, 1 Aug 2017 00:54:52 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia,pl.soc.religia,pl.soc.polityka

Kviat pisze:
> W dniu 2017-07-19 o 08:30, LeoTar Gnostyk pisze:

>> Z powyższych powodów uważam moje zażalenie za uzasadnione.

> Celowo zapomniałeś napisać sądowi o bzykaniu własnych dzieci, czy to
> zwykłe przeoczenie z twojej strony?


Ostrowina, 23 lipca 2017 r.
Sygnatura akt: I C 1073/17

SĄD OKRĘGOWY we Wrocławiu
I Wydział Cywilny
ul. Sądowa 1
50-046 Wrocław

Powódka: Katarzyna Tarnawska
ul. Gołężycka 14/8
54-152 Wrocław
reprezentowana przez pełnomocnika
adwokata Krzysztofa Grochowskiego
GŻ Kancelaria Adwokacka sp.p.
ul. Świebodzka 6 lok.6
50-046 Wrocław

Pozwany: Władysław Tarnawski
Powiatowy Dom Pomocy Społecznej
Ostrowina 21
56-400 Oleśnica

Odpowiedź na pozew o zaniechanie naruszania dóbr osobistych

Wnoszę o odrzucenie pozwu w całości ponieważ wszystkie moje publikacje
dotyczące przemocy w rodzinie stanowią studium patologii na przykładzie
mojej rodziny. W żadnej z moich publikacji nie przedstawiam powódki w
negatywnym świetle, a wręcz przeciwnie ukazuję ją jako wspaniałą, mądrą
i odważną kobietę, która ryzykując własne bezpieczeństwo zwróciła mi w
1994 r. uwagę na istniejący w naszej rodzinie problem. Problem przemocy
okazał się być problemem ogromnym tyczącym się nie tylko naszej rodziny
ale wszystkich rodzin naszego świata, czyli problemem globalnym, a moje
prace są obecnie przedmiotem naukowych dociekań nad rodziną,
społeczeństwem i państwem oraz ich przyszłością. Zakaz publikacji
wyników dociekań, opartych na konkretnym przypadku, a dotyczących
przemocy w rodzinie oznaczać będzie zaniechanie poszukiwania prawdy i
wspieranie dotychczasowych patologii, których źródłem jest
podporządkowana kobiecie niewolnicza rodzina.

Efektem przeprowadzonej przeze mnie analizy zjawisk jawnej przemocy
psychicznej, które miały/mają miejsce w naszej rodzinie od 1994 r., jest
sformułowana przeze mnie teoria mówiąca o pochodzeniu przemocy,
określająca cel, któremu przemoc służy oraz ukazująca konsekwencje
niewyeliminowania w porę przemocy. Teoria objaśnia mechanizm powstawania
zaburzeń i patologii psychicznych, biologicznych oraz społecznych,
których przemoc jest źródłem i które prowadzą do fizycznej zagłady
naszego gatunku. Integralnym elementem konstrukcji jest sformułowany
przeze mnie nowy paradygmat wychowawczy, którego wdrożenie wyeliminuje
przemoc z życia ludzi co zapobiegnie powstawaniu wszelkich patologii
oraz umożliwi zbudowanie społeczeństwa i państwa doskonałego.

Od 1996 r., od kiedy zacząłem publikować wyniki moich dociekań, toczy
się, wprawdzie powoli ale jednak, publiczna dyskusja nad tym czy w swoim
radykalizmie nie popełniłem jakiegoś błędu obserwacyjnego lub
logicznego, i uczciwy udział powódki oraz pozostałych członków naszej
rodziny byłby bardzo pożądany. Niestety, wszyscy oni wyniośle milczą
oczekując zapewne, że pod naciskiem prawnym wycofam się z moich
twierdzeń, lub że może sprawa przyschnie, albo też że za swoje
wolnomyślicielstwo zostanę wyeliminowany z matriarchalnego społeczeństwa
i wszystko pozostanie tak jak było dotychczas.

Najważniejszych informacji dotyczących patologicznego układu trawiącego
naszą rodzinę dostarczyła mi sama powódka w swoim liście, który mi
wręczyła 2 września 1994 r. na lotnisku w Newark, NJ, kiedy odlatywała
do Polski po ponad półrocznym pobycie w USA, prosząc bym przeczytał ten
list dopiero po jej odlocie. Treść tego listu przedstawiam w załączniku
a kopie jego oryginalnej wersji znajdują się w aktach Prokuratury
Rejonowej Wrocław-Fabryczna.

Dowód:
  1. wydruk listu powódki do powoda z dn. 2 września 1994 r., zał.1
  2. akta Ds.40/96, karta 49-50, kopia listu powódki do powoda z dn.2.09.1994 r.
  3. akta Ds.5193/96, karta 102-103, kopia listu powódki z dn.2.09.1994 r.

Zaufanie, które powódka okazała mi w swoim liście osiągnąłem tylko
dzięki temu, że ja sam, podczas jej pobytu w USA, okazałem bezwarunkowe
zaufanie, szacunek oraz szanowałem jej wolność. Wzajemne zaufanie i
szacunek między członkami rodziny były jednak nie do zniesienia dla
Teresy Mierzwiak, wówczas mojej żony i matki moich dzieci, która
przyjechała do Stanów wraz z naszym synem Wojciechem w czerwcu 1994. Gdy
zorientowała się, że powódka, ja oraz nasz młodszy syn Jan funkcjonujemy
na zasadach partnerskich przeraziła się, że straciła nad rodzina władzę,
którą sprawowała od lat sprytnie manipulując moim poczuciem winy, i
skłóciła mnie z powódką. Cytowany list powódki był ostatnim wołaniem o
pomoc dziecka, które zdawało sobie sprawę z tego jakie będą konsekwencje
tego chwilowego zachłyśnięcia się wolnością, zaufaniem i szacunkiem, gdy
wróci do Polski i znajdzie się pod wyłączną kontrolą chorej psychicznie
matki, co istotnie się stało.

Pierwsza wróciła do Polski Teresa Mierzwiak, wraz z naszymi synami a
powódka została jeszcze kilka dni. Gdy i ona wróciła do Polski moje
telefoniczne kontakty z dziećmi gwałtownie się przerwały, gdyż Teresa
Mierzwiak co rusz znajdowała powody dla których dzieci nie mogły podejść
do telefonu. Dopiero w 1998 r. dotarłem do dokumentów, z których
wynikało, że powódka została skierowana przez matkę na terapię do
Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii we Wrocławiu by sprowadzić jej
myślenie na jedynie słuszne i właściwe tory ustalone oraz nadzorowane
przez instytucje sfeminizowanego (matriarchalnego) społeczeństwa.

Dowód:
  1. akta Ds.5193/96, karta 71-72, Prokuratury Rejonowej Wrocław-Fabryczna, zaświadczenie z Młodz. Ośrodka Socjoterapii,
  2. akta R III C 544/96 Sądu Rejonowego Wrocław-Fabryczna, zaświadczenie z Młodz. Ośrodka Socjoterapii

Mój ostatni kontakt z powódką miał miejsce 31 grudnia 1994 r., gdy
uczestniczyła ona w imprezie sylwestrowej u swoich znajomych. Poszliśmy
przywitać z nią nowy rok i wówczas powiedziała mi na ucho tylko tyle:
„Ratuj rodzinę“. Od tego czasu, przez 23 lata, nie zamieniłem słowa z
powódką aż do 27 kwietnia b.r. kiedy zeznawała w sprawie o podział
mieszkania przy ul. Gołężyckiej 14/8 we Wrocławiu, które jest wspólną
własnością moją i Teresy Mierzwiak.

W roku 1998, gdy pod koniec maja opuściłem Szpital Psychiatryczny przy
ul.Kraszewskiego we Wrocławiu, gdzie przebywałem na obserwacji
sądowo-psychiatrycznej w wymienianej już wyżej sprawie Ds.5193/96,
odtworzyłem historię przymusu i terroru, któremu poddana została powódka
przez Teresę Mierzwiak od chwili gdy opusciła USA w 1994 r. i została
pozbawiona przez swoją socjopatyczną opiekunkę wszelkiej nadziei na
opiekę i pomoc z mojej strony. Teresa Mierzwiak, wspólnie z terapeutkami
Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii, złamały powódce jej kręgosłup
moralny. Od tego czasu stała się całkowicie bezwolna, podporządkowana i
uległa socjopatce Teresie Mierzwiak. Świadczą o tym zeznania powódki w
sprawach karnych prowadzonych przez Prokuraturę Wrocław-Fabryczna oraz w
sprawie rozwodowej mojej i Teresy Mierzwiak.


Dowód:
  1. akta I 2 RC 1182/95 Sądu Wojewódzkiego we Wrocławiu, zeznania powódki
  2. akta Ds.40/96, karta 21, protokół przesłuchania powódki z dn.21.03.1995 r.
  3. akta Ds.5193/96, karta 63-64, protokół przesłuchania powódki z dn.6.12.1996 r.

Teresa Mierzwiak systematycznie zmuszała powódkę do coraz bardziej
wyrafinowanych kłamstw przed wymiarem sprawiedliwości czyniąc z niej
wspólniczkę własnego przestępstwa. Ponieważ powódka chciała bardzo
studiować więc łatwo było agresorowi szantażować ją i zmuszać do
uległości. Pozbawiwszy powódkę wszelkiej nadziei na pomoc z mojej strony
uczyniła z niej swego uzależnionego i wspierającego ją niewolnika,
zjawisko znane jako „syndrom sztokholmski“. I stało się to pod nosem
prokuratury, do której zwracałem się o pomoc w wyrwaniu dzieci z rąk
agresora, którym jest Teresa Mierzwiak. Niestety prokuratura mi tej
pomocy dla moich dzieci odmówiła. Tak samo zachował się sąd w 1999 roku
gdy domagałem sie kontaktów z synem Janem. Jeżeli powódka została
doprowadzona do takiego fatalnego stanu to również nasi synowie muszą
być tym syndromem obciążeni.

Dowód:
  1. akta Ds.2120/98 zamienione na Ds.3407/98 Prokuratury Wrocław-Fabryczna.

Aby umożliwić sądowi zapoznanie się z moimi poglądami wychowawczymi, od
których odżegnuje się powódka przygotowałem konspekt zatytułowany: „Nowa
koncepcja wychowania seksualnego dzieci“, który wraz z kilkoma innymi
fragmentami dyskusji w Internecie załączam do niniejszej odpowiedzi na
pozew. Żeby zapoznać się z całością systemu filozoficzno-etycznego,
który stanowi integralną część systemu wychowawczego odwołuje się do
całej strony internetowej www.leotar.net lub www.leotar.friko.pl ze
szczególnym uwzględnieniem podstron Rocznik 2015, Rok 2016 i Rocznik 2017.

Załączniki do odpowiedzi na pozew:

Władysław Tarnawski
LeoTar Gnostyk

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego