Cudzołóstwo, a co to za zwierz? - Rocznik 2018

Przejdź do treści

Menu główne:

Cudzołóstwo, a co to za zwierz?

Zima 2017/18
Data: Tue, 13 Mar 2018 19:32:34 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 13.03.2018 o 18:39, maddon18@gmail.com pisze:
> W dniu wtorek, 13 marca 2018 16:12:04 UTC użytkownik Jakub A.
> Krzewicki napisał:
>> W dniu wtorek, 13 marca 2018 13:08:58 UTC+1 użytkownik
>> madd...@gmail.com napisał:

>>> Cudzołóstwo lub zdrada małżeńska (łac. adulterium) – termin
>>> występujący w różnych kulturach, religiach i systemach prawnych
>>> oznaczający akt współżycia płciowego osób, z których
>>> przynajmniej jedna jest związana małżeństwem z inną osobą[1].
>>> Niektórzy autorzy mylą niekiedy cudzołóstwo z nierządem,
>>> rozumianym jako akt współżycia płciowego osób, z których żadna
>>> nie jest związana małżeństwem.
>>>
>>> U większości ludów pierwotnych cudzołóstwo było traktowane jako
>>> naruszenie porządku społecznego i tabu, sprowadzające różne
>>> niebezpieczeństwa na daną społeczność. Dlatego kary za
>>> cudzołóstwo były surowe – najczęściej śmierć, okaleczenie,
>>> wygnanie lub wysoki okup. W niektórych społecznościach kara
>>> spotykała jedynie kobietę zdradzającą męża, przeważnie jednak
>>> kara dotyczyła tak żony, jak i męża. U Hotentotów, Indian Ameryki
>>> Południowej, mieszkańców Australii i Nowej Zelandii a także w
>>> południowych regionach Afryki karano śmiercią cudzołożącą osobę
>>> bez względu na płeć. U Indian Omaha oraz wśród niektórych ludów
>>> Australii kobieta miało prawo własnoręcznie zabić zdradzającego
>>> ją męża[1].
>>>
>>> Aztekowie karali kobietę winną zdrady ukamienowaniem, zaś
>>> mężczyznę tylko wtedy, gdy dopuścił się cudzołóstwa z inną
>>> zamężną kobietą. Majowie wypędzali winną kobietę i zakazywali jej
>>> ponownego małżeństwa. Inkowie karali śmiercią tak cudzołożącą
>>> kobietę, jak i cudzołożącego mężczyznę
>>>
>>> W starożytnym Egipcie mężczyznę, który dopuścił się cudzołóstwa
>>> karano chłostą i utratą posagu żony, zaś kobietę okaleczano lub
>>> pozwalano na ukaranie jej przez męża. Mezopotamski Kodeks
>>> Hammurabiego nakazywał utopienie winnego cudzołóstwa bez względu
>>> na to, jakiej był płci – mąż miał jednak prawo łaski wobec żony,
>>> jeżeli ta oczyściła się przez przysięgę[3].
>>>
>>> W Asyrii zezwalano mężowi na zabicie cudzołożącej żony oraz jej
>>> wspólnika – gdyby jednak przebaczył on żonie, ułaskawienia
>>> dotyczyło także jej wspólnika. U Hetytów mąż miał prawo zabić
>>> bezkarnie cudzołożącą żonę i jej wspólnika. W prawie perskim
>>> mężczyzna, któremu udowodniono cudzołóstwo, był zobowiązany do
>>> utrzymywania uwiedzionej kobiety i jej potomstwa oraz był za nich
>>> odpowiedzialny. Zasądzano mu dodatkową karę stałej pomocy
>>> finansowej dla czterech ubogich rodzin[4].
>>>
>>> W systemie kastowym starożytnych Indii cudzołóstwie było
>>> traktowane >>> w zależności od przynależności osób do
>>> poszczególnych kast. Mężczyznę cudzołożącego z kobietą niższej
>>> kasty karano wygnaniem. W przypadku, gdy mężczyzna cudzołożył z
>>> kobietą wyższej kasty, karano go śmiercią. Szczególnie traktowano
>>> kobietę kasty wyższej, która cudzołożyła z mężczyzną kasty
>>> niższej – okaleczano ją a potem uśmiercano[4].
>>>
>>> W starożytnych Atenach mężczyzna, który pochwycił żonę na
>>> cudzołóstwie, miał prawo zabić jej wspólnika. Mąż miał obowiązek
>>> porzucić cudzołożącą żonę, uważano ją bowiem za wykluczoną ze
>>> wspólnoty kultu a każdy obywatel mógł ją wypędzić z miasta. Nie
>>> karano męża oskarżonego o cudzołóstwo, jeżeli nie udowodniono,
>>> iż jego czyn naruszył prawa innych rodzin – w takim przypadku
>>> zasądzano okup[4].
>>>
>>> W republice rzymskiej sprawy o cudzołóstwo rozstrzygały sądy
>>> rodzinne, które po udowodnieniu winy rozwiązywały małżeństwo i
>>> zasądzały rekompensaty finansowe dla strony poszkodowanej.
>>> Oktawian August przekazał jurysdykcję nad cudzołóstwem sądom
>>> karnym, które mogły nakładać dodatkowo wysokie grzywny na osobę
>>> winną a także zakazywać skazanej, niezamężnej kobiecie zawierania
>>> małżeństwa a skazanej, zamężnej kobiecie ponownego małżeństwa.
>>> Rozporządzenie cesarza nakazywało jednak sądom, przy
>>> rozpatrywaniu sprawy kobiety, wziąć pod uwagę wcześniejsze czyny
>>> jej męża. Konstantyn Wielki wprowadził karę śmierci za
>>> cudzołóstwo. Justynian Wielki zachował karę śmierci dla
>>> mężczyzny, natomiast winną kobietę polecił zamykać dożywotnio w
>>> klasztorze.
>>>
>>> No i wychodzi na to że ci wszyscy barbarzyńcy byli durni i
>>> zacofani że nie pozwalali społeczeństwu się seksić. Zasady
>>> przestrzegane w społeczeństwach pogańskich.
>>>
>>> Są pewne prawa którymi zarządza Bóg, niektórzy powiedzą że
>>> logos, których się nie przeskoczy i przy których łamaniu
>>> dostajesz po dupie, nieważne kim jesteś i w co ci się wydaje że
>>> wierzysz. Starożytni i reszta doskonale o tym wiedzieli, a
>>> dzisiaj jak tak sobie pomyśleć o kurwa! jaki ciemnogród.

>> Dlaczego wspominasz tylko o społecznościach z połówki
>> restrykcyjnej, a nie np. o Trobriandczykach, Muria, Inuitach,
>> Mosuo? Jedne były takie, inne siakie.
>>
>> Były nawet takowe społeczności, które nie bardzo wiedziały, skąd
>> się dzieci biorą. W przypadku Trobriandczyków żarto tam głównie
>> yams, o silnych właściwościach ubocznych antykoncepcyjnych, więc
>> nawet nie kojarzyli, że dzieci powstają z seksu, tylko byli
>> przekonani, że przez wcielenie się ducha przodków. Toteż ryćkali
>> się na potęgę już od bajtla. Był tam system matrylinearny, tzn.
>> majątek przechodził z wuja na siostrzeńca, a partner żony, jeśli w
>>  ogóle był znany, nie musiał troszczyć się o wychowanie dziecka.
>>
>> Wiele społeczeństw, nawet jeśli już wiedziały, jak dzieci powstają,
>> długo zachowywały matrylinearność rodzin, gdzie mąż był dochodzącym
>> przydupasem, którego kobieta w każdym momencie mogła spławić, jak
>> się znudził. W tych kulturach wymieniano się też, co może Cię
>> zaszokować: gościnnie mężami i żonami etc. Zakaz cudzołóstwa
>> pojawił się wraz z rodziną patrylinearną, gdzie mężczyzna/ojciec
>> nabrał na znaczeniu.

> Wybrałem tylko to co każdy sobie może sprawdzić w wikipedii. Wyciąłem
> tylko jedno zdanie: Badania antropologów wykazały, że pojęcie
> cudzołóstwa funkcjonowało wśród wszystkich ludów pierwotnych. Znane
> były przypadki, gdy zasady gościnności lub przyjaźni dopuszczały, aby
> mąż zezwolił żonie na odbycie aktu płciowego z inną osobą. Prawo
> zwyczajowe legalizowało takie praktyki w pewnych przypadkach, między
> innymi u niektórych ludów Australii i Eskimosów.
>
> Zdanie i tak nie zmieniające nic w ogólnym konsensusie , że wszystkie
> cokolwiek znaczące cywilizacje stosowały surowe kary za cudzołóstwo.
> Widzę, że doskonale o tym wszystkim wiesz, no cóż gratuluję, bo poza
> tym to w temacie chyba nic do powiedzenia nie masz.

A ja, dzięki małżeńskiej niewierności rozpoznałem przemoc psychiczną w
swoim małżeństwie z Teresa M. Bez "skoku w bok" pewnie nigdy bym się nie
dowiedział co/kto mnie w życiu gnębiło i dociskało mój grzbiet do ziemi.
Dzięki ucieczce przed zniewoleniem przez jeden hymen rozpracowałem
mechanizmy, którymi rządzi się przemoc w rodzinie i w jaki sposób
rozprzestrzenia się na skalę globalną. Cudzołóstwo może więc mieć swoje
dobre strony a już w szczególności tam gdy jedna ze stron (czyt.
kobieta) jest w stanie niepostrzeżenie manipulować poczuciem winy strony
drugiej (czyt. mężczyzny). Uwolnienie się od poczucia winy za zdradę
pozwala zrozumieć mechanizm, który do zdrady doprowadził i wskazuje
umysłowi światełko ku wyzwoleniu z pęt kobiecej manipulacji.

LeoTar Gnostyk




Data: Thu, 15 Mar 2018 03:47:20 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 15.03.2018 o 01:43, Jakub A. Krzewicki pisze:
> W dniu czwartek, 15 marca 2018 01:36:41 UTC+1 użytkownik BaTTleJuice
> napisał:
>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 00:11:19 UTC użytkownik Jakub A.
>> Krzewicki napisał:
>>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 00:59:33 UTC+1 użytkownik
>>> madd...@gmail.com napisał:
>>>> W dniu środa, 14 marca 2018 04:10:41 UTC użytkownik Jakub A.
>>>> Krzewicki napisał:
>>>>> W dniu wtorek, 13 marca 2018 21:53:18 UTC+1 użytkownik
>>>>> madd...@gmail.com napisał:

>>>>>> Zakumaliśmy po pierwszym poście że były, a nawet są
>>>>>> mniejszości ktore z cudzołóstwem są za pan brat, nie
>>>>>> musisz się więcej powtarzać ani rozwodzić, aczkolwiek
>>>>>> byłoby miło jakbyś chociaż dotknął tematu.

>>>>> Nie mniejszości, tylko taka była obyczajowość kultur w
>>>>> pewnej fazie prehistorii (epoka kamienia gładzonego) a zakaz
>>>>> cudzołóstwa to epoka brązu. Przyszedł wraz z fundamentalnym
>>>>> odkryciem co do istoty powiązań pomiędzy seksem a
>>>>> zapłodnieniem oraz ze zwiększeniem się roli
>>>>> mężczyzn-wojowników, uzbrojonych w nową broń. W najstarszych
>>>>> cywilizacjach np. chińskiej zachowały się nawet wzmianki,
>>>>> kiedy doszło do zmiany systemu rodziny z matrylinearnego na
>>>>> patriarchalny i kiedy zaczęto ustanawiać zasady zakazu
>>>>> cudzołóstwa.
>>>>>
>>>>> Zresztą w Biblii przed Mojżeszem też o tym zakazie ni widu
>>>>> ni słychu. Na pewno nie przestrzegali go Abraham i Sara,
>>>>> która zaraziła tryprem faraona. Zresztą podobnie nie był
>>>>> znany zakaz kazirodztwa - Sara, z którą ożenił się Abraham,
>>>>> była jego przyrodnią siostrą. Z obu w/w względów ta para
>>>>> miała długo problemy ze spłodzeniem dziecka i to pomimo
>>>>> wrodzonej długowieczności.

>>>> Podsumujmy .Dodałeś Chiny, kolejne coś znaczące mocarstwo do
>>>> wyliczanki . Stwierdziłeś że kiedyś był system matrylinearny w
>>>> ktorym wszyscy się rżnęli jak chcieli, a póżniej zmieniono go
>>>> na patriarchalny w ktorym rżnięcie zostało poważnie
>>>> ograniczone. Stwierdziłeś też że skopiowano to od Izraelitów u
>>>> ktorych przed powstaniem tego prawa, takie prawo nie
>>>> obowiązywało.
>>>>
>>>> No dobrze może teraz jak już ustaliliśmy że były systemy
>>>> matrylinearne i patriarchalne zastanowimy się nieco nad tym że
>>>> system patriarchalny tak skopał dupę matrylinearnemu że
>>>> wszystkie coś znaczące cywilizację wprowadzały go na siłę do
>>>> swojego społeczeństwa, a jak nas poniesie to może jeszcze
>>>> zastanowimy się dlaczego hmmmmmm?

>>> Po pierwsze niekoniecznie skopiowano. Wszędzie, gdzie pojawili
>>> się odlewnicy wykonujący broń z brązu, dało to wojownikom broń
>>> do ręki. Ponadto ci ludzie reprezentowali większą wiedzę m.in.
>>> medyczną i jak ci faceci dowiadywali się, że są współautorami
>>> dzieci swoich kobiet, to zaczęli powoli przejmować system, nie
>>> będąc zadowolonymi z roli trutni. Wzrastała ich rola aż
>>> wprowadzili rodzinę patrylinearną.
>>>
>>> Następna wielka rewolucja to będzie dopiero epoka żelaza.

>> W większości przypadków owe zakazy cudzołóstwa dopierdzialały
>> facetom tak samo czy też wystarczająco żeby nie chcieć ich wogole
>> wprowadzać, także argument wydaje się chybiony, żeby nie
>> powiedzieć fałszywy. Poza tym jak "kobiety miały większą władzę" to
>> niech żyje kurestwo, sugerujesz że tylko faceci byli w stanie wyjść
>> z jakąkolwiek moralnością. Co do współautorstwa dzieci masz tu na
>> myśli telegonię?

> Nie dopierdzielały facetom, ponieważ własnie się dowiedzieli kim są,
> wyćwiczyli i szukali sposobu, jak by tutaj przejąć kontrolę nad
> dzikimi babami. Satysfakcja z władzy i odpowiedzialności oraz
> ambicja kontroli przezwyciężyła prosty hedonizm. Przecież największe
> sankcje nałożyli na kobiety, a na siebie - minimalne.

A może objaśnisz skąd się wzięła tak nagle u mężczyzn satysfakcja z
władzy? Czyżby w ten sposób leczyli swoje kompleksy? I czy aby na pewno
byli w stanie w 100% kontrolować te dzikie baby by im sie one nadal na
prawo i lewo nie puszczały? Wszak przyzwyczajone były do tego, że
uprawiały seks z wieloma mężczyznami bo przecież jeden facet by takiej
niezaspokojonej samicy nie wydolił. Tyle tylko, że w miarę jak zwiększał
się nacisk mężów na zachowanie monogamii tak i te dzikie baby
dostosowywały swoje metody puszczania się na prawo i lewo by ten jeden,
prawowity się nie skapnął.

LeoTar Gnostyk




Data: Thu, 15 Mar 2018 03:59:57 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 15.03.2018 o 03:47, LeoTar Gnostyk pisze:
> W dniu 15.03.2018 o 01:43, Jakub A. Krzewicki pisze:
>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 01:36:41 UTC+1 użytkownik
>> BaTTleJuice napisał:
>>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 00:11:19 UTC użytkownik Jakub A.
>>> Krzewicki napisał:
>>>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 00:59:33 UTC+1 użytkownik
>>>> madd...@gmail.com napisał:
>>>>> W dniu środa, 14 marca 2018 04:10:41 UTC użytkownik Jakub A.
>>>>> Krzewicki napisał:
>>>>>> W dniu wtorek, 13 marca 2018 21:53:18 UTC+1 użytkownik
>>>>>> madd...@gmail.com napisał:

>>>>>>> Zakumaliśmy po pierwszym poście że były, a nawet są
>>>>>>> mniejszości ktore z cudzołóstwem są za pan brat, nie
>>>>>>> musisz się więcej powtarzać ani rozwodzić, aczkolwiek
>>>>>>> byłoby miło jakbyś chociaż dotknął tematu.

>>>>>> Nie mniejszości, tylko taka była obyczajowość kultur w
>>>>>> pewnej fazie prehistorii (epoka kamienia gładzonego) a
>>>>>> zakaz cudzołóstwa to epoka brązu. Przyszedł wraz z
>>>>>> fundamentalnym odkryciem co do istoty powiązań pomiędzy
>>>>>> seksem a zapłodnieniem oraz ze zwiększeniem się roli
>>>>>> mężczyzn-wojowników, uzbrojonych w nową broń. W
>>>>>> najstarszych cywilizacjach np. chińskiej zachowały się
>>>>>> nawet wzmianki, kiedy doszło do zmiany systemu rodziny z
>>>>>> matrylinearnego na patriarchalny i kiedy zaczęto ustanawiać
>>>>>> zasady zakazu cudzołóstwa.
>>>>>>
>>>>>> Zresztą w Biblii przed Mojżeszem też o tym zakazie ni widu
>>>>>> ni słychu. Na pewno nie przestrzegali go Abraham i Sara,
>>>>>> która zaraziła tryprem faraona. Zresztą podobnie nie był
>>>>>> znany zakaz kazirodztwa - Sara, z którą ożenił się Abraham,
>>>>>> była jego przyrodnią siostrą. Z obu w/w względów ta para
>>>>>> miała długo problemy ze spłodzeniem dziecka i to pomimo
>>>>>> wrodzonej długowieczności.

>>>>> Podsumujmy .Dodałeś Chiny, kolejne coś znaczące mocarstwo do
>>>>> wyliczanki . Stwierdziłeś że kiedyś był system matrylinearny
>>>>> w ktorym wszyscy się rżnęli jak chcieli, a póżniej zmieniono
>>>>> go na patriarchalny w ktorym rżnięcie zostało poważnie
>>>>> ograniczone. Stwierdziłeś też że skopiowano to od Izraelitów
>>>>> u ktorych przed powstaniem tego prawa, takie prawo nie
>>>>> obowiązywało.
>>>>>
>>>>> No dobrze może teraz jak już ustaliliśmy że były systemy
>>>>> matrylinearne i patriarchalne zastanowimy się nieco nad tym
>>>>> że system patriarchalny tak skopał dupę matrylinearnemu że
>>>>> wszystkie coś znaczące cywilizację wprowadzały go na siłę do
>>>>> swojego społeczeństwa, a jak nas poniesie to może jeszcze
>>>>> zastanowimy się dlaczego hmmmmmm?

>>>> Po pierwsze niekoniecznie skopiowano. Wszędzie, gdzie pojawili
>>>> się odlewnicy wykonujący broń z brązu, dało to wojownikom broń
>>>> do ręki. Ponadto ci ludzie reprezentowali większą wiedzę m.in.
>>>> medyczną i jak ci faceci dowiadywali się, że są współautorami
>>>> dzieci swoich kobiet, to zaczęli powoli przejmować system, nie
>>>> będąc zadowolonymi z roli trutni. Wzrastała ich rola aż
>>>> wprowadzili rodzinę patrylinearną.
>>>>
>>>> Następna wielka rewolucja to będzie dopiero epoka żelaza.

>>> W większości przypadków owe zakazy cudzołóstwa dopierdzialały
>>> facetom tak samo czy też wystarczająco żeby nie chcieć ich
>>> wogole wprowadzać, także argument wydaje się chybiony, żeby nie
>>> powiedzieć fałszywy. Poza tym jak "kobiety miały większą władzę"
>>> to niech żyje kurestwo, sugerujesz że tylko faceci byli w stanie
>>> wyjść z jakąkolwiek moralnością. Co do współautorstwa dzieci masz
>>> tu na myśli telegonię?

>> Nie dopierdzielały facetom, ponieważ własnie się dowiedzieli kim
>> są, wyćwiczyli i szukali sposobu, jak by tutaj przejąć kontrolę
>> nad dzikimi babami. Satysfakcja z władzy i odpowiedzialności oraz
>> ambicja kontroli przezwyciężyła prosty hedonizm. Przecież
>> największe sankcje nałożyli na kobiety, a na siebie - minimalne.

> A może objaśnisz skąd się wzięła tak nagle u mężczyzn satysfakcja z
> władzy? Czyżby w ten sposób leczyli swoje kompleksy? I czy aby na
> pewno byli w stanie w 100% kontrolować te dzikie baby by im sie one
> nadal na prawo i lewo nie puszczały? Wszak przyzwyczajone były do
> tego, że uprawiały seks z wieloma mężczyznami bo przecież jeden facet
> by takiej niezaspokojonej samicy nie wydolił. Tyle tylko, że w miarę
> jak zwiększał się nacisk mężów na zachowanie monogamii tak i te
> dzikie baby dostosowywały swoje metody puszczania się na prawo i lewo
> by ten jeden, prawowity się nie skapnął.

A skrajnie perfidną formą cudzołóstwa w stosunku do męża jest uprawianie
przez kazirodczych relacji z ich synem. Ale nie jednorazowego aktu
inicjacji w trójkącie matka+syn+ojciec lecz w diadzie matka+syn. Przy
czym te relacje w diadzie "matka z synem" wcale nie muszą mieć
charakteru  stosunków fizycznych; wystarczy, że syn jest tak bardzo od
matki uzależniony, że nie jest w stanie myśleć o innej kobiecie jako
swojej partnerce nie mówiąc już o współżyciu z kobietą inną niż matka.

LeoTar Gnostyk




Data: Thu, 15 Mar 2018 06:24:53 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 15.03.2018 o 03:59, LeoTar Gnostyk pisze:
> W dniu 15.03.2018 o 03:47, LeoTar Gnostyk pisze:
>> W dniu 15.03.2018 o 01:43, Jakub A. Krzewicki pisze:
>>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 01:36:41 UTC+1 użytkownik
>>> BaTTleJuice napisał:
>>>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 00:11:19 UTC użytkownik Jakub
>>>> A. Krzewicki napisał:
>>>>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 00:59:33 UTC+1 użytkownik
>>>>> madd...@gmail.com napisał:

>>>>>> Podsumujmy .Dodałeś Chiny, kolejne coś znaczące mocarstwo
>>>>>> do wyliczanki . Stwierdziłeś że kiedyś był system
>>>>>> matrylinearny w ktorym wszyscy się rżnęli jak chcieli, a
>>>>>> póżniej zmieniono go na patriarchalny w ktorym rżnięcie
>>>>>> zostało poważnie ograniczone. Stwierdziłeś też że
>>>>>> skopiowano to od Izraelitów u ktorych przed powstaniem tego
>>>>>> prawa, takie prawo nie obowiązywało.
>>>>>>
>>>>>> No dobrze może teraz jak już ustaliliśmy że były systemy
>>>>>> matrylinearne i patriarchalne zastanowimy się nieco nad
>>>>>> tym że system patriarchalny tak skopał dupę matrylinearnemu
>>>>>> że wszystkie coś znaczące cywilizację wprowadzały go na
>>>>>> siłę do swojego społeczeństwa, a jak nas poniesie to może
>>>>>> jeszcze zastanowimy się dlaczego hmmmmmm?

>>>>> Po pierwsze niekoniecznie skopiowano. Wszędzie, gdzie
>>>>> pojawili się odlewnicy wykonujący broń z brązu, dało to
>>>>> wojownikom broń do ręki. Ponadto ci ludzie reprezentowali
>>>>> większą wiedzę m.in. medyczną i jak ci faceci dowiadywali
>>>>> się, że są współautorami dzieci swoich kobiet, to zaczęli
>>>>> powoli przejmować system, nie będąc zadowolonymi z roli
>>>>> trutni. Wzrastała ich rola aż wprowadzili rodzinę
>>>>> patrylinearną.
>>>>>
>>>>> Następna wielka rewolucja to będzie dopiero epoka żelaza.

>>>> W większości przypadków owe zakazy cudzołóstwa dopierdzialały
>>>> facetom tak samo czy też wystarczająco żeby nie chcieć ich
>>>> wogole wprowadzać, także argument wydaje się chybiony, żeby
>>>> nie powiedzieć fałszywy. Poza tym jak "kobiety miały większą
>>>> władzę" to niech żyje kurestwo, sugerujesz że tylko faceci byli
>>>> w stanie wyjść z jakąkolwiek moralnością. Co do współautorstwa
>>>> dzieci masz tu na myśli telegonię?

>>> Nie dopierdzielały facetom, ponieważ własnie się dowiedzieli kim
>>> są, wyćwiczyli i szukali sposobu, jak by tutaj przejąć kontrolę
>>> nad dzikimi babami. Satysfakcja z władzy i odpowiedzialności
>>> oraz ambicja kontroli przezwyciężyła prosty hedonizm. Przecież
>>> największe sankcje nałożyli na kobiety, a na siebie - minimalne.

>> A może objaśnisz skąd się wzięła tak nagle u mężczyzn satysfakcja
>> z władzy? Czyżby w ten sposób leczyli swoje kompleksy? I czy aby
>> na pewno byli w stanie w 100% kontrolować te dzikie baby by im sie
>> one nadal na prawo i lewo nie puszczały? Wszak przyzwyczajone były
>> do tego, że uprawiały seks z wieloma mężczyznami bo przecież jeden
>> facet by takiej niezaspokojonej samicy nie wydolił. Tyle tylko, że
>> w miarę jak zwiększał się nacisk mężów na zachowanie monogamii tak
>> i te dzikie baby dostosowywały swoje metody puszczania się na prawo
>> i lewo by ten jeden, prawowity się nie skapnął.

> A skrajnie perfidną formą cudzołóstwa w stosunku do męża jest
> uprawianie przez żonę kazirodczych relacji z ich synem. Ale nie
> jednorazowego aktu inicjacji w trójkącie matka+syn+ojciec lecz w
> diadzie matka+syn. Przy czym te relacje w diadzie "matka z synem"
> wcale nie muszą mieć charakteru  stosunków fizycznych; wystarczy, że
> syn jest tak bardzo od matki uzależniony, że nie jest w stanie myśleć
> o innej kobiecie jako swojej partnerce nie mówiąc już o współżyciu z
> kobietą inną niż matka.

By ojciec nie zorientował się, że go żona dyma z jego własnym synem musi
kobieta tak zmanipulować relacje między ojcem i synem by nigdy się ze
sobą nie byli w stanie porozumiewać na tematy życiowe, czyli o życiu
seksualnym. Skłóca ich więc ze sobą napuszczając jednego na drugiego
czyniąc ich wzajem zazdrosnymi o jej wdzięki. Rodzi się kompleks Edypa -
syn czuje się winnym w stosunku do ojca a zarazem nienawidzi ojca za to,
że ten zabiera mu od czasu do czasu matkę, kobietę jego marzeń, która
obiecuje mu seks chociaż tylko niektóre matki doprowadzają do
kazirodczych stosunków seksualnych. Zamiast jednorazowej inicjacji mamy
systematyczne kazirodztwo miedzy matka i synem. A ojciec, który został
manipulacjami matki odrzucony od syna staje się "ojcem nieobecnym",
ojcem, który - w przekonaniu syna - zdradził go, swoje dziecko.

LeoTar Gnostyk




Data: Thu, 15 Mar 2018 12:39:44 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 15.03.2018 o 12:19, maddon18@gmail.com pisze:
> W dniu czwartek, 15 marca 2018 03:53:36 UTC użytkownik Jakub A.
> Krzewicki napisał:
>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 01:47:17 UTC+1 użytkownik
>> madd...@gmail.com napisał:
>>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 00:29:36 UTC użytkownik Jakub A.
>>> Krzewicki napisał:
>>>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 01:11:19 UTC+1 użytkownik Jakub
>>>>  A. Krzewicki napisał:
>>>>> W dniu czwartek, 15 marca 2018 00:59:33 UTC+1 użytkownik
>>>>> madd...@gmail.com napisał:
>>>>>> W dniu środa, 14 marca 2018 04:10:41 UTC użytkownik Jakub
>>>>>> A. Krzewicki napisał:
>>>>>>> W dniu wtorek, 13 marca 2018 21:53:18 UTC+1 użytkownik
>>>>>>> madd...@gmail.com napisał:

>>>>>>>> Zakumaliśmy po pierwszym poście że były, a nawet są
>>>>>>>> mniejszości ktore z cudzołóstwem są za pan brat, nie
>>>>>>>> musisz się więcej powtarzać ani rozwodzić, aczkolwiek
>>>>>>>> byłoby miło jakbyś chociaż dotknął tematu.

>>>>>>> Nie mniejszości, tylko taka była obyczajowość kultur w
>>>>>>> pewnej fazie prehistorii (epoka kamienia gładzonego) a
>>>>>>> zakaz cudzołóstwa to epoka brązu. Przyszedł wraz z
>>>>>>> fundamentalnym odkryciem co do istoty powiązań pomiędzy
>>>>>>> seksem a zapłodnieniem oraz ze zwiększeniem się roli
>>>>>>> mężczyzn-wojowników, uzbrojonych w nową broń. W
>>>>>>> najstarszych cywilizacjach np. chińskiej zachowały się
>>>>>>> nawet wzmianki, kiedy doszło do zmiany systemu rodziny z
>>>>>>>  matrylinearnego na patriarchalny i kiedy zaczęto
>>>>>>> ustanawiać zasady zakazu cudzołóstwa.
>>>>>>>
>>>>>>> Zresztą w Biblii przed Mojżeszem też o tym zakazie ni
>>>>>>> widu ni słychu. Na pewno nie przestrzegali go Abraham i
>>>>>>> Sara, która zaraziła tryprem faraona. Zresztą podobnie
>>>>>>> nie był znany zakaz kazirodztwa - Sara, z którą ożenił
>>>>>>> się Abraham, była jego przyrodnią siostrą. Z obu w/w
>>>>>>> względów ta para miała długo problemy ze spłodzeniem
>>>>>>> dziecka i to pomimo wrodzonej długowieczności.

>>>>>> Podsumujmy .Dodałeś Chiny, kolejne coś znaczące mocarstwo
>>>>>> do wyliczanki . Stwierdziłeś że kiedyś był system
>>>>>> matrylinearny w ktorym wszyscy się rżnęli jak chcieli, a
>>>>>> póżniej zmieniono go na patriarchalny w ktorym rżnięcie
>>>>>> zostało poważnie ograniczone. Stwierdziłeś też że
>>>>>> skopiowano to od Izraelitów u ktorych przed powstaniem tego
>>>>>> prawa, takie prawo nie obowiązywało.
>>>>>>
>>>>>> No dobrze może teraz jak już ustaliliśmy że były systemy
>>>>>> matrylinearne i patriarchalne zastanowimy się nieco nad tym
>>>>>> że system patriarchalny tak skopał dupę matrylinearnemu że
>>>>>> wszystkie coś znaczące cywilizację wprowadzały go na siłę
>>>>>> do swojego społeczeństwa, a jak nas poniesie to może
>>>>>> jeszcze zastanowimy się dlaczego hmmmmmm?

>>>>> Po pierwsze niekoniecznie skopiowano. Wszędzie, gdzie
>>>>> pojawili się odlewnicy wykonujący broń z brązu, dało to
>>>>> wojownikom broń do ręki. Ponadto ci ludzie reprezentowali
>>>>> większą wiedzę m.in. medyczną i jak ci faceci dowiadywali
>>>>> się, że są współautorami dzieci swoich kobiet, to zaczęli
>>>>> powoli przejmować system, nie będąc zadowolonymi z roli
>>>>> trutni. Wzrastała ich rola aż wprowadzili rodzinę
>>>>> patrylinearną.
>>>>>
>>>>> Następna wielka rewolucja to będzie dopiero epoka żelaza.

>>>> PS. Do Afryki Południowej, gdzie nie znano brązu, system
>>>> patrylinearny wprowadziły dopiero kasty kowali żelaza. Taki
>>>> kowal był jednocześnie szamanem, kapłanem, medykiem i
>>>> opowiadaczem, który miał największą wiedzę o otaczającym
>>>> świecie. Często zasiadał obok rodzin królewskich albo sam
>>>> przejmował władzę królów i ustanawiał prawa.
>>>>
>>>> Wcześniej w Chinach odlewnicy brązów rytualnych zajmowali się
>>>> nie tylko odlewaniem naczyń, narzędzi i boni, ale także
>>>> instrumentów muzycznych, grą na tych instrumentach, wróżeniem,
>>>> składaniem ofiar przodkom etc. W Chinach byli związani z
>>>> dynastią Shang, która obaliła poprzednią dynastię Xia.
>>>> Prawdopodobnie początki zakazów były już w dynastii Xia, ale
>>>> dopiero Shangowie to była epoka, kiedy przez kilkaset lat
>>>> odbywało się przejście z klanu z nazwiskiem dziedziczonym po
>>>> matce do klanu z nazwiskiem dziedziczonym po ojcu. Odbyło się
>>>> to poprzez wymuszenie systemu małżeństwa tzw. kuzynów
>>>> przeciwległych i zakaz małżeństwa kuzynów równoległych. To
>>>> powodowało, że wnuk dziedziczył po dziadku ze strony ojca.
>>>> System podobny do Shangów rozprzestrzenił się wśród wielu
>>>> plemion z Azji, Afryki i Ameryki (z wariacją podziału wsi na
>>>> dwa egzogamiczne klany, tzw. moiety) i był przejściowy pomiędzy
>>>> matrylinearnością a patrylinearnością. Dynastia Zhou, po
>>>> obaleniu przez księcia Wen ostatniego cesarza Shangów Zhou-Sina
>>>> - dokończyła ustanowienia rytów patrylinearnych. Oczywiście nie
>>>> była to przemiana równomierna i ryty matrylinearne zachowały
>>>> się wśród plemion peryferyjnych jak obecnie Mosuo.

>>> „Każdy, kto ma matkę Żydówkę lub przeszedł przez oficjalną
>>> procedurę konwersji na judaizm jest Żydem. Należy zaznaczyć, że
>>> bycie Żydem nie ma nic wspólnego z przekonaniami lub tym, co się
>>> robi. Osoba urodzona z rodziców nie-Żydów, nawet wyznająca tę
>>> samą wiarę jak Żydzi ortodoksyjni oraz przestrzegająca praw i
>>> zwyczajów judaizmu, nadal pozostaje nie-Żydem, nawet dla
>>> najbardziej liberalnych odłamów judaizmu, podczas gdy osoba
>>> urodzona z matki Żydówki, nawet jeśli jest ateistą i nigdy nie
>>> praktykuje religii żydowskiej, nadal uważana jest za Żyda, nawet
>>> przez ultra ortodoksyjnych Żydów.
>>>
>>> System matrylinearny a zakaz cudzołóstwa obowiązuje

>> Jeden z nielicznych przypadków. Poza tym system matrylinearny tylko
>> co do oznaczenia narodowości, a genealogie w imieniu są
>> patrylinerne.
>>
>> Nie ma "Yeshua ben Miriam" tylko "Yeshua ben Joseph ben Yaakov ben
>> Mattan etc."

> Obecnie kurestwo jest jak najbardziej promowane, niedługo
> prawdopodobnie wyraz kurwa będzie politycznie niepoprawny, w takim
> razie że się tak zapytam co się dzieje teraz? Tylko nie mów że
> kobiety przejęły stery władzy i rozpoczęły wtłaczanie systemu
> matrylinearnego. Zarządzający zadecydowali zmienić kierunek o 180',
> pytanie dlaczego?

Kobiety NIGDY nie musiały przejmować sterów władzy gdyż od samego
Początku ją sprawowały za pomocą seksu, w którym dominują nad KAŻDYM
mężczyzną, któremu brakuje poczucia własnej wartości (a któremuż
facetowi tego nie brakuje? :) ). Bezwzględnie wykorzystywały (i nadal to
czyni) specyfikę ichniego seksu, psychofizjologię, dzięki której mogą
uprawiać seks nawet wtedy gdy tego nie pragną lub nawet nienawidzą
partnera seksualnego. Wykorzystując tę swoją zdolność nawet jeżeli
brakuje im poczucia własnej wartości mogą uprawiać seks z mężczyzną
poniżając go przy tym i w ten sposób pogłębiać jego frustrację i brak
poczucia własnej wartości. Dlatego faceci znacznie częściej popełniaja
samobójstwa i - generalnie - krócej żyją.

LeoTar Gnostyk

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego