Jezus był chory psychicznie. - Rocznik 2018

Przejdź do treści

Menu główne:

Jezus był chory psychicznie.

Lato 2018
Data: Mon, 16 Jul 2018 06:22:07 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services - Katarzyna i Władysław
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 14.07.2018 o 16:35, Jakub A. Krzewicki pisze:
> W dniu sobota, 14 lipca 2018 16:05:15 UTC+2 użytkownik Silvio
> Balconetti napisał:

>> Ernst Renan w "Zyciu Jezusa" wiele cudow i widzen przypisywal
>> klimatowi. Dziwnym trafem wiekszosc widzen, prorokow, cudow zdarza
>>  sie w klimatach tropikalnych, a nie polarnych. Dziwne?

> E... guzik prawda. Wystarczy chociażby szamanizm syberyjski. W takim
> Tybecie też wcale nie ma klimatu tropikalnego tylko wysokogórski, a
> jak poczytasz książkę "Mistycy i cudotwórcy Tybetu" Alexandry
> David-Neel - to tam same paranormalne zjawiska jedne na drugim były,
> przynajmniej dopóki Chińczycy się tam nie wdarli.

Zjawiska paranormalne to iluzja możliwa do wywołania przez ludzi, którzy
zostali wplatani w kłamstwo kazirodztwa klasycznego, a nie inicjacji
seksualnej według mojej receptury. Ludzie ci na skutek uzależnienia od
rodzica utracili całkowicie zaufanie do samych siebie oraz zdolność do
samodzielnego trwania i dokonują na sobie samo-oszustwa (iluzji) po to
by przetrwać we wrogim dla nich świecie. Dlatego jako pedofile uzyskują
tak ogromną negatywną moc przy pomocy której są w stanie manipulować
umysłami innych ludzi o trochę mniejszych od nich mocach z czego czerpią
satysfakcję seksualną dającą im energię do przetrwania. Dlatego wszystko
na Wschodzie co jest związane z walkami duchów wskazuje na to, że mamy
tam częściej do czynienia z kazirodztwem aniżeli w kulturze zachodniej.
Dlatego twierdzę, że kultury Wschodnie pozostały w tyle za rozwojem
społecznym świata zachodniego i są bliższe hardcorowemu matriarchatowi,
czego różne symptomy możemy wyłuskać na drodze obserwacji analitycznej w
poszczególnych krajach orientalnych.

Tak więc to raczej Wschód aniżeli Zachód są bliższe Zagładzie
kulturowej. A w Polsce właśnie teraz upada katolicyzm jako relikt
krwiożerczego i morderczego matriarchatu zbudowanego na braku poczucia
własnej wartości tak Kobiety jak i Mężczyzny.

Co więc zrobić by rodzące się dziecko nie było narażone na poniżanie ze
strony rodziców, które działa destrukcyjnie właśnie na poczucie własnej
wartości dziecka i ogranicza jego potencjał (s)twórczy?

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 22 Jul 2018 03:53:14 +0200
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services - Katarzyna i Władysław
Grupy dyskusyjne: pl.soc.religia

W dniu 17.07.2018 o 17:03, Silvio Balconetti pisze:
> Am 16.07.2018 um 06:22 schrieb LeoTar Gnostyk:
>> W dniu 14.07.2018 o 16:35, Jakub A. Krzewicki pisze:
>>> W dniu sobota, 14 lipca 2018 16:05:15 UTC+2 użytkownik Silvio
>>> Balconetti napisał:

>>>> Ernst Renan w "Zyciu Jezusa" wiele cudow i widzen przypisywal
>>>> klimatowi. Dziwnym trafem wiekszosc widzen, prorokow, cudow
>>>> zdarza sie w klimatach tropikalnych, a nie polarnych. Dziwne?

>>> E... guzik prawda. Wystarczy chociażby szamanizm syberyjski. W
>>> takim Tybecie też wcale nie ma klimatu tropikalnego tylko
>>> wysokogórski, a jak poczytasz książkę "Mistycy i cudotwórcy
>>> Tybetu" Alexandry David-Neel - to tam same paranormalne zjawiska
>>> jedne na drugim były, przynajmniej dopóki Chińczycy się tam nie
>>> wdarli.

>> Zjawiska paranormalne to iluzja możliwa do wywołania przez ludzi,
>> którzy zostali wplatani w kłamstwo kazirodztwa klasycznego, a nie
>> inicjacji seksualnej według mojej receptury. Ludzie ci na skutek
>> uzależnienia od rodzica utracili całkowicie zaufanie do samych,
>> zdolność do samodzielnego trwania i dokonują na sobie samo-oszustwa
>> (iluzji) po to by przetrwać we wrogim dla nich świecie. Dlatego
>> jako pedofile uzyskują tak ogromną negatywną moc przy pomocy której
>> są w stanie manipulować umysłami innych ludzi o trochę mniejszych
>> od nich mocach z czego czerpią satysfakcję seksualną dającą im
>> energię do przetrwania. Dlatego wszystko na Wschodzie co jest
>> związane z walkami duchów wskazuje na to, że mamy tam częściej do
>> czynienia z kazirodztwem aniżeli w kulturze zachodniej. Dlatego
>> twierdzę, że kultury Wschodnie pozostały w tyle za rozwojem
>> społecznym świata zachodniego i są bliższe hardcorowemu
>> matriarchatowi, czego różne symptomy możemy wyłuskać na drodze
>> obserwacji analitycznej w poszczególnych krajach orientalnych.
>>
>> Tak więc to raczej Wschód aniżeli Zachód są bliższe Zagładzie
>> kulturowej. A w Polsce właśnie teraz upada katolicyzm jako relikt
>> krwiożerczego i morderczego matriarchatu zbudowanego na braku
>> poczucia własnej wartości tak Kobiety jak i Mężczyzny.
>>
>> Co więc zrobić by rodzące się dziecko nie było narażone na
>> poniżanie ze strony rodziców, które działa destrukcyjnie właśnie na
>> poczucie własnej wartości dziecka i ogranicza jego potencjał
>> (s)twórczy?

> Nie bardzo widze zwiazek z temtem. Czy Jezus byl ponizany przez
> rodzicow, ktorzy ograniczali mu potencjal (s)tworczy? A moze byl
> kazirodca lub ofiara zwiazku kazirodczego? Ciekawe tez czy byly
> jakies badania dotyczace rozpowszechnienia sie kazirodztwa w roznych
> kulturach? Jakies statystyki?

Wszyscy ludzie skrywają starannie w swej historii epizody kazirodcze,
ponieważ są one specyficzne dla matriarchatu. Dzięki wymuszaniu przez
kobiety relacji kazirodczych mogły kobiety sprawować władzę nad
mężczyznami przez ukrywanie tej tajemnicy. Gdyby za kazirodztwo uważano
tylko diady jeden rodzic + dziecko, w których dziecko jest zawsze
niewolnikiem psychicznym lub i fizycznym rodzica, to wszystko jest ok.
Ale za kazirodztwo uważa się również inicjację seksualną dziecka,
ostatnią czynność dziecka w rodzinie pochodzenia przygotowującą je do
życia w nowej, założonej przez nie rodzinie, która to czynność
(inicjacja) uwalnia dziecko całkowicie od  skłonności oraz możliwości do
powstania jakichkolwiek uzależnień emocjonalnych będących skutkiem
niespełnienia przez rodziców jakiegoś ważnego (w tym przypadku
najważniejszego) pragnienia poznawczego sygnalizowanego przez
dorastające dziecko.

LeoTar Gnostyk

 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego