Kwiatki na asfalcie. - Rocznik 2018

Przejdź do treści

Menu główne:

Kwiatki na asfalcie.

Zima 2017/18
Data: Sat, 10 Mar 2018 21:02:51 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

W dniu 10.03.2018 o 16:35, ikselk@gazeta.pl pisze:

> Infantylizacja społeczeństw dobrobytu - to zjawisko opisane w
> psychologii. Pojawia się w w szczycie dobrobytu i poczucia
> bezpieczeństwa, jako społeczny psychologiczny regres do stanu Infant.
> Zanik zachowań dojrzałych, wartości oraz konstruktywnej reakcji na
> zagrożenie jest wynikiem wielopokoleniowego życia społeczeństw pod
> kloszem cywilizacyjnych zdobyczy, które mają na celu tylko i
> wyłącznie ELIMINACJĘ WKŁADU WŁASNEGO jednostki w zbiorowy dobrostan.
> Trwający wiele pokoleń brak „treningu” zbiorowych samozachowawczych
> odruchów i zapomnienie niegdysiejszych, utrwalonych przez tysiące
> lat, obronnych mechanizmów w rozleniwionym społeczeństwie -
> doprowadził do upadku obronności, rozmycia się podstawowych ról płci
> (kobieta - ognisko domowe i zaplecze obrony, mężczyzna - polowanie i
> obrona). W sytuacji patowej społeczeństwo może już tylko reagować
> tym, co jest wrodzone, a nie wyćwiczone - odreagowuje stres i
> zagrożenie dziecięcym rysowaniem kwiatków na asfalcie.

Zanik zachowań dojrzałych jest wynikiem braku zaufania między płciami
jako następstwo dążenia obydwu stron konfliktu kobieta-męzczyzna do
zawładnięcia tą stroną drugą. No bo jeżeli nie ufam to nie mogę zaufać
gdyz ta druga strona pewnie chce ze mnie zrobić swojego niewolnika.
Każda strona mierzy własna miara a ponieważ brak zaufania jest udziałem
zarówno kobiet jak i mężczyzn więc broń jest obosieczna.

Stan ten jest pokłosiem pierwotnej nieświadomości przedstawicieli płci
obojga o tym kim są ludzie i jaki jest udział kobiety i mężczyzny w
płodzeniu potomstwa. Pierwotnie pewną była tylko matka - mężczyzna nie
miał żadnej świadomości swego udziału w kreowaniu potomka. Tym bardziej,
że w pierwotnej hordzie samica udzielała się seksualnie wielu samcom.
Ale to ona wydawała na świat potomka więc i była przekonana, że to tylko
jej praca i jej własność. Ponieważ ciąża, poród i połóg oraz związana z
tym mniejsza jej sprawność i zdolność do przetrwania więc wykorzystała
to, że samce były łase na uciechy seksualne, które już nauczyła się im
wydzielać, więc zaczęła traktować seks jak towar na sprzedaż, jako
zapłatę za różne przysługi. Nie można pominąć faktu, że dzięki tej
sprzedajnej współpracy rodzaj ludzki przetrwał i zdominował Ziemię ale
jednak ta możliwość handlowania seksem w zamian za męską uległość
pozostało kobiecie aż do dzisiaj.

Na początku nie zdawała sobie sprawy z negatywnych konsekwencji
merkantylnego traktowania seksu. Tym bardziej, że seksualne uzależnienie
mężczyzny od niej dostarczyło jej władzy nad mężczyzną, z której to
władzy mogła chociaż nie musiała korzystać. Najczęściej jednak, gdy
dochodziło do konfliktu używała (i używa) seksualnego pejczyka, który
powoduje, że w konflikcie mężczyzna zawsze przyznaje jej rację. I
chociaż czyni to starając się zachować pozory własnej godności i
nieustępliwości, to jednak prawda jest taka, że wewnątrz rodziny nadal
mamy do czynienia z matriarchatem, który zaistniał w chwili gdy rajska
Ewa po raz pierwszy zdała sobie sprawę, że wykorzystując seks może
uczynić mężczyznę jej uległym. I tak to trwa aż po dzień dzisiejszy
pomimo tego, że w pewnym momencie zaczęto krzyczeć o przejęciu władzy
przez mężczyzn i powstaniu patriarchatu. Nie wierzcie, to wszystko
bzdura, światem nadal rządzi d... i matriarchat.

Co więcej, akt seksualny powinien być przyjemnością dla obojga partnerów.
Ale nim nie jest, bo kobieta, która nauczyła się, że za pomocą d... może
kontrolować mężczyznę, sterować jego postępowaniem oraz wymuszać
podejmowanie przezeń odpowiedzialności za to co ona postanowiła, jest z
tego stanu zadowolona chociaż od czasu do czasu poczuje się wrednie
i pomarzy o księciu z bajki, który przyniesie jej wybawienie. Skrycie
nienawidzi swego partnera i wychowawcę dzieci, które razem spłodzili
obciążając go winą za jej złe, kurewskie, samopoczucie. No bo przecież
nie przyzna się sama przed sobą, że to ona sama zaserwowała sobie
prostytucję z najbliższym jej człowiekiem. Raczej od czasu do czasu
powierci mu dziurę w w brzuchu, czasem ukrycie zrobi sobie skok w bok
by poprawić sobie samopoczucie. Ale nic poza tym bo nie jet w stanie
zrezygnować z władzy, którą zdobyła nad mężczyzną przez manipulację
i handel seksem.

Tę swoją nienawiść do mężczyzny wstrzykuje niczym jad dzieciom ucząc
córki dokładnie tego samego co ona opanowała do perfekcji, czyli
kurewstwa i manipulacji emocjami w przyszłym związku. Chłopców zaś uczy
kobieta uległości do ich przyszłych dam serca, by nie fikali gdy kobieta
mówi lecz by jej starannie słuchali i podporządkowywali się woli kobiety.
Jest to wdrażanie pod przymusem dzieciom ról społecznych wyhodowanych
przez tysiąclecia samo-upadlania się kobiety na jej własne życzenie. Ale
kobiety nie chcą spojrzeć w przeszłość i przeanalizować własnego
postępowania, gdyż okazało by się, że to nie mężczyźni są winni tego złego
samopoczucia kobiet lecz, że to one same sobie zgotowały ten los w
poczuciu obowiązku za siebie i za gatunek. A właściwie za przetrwanie
gatunku, no bo gdyby nie ten seksualny kaganiec nałożony na mężczyzn to
te wesołki nie zabezpieczyłyby kobiety i potomstwa, które urodziła.

Ale jest jeszcze inny, równie ważny powód dla którego pisze ten tekst.
Skutkiem przemocy stosowanej przez matki w stosunku do dzieci, by
przekazać dzieciom ich, matczyna nienawiść do ojców dzieci jest
wymuszanie na dzieciach, narzucanie dzieciom sposobu myślenia w którym
ojcowie to darmozjady i nieroby, i jedynymi, którym należy się miłość
dziecka to mamuśki, święte i nietykalne krowy, które urodziły, wychowały
i bronią dziecka przed deprawacją ze strony neurotycznych ojców
zagrażających dzieciom, a szczególnie córkom. Może i czasami jest w tym
garść prawdy; no bo jak mamuśka najpierw uzależniła męża od siebie
seksualnie a potem nie dała d... to ojciec zaczyna traktować córkę jak
kobietę i robi jej awanse, na co mamuśka głośno krzyczy: pedofil. A
przecież WSZYSTKIE kobiety-matki, które unikają współżycia ze swoimi
mężami, ojcami dzieci, robią ze swoich synów swoich partnerów
emocjonalnych. Pedofilia i kazirodztwo to nie tylko akt fizyczny, to
przede wszystkim akt psychiczny uzależniający dziecko od rodzica. I to
właśnie matki dopuszczają się tego gremialnie za co są dodatkowo
chronione przez sądy rodzinne, w których, a jakże, dominują kobiety,
które podskórnie rozumieją działanie innych osobników swojej płci.

I jeszcze jedno. Narzucone kulturowo wychowanie dziecka przez matki od
chwili narodzenia do kilku pierwszych lat to kontynuacja patologii i
przyczyna autyzmu. Dziecko nie jest w stanie obronić się samodzielnie
przed agresją matki przy niezrozumieniu i infantylności niedojrzałego
partnera matki i musi ulec matczynej agresji. Równoczesne kształtowanie
przez matkę u dziecka, przy emocjonalnym odcięciu ojca, postawy
anty-męskiej powoduje, że rodzą się zalążki autyzmu oraz męskiego
homoseksualizmu. Lekceważenie własnej płci biologicznej oraz brak
zaufania do siebie i płci przeciwnej to podstawowe przyczyny patologii
psychicznych, wśród których jest również homoseksualizm.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 11 Mar 2018 12:54:59 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

W dniu 11.03.2018 o 11:39, ikselk@gazeta.pl pisze:
> ikselk@gazeta.pl pisze:

>> Infantylizacja społeczeństw dobrobytu

> ... objawia się także niedojrzałą (dziecięcą), szczególnie u
> zinfantylizowanych „mężczyzn” nie dających rady być oparciem dla
> żadnej kobiety,

Szanowna ikselko, wy, kobiety nie korzystacie z tego oparcia po
partnersku i z wzajemnością, lecz uważacie, że to wsparcie należy się
wyłącznie wam ze strony mężczyzn. A mężczyźni niech podpierają się sami,
bez waszej wzajemnej pomocy. I wymuszacie to manipulacją oraz handlując
d..., czyli krótko mówiąc prostytucją, obarczając mężczyzn winą za ten
wstrętny proceder, który żeście same wyhodowały...


> agresją - „tupnę nóżką na Ikselkę, bo mówi mi jak jest, a przecież ja
> myślę inaczej”, „brzydka Ikselka, bo nazywa mnie infantylnym”, „chcę,
> aby Ikselka mówiła o mnie, że jestem super!”. LOL

A czy nie infantylnym jest zachowanie kobiet, które nie maja odwagi
porozmawiać otwarcie z mężczyznami i wyjaśnić DLACZEGO czują się
upokarzane i traktowane jak prostytutki? Domagacie się od mężczyzn
jedynie dowodów uległości i akceptacji a nie chcecie wniknąć w istotę
konfliktu tlącego się między Kobietą a Mężczyzną bo chcecie zachować
władzę, którą zdobyłyście handlując dupami. Chcecie "zjeść ciastko i
mieć ciastko", chcecie zapewnić sobie szacunek ale nie chcecie
partnerstwa lecz chcecie zachować dominującą pozycję w relacjach z
mężczyznami czyli chcecie utrzymać niewolniczy system oparty na waszym
przekonaniu o waszym, babskim poczuciu wyższości nad mężczyznami. A sio
kur.. do kurnika.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 11 Mar 2018 17:53:48 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

W dniu 11.03.2018 o 16:52, gazebo pisze:
> W dniu 2018-03-11 o 11:54, LeoTar Gnostyk pisze:

>> A czy nie infantylnym jest zachowanie kobiet, które nie maja
>> odwagi porozmawiać otwarcie z mężczyznami i wyjaśnić DLACZEGO czują
>> się upokarzane i traktowane jak prostytutki? Domagacie się od
>> mężczyzn jedynie dowodów uległości i akceptacji a nie chcecie
>> wniknąć w istotę konfliktu tlącego się między Kobietą a Mężczyzną
>> bo chcecie zachować władzę, którą zdobyłyście handlując dupami.
>> Chcecie "zjeść ciastko i mieć ciastko", chcecie zapewnić sobie
>> szacunek ale nie chcecie partnerstwa lecz chcecie zachować
>> dominującą pozycję w relacjach z mężczyznami czyli chcecie utrzymać
>> niewolniczy system oparty na waszym przekonaniu o waszym, babskim
>> poczuciu wyższości nad mężczyznami. A sio kur.. do kurnika.

> nie mam pojecia jak ci to wyszlo, uprosciles, bardzo, jednak
> zajebiscie to ujales (w stosunku do ixi)

Więc nie jesteś jeszcze wszystkim skoro obawiasz się uogólnień.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 11 Mar 2018 18:03:22 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

W dniu 11.03.2018 o 16:45, ikselk@gazeta.pl pisze:

>> A czy nie infantylnym jest zachowanie kobiet, które nie maja
>> odwagi porozmawiać otwarcie z mężczyznami i wyjaśnić DLACZEGO czują
>> się upokarzane i traktowane jak prostytutki?

> Nigdy przy moim Mężczyźnie tak się nie czułam, ani przy żadnym innym.
> Więc skoro kobiety przy Tobie tak się czują, to TY się powinieneś
> zastanowić - nad SOBĄ.

Kobiety czuja się ze mną wspaniale dopóty, dopóki wydaje się im, że
dominują nade mną i że mną manipulują. Lecz ten ich czar pryska gdy
tylko wykazuję rozumienie ich większe aniżeli one same przed sobą
dopuszczają. Chciałyby mieć przy sobie kogoś silnego i odpowiedzialnego
ale by był podporządkowany ich woli; "zjeść ciastko i mieć ciastko" to
paradoks, który może się wypełniać tylko w matriarchalnym społeczeństwie.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 11 Mar 2018 18:06:56 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

W dniu 11.03.2018 o 16:44, gazebo pisze:
> W dniu 2018-03-10 o 22:04, ikselk@gazeta.pl pisze:

>> Europejska kultura łacińska właśnie ginie. Zabije ką sam koszt
>> utrzymania hord bezczynnych barbarzyńców - na których europejscy
>> niewolnicy nie wydolą pracować. Upadnie kultura - technika,
>> technologia, myśl humanistyczna. Za nimi w ślad pójdzie wszelkie
>> wytwórstwo i przetwórstwo, zatrzyma się wszelki ruch intelektualny.
>> Komu niby miałyby służyć? Czarna Afryka i muzułmanie skonsumują
>> dobra materialne nie odnawiając ich, a niematerialne zniszczą.
>> Upadną miasta - rozsypią się domy i ulice, zarosną chwastami
>> lotniska i stadiony, spłoną muzea i biblioteki. Scenariusz jest
>> jeden - ten sam, jak w przypadku starożytnego Rzymu, Grecji,
>> Mezopotamii, Babilonu.

> i popieram, trzeba to w koncu rozpieprzyc w drobny mak, bog rozpozna
> swoich

Masz rację - ikselka zaczyna kwiczeć niczym zarzynany prosiak.

LeoTar Gnostyk




Data: Sun, 11 Mar 2018 19:57:01 +0100
Nadawca: LeoTar Gnostyk <leotar@leotar.net>
Firma/Organizacja: Sunrise Services
Grupy dyskusyjne: pl.sci.psychologia

W dniu 11.03.2018 o 17:58, gazebo pisze:
> W dniu 2018-03-11 o 16:53, LeoTar Gnostyk pisze:
>> W dniu 11.03.2018 o 16:52, gazebo pisze:
>>> W dniu 2018-03-11 o 11:54, LeoTar Gnostyk pisze:

>>>> A czy nie infantylnym jest zachowanie kobiet, które nie maja
>>>> odwagi porozmawiać otwarcie z mężczyznami i wyjaśnić DLACZEGO czują
>>>> się upokarzane i traktowane jak prostytutki? Domagacie się od
>>>> mężczyzn jedynie dowodów uległości i akceptacji a nie chcecie
>>>> wniknąć w istotę konfliktu tlącego się między Kobietą a Mężczyzną
>>>> bo chcecie zachować władzę, którą zdobyłyście handlując dupami.
>>>> Chcecie "zjeść ciastko i mieć ciastko", chcecie zapewnić sobie
>>>> szacunek ale nie chcecie partnerstwa lecz chcecie zachować
>>>> dominującą pozycję w relacjach z mężczyznami czyli chcecie utrzymać
>>>> niewolniczy system oparty na waszym przekonaniu o waszym, babskim
>>>> poczuciu wyższości nad mężczyznami. A sio kur.. do kurnika.

>>> nie mam pojecia jak ci to wyszlo, uprosciles, bardzo, jednak
>>> zajebiscie to ujales (w stosunku do ixi)

>> Więc nie jesteś jeszcze wszystkim skoro obawiasz się uogólnień.

> wlasnie mnie skomplementowales

Wsłuchujesz się w komplementy?
Czyżby brakowało Ci poczucia własnej wartości?

LeoTar Gnostyk

 
Strona główna | Zima 2017/18 | Wiosna 2018 | Lato 2018 | Jesień 2018 | Zima 2018/19 | Ogólna mapa witryny
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego